Rozmowy o przyszłości fabryki ciastek LU w Jaro...

IP: *.pul.tke.pl 11.10.03, 01:57
A może by tak spróbowac znaleźć jakiegoś innego inwestora, który
by zainwestował w Jarosławiu? Podobna sytuacja miała przecierz
miejsce z EB. Tez chciano zlikwidowac browar w Braniewie, też
nie obyło sie bez protestów pracowników i władz miasta. Jaki
efekt - dzis browar przejął Dr Witt ibeda tam produkowane soki.
Zakład ocalał. Może warto pójśc ta drogą i szukac innego
inwestora gdyby negocjacje z Lu sie nie powiodły.
    • Gość: MARTIN Dębica Re: Rozmowy o przyszłości fabryki ciastek LU w Ja IP: 80.51.255.* 11.10.03, 14:23
      BROŃCIE ZAKŁADU ! w Czechach LU (Danone) chciało zlikwidowac dwa
      zakłady jednak protes społeczności kolalnej oraz czkłonków rządu
      doprowadził do wycofania się z tych planów!
      Dalej bojkotuje produkty Danone - taki mały wkład w protest !
      • Gość: marynika Re: Rozmowy o przyszłości fabryki ciastek LU w Ja IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 15:19
        Ja tam kupuje ciastka z Jarosławiai jogorty z sanoka.Polacy!! kupujcie to co
        Polskie!!Bo polskie naprawdę najleprze!!Pod każdym względem !!
        • Gość: Krzys Re: Rozmowy o przyszłości fabryki ciastek LU w Ja IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 23:51
          Ja jednak wolę jogurty danone
          • Gość: X Re: Rozmowy o przyszłości fabryki ciastek LU w Ja IP: 172.10.11.* 13.10.03, 10:30
            jogurty danone są najgorsze i bez tego, a teraz nie kupuje tez
            ciastek LU - wczoraj kupilem inne , których nigdy nie
            kupowalem...
            a na dodatek pojawil sie apel, aby nie kupowac danona i mysle ze
            sporo moich znajomych juz nie kupuje tego francuskiego
            bezwzglednego giganta :-)))
          • Gość: Daro Re: Rozmowy o przyszłości fabryki ciastek LU w Ja IP: *.inteligo.com.pl 13.10.03, 10:59
            We Francji LU, też chciało zamknąć zakład i tam był
            ogólnonarodowy bojkot produktów Danon. Koncern stracił mnóstwo
            kasy i w końcu wycofał się z pomysłu na zamykanie zakładu. Nie
            pamiętam dokładnie, ale tam chyba ostatecznie zgodzili się na
            założenie spółki pracowniczej, której zlecono produkcję na rzecz
            LU.
            A tak w ogóle to Francuzi bardzo bronią swojego, np.: w
            hipermarektach piękne winogrona włoskie po 16 FR / kg (jeszcze
            wtedy były franki) a obok kwaśne i speśłniałe francuskie po 32. I
            FRancuzi kupowali jedynie francuskie winogrona, wiedząc, że dają
            w ten sposób zatrudnienie swoim rodakom!!!!
            Jak będziemy mieli takie społeczeństwo to może zejdziemy z
            bezrobociem do 10%.
            Pozdrawiam,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja