Gość: pp
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.10.08, 11:34
Wracając z takich miast jak Wrocław, Kraków czy Gdańsk mam
nieodparte wrażenie zaściankowości Rzeszowa. Moje miasto
jest "bezpłciowe" tzn. brakuje tego klimatu który mają inne miasta.
Czuję tu monotonnie życia wśród ludzi, znajomych. Rzeszów jest
cichy, brakuje tu życia nocnego (w dzień też jest pusto na ulicach)-
ogólnie jedna wielka szarówa. Brak jakiejkolwiek kultury w mieście,
nie ma wielkich imprez muzycznych, brak klubu z prawdziwego
zdarzenia, w ludziach tutejszej społeczności czuć zaściankowość,
pesymizm, zacofanie. Władze miasta również jakby nie zdawały sobie
sprawy z chwili w jakiej znalazło się miasto. Brakuje inicjatyw
które pomogły by w rozwoju kultury szeroko pojętej w Rzeszowie. Nie
wystarczy remontować ulice - to jest standardem w innych miastach.
Trzeba mieć pomysły i spostrzeżenia - czego brakuje w mieście?
Popatrzmy na dworzec PKP czy PKS, czy tak powinny wyglądać te
obiekty w mieście wojewódzkim XXI wieku? Brakuje stadionu
sportowego, brakuje piłki nożnej na najwyższym poziomie - brakuje
czegoś wokół czego mieszkańcy Rzeszowa będą się łączyć czując
tożsamość, wokół rzeczy która jest w Rzeszowie. I tak dużo by
pisać...Nie mniej licząć na Wasze wypowiedzi chciałbym aby wsród nas
był optymizm - piszcie co sądzicie w w/w sprawie.