Dodaj do ulubionych

Dzień Nauczyciela czy święto uczniów?

IP: *.debica140.tnp.pl 13.10.08, 23:32
heh a i tak niektóre szkoły odrabiały w sobotę (za nie wiem co) niektórzy
jutro nie idą do szkoły, a niektórzy robią wycieczki - ogólnie każdy sobie
rzepkę skrobie ....
Obserwuj wątek
    • Gość: ola4 Dzień Nauczyciela czy święto uczniów? IP: *.informel.pl 14.10.08, 08:35
      W artykule zawarto wiele prawdziwych treści ale zbyt ogólnikowo i
      kto nie pracuje w szkole, ten nawet się nie dopatrzy absurdów w tzw
      pracy nauczyciela. Po pierwsze: mamy w Polsce wiele dni, w których
      obchodzi się święta różnych zawodów i co? Czy kopalnie w Dzień
      Górnika zostają zamknięte na amen, bo jest święto? czy policja nie
      pracuje, bo ma swoje święto? czy szpitale i przychodnie są
      zamknięte, bo jest Dzień Pracownika Służby Zdrowia itd itp. A w
      szkołach, proszę! Prawie wszystkie szkoły mają wolne. Przepraszam,
      nauczyciele i uczniowie, mimo wyraźnej opinii kuratora nie pracują,
      mają kolejny dzień wolny od pracy w ciągu roku , bo mają święto.
      Dziękuję autorowi artykułu, że raczył zauważyć, że my pracownicy
      oświaty, czyli administracja i obsługa, mimo iż też jest to nasze
      święto musimy pracować. Ewentualnie jeśli ktoś chce, to może sobie
      wziąć dzień urlopu. No cóż, są równi i równiejsi. Jeszcze słowo o
      wspomnianym wolnym pod koniec roku szkolnego. Nie łudźmy się, że
      jeżeli wprowadzi się zasadę,że uczniowie nie przychodzą do szkoły po
      klasyfikacji, to jakikolwiek nauczyciel się w pracy pojawi. To
      będzie kolejny tydzień wolny od pracy. Śiwadectwa wypisze się w domu
      ewentualnie zrobi to któryś z ładnie piszących uczniów (dotyczy
      szkół średnich), a resztę dokumentów uzupełni się np., jak to często
      bywa w szkole, w której pracuję na początku następnego roku
      szkolnego, wylewając z siebie potok żałosnych utyskiwań "ile to jest
      pracy na początku roku szkolnego".
      • Gość: wredny belfer Re: Dzień Nauczyciela czy święto uczniów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 09:56
        goość ola 4 napisała o 8 35: "Gość: ola4 14.10.08, 08:35"
        "Dziękuję autorowi artykułu, że raczył zauważyć, że my pracownicy oświaty, czyli
        administracja i obsługa, mimo iż też jest to nasze święto musimy pracować"
        Pytanie - czy koleżanka ola4 o 8.35 powinna pracować, czy też buszować po
        internecie?
        Do roboty Ola4 segregować dokumenty , a nie pyszczyć na forum.
        PS. jakby się ktoś pytał co ja robię na forum - mam na godz 11.00 :)
        PS2 przepraszam za literówki, ale "trzęsie mnie jak czytam takie ole o małym
        rozumku"
      • mmaly Re: Dzień Nauczyciela czy święto uczniów? 14.10.08, 12:24
        Olu,
        uwierz mi, że jako nauczyciel najchętniej bym w tym dniu rzetelnie popracował,
        mam po dziurki w nosie jesiennych uroczystości papiesko - nauczycielsko -
        niepodległościowych. I uważam, że wszystkie one są bardzo demoralizujące dla
        naszych uczniów.
      • Gość: anna pojawiać sie w pracy to nie to samo co pracować:) IP: *.rzeszow.mm.pl 14.10.08, 12:36
        Klasyczna wypowiedz człowieka , który sie "w pracy pojawia". To
        chyba kluczowe i trafne sformułowanie w stosunku do tych, którzy
        lekarzom, nauczycielom, policjantom, politykom... wytykają
        nieróbstwo, a sami POJAWIAJĄ sie w pracy, by ze służbowego komputera
        w godzinach pracy buszować po internecie. Z Twojego wpisu wynika,
        że d..godziny są najważniejsze, a nie praca.
      • Gość: Anka Re: Dzień Nauczyciela czy święto uczniów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 19:37
        Nikt nie broni zostac nauczycielem.Skoncz studia i zacznij pracowac
        dziecmi jesli im zazdroscisz.
    • Gość: gość Dzień Nauczyciela czy święto uczniów? IP: 213.192.70.* 14.10.08, 08:58
      O ile pamiętam to zawsze był to dzień wolny. A jeśli dla uczniów to powinien
      być również wolny dla wszystkich pracowników oświaty (nauczycieli i obsługi).
      Albo inaczej. W jednej z gmin województwa pomorskiego Burmistrz zaprosił
      wszystkich pracujących i emerytów na spotkanie połączone z obiadem. To jest
      pomysł, prawda. Tylko gratulować.
      • Gość: b Re: Dzień Nauczyciela czy święto uczniów? IP: *.rzeszow.mm.pl 14.10.08, 10:18
        W Świlczy w tamtym roku były normalnie lekcje, a po nich dla wszystkich
        pracowników szkoły obiad. Przy stole siedziały zarówno Pani Dyrektor, jak i
        panie sprzątające.
      • Gość: ja Re: Dzień Nauczyciela czy święto uczniów? IP: 213.192.70.* 14.10.08, 16:45
        Byłam na tym spotkaniu, było bardzo miło. Spotkać się nawet ze swoimi dawnymi
        nauczycielami. Dziękuję Panie Burmistrzu za udany pomysł.
    • Gość: Ja Dzień Nauczyciela czy święto uczniów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 09:48
      O ile ja pamiętam to za moich czasów szkolnych nie było dnia wolnego
      ( bynajmniej nie było to pół wieku temu).Powinien być to normaln6y
      dzień zajęć w szkole. Wystarczy popatrzyć w kalendarz, nie ma dnia
      aby nie było czyjegoś święta , czy to oznacza że w tym dniu osoby
      wykonujące te zawody nie pracują ?.
    • carpaccio4 nauczyciele niczym tusk, gdy ich nie widać 14.10.08, 12:25
      ciężko pracują na rzecz ojczyzny
    • Gość: mama ucznia Dzień Nauczyciela czy święto uczniów? IP: 91.192.164.* 14.10.08, 14:00
      Dlaczego Wredny Belfer tak niegrzecznie odnosi się do Oli4 ?
      Jakim prawem ? To, że podpisał sie "wredny" nie oznacza, ze musi
      taki być w stosunku do innych (przypuszczam, ze wg jego mniemania
      wszyscy są gorsi) - zblazowaniec !!
      Czy tak samo zachowuje się i wypowiada na lekcjach?
      Jakim prawem Wy Nauczyciele macie dziś wolny dzień?
      Miejcie sobie swoje swięto obchodzone hucznie, ale dlaczego wolno
      Wam nie przyjść do pracy?
      P.S. Po internecie można buszować także w trakcie przerwy na kawę -
      bo to przerwa (15 min przysługuje w trakcie 8 godz. dnia pracy) -
      ale skąd o tym może wiedzieć Wredny Belfer ?
      • Gość: wredny belfer oj mamuśka, mamuśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 15:10
        Jak pisałem o 11.00, "poszłem" na akademię,"Zeżarłem" ciasteczka, "wychlałem" litr kawy, "oplotkowłem" takich rodziców jak mamuśka ucznia, "powiesiłem" wszystkie psy w okolicy na MEN-ie, ZNP itp. ;->
        Wracam i co widzę mamuśka mnie atakuje ...
        Cóż szanowna mamo ucznia, nie wiem kim jesteś, jakie masz doświadczenie życiowe itp, takie tam ble, ble

        szanowna pani raczyła napisać:
        Dlaczego Wredny Belfer tak niegrzecznie odnosi się do Oli4 ? -
        - mogę jeszcze gorzej


        Jakim prawem ? To, że podpisał sie "wredny" nie oznacza, ze musi
        taki być w stosunku do innych (przypuszczam, ze wg jego mniemania
        wszyscy są gorsi) - zblazowaniec !!
        ja idol, ja najlepszy jestem, albo nie - powiedz lustereczko, kto najlepszy i najmądrzejszy na świecie...

        Czy tak samo zachowuje się i wypowiada na lekcjach?
        1 jak trzeba to i tak należy do niektórych mówić (zapraszam na miesiąc do szkoły to dowiesz się jaki "wersal" niektórzy uczniowie na lekcji chcą zaprowadzić)
        2 "Czep się" mamuśka profesorów, lekarzy, itp. ci to dopiero potrafią kląć i zachować się (oczywiście nie wszyscy:)

        Jakim prawem Wy Nauczyciele macie dziś wolny dzień?
        - prawem kaduka

        Miejcie sobie swoje swięto obchodzone hucznie, ale dlaczego wolno
        Wam nie przyjść do pracy

        - przeczytaj mamuśka Kartę Nauczyciela to dowiesz się, ze jest to dzień wolny od zajęć dydaktycznych, zwyczajowo od dawien dawna poświęcony na akademię i tym podobne imprezy (dawiej nawet hucznie obchodzone do rana)

        Po internecie można buszować także w trakcie przerwy na kawę - bo to przerwa (15 min przysługuje w trakcie 8 godz. dnia pracy) -

        -Sorry, mamuśka 8.35 i przerwa na kawę? nie rozsmieszaj, to pani sekretarka chyba zaczęła pracę o 4.00 hahahaha

        ale skąd o tym może wiedzieć Wredny Belfer ?

        -nooo tu już "pojechałaś" - ale powiem ci :) 25 lat pracy jako wredny belfer, stado koleżanek i kolegów po fachu - też wrednych, zdolność obserwacji (samochwała jestem... a co....) i te parę szarych komórek zdolnych do obserwacji, analizy i syntezy (oczywiście po uprzednim zaaplikowaniu płynu z %)
        • Gość: wredny belwer 2 Re: oj mamuśka, mamuśka IP: *.171.47.80.static.crowley.pl 14.10.08, 18:16
          mamuśka- hańba prawdziwa tak Nas krytykować

          i jak my mamy wychowywac "kwiat inteligencji polskiej " kiedy ten
          kwiat z takich domów sie wywodzi?
          • Gość: gościuwa Re: oj mamuśka, mamuśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 20:53
            belfer, z ust mi to wyjąłeś!!!!!!1111kolezanka po fachu, też z 25-
            letnim stazem
            • Gość: belfer Re: oj mamuśka, mamuśka IP: *.intertele.pl 15.10.08, 17:05
              a ja zrobiłem sobie wczoraj wagary
              w poniedziałek o 17 nadal nie bylo informacji od dyrekcji czy
              pracujemy
              nauczycieli sami sobie podjeli taka decyzje bo dyrekcja zapomniała
              zabrać w tej kwestii głos
              jak trzeba bedzie odrobic toprzyjde w sobotę popilnować pustej sali
              bo uczniowie w szkole sredniej maja gdzieś odrabianie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka