Gość: myszka Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 10:38 też miałam problemy z Erą,naliczane koszty za rozmowy ktore nie miały miejsca,konsultant tłumaczył mi,że być może noszę telefon w kieszeni i uaktywniają się połączenia..?dziwne,głupie podejrzenia.Nie było z nimi łatwo,ale poradziłam sobie.Nie chcę mieć z Erą nic wspólnego,mam telefon na kartę i jestem bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
arek.gazeta Era przyznaje się do błędu, ale... 03.11.08, 10:39 Podejście Ery do klienta, telefon domowy w Erze, reklama: dwa piersze miesiące abonament za 1 zł. Ale jeśli podpiszesz umowę na dzień przed nowym okresem rozliczeniowym zaplacisz złotówkę jedynie za 1 dzień starego okresu i 1 zł za miesiąc nowego okresu rozliczeniowego. I po promocji. Krętacz z salonu Era w Auchan Legnica nawet się o tym nie zająknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: met Jaki to telefon IP: *.pz.unibas.ch 03.11.08, 10:47 Ktoś wie jakiej firmy to telefon. Zamierzam omijać tą firmę dużym łukiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech Re: Jaki to telefon IP: *.poczesna.netcominternet.pl 03.11.08, 11:02 to nie wina telefonu tylko sieci, nie było na nim już odpowiedniej aplikacji , usługa na dodatek ponoć została wyłączona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanczyk Era olewa klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 13:07 Miałem z nimi problem. Nie pomogli mi. Całą odpowiedzialność chcieli na mnie przerzucic. Moglbym miec u nich wymieniony telefon juz teraz ale poczekam do lutego i wezme oferte innej operatora. Na szczescie nie ma komuny i jest wolny rynek... Chociaz jak widac PTC nie dorosla do takiej sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiz Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 10:59 W Play tez ciekawostke mialem. Rozmowa z zona kilkanascie sekund. okazuje sie ze ze po ponad pol godzinie sprawdzam telefon a on caly czas nabija rozmowe, no nic mysle. Pewnie nie przycinalem ja zakonczenia, zona nie przycisnela i odruchowo schowalo sie do kieszeni i nabijalo ale. Po 10 minutach od tejze rozmowy zona dzwonila drugi raz do mnie i nagrala sie na Poczte glosowa, czyli moj telefon byl zajety z jej telefonym z ktorego zona zadzwonila na poczte glosowa poniewaz sie nie mogla dodzwonic poniewaz 10 minut wczesniej .... :) itd... Czyli o co chodzi ? Reklamacja nie uwzgledniona. Hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fido Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 11:03 jak dla mnie sprawa załatwiona w miarę ok. Mimo, że wciąż nie wiadomo, kto zawinił to Era odpuściła. I dobrze, frontem do klienta :) Ciekawe jak Nokia zareaguję, jeśli potwierdzi się wuna telefonu? Sprawa rozwojowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anonim Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.chello.pl 03.11.08, 11:11 miałem identyczną sytuację z Polkomtelem... co do joty.. tyle że w przypadku Polkomtela nie pomógł ani Rzecznik Konsumenta ani sąd bo i tak jakoś wymanewrowali że wina znalazła się po mojej stronie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmena Era przyznaje się do błędu, ale... IP: 82.160.48.* 03.11.08, 11:15 Era przyznaje sie do bledu? Wrecz przeciwnie. Z art. wynika, ze twierdza, ze to nie ich wina tylko aparatu tel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A tylko na KARTE! zawsze! IP: *.aster.pl 03.11.08, 12:05 z netem w komorce nigdy nei wiadomo. po co byc skarbonka dla sciery i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyera Takie rzeczy to tylko w Erze :))) IP: 157.166.216.* 03.11.08, 12:15 śmiech na sali, miałem zamiar wziąć komórkę nafirmę w tej dziadowskiej firmie, chciałem to zrobić przez net i co się okazało? że nie mogę bo przez net można zamawiać najtańsze abonamenty :))) ćwierćinteligent z BOA poradził mi kupić tańszy abonament a za miesiąc zmienić na ten który sobie wskalkulowałem, więć stwierdziłęm WALCIE SIĘ NA RYJ!!!! poszełem do konkurencji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polek86 Re: Takie rzeczy to tylko w Erze :))) IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 20:53 Moj brat ostatnio bral Ere firmowa. Mial juz wczesniej abo najtanszy tylko ze indywidualny tez w Erze. W zasadzie nie musial juz dodnosci zadnych dodatkowych papierow. Tylko to ze ma firme. A bral Iphona wiec abo dosyc spory, nie bylo zadnych problemow. Co do sytuacji, sprawa sie wyjasnila tak jak mowilem.pozdr Polek86 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esmina Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 12:27 To prawda,że era rozpatruje każdą sprawę indywidualnie.Ja jestem tego przykładem.Przebywałam w pobliżu granicy z Rosją gdzie tamtejszy operator przechwytywał moje krajowe połączenia.Dostałam duży rachunek i go reklamowałam.Era umorzyła należności i za to jej dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ankus Re: Era przyznaje się do błędu, ale... IP: 212.87.240.* 03.11.08, 16:05 Przyznaj się. Jesteś pracownikiem Ery i ona Ci płaci za pisanie takich dziękczynnych postów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Huk Proste pytanie: IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 12:32 Proste pytanie: Czy ten koleś (a raczej - jak twierdzi ERA - jego telefon) - łączył się z pocztą, na która nie miał "zniżki" i przez to dostał super rachunek, czy też PRÓBOWAŁ SIĘ łączyć z pocztą - ale zawsze dostawał zwrotną wiadomość od serwera że "się nie da" - jak to drugie to ERA nie ma ŻADNYCH podstaw do naliczania mu tego na rachunek, w przeciwnym wypadku dopuszczamy możliwość bardzo prostego nabijania klientów w butelkę... przez każdego operatora – zarówno stacjonarnego jak i komórkowego. Inna sprawa jeżeli gość cały czas miał pocztę (mimo likwidacji usługi) i łączył się na nią po normalnych (czyli horrendalny) stawkach za przesłana dane - tyle że i w tym wypadku ERA może go cmoknąć, ponieważ nie zlikwidowała mu skrzynki... (mimo zapewnień jej pracowników...) Jak dla mnie próba wydojenia kasy od klienta - nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberkaa Mnie Era obciąza za..... 03.11.08, 12:42 Jakieś połączenia z internetem, których nie wykonuję. Po reklamacji dali mi jakiś gratis /z którego nie skorzystałam z obawy że to znów jakiś hak i będę musiała zawracać se głowę by go wyłączyli po okresie "gratisowym"/, teraz znów naliczają mi non stop po 72 gr, a ja znów piszę reklamacje. Na razie jak w studnię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buhahaha Re: Mnie Era obciąza za..... IP: *.eranet.pl 03.11.08, 13:03 Wez kobieta sobie wylacz po prostu GPRS na simie..? I po co takie bzdety piszesz... Jestem sam pracownikiem firmy telekomunikacyjnej i wiem ze nie tyle co niektóre ale i wiekszosc aparatów GSM/UMTS obecnie sprzedawanych samoczynnie sie łacza WAP/WWW/POP3. Wiec jak nie macie ludzie dostatecznej wiedzy to zamiast pisac takie idotyczne reklamacje - z których pewnie Ci konsultanci sie smieja po prostu wyłączcie neta na karcie sim i po krzyku. Potem mozna sie juz sadzic... Odpowiedz Link Zgłoś
m_gol Re: Mnie Era obciąza za..... 03.11.08, 19:37 IMHO to dość głupie rozwiązanie. Ja tam często korzystam z internetu w komórce, ale nie godzę się na to, by aplikacje robiły to samoczynnie, bez mojej wiedzy... Wyłączenie internetu w komórce to tylko ucieczka od problemu, a nie jego rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yazid Re: Mnie Era obciąza za..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 15:17 Ty rzeczywiscie masz wiedzę ćwoku. Mnie era zwróciła kilkaset złotych za naliczanie za transfer danych przy korzystaniu z eraGG i co? Dzięki takim kretynom jak Ty nic nie można się dowiedzieć u operatorów więc nie pie...głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.chello.pl 03.11.08, 12:45 Podobny przypadek na dużo mniejszą skalę miała córka z sms-ami. Wychodzące sms-y były powielane wielokrotnie (aparat nokia 6100) Rachunki przez kilka m-cy były zawyżone po 100 i więcej zł. Era umyła ręce. Pomogła zmiana oprogramowania w aparacie. Po prostu system informatyczny jest kiepski i tyle. BogdanB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buhahaha Re: Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.eranet.pl 03.11.08, 13:08 A co ma Era do twoich smsów - jak to sama nokia je powielała. No trudno Panie BogdanieB zeby operator mial miec taki system informatyczny ze okresla jeszcze czy to palec klienta naciska 100 razy "wyslij" czy zamiast tego robi to firmware aparatu. Ludzie - to jest elektronika. Zamiast tego mozna by było wysłac ekspertyze z serwisu i dołaczyc ja do pisma z wyjasnieniem i wtedy jakis sens to ma! A nie .... bo mie Era naliczyła. Czytajcie regulamin....!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fed zawalił tutaj klient IP: *.fdk.airbites.pl 03.11.08, 13:08 opcja sprawdzania maila co jakiś czas to ustawienie na poziomie telefonu, a nie sieci... ten Pan sobie zapewne przez przypadek tak ustawił, zdarza się. mój kolega też się tak kiedyś naciął. a to że zagranicą będą pobierane dodatkowe opłaty za takie połączenia jest chyba dosyć oczywiste... nie wiem dlaczego ten Pan podejrzewa że chciamo Go okraść... jaki niby interes sieć miałaby żeby wyłudzać w taki sposób pieniadze i tracić klientów... zarabiają wystarczająca bez takich numerów... sieć oczywiście nie jest bez winy, bo w każdym przypadku kiedy widzą że klient nagle zaczyna mieć tak wiele, czy drogich połączeń, znacznie więcej niż zwykle powinni go natychmiast informować sprawdzając czy faktycznie ma takie potrzeby i jest tego śmiadomy , czy się w nieświadomce nacina, albo ktoś jego... dlatego też służnie odstąpili od ściągania tych rachunków. Odpowiedz Link Zgłoś
meagol5 Re: zawalił tutaj klient 03.11.08, 13:32 Własnie ze wiem o takiej opcji w telefonie i mam ja wyłączoną i wciaz na kazdym rachunku mam mnóstwo krótkich w odstepach co 2 3 min połaczen z internetem tyle ze w polsce to grosze a za granica wyszło..wiec moze to jest tak ze sieci wykorzystuja sprytna luke a mianowicie wystarczy raz wł sprawdzanie poczty email a potem nawet po wyłaczeniu w telfonie funkcji nadal ja sprawdza jedyne wyjscie to usunac konto emailowe z telefony jak tak zrobiłem i zaobserwuje rachunki jesli znikna te czeste połaczenia z netem to bedzie niezła jazda:)!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... żal IP: 89.231.196.* 03.11.08, 13:13 takie rzeczy to tylko w erze :asd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagoda Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.ip.telfort.nl 03.11.08, 13:42 Naciągacze! Nam zrobiono inny numer. Kiedyś mielismy internet przez komorke, operator Era. Byl to abonament 'internet non-stop', czyli za okresloną sume mielismy stały dostep do internetu. Któregoś dnia zauważyłam, że rachunek za internet wzrósł do ponad 700 zł. Zauwazyłam, że zmieniono mi anbonemt na naliczanie minutowe (poprzedni nie skończył się, ale dzwonilismy do obsługi klienta z jakimś zażaleniem i ktoś na życzliwie zmienił). Wyparli się wszystkiego, wmówili nam, że to my zadzwoniliśmy do biura obsługi klienta i zmieniliśmy nasz abonament. Gdy ich zapytałam, dlaczego miałabym sama zmieniać abonament na droższy... powiedzieli, że kienci mają różne zachcianki. List od nich był pełen paragrafów i zastarszania prawnikami. Każdy komu opowiedziałam te historię powiedział, że nie ma co się z nimi po sądach włuczyc, bo oni wygrywają zawsze i maja takich prawników, że mi w pięty pójdzie. Zrezygnowałam z Ery i nigdy, przenigdy nie wezmę u nich abonamentu, nawet gdyby za darmo rozdawali godziny i telefony. Bo nacigaczami sa wszyscy, wkurzaja nas stałych i długoletnich uzytkownikow nowymi ofertami za 1, byleby zlapac klienta, byleby scignac do swojej stajeni Wiadomo, słupki musza rosnąć, premie też:) Dochodzi do takuch absurdów, bo jestm w Plusie, ze dzwonią z jakiegos zewnetrzenego biura i proponuja mi nowy, lepszy abonament. NOWY! 10 lat mam ten sam numer, a oni mi oferują nowy abonament z nowym numerem i dwa telefony po 1zl. Kompletnie ogłupieli. Gratuluje Panu Wronie, że się postawił. Zycze wygrania walki z wyłudzaczami. jagoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 14:04 trzeba być na bieżąco z technika, aby dobrze obsługiwać taki telefon . Miałem n90 i tez się sama łączyła, ale szybko to zablokowałem. Era oddała kasę, choć jej wina nie jest udowodniona, więc nie ma co po nich jechać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abonentka Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.chello.pl 03.11.08, 15:53 Pan Wrona nie jest żadną ofiarą Ery, a rachunek na 50.00 nie jest naliczany żadnym cudem, tylko systemem billingowym zatwierdzonym przez UKE. Połączenia z internetem mogą być nawiązywane przez użytkownika celowo, ręcznie, albo automatycznie - jeśli tak sobie skonfiguruje telefon. Nie wiem czy akurat w tym momencie telefon papa Andrzeja nawiązywał połączenie z internetem samoczynnie, bo tak go pan Andrzej ustawił, czy może przypadkiem, ponieważ aparat był zepsuty, faktem natomiast jest, że na pewno sieć Era nie ma wpływu na to, jak abonent ustawi sobie aparat albo czy jego telefon jest w danym momencie sprawny. O to powinien zadbać we własnym interesie szanowny pan Andrzej. Co do opłat - pamiętajcie, że z internetem można się łączyć dzięki kilku usługom, z których każda zawiera inne opłaty. Podobnie jak za połączenia głosowe możecie mieć naliczaną normalną opłatę - powiedzmy 60 gr/min, możecie sobie włączyć jakieś usługi, które obniżą Wam koszty do 20 gr/min albo możecie sobie włączyć połączenia bezpłatne z wybranym numerem. Przecież jeśli wyłączycie te usługi, które obniżają Wam koszty, to oznacza tylko tyle, że dzwonić możecie nadal, tylko już w normalnej opłacie - 60 gr! Z internetem jest podobnie. To, że pan Wrona zdecydował się na wyłączenie usługi za 10 zł wcale nie oznacza, że zrezygnował z internetu. Znaczy to tylko tyle, że nie chciał mieć włączonej stałej, zryczałtowanej opłaty miesięcznej w wysokości 10 zł! A do internetu mógł łączyć się nadal, tyle że zgodnie z cennikiem standardowym. Pech chciał, że trafiło na osobę, która 1) nie umie korzystać i konfigurować telefonu, 2) wyjechała za granicę, gdzie opłaty są wyższe niż w Polsce. Chwała Erze, że anulowała rachunek, jednak w moim przekonaniu - wcale nie musiała tego robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.mas.airbites.pl 04.11.08, 01:33 Nie slyszalas o takim czyms jak zdalna konfiguracja telefonu? Sadzac po opisie calej historii najprostsze wyjasnienie jest takie, ze w momencie wlaczania uslugi ustawili facetowi telefon zdalnie na sprawdzanie poczty co x minut, a przy wylaczaniu odpieli tylko dostep do serwera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewelina Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.chello.pl 03.11.08, 16:12 Pan Wrona nie jest żadną ofiarą Ery, a rachunek na 50.000 zł nie jest naliczany żadnym cudem, tylko systemem billingowym - nota bene - zatwierdzonym przez UKE. Połączenia z internetem mogą być nawiązywane przez użytkownika celowo, ręcznie, albo automatycznie - jeśli tak sobie skonfiguruje telefon. Nie wiem czy akurat w tym momencie telefon papa Andrzeja nawiązywał połączenie z internetem samoczynnie, bo tak go pan Andrzej ustawił, czy może przypadkiem, ponieważ aparat był zepsuty, faktem natomiast jest, że na pewno sieć Era nie ma wpływu na to, jak abonent ustawi sobie aparat albo czy jego telefon jest w danym momencie sprawny. O to powinien zadbać we własnym interesie szanowny pan Andrzej. Co do opłat - pamiętajcie, że z internetem można się łączyć dzięki kilku usługom, z których każda zawiera inne opłaty. Podobnie jak za połączenia głosowe możecie mieć naliczaną normalną opłatę - powiedzmy 60 gr/min, możecie sobie włączyć jakieś usługi, które obniżą Wam koszty do 20 gr/min albo możecie sobie włączyć połączenia bezpłatne z wybranym numerem. Przecież jeśli wyłączycie te usługi, które obniżają Wam koszty, to oznacza tylko tyle, że dzwonić możecie nadal, tylko już w normalnej opłacie - 60 gr! Z internetem jest podobnie. To, że pan Wrona zdecydował się na wyłączenie usługi za 10 zł wcale nie oznacza, że zrezygnował z internetu. Znaczy to tylko tyle, że nie chciał mieć włączonej stałej, zryczałtowanej opłaty miesięcznej w wysokości 10 zł! A do internetu mógł łączyć się nadal, tyle że zgodnie z cennikiem standardowym. Pech chciał, że trafiło na osobę, która 1) nie umie korzystać i konfigurować telefonu, 2) wyjechała za granicę, gdzie opłaty są wyższe niż w Polsce. Chwała Erze, że anulowała rachunek, jednak w moim przekonaniu - wcale nie musiała tego robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Ja też mam ciekawy materiał na artykuł - jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 17:37 jak utraciłem numer telefonu dzięki działaniom ERY. Sprawa jest jeszcze w toku obecnie zbieram materiały, wygląda na to, że na skutek działań P4 Sp. z o.o. , ale przede wszystkim ERY z którą rozwiązałem umowę - utraciłem swój numer telefonu. Jak wiemy - numer telefonu to dobro, a pozbawienie mozliwosci korzystania art. 288 kk.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMSK Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.gbn.pl 03.11.08, 21:29 A ja jestem z ery zadowolona jak coś zawalą to faktycznie dają dodatkowe minuty bądź kasę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwoko Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.derby.waw.pl 03.11.08, 22:00 "takie rzeczy tylko w Erze" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazubi Era przyznaje się do błędu, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 11:11 Nie obwiniałbym Ery za wszystko. i telefon i jego zła obsługa przez Doktora może być przyczyną, Era mimo braku jasnego przewinienia oddała mu kasę - i git Odpowiedz Link Zgłoś