Gość: zszokowany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.08, 18:32
I wszyscy niedoinformowani się cieszą. Ludzie ta woda po przejściu przez stary wodociąg będzie ściekiem.
A teraz wyjaśnienie: ozonowanie zabije wszystkie bakterie i inny syf
w zakładzie uzdatniania i po wyjściu z niego będzie czysta i smaczna.
Ale potem ma do przebycia setki kilometrów starych rur w których będą doskonale rozwijać się wszystkie cholery. Metoda stosowana do tej pory czyli popularnie zwane chlorowanie zabijała wszystkie cholery i ich przetrwalniki także w sieci wodociągowej. A kanalizacja??? Przecież przez nią potem przepływała chlorowana woda z wodociągu i w znaczący sposób zmniejszała rozwój drobnoustrojów także w kanalizacji.
Tłumaczenie pana od wodociągów w stylu "Nie możemy wyremontować od razu wszystkiego, na szczęście nie wszystko wymaga remontu" jest skrajną nieodpowiedzialnością. Jeśli w kranach miała by płynąć czysta woda "jak ze zdroju" należało by wyremontować całą sieć.
Wniosek jest taki, wszystko pod publikę, wielki szum, trzeba jakoś pokazać się, wytłumaczyć wydatek 164 mln zł.
Finał będzie taki: nadal będzie woda chlorowana, może tylko rzadziej. Mam nadzieje, że zdrowy rozsądek nie pozwoli tym ludziom doprowadzić do zwiększenia zachorowalności na choroby układu pokarmowego mieszkańców Rzeszowa w imię wielkiej propagandy.
Ja na pewno będę jeszcze bardziej uważał na to co płynie z kranu i bez przegotowania pić nie polecam. Woda może będzie smaczniejsza bez chloru ale za to będzie się ruszać pod mikroskopem :-)