Dodaj do ulubionych

Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek

IP: *.rzeszow.mm.pl 12.12.08, 14:57
Po co nam schroniska dla bezdomnych zwierzat? Ostatnio dowiedzałam sie ze nie jest to jednak miejsce dla bezdomnych zwierzat. Właściciel trzech kotek zmarł, i nie ma sie nimi kto zaopiekowac. Rodzina nie ma warunków poniewaz juz maja wszyscy zwierzeta, a sa to kotki przyzwyczajone do przebywania wiekszosc czasu na dworze wiec mieszkanie w bloku nie jest dla nich najlepsze. Zadzwonilam tam a bezduszne pseudopracownica i pseudo szefowa, pseudomilosniczki zwierzat powiedzialy ze nie przyjma mi zwierzat bo to ich nie dotyczy, bo maja wlasciciela, a ja na to ze własciciel nie zyje. Nie ma ich kto wziac bo najblizsza rodzina nie ma do tego warunków, na razie dokarmia ich sasiadka, ale na dłuzsza mete tak nie moze byc. Ich to nie interesuje. Koniec kropka. Zamiast cos zaproponowac zasłaniaja sie przepisami. Wiec pytam po co nam schronisko? Po co zeruja na naszch pieniadzach? Omamiajai zebraja o pieniadze zeby pomagac bezdomnym zwierzetom? Na czym polega ta pomoc? Kazde zwierze ktore sie np zgubilo tez ma gdzies wlasciciela, ktory na niego czeka, prawda? Wiec co mamy kłamac ze znalazłam koty przez przypadek i wtedy bedzie sie to zgadzac z ich definicja bezdomnosci?


Obserwuj wątek
    • Gość: brak slow Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.nm.e-zet.pl 12.12.08, 15:09
      brak słów na bezduszność i głupotę Pani szefowej w schronisku. Znam ten
      przypadek, zwierzęta te obecnie przebywają na dworze, zaczynają się mrozy,
      owszem lubią przebywać na zewnątrz jednak zawsze w ciągu dnia przychodziły się
      na kilka godzin zagrzać na piecu i zjeść. Teraz całą dobę błąkają się na
      zewnątrz, i są bezdomne - dom zmarłego właściciela, który tak bardzo kochał
      zwierzęta i sam przygarnął kilka lat temu psa właśnie ze schroniska Kundelek
      zamknięty na kłódkę, a koty nie mają sie gdzie podziać. Ale Pani szefowa
      schroniska Kundelek ma to gdzieś...
      To przykre, wzięłam z tego schroniska psa, zastanawiałam się teraz nad
      przelewaniem pieniędzy by pomóc schronisku ale teraz na pewno tego nie zrobię.
      Wstyd dla tej placówki - a zwłaszcza dla bardzo zresztą w wielu innych
      sytuacjach nieuprzejmej szefowej (rozmawiałam z nią kilka razy przez telefon i
      do najmilszych i kulturalnych osób z pewnością nie należy).
      • po.prostu.ona Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek 12.12.08, 19:28
        Przepraszam bardzo - ale dla tych kotów schronisko to pewna śmierć.
        Ja sama wielokrotnie opiekowałam się opuszczonymi kotami - dwie
        porzucone znajdy mam w domu, i nie przyszłoby mi nawet do głowy, by
        zawozić je do przepełnionego, zatłoczonego "Kundelka". Jedyne o co
        zwracałam się do Stowarzyszenia - i tutaj nigdy się nie zawiodłam -
        była pomoc w leczeniu "tymczasowanych" kotów, tudzież zamieszczanie
        ich zdjęć na stronie schroniska.
        Ludzie nie zdają sobie sprawy jakim szokiem dla dorosłego,
        przyzwyczajonego do domowych warunków kota jest pobyt w schronisku.
        W stadzie obcych zwierząt, wśród nieznajomych ludzi. Koty mają
        całkowicie odmienną od psów psychikę, szok jest w stanie je zabić i
        tak bardzo często się dzieje. Odmawiają jedzenia, zapadają na
        nieuleczalne choroby - w wielu przypadkach przebiega to wręcz
        piorunująco.
        Dlatego w takich sytuacjach, gdy domowy pieszczoch nagle traci dach
        nad głową, należy robić wszystko, by do schroniska nie trafił - bo
        to niemal stuprocentowy wyrok śmierci dla niego. Ja się nie dziwię
        ludziom z Kundelka, trochę tylko szkoda, że nie nie umieli
        wytłumaczyc tej sytuacji.
        Schronisko nie jest z gumy, są normy epidemiologiczne, gdyby udało
        się wybudować osobny pawilon dla kotów, warunki znacząco by się
        poprawiły. Skądinąd ciekawe, na jak długo, jednak to osobny temat.
        Ale oczywiście najłatwiej zmieszać schronisko z błotem, a koty z
        oczu to i z serca... Nieważne, że umrą w schronisku, byleby nie
        błąkały się jak wyrzut sumienia pod blokiem.
        • Gość: marta Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.rzeszow.mm.pl 13.12.08, 17:09
          To nie jest mieszanie schroniska z błotem, tylko szczera prawda. Ci ludzie chyba zapomnieli juz jak nalezy rozmawiac z innymi ludzmi,z braku kontaktu z nimi i w takiej trudnej chwili zamiast cos mądrego doradzic zaczely sie popisywac tym ze wg prawa to to lub to. Wiem ze waunki w schroniskach sa kiepskie ale nie mialam innego wyjscia i myslalam ze tam uzyskam pomoc albo przynajmniej zrozumienie i sensowna rade. Pracownica i szefowa nie zadaly sobie trudu zeby cos zaproponowac oprocz tego ze z wyrzutem i krzyczac na mnie ze to nie jest ich sprawa i ze to ja sie mam obowiazek nimi zajac. Gdybym mogla zrobilabym to ale nie moge pytalismy sie juz wielu osób ale jak dotad nikt ich nie moze przyjac. Mysle ze powinnam byla po prostu wymyslic historyjke ze znalazlam je pod blokiem i wtedy moze by raczyly im pomoc. Ale jedno z tego wszystkiego jest dobre, lepiej ze ich tam nie zawiozlam bo wiem ze wcale im nie zalezy na dobru zwierzat.
          • po.prostu.ona Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek 13.12.08, 18:41
            Bardzo dobrze, że nie odwiozłaś kotów. Nie wiadomo, czy były
            szczepione, jaki jest ich ogólny stan zdrowia. Jeżeli chcesz, możesz
            się ze mną skontaktowac na priv., spróbuję Ci pomóc. Ja, szukając
            domu kotom zamieszczałam ogłoszenia na portalach typu "rzeszowiak",
            dołączałam zdjęcia kotów. Mam możliwość wystawienia aukcji na
            Allegro, są też inne serwisy aukcyjne. Pytałam też dosłownie
            wszędzie: u fryzjera, znajomych sklepowych, sąsiadów (nawet tych
            znanych tylko na "dzień dobry", prosiłam weterynarza o zgodę na
            zawieszenie ogłoszenia w lecznicy. Można zrobić ulotki ze zdjęciem...
            Możliwości jest sporo, któraś na pewno zadziała.
            Ja niekiedy miałam po kilka kotów - oczywiście przygarniętych, bo
            moje własne są wysterylizowane - i byłam mocno zdesperowana, ale
            jakoś udawało mi się znaleźć sensowne domy. Tobie tez się uda - a
            gdybyś miała z tym problemy - pisz do mnie.
            Tak w ogóle podziwiam Cię za wrażliwość i chęć niesienia pomocy, nie
            zawsze jest to łatwe, cieszę się, że dobro kotów zwyciężyło.
            "Kundelkowi" nie jest lekko - sama wiesz, jeśli śledzisz artykuły
            prasowe, że władze miasta zmuszają schronisko do cięcia kosztów, a
            tu wszystko drożeje - karma, energia itp. A zwierzęta muszą jeść,
            być leczone, trzymane w godziwych warunkach. I nie są w stanie
            zarobić na swe utrzymanie... Więc można zrozumieć opiekujących się
            nimi ludzi.
    • mal49 Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek 13.12.08, 10:23
      Czy zmarły opiekun kotów miał rodzinę? Zwykle tak bywa, że rodzina zabiera także
      zwierzęta. Wydaje mi się, że to naturalne.
      Próbuj jeszcze zamieścić informacje na różnych lokalnych forach. Najlepiej w
      podmiejskich gminach.

      Staram się radzić, bo żal mi zwierzaków. Też jestem kociarą i oprócz swoich -
      karmię armię dochodzących podwórzowych.
      Schronisko jest wg mnie wyjściem ostatecznym. Moja przedmówczyni ma rację. Kot
      po stracie opiekuna nie przeżyje długo w schronisku.

      --------------
      ;-)
    • Gość: kaśka Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.08, 13:29
      Kiedyś byłam w podobnej sytuacji i szefowa schroniska powiedziała mi prosto: niech pani znajdzie dla tego kota dom - to najlepsze co można zrobić. To nie jest tak jak myślisz - oddasz do schroniska i masz problem z głowy. Dom NAPRAWDĘ można znaleźć. Czasem nawet nie spodziewasz się że najbliższy sąsiad przygarnie takie sieroty i na pewno to będzie o niebo lepsze rozwiązanie niż schronisko.
      A schroniska , żeby mogły funkcjonować jak na amerykańskich filmach potrzebują KASY .
    • Gość: fffela Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.r-ce.pl 15.12.08, 12:43
      Boże obraniaj przed spotkaniem z panią Derwisz i jej pracownikami!Swego czasu
      chciałam być wolontariuszką w schronisku,ale po spotkaniu z panią prezes
      odechciało mi się.Innym razem przed zimą chciałam oddać kilka kołder,aby
      pościelić zwierzakom w budach,ale mnie ofuknięto przez telefon,że nie
      potrzebują.Oni tam nie potrafią normalnie rozmawiać,tylko szczekają na człowieka
      gorzej jak ich podopieczni.Potwierdzam opinię moich poprzedników o chamstwie
      pani D.ona tylko przed kamerą potrafi grzecznie i w miarę kulturalnie zachować
      się.
    • Gość: Ela Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: 88.156.165.* 17.02.09, 18:11
      Mam nieodparte wrażenie że wszystkie te obelgi pod adresem schroniska napisała osoba właśnie z tej "rodziny która nie ma warunków".Dobrze że znalazła się chociaż sąsiadka z dobrym sercem która te nieszczęsne kotki dokarmia...A tą etykietkę "pseudo"-tak nadużywaną w tekście- można by przykleić też do rodziny...
      P.S. Czy odwiedziła Pani chociaż raz schronisko Kundelek?
      Tego typu wycieczki osobiste najlepiej zacząć właśnie tam...
      • Gość: NM Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.09, 08:46
        komu i czemu służą schroniska dla zwierząt? Praniu brudnych
        pieniedzy?, żerowaniu na ludzkiej naiwności?, szukaniu na siłe
        żródła utrzymania dla siebie i swoich znjaomych? po co to wszystko?
        nie na co przeznaczac publicznych pieniędzy? Sa bardziej skuteczne,
        choc radykalne środki na niepotrzene nikomu zwierzeta - uśpienie!
        Raz a dobrze. Bedzie dużo krzyku teraz - wiem. Odezwą się Ci ,
        którzy czerpia korzyśći z funkcjonowania schronisk. W dobie kryzysu,
        kiedy obcinane są fundusze na wszelkie inwestycje i bieżace wydatki,
        pora tez zastanowić zdecydowanymi działaniami dotyczcymi
        zmniejszenia dotowania w/wym schronisk.
        • Gość: Alicja Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 19:22
          Cel zakładania i prowadzenia schroniska dla zwierząt jest jak zawsze
          najbardziej wart podziwu, niestety człowiek jest takim stworzeniem
          że w pewnych sferach życia zachowuje się gorzej od tych którymi ma
          się rzekomo opiekować. Po prostu mamy w naturze czynienia zła,
          żerowanie na naiwności innych darczynców, kupczenie pracąitp...
          zawsze tak było, jest i będzie, ale do póki coraz większą będziecie
          mieć świadomość co można a czego nie czynić dopóty będzie tak jak
          jest.
            • Gość: maronka Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.rzeszow.mm.pl 07.07.09, 22:30
              Witam. Przeczytałam wszystkie opinie i szczerze mówiąc doznałam szoku... Od jakiegoś czasu rozważam wolontariat w tym schronisku. Z początku bałam się szybkiego przywiązania do zwierząt, jednak teraz bardziej boje się ludzi tam pracujących. Chc jednak odwiedzić schronisko i przekonać się na własne oczy, ponieważ aż ciężko uwierzyć, że ktoś kto zajmuje się schroniskiem może być aż tak bezduszny!
              • Gość: konrad Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 23:03
                W Polsce tylko połowa właścicieli psów potrafi zapewnić im dobrostan.
                Prawnie sytuacja jest patowa-nie można ukarać nieodpowiedzialnego
                właściciela bo pies nie jest zaczipowany czyli anonimowy zaś ustawa
                o ochronie zwierząt zabrania redukcji niechcianych psów.
                A w sytuacji patowej najlepiej żerowć osobom które pozorują
                wypełnianie ,,zadania własnego gminy,, czyli opieki nad niechcianymi
                pieskami.
                • Gość: eva Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 02:04
                  Moje wrażenia związane z tym schroniskiem są również nienajlepsze.
                  Brałam stamtąd kotkę, a ponieważ mam już w domu kocura zależało mi
                  żeby kicia była wysterylizowana ponieważ bałam się, że po zabiegu
                  kocur będzie ją męczył, a może nawet atakował (w końcu obce futro na
                  jego terenie), a kotka po sterylizacji potrzebuje czasu żeby dojść
                  do siebie.
                  Niestety pani w schronisku poinformowała mnie, że w najbliższej
                  przyszłości nie planują żadnych zabiegów i najlepiej jeśli załatwię
                  to na własną rękę co też uczyniłam.
                  W ogóle odniosłam wrażenie, że traktują mnie tam jak niechcianego
                  intruza.
                  Co ciekawe w lecznicy dla zwierząt, gdzie sterylizowałam kotkę, pani
                  doktor powiedziała, że trafia do niej mnóstwo zwierząt z Kundelka,
                  które schronisko "spławia" bez sterylizacji..
                  No cóż, może panie ze schroniska trafią na to forum i wyciągną
                  wnioski na przyszłość..
                  A ja z tego miejsca pozdrawiam ciepło lecznicę, która sprawuje
                  opiekę nad moimi futrami i którą z czystym sercem każdemu polecam, a
                  także wszystkich pozytywnie zakręconych ;)
        • privus Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek 31.12.21, 19:34
          Niestety, ale wydaje się to być całą prawdą o funkcjonowaniu schronisk dla zwierząt. Jeśli do tego dodamy, że TOZ ma tylko same prawa i żadnych obowiązków, taka konstrukcja funkcjonowania w naszych staje się staje się gorsza od opieki nad świętymi krowami w Indiach. Po prostu społeczno-prawne kuriozum.
    • Gość: mieszkanka Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.krak.tke.pl 08.07.09, 08:30
      Jestem zszokowana opiniami internautów. Myslałam - jak większość
      ludzi , że tam pracują osoby którym zależy na dobru zwierząt.
      Słyszałam też o totumfanckich układach w schronisku - nie
      wierzyłam.Teraz zaczynam.
      Wybierałam sie tam, poniewaz musiałam uspic psa. Piesek chorował na
      serce. Pozostały mi leki,bardzo drogie i tam chciałam je oddać do
      leczenia . Jaką mam pewnośc , że one trafją do potrzebującego
      pieska. Trzeba monitorować działalność tego schroniska.Działa dzięki
      dotacjom i sponsorom tz. dzięki nam.
    • Gość: wiola Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 17:02
      Niestety mam to samo doświadczenie ze schroniskiem. Ktoś nie dawno podrzucił na
      moje osiedle 2 małe kotki, były głodne, zmarznięte i chore. Złapałam je i
      zadzwoniłam do schroniska - tam usłyszałam że maja pomór (ponoć tak zawsze się
      tłumaczą) i kotów nie przyjmą, a poza tym nie mają nawet pół miejsca.
      Przemilczałam, koty zostawiłam u siebie (mam już 9). Dwa tygodnie temu jednak
      załatwiając sprawy w urzędzie usłyszałam przeraźliwe miauczenie małych kotków.
      Znalazłam 4 maluchy i przy nich nieżyjącą kotkę. I ta sama sytuacja. Zero
      pomocy, zero reakcji i znowu "pomór w schronisku". Znowu je zabrałam. Dwa już
      mają domek, dwa pozostałe na niego czekają.
      Szkoda słów, po co istnieją w ogóle takie schroniska.
      • halina129 Re: Skandal!!! Pseudoschronisko kundelek 07.08.18, 09:50
        znajomi wzięli kotka który okazał się śmiertelnie chory /tyfus koci/ Wydano kotka ze schroniska Kundelek w Rzeszowie , który nie był przebadany. Jak się okazało w przypadku tej choroby dla kotka nie było ratunku. Nie pomógł nawet szpital zwierzęcy.
        Kotek został uśpiony. Po takim przypadku znajomi nie mogą adoptować żadnego kotka przez okres co najmniej jednego roku /o tym mówią przepisy/. Schronisko nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności. Jest bezkarne. Nikomu nie polecam adopcji zwierząt z tego schroniska

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka