Koniec z porodami na Rycerskiej

    • Gość: Mariusz Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.189.216.105.skyware.pl 27.01.09, 15:26
      Przymus pracy został zniesiony, każdy ma prawo pracować gdzie chce i za ile
      chce. A tobie nic do tego.
      • Gość: byl taki minister Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.rzeszow.mm.pl 27.01.09, 16:37
        Był taki minister, który chciał lekarzy w kamasze - jak skończył
        wszyscy wiedzą. Z niewolnika nie ma pracownika. Jest wolny rynek i
        pracodawca proponuje, a pracownik albo sie zgadza, albo nie, widać
        dyrektor mało proponował. Brat prowadzi warsztat samochodowy,
        elektryk wyjechal do Szwecji, dał ogłoszenie i co się który zgłosił
        to jak usłyszał ile będzie zarabiał to rezygnował, aż w koncu jeden
        sie zapytał <<musi pan sobie zadać pytanie czy chce pan mieć
        elektryka...a moja praca jest warta...>> I nie ma znaczenia piekarz,
        elektryk, szewc, lekarz każdy myslący wycenia pracę w zależności od
        potrzeb rynku, a tylko nieudacznicy zgadzają się 1000/miesiąc.
        Przypomnijmy sobie ile w zeszłym roku podrożały usługi budowlano-
        remontowe...a dlaczego?
    • Gość: Iwona Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.09, 16:40
      Dlaczego nie zaakceptowali leczenia na umowę (NZOZ)? Bo tam sie płaci za
      wykonaną robotę a nie za to że się jest lekarzem. Tym konowałom tylko chodziło
      żeby dalej nic nie robić tylko kasę brać!!! Teraz nich spadaj za granice i
      ciekawe czy ktoś im zapłaci za ich tzw "fachowość" a w szpitalach nie powinni
      mieć miejsca.
    • Gość: obywatel Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 16:46
      jezeli oni ządaja 70 zł. za godzinę pracy a pracują około 200 godzin
      mięsięcznie to miesięcznie mają 14 000 tys. to ja pracuję na budowie
      jako elektryk z uprawnieniami D/E ijest to praca tez odpowiedzialna
      to mam 1900zł.
      • Gość: Elektryk Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.220.102.125.dsl.dynamic.eranet.pl 27.01.09, 17:10
        Ale żeby zostać elekrykiem nie trzeba się uczyć na elektryka 15 lat,
        więc jako elektryk zarabiam teraz 1900. Może jednak zrezygnuję z
        zawodu i pojdę na studia medyczne, wtedy za jakieś 15 - 20 lat będę
        mógł pracować po nocach w szpitalu i zarabiać trochę więcej niż
        teraz.
        • Gość: foti Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 18:04
          Zastanawiające jest to dlaczego ginekolodzy w szpitalach wojewódzkich wraz z
          związkowcem dr. Szramikiem są zadowoleni, bo odpadła im konkurencja jaka był
          szpital miejski.Teraz za kilka miesięcy znów namawiał będzie lekarzy na protesty
          z tym, ze on ma wszystkich w nosie bo ma gwarancje pracy i płacy.Dyrektor
          doprowadzi do tego, ze nie tylko zlikwiduje oddział ginekologiczno-położniczy
          ale cały szpital miejski.Bo oddziały jakie pozostaną nie zarobią na cały ZOZ nr 1.
          • Gość: GregorMc Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: 84.38.160.* 27.01.09, 21:42
            Sytacja prosta, przecież powstaje prywatny szpital POŁ.GIN. wiec
            należy najpierw wyeliminowac konkurencję.Gdyby wszyscy zachwyceni
            internauci poczytali przynajmniej podstawy wolnego rynku i ekonomii
            to miny by im zrzedły (dyr szpitala miej.też by się to przydało). A
            tak ci którzy tak się cieszą z likwidacji będą rodzic w "socjalu"
            np. na Chopina a ci których będzie stac w prywatnej klinice. Chyba
            zapominacie że żyjemy w gospodarce rynkowej, a komuna jeszcze mocno
            zakorzeniona w niektórych głowach.
            • Gość: Grazyna Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 21:54
              A gdzie ten szpital będzie? Coś wiadomo?
            • Gość: do GregoraMc Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.rzeszow.mm.pl 27.01.09, 22:47
              Masz racje ludzie myslacy to rozumieja, a tepaki i nieuki chcieliby
              jak w komunie -nic nie robic, narzekac i wszystkim po rowno czyli
              cale g**no. A co do podstaw ekonomii i dyrektora szpitala - no coz
              jego zyciorys jednoznacznie podaje na jakiej ekonomii sie wychowal i
              jakiej holduje.
          • Gość: do Fotiego Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.rzeszow.mm.pl 27.01.09, 22:42
            Oj boli cie dr Szramik bo mowi prawde w oczy. Jego wybrali wlasnie
            ginekolodzy z szpitala miejskiego bo nie jest tchorzem!!! To dzieki
            niemu jakos wygladaje place w obu wojewodzkich /na tym forum jest
            napisane, ze anestezjolodzy zarabiaja 120/godzine!!!/
            Ja im nie zazdroszcze tez dobrze zarabiam i sie szanuje i za 30zl
            kontraktowego praca mnie nie interesuje!
            BRAWO dr Szramik //tam w miejskim na innych oddzialach brakuje
            takich Szramikow - czyli chlopow z j***mi//.
      • Gość: do budowlanca Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.rzeszow.mm.pl 27.01.09, 22:36
        Tylko to jest praca kontraktowa, czyli od tego trzeba zaplacic
        ZUS,skladke emerytalna, ubezpieczenie OC, nie ma sie 13, nie ma
        platnego urlopu!!!, trzeba kupic odziez, zaplacic podatek itd...
        Ewentualne L4 placone jest o wysokosci skladki. Wiec to co zadali to
        wcale nie tak duzo, natmist jakby sie zgodzili na propozycje
        dyrektora to mieliby jakies 6,5 brutto - czyli realnie na reke
        jakies 2,5-3.
    • Gość: postronny obserwat Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.150.170.19.csa-net.pl 27.01.09, 22:46
      Z całym szacunkiem dla lekarzy, jak również dla wszystkich którzy uczciwie pracują w innych zawodach, popieram godne wynagradzanie za uczciwą pracę oraz zdrową konkurencję. Jestem jednak zdecydowanie przeciw możliwości pracy na państwowej posadzie i jednocześnie prowadzenie prywatnej praktyki w tej samej dziedzinie (konkurencja). Sytuacja taka jest niezdrowa i może prowadzić do korupcji i nadużyć. Dotyczy to niektórych lekarzy ale również innych prestiżowych zawodów.
      • Gość: konrad Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 23:17
        Po polsku ---albo socjalizm albo wolny rynek.
        Jestem asolutnie za? wolmym rynkiem...tylko czy lekarze są odważni
        podjąć to wyzwanie?
        Mam wrażenie że nie---woleli by doić budżet a i nie pogardzili by ś
        mietanką z prywatnych gabinetów.
    • Gość: gostek Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 27.01.09, 23:36
      Jakos mi sie przypomina, jak to parę lat temu dyrektor zakazał swoim lekarzom
      t.j. z oddziału chirurgii praktyki prywatnej,
      Albo pracujesz w szpitalu, albo prywata.
      Tak było?
      Ci niewygodni, praktykujący- odeszli? Dobrze pamietam?
      • Gość: do gostka Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.rzeszow.mm.pl 28.01.09, 13:52
        No dokladnie masz racje, ale kto odszedł - odeszli ci dobrzy, bo w
        gabinetach mieli i mają pacjentów, czyli zarabiają, a zostali
        nieudacznicy i miernoty i oni napewno nie podskocza dyrektorowi.
        Przecież cały szpital miejski powinien zaczać się upominać o w
        miarę, powtarzam w miarę godne zarobki. To skandal, że pielęgniarka
        ma 1400, lekarz 1800 /piszę o pensjach z jednego etatu/. Koledzi
        koleżanki może poprośmy dr Szramika o pomoc. A dyrektor w koncu na
        zasłużoną emeryturę powinien się udać.
    • Gość: garga Koniec z porodami na Rycerskiej IP: 79.191.212.* 27.01.09, 23:40
      Często pada tutaj na forum stwierdzenie o godziwych zarobkach z czym
      się zgadzam.
      Tylko niech mi ktoś wyliczy w jakich zawodach można sobie super
      dorobic poza grupą lekarzy - średnio od 100 zł za wizytę w
      prywatnym gabinecie(wizyta u gin. trwa od 10 min do góra 30 min).
      Co innego są godziwe zarobki a co innego pazernośc.
      Jak dla mnie to czysta pazernośc ze strony lekarzy.
      Żądali 16 godz. dyżurów ale nie więcej niż 6 x w m-cu więc raczej by
      się nie przepracowali tym bardziej, że wszyscy przyjmują prywatnie z
      tego co się orientuję więc otrzymywana pensja ze szpitala jest tylko
      małą częścią ich dochodów.Nie wspominam o przyjmowaniu na
      przychodniach - chyba tez można ich tam znaleźc ( ale tego to już
      nie wiem).

      W sumie nie miałabym nic przeciwko prywatnej klinice tylko jest
      kilka "ale" jak np. możliwości nagłej pomocy w czasie operacji,
      porodu gdy wymagany jest sprzęt i fachowcy np. z innych dziedzin
      albo przepisywanie leków producentów sponsorujących dana klinikę
      itp. itd.

      A co do innych lekarzy którzy się nie zgłosili na konkurs- wydaje mi
      się, że to środowisko jest hermetyczne i może byli inni chętni ale
      pewnie się bali ryzykowac.
      Może jak zostanie ogłoszony nowy konkurs to może wtedy się
      odważą.Oby.

      A tak poza tym to żałośni są ci lekarze, którzy w ten sposób
      doprowadzili do uapdku jakby nie było dobrego oddziału w rz-wie.
      • mookey Re: Koniec z porodami na Rycerskiej 28.01.09, 03:25
        Mam prośbę do lekarzy którzy wypowiadają się w tym wątku. Dużo mówicie o waszym
        wykształceniu, odpowiedzialności za ludzkie życie, uciążliwych warunkach pracy
        jednak nikt z was nie odniósł się ani jednym słowem do zarzutów dotyczących
        braku profesjonalizmu i zwykłej nieuczciwości. Dlaczego? Bardzo proszę, niech
        któryś z lekarzy odpowie na, moim zdaniem, bardzo proste pytania:
        1. Czy lekarz ma prawo w czasie pracy, za który otrzymuje wynagrodzenie od
        szpitala, przyjmować "na oddziale" prywatnych pacjentów?
        2. Czy lekarz ma prawo korzystać z urządzeń zakupionych za pieniądze publiczne
        do wykonywania prywatnych badań?
        3. Czy lekarz ma prawo uzależniać udzielenie pomocy od łapówki?
        4. Czy lekarz ma prawo kryć zaniedbania kolegów lekarzy kosztem zdrowia i życia
        pacjentów?
        Sprawy o których piszę są tak powszechne w polskich szpitalach że zetknął się z
        nimi każdy kto sam przybywał w szpitalu albo miał tam kogoś z rodziny.
        Piszecie, że "komuna się skończyła" - dla was najwyraźniej nie skoro powszechnie
        uważacie ww. zachowania za normalne.
        • Gość: house_md Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 04:03
          To ci odpowiem:
          1. Nie , nie ma prawa, jeżeli jest zatrudniony na etacie lub warunki kontraktu
          nie dopuszczają takich przyjęć.
          2. jeżeli płaci szpitalowi za użytkowanie sprzętu- to może. W moim lazarecie
          funkcjonuje taki system (na podstawie umowy cywilno-prawnej), podobnie w kilku
          innych znanych mi szpitalach.
          3. Nigdy. to jest sqr..syństwo i przestępstwo. jeżeli lekarz zażądał łapówki
          zgłoś to na policję.
          4. Nie . Tyle, że wielu bomisiom sie wydaje, że doszło do zaniedbania , bo wg
          bomisia lekarze mają dawać gwarancje na powodzenie operacji. Jak chcesz mieć
          gwarancje to kup lodówkę a nie lecz się. w każdej procedurze medycznej mogą
          wystąpić powikłania mimo dochowania staranności i przeprowadzenia zabiegu
          zgodnie ze standardem.

          Sprawy o których piszesz zdarzają się ale nie sa tak powszechne jak się wydaje
          po lekturze doniesień w prasie.
          • mookey Re: Koniec z porodami na Rycerskiej 28.01.09, 05:08
            Niestety takie sytuacje są powszechne i wiem to - znowu niestety - z własnego
            doświadczenia (jako chory i krewny chorych). Ponieważ moja rodzina nie należy do
            zbyt zdrowych to miałem okazję spotkać bardzo wielu rzeszowskich lekarzy.
            Szczególnie wymuszanie wziątek jest na porządku dziennym, a nawet zdarzyło mi
            się spotkać lekarza który kompletnie zlekceważył chorego mimo że "wziął".
            Poznałem ordynatora który totalnie lekceważył tych co nie dali, wyrzucał ich do
            domów mimo tragicznego stanu zdrowia a równocześnie przetrzymywał tygodniami
            osoby które zamożne rodziny oddały na czas świąt do szpitala żeby od nich
            odpocząć. Widziałem w jednym z rzeszowskich szpitali jak umarło dziecko bo
            wysłano go do jedynego ośrodka posiadającego możliwość leczenia dopiero w stanie
            agonalnym, po wielu tygodniach przetrzymywania na oddziale. Itd, itp. Po wielu
            doświadczeniach nauczyłem się cenić tych lekarzy co wezmą ale się chorym zajmą...
            Nie chodzi jednak o fatalne zachowanie tego czy innego lekarza. Chodzi mi o
            waszą akceptację dla nadużyć. Czy zdarzyło się w Polsce żeby lekarz zawiadomił
            prokuraturę albo policję, że kolega bierze łapówki? Czy zdarzyło się by w nawet
            oczywistej sprawie o błąd lekarski wydał opinię przeciwko koledze? To są pytania
            retoryczne. Nie dziwcie się więc, że pacjenci których mierzycie miarką "ile z
            niego można udoić" teraz was nie bronią tylko atakują. Lekarz już nie jest
            zawodem zaufania publicznego.

            PS.
            Co do cytatu o lodówce... też lubię ten serial ale tak kompetentnego i
            zaangażowanego lekarza jak główny bohater nie spotkałem i mam pewność że nie
            spotkam w Rzeszowie (podobnie jak dr Zosi z Leśnej Góry :).
            • Gość: house_md Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.3s.pl 28.01.09, 21:25
              Mookey ja też spotkałem się ze sq...em "kolegów" jako rodzic małego pacjenta
              ale nie uogólniam i nie potepiam wszystkich w czambuł.
              masz racje, pisząc , że sqsyństwo prominentnych często przedstawicieli naszego
              zawodu nagłośnione w mediach stało się jedną z przyczyn spadku zaufania do tej
              pieknej profesji. Niestety przełozyło się to na opinie o wszystkich lekarzach.
      • Gość: Lysy Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 21:01
        > Często pada tutaj na forum stwierdzenie o godziwych zarobkach z czym
        > się zgadzam.

        jak się zgadzasz, to może wyjaśnij co to są te "godziwe zarobki" i kto ustala
        czy zarobki są godziwe czy nie.
        • Gość: do Lysy Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 22:11
          Czy średnia krajowa może byc wyznacznikiem?Akurat lekarze ginekolodzy znacznie tę średnią przewyższają chociaż się do tego nie przyznają.
          • Gość: Lysy Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 22:40
            > Czy średnia krajowa może byc wyznacznikiem?

            nie. Dlatego, że każdy może mieć własne wyobrażenie "godziwości".
            Poza tym to nie ma nic do zarobków. Podobnie jak to czy ktoś się uczył 5, 10, 15
            czy 50 lat. Ani czy ma pracę odpowiedzialną czy nie, ważną czy nie. Zgadnij co
            ma znaczenie ;)
            Pobudka!!! Komunizm upadł 20 lat temu. Chociaż jak czytam wypowiedzi w tym wątku
            to się zastanawiam czy aby na pewno.

            Akurat lekarze ginekolodzy znacznie
            > tę średnią przewyższają chociaż się do tego nie przyznają.

            i co z tego?
            • Gość: garga Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 23:03
              Ależ oczywiście,że każdy może mieć własne wyobrażenie - to jest powiedzmy pewna umowna liczba bo wielu ludzi do tej średniej nawet nie dociąga.
              I to nie chodzi o komunizm - to chodzi chyba o zdrowy rozsądek i podejście racjonalne.Byc może kwestia priorytetów.
              Ależ oczywiście zarabiajcie jako lekarze nawet po 20 000 tylko jeżeli nie ma takiej możliwości na dzień dzisiejszy to należałoby jednak pójśc na kompromis a nie doprowadzać do zamknięcia oddziału.

              I nie należy liczyć na zrozumienie pacjentów bo go nie będzie jeżeli chodzi o zachłanność i pazerność.Bo to oni na tym najbardziej cierpią i to oni traktują w ten sposób lekarzy jeżeli w ten sposób postępują.

              I nie należy wszystkiego odnosić do komuny - to jest dosyć dziecinne podejście.
              • Gość: do gargi Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.rzeszow.mm.pl 29.01.09, 00:36
                Masz racje nie nalezy odnosis do komuny. ALE TO NIE WINA LEKARZY jak
                wielu w tym watku uwaza. Twarde prawo rynku do tego doprowadzilo.
                Wyobrazmy sobie taka sytuacje, ze w Rzeszowku jest jeden piekarz i
                tylko on piecze chleb i chce mu sie wypiekac 1000 bochenkow na dobe.
                Zgadnijcie po ile bedzie chleb w sklepach ???? po 2zl - mysle, ze 20
                byloby za malo. Podobnie jest tutaj jest grupa ludzi i uwaza, ze
                wartosc ich pracy to np. 1000zl, a dyrektor chce dac 500zl ale brak
                konkurencji /dlaczego brak konkurencji??? rzady PIS-u i 10tys
                lekarzy wyjechalo z Polski/ doprowadza do tego, ze nie ma innych
                chcetnych do pracy za 500, wiec rodzi sie pytanie czy ginekologia
                jest potrzebna...jezeli odpowiedz brzmi TAK, to jest to mozliwe ale
                na warunkach ginekologow...przeciez to proste i kazdy wspolczesny
                dyrektor to rozumie...natomiast dla emeryta, sklerotyka, itd to juz
                przekracza jego mozliwosci percepcji, niezaleznie od tego czy jest
                dyrektorem, sekretarzem, prezydentem, marszalkiem....itd. A na
                parginesie ktos w tym watku zauwazyl ciekawe zjawisko...brak
                pogotowia okulistycznego w miescie wojewodzkim, rozwiazanie
                neurologii, rehabilitacji, teraz ginekologii....przeciez to
                sabotaz!!!
              • Gość: Lysy Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 08:33
                > Ależ oczywiście,że każdy może mieć własne wyobrażenie

                może mieć. Tylko co z tego? Czyjeś wyobrażenie czy nawet wyobrażenie ogółu ma
                decydować o tym za ile ktoś ma pracować?

                > - to jest powiedzmy pewna umowna liczba bo wielu ludzi do tej średniej nawet
                nie dociąga.

                no i?

                > I to nie chodzi o komunizm - to chodzi chyba o zdrowy rozsądek i podejście
                racjonalne.Byc może kwestia priorytetów.

                nie, to jest komunizm. Jesli tego nie rozumiesz, to tym gorzej.
    • Gość: gosc Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 15:05
      czy ktoś wie czy skończyły się rozmowy w ratuszu
    • Gość: garga Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 16:58
      Z artykułu wynika, że lekarzom na innych oddziałach w tym szpitalu odpowiada stawka za godz. za jaką pracują i podpisali umowy na kolejny rok - czyli jednak można pracowac jak się chce.
      No ale jak komuś w główkach się poprzewracało to sami nie wiedzą czego chcą.
      Teraz to ci lekarze to raczej stali się pośmiewiskiem a nie wzorem do naśladowania.


      A a`propo brania za prywatne operacje na sprzęcie państowowym - wszyscy by się zdziwili jak wiele takich się robi.
      • Gość: do gargi Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 17:31
        Odpowiada stawka, albo sa tchorzami i nie szanuja ani siebie, ani
        pielegniarek. Pracowac mozna jak sie chce nawet za darmo, jak sie
        chce. Marks pisal, ze czlowiek bez pracy czuje sie nieszczesliwy.
        Ale ja za darmo, ani za male pieniadze pracowac nie zamierzam - znam
        swoja wartosc. pracownicy niemedyczni w szpitalach pracujac przy tym
        co ja zarabiaja 1500zl/znam jednego z lwowskiej/ Ja zarabiam 6000 i
        mam zamiar negocjowac nowe stawki.
        KOMUNA SIE SKONCZYLA!!! WOLNY RYNEK!!! LUDZIE OTRZASNIJCIE SIE Z
        MARAZMU To kpina, zeby pielegniarce placic 2000 - to obrazajace jej
        godnosc.
        • Gość: garga -odpowiedź Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 22:42
          A może Ci co określasz ich "tchórzami" to lekarze , którzy szanują pacjentów i służą im w myśl przysięgi a nie mamonie?
          Nikt nie każe im pracowac za darmo - przecież zarabiają i mają możliwośc dorobienia w prywatnych gabinetach.
          Jakoś nie widze żadnego lekarza żyjącego poniżej przeciętnego Polaka - wszyscy mają wyższy standart życia.
          Dlaczego żaden z lekarzy nie ma w sobie na tyle odwagi aby się przyznac ile faktycznie zarabia biorąc pod uwage etaty i pracę w gabinetach?
          Nie czarujcie bo przecież większośc pacjentów chodzi po prywatnych gabinetach i widzą te kolejki i wiedzą jakie są stawki - najprostsza matematyka.
          Baa.. dochody na lewo są nie do udowodnienia.
          No chyba, że ktoś jest na tyle kiepski w tym co robi, że tych kolejek brak - to wtedy faktycznie problem.
          Tylko kręcicie sami na siebie przysłowiowego "bata" bo nie opłaca sie chodzic do lekarza a zwłaszcza w dziedzinie ginekologicznej, który nie przyjmuje na szpitalu.

          I byc może lekarz zna swoją wartość bardzo subiektywnie ale w oczach pacjenta ta wartośc może byc znikoma.
          Zadziwiające jak łatwo jest "zaczepić" o kilka wyrazów ale jak strasznie trudno jest wprost odpowiedzieć na zadane pytania.

          I nie mów proszę o pielęgniarkach zarabiających 2000 zł - inni zarabiają mniej a pracują więcej.I co - innych godnośc nie zostaje obrażona?


          I popieram to co pisze mazda - pora najwyższa na takie zmiany.W końcu komuna minęła - tylko większość ma jeszcze tę dziwną cechę i podejście : "czy się stoi czy się leży to i tak się należy".
          I strajk albo bojkot albo najlepiej na pikietę jak nie wojewódzką to do stolicy.

      • Gość: Halina Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: 79.191.215.* 28.01.09, 17:32
        Rozmowy w ratuszu zakończyły się na niczym,dlaczego w spór nie włączy się organ
        bezstronny.Strony okopały się na pozycjach, dalsze przeciąganie tego sporu
        doprowadzi do tego,że inni lekarze pielęgniarki i położne nie chcą ciągle czekać
        w niepewności i szukać będą sobie nowe miejsce pracy, bo specjalistów w Polsce
        brakuje i nie ma co marzyć,ze za kilka miesięcy postoju możliwe będzie
        odtworzenie oddziału.Czy podatników polskich stać, aby przez miesiące stał
        bezczynnie drogi specjalistyczny sprzęt medyczny na oddziale.
        • Gość: Halinko Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 17:46
          Halinko czy wiesz, że Rzeszów to jedyne miasto woj. w Polsce, które
          nie ma pogotowia okulistycznego, czy wiesz, że moznabylo zamknąć
          neurologie, rehabilitacje...itd, bo ktoś miał, czy ma widzimisię, a
          władze mają to głęboko w .....
          • Gość: jojo Re: Koniec z porodami na Rycerskiej IP: 79.191.215.* 28.01.09, 19:22
            Władza na w d.. podatników, interesują się gdzie postawić mowy budynek, kupić za
            podatników pieniądze jeszcze bardziej wypasione fury a najważniejsze co rok
            większa kasa oraz aby pełnić funkcje już nie tylko dwie kadencje ale może aż do
            emerytury.Bo władza to narkotyk,wciąga a człowiek władzy po kilku latach już nie
            myśli o tych co go wybrali- wpada w samouwielbienie.
    • Gość: mazda niestety IP: *.150.165.37.csa-net.pl 28.01.09, 21:54
      Aby takie sytuacje się nie powtórzyły w innych regionach kraju dziś czy jutro,
      już dziś zmieniłbym zapisy w szkolnictwie wyższym. Studenci medycyny którzy uczą
      się w państwowych szkołach (za darmo) powinni podpisywać wieloletnie kontrakty
      na pracę w państwowych szpitalach (w ramach zwrotu przynajmniej części potężnych
      kosztów jakie ponosi państwo za ich wykształcenie).
      Druga sprawa która mnie nurtuje i która według mnie powinna jak najszybciej
      zostać zrealizowana tj. kasa fiskalna dla lekarzy specjalistów w prywatnych
      gabinetach. Jeżeli taksówkarz czy babcia klozetowa musi ją posiadać, to myślę że
      biały fartuch również.

      • Gość: Lysy niestety pudło x 2 IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 22:29
        > Druga sprawa która mnie nurtuje i która według mnie powinna jak najszybciej
        zostać zrealizowana tj. kasa fiskalna dla lekarzy specjalistów w prywatnych
        gabinetach. Jeżeli taksówkarz czy babcia klozetowa musi ją posiadać, to myślę że
        biały fartuch również.

        Różnica między taksówkarzem czy babcią klozetową a lekarzem jest taka, że
        taksówkarzem jest stosunkowo łatwo zostać a lekarzem nie. Co za tym idzie wśród
        lekarzy jest mała konkurencja cenowa (raczej jest zmowa cenowa). Dlatego lepiej
        dla nas, pacjentów żeby tych kas jednak nie było, bo lekarze mogą bardzo szybko
        uznać, że po zapłaceniu podatków stopa życiowa im spadła i że wizyta prywatna
        zamiast stówy teraz będzie kosztować dwie stówy. A wtedy poza wylaniem żółci na
        forum niewiele będziemy mogli zrobić.
        Jeśli taksówkarze się umówią, że za 10 min pracy trzeba płacić 100 zł, to
        natychmiast znajdą się ludzie, którzy zaoferują to za 90, 80, 70 ... aż do
        rynkowej ceny. No chyba, że taksówkarzom uda się przekonać władzę, że do
        prowadzenia taksówki potrzeba 6 lat studiów, 2 stopni specjalizacji oraz że
        absolutnie profesor taksówkologii z Ukrainy nie da rady wozić ludzi w naszym
        kraju ;)

        Co do pierwszego pomysłu (wieloletnie kontrakty), to też jest słaby. Obawiam
        się, że liczba powołań do leczenia bliźnich mogłaby gwałtownie spaść. I to znowu
        obróciłoby się przeciwko pacjentom. Bo cały problem polega na tym, że lekarzy
        jest ZA MAŁO, a to spowodowałoby, że byłoby w przyszłości jeszcze mniej :(


        • Gość: garga Re: niestety pudło x 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 22:53
          Jest jeszcze inna różnica między taksówkarzem a lekarzem - taksówkarz każdy zawiezie a lekarz albo jest dobry i warto dac mu nawet 200 zł albo kiepski i nawet za 10 do niego pacjent nie pójdzie.

          Czy lekarzy jest mało - pewnie tak ale patrząc na możliwości wybrania lekarza na terenie Rzeszowa to okazuje się, że jest ich dużo tylko wielu z nich nie pracuja na szpitalach a przyjmuje tylko w prywatnych gabinetach.
          • Gość: do gargi Re: niestety pudło x 2 IP: *.rzeszow.mm.pl 29.01.09, 00:44
            I widac praca w gabinecie im wystarcza, albo stawki w szpitalach sa
            za niskie
            • Gość: do Lysy Re: niestety pudło x 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 10:10
              > I widac praca w gabinecie im wystarcza, albo stawki w szpitalach
              sa
              > za niskie


              Nie ma sprawy - jak im wystarcza to widocznie tak dobrze zarabiają,
              że praca w szpitalu jest im zbędna a jeżeli tak dobrze zarabiają na
              prywatnych wizytach to dochód z pracy w szpitalach jest tylko
              dodatkiem więc w myśl tego co napisałeś to lekarze z Rycerskiej
              walczą z czystej pazerności o więcej.


              Generalnie mi to "lotto" - znajdę sobie innego lekarza z innego
              szpitala, któremu będę na tyle ufac aby płacic mu kasę za wizyty
              prywatne.
              Oczywiście byłam pacjentką lekarza z Rycerskiej - rodziłam tam,
              miałam tam przeprowadzane operacje i zawsze chwaliłam sobie ten
              oddział w tym konkretnym szpitalu.
              Teraz jedyny problem jaki mam to znalezienie sobie innego lekarza z
              innego szpitala.
              W piękny sposób lekarze z Rycerskiej spowodują wzrost pacjentek u
              lekarzy z innych szpitali ale rozumiem - to taka koleżeńska
              przysługa.
              A ci inni z innych szpitali cieszą się na myśl o wzroście pacjentek
              i śmieją się z zachłanności swoich kolegów po fachu.
              Wolny rynek - czyż nie?


            • Gość: dlaczego Re: niestety pudło x 2 IP: *.chello.pl 30.01.09, 23:17
              Dlaczego jeszcze prez Ferenc nie odwolal Czerwinskiego. Przeciez pogorszenie
              dostepu do specjalisty to fakt, stracone pieniadze na remont, no a jeszcze
              obietnice, ze sie sprowadzi specjalistow z Ukrainy...no gdzie oni sa tow.Czerwinski
    • Gość: sprawiedliwy Koniec z porodami na Rycerskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 23:17
      Ludzie mam znajomego lekarza który przy wódce się wygadał, że on
      choć by miał 0 pobory i tak by mu się opłaciło leczyć w szpitalu.
      • Gość: Iwona Re: Czy była juz dezynfekcja w szpitalu woj. nr 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 18:59
        Co się stanie jeśli szpital wojewódzki nr 2 zmuszony będzie do przeprowadzenia
        dezynfekcji oddziału ginekologiczno-położniczego i noworodkowego.Czy sanepid
        kontroluje stan sanitarny-epidemiologiczny na przepełnionym oddziale położniczym.
      • kzet69 Re: Koniec z porodami na Rycerskiej 01.02.09, 00:46
        sprawiedliwy za dużo pijesz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja