Pomarańczowe czy bardziej odjechane?

IP: *.48.classcom.pl 06.02.09, 18:30
Co Wam redaktorze kolor przeszkadza?
Pomarańczowy kolor rowerów może budować markę miasta, wzmacniając jego
Corporate Identity. Tak jak samochód Coca-Coli jest czerwony, samolot WizzAira
pomalowany w firmowe barwy tak rzeszowskie rowery powinny być pomarańczowe.
Pomarańczowy to raczej odjechany kolor, ale zachowuje kompromis pomiędzy
agresywnością a statycznością.
    • Gość: doktorek pomaranczowy holender IP: 79.97.249.* 06.02.09, 19:19
      oczywiscie, mocny, klujacy w oczy pomarancz bedzie super! styl - "holender".

      zadne tecze, paski itd, bo to tylko rozmyje idee moim zdaniem.
      • Gość: ja Re: pomaranczowy holender IP: 79.139.89.* 06.02.09, 23:18
        Dajcie spokój z tym pomarańczem.Kojarzy mi się ze śmieciarami
        wyłącznie.Seledyn czy coś w tym stylu to odlotowy kolor.Przecież nie
        malujemy ratusza tylko rowery.Bądźmy bardziej nowocześni i
        odlotowi,a nie wiecznie zacofani.Czy tak już będzie wiecznie? Czy te
        urzędasy z "bossem" Tadkiem na czele nie potrafią wychylić swoich
        horyzontów poza styl oparty na krasnalach ogrodowych i temu
        podobnych?Żałosne...
    • Gość: emigrant Pomarańczowe czy bardziej odjechane? IP: *.rdl25.qld.optusnet.com.au 07.02.09, 11:34
      Te rowery to beda tylko sprawne pewnie ze 2 dni, bo je nasi kochani
      polaczki rozszabruja. Jeszcze my Polacy nie doroslismy do takich
      innowacji jak sa na zachodzie. Musi wymrzec to pokolenie zlodzieji i
      oszustow. Moze za zycia naszych wnukow mozna bedzie probowac robic
      cos takiego w Polsce.
    • macpherson Re: Pomarańczowe czy bardziej odjechane? 07.02.09, 20:26
      Jeśli kolor roweru ma oddawać markę i atmosferę Rzeszowa, proponuję kolor czarny.
    • Gość: Dr Psychol Pomarańczowe czy bardziej odjechane? IP: *.19.165.52.osk.enformatic.pl 07.02.09, 20:28
      Skoro Rzeszów ma być stolicą innowacji i nowych technologii to
      trzeba to zaakcentować np poprzez użycie farb fluorescencyjnych -
      swiecących w ciemnosciach. Prócz ciekawego efektu wizualnego,
      przykuwającego uwagę mieszkańców i turystów, bedzie to podwójna
      korzyść w związku ze wzrostem bezpieczeństwa rowerzystów
      poruszających się po ulicach po zmroku :) Scieżek planowo nie
      będzie :)

      Chyba ze na noc będą chować te rowery co by ludziska nie pokradły :)

      Mogą byc fioletowe fluorescencyjne, stylowe "holendry" tylko trzeba
      dobrac odpowiedni odcień żeby nie chlastały za bardzo po oczach :)
      A może wielokolorowe fluorescencyjne: wiązka fioletu, różu, granatu
      i pomaranczowego :)
      Na końcu i tak na polecenie Tadeusza pociągną wszystko pokostem,
      towotem i lepikiem :)

      Chociaż najlepiej charakter naszego miasta podkreślałyby pancerne
      rowery z betonu, obite blachą falistą, docieplone styropianem i
      pokrytę papą. Ogumienie z asfaltu.
      Na tym wszystkim światełka choinkowe i reklamy typu: Kebab tanio,
      KEBAB - Tylko u nas oryginalny kebab, Swieży kebab turecki,
      Prawdziwy KEBAB, Świat Kebabu, Majtki-skarpetki pełen wybór, Ciżmy
      męskie, kebab na raty, Rajtuzy, Kalesony na wagę, KEBAB NAD KEBABY,
      KEBAB STAROPOLSKI itd :) Na co drugiej fontanna i
      rzeźba wykonana przez urzędników miejskich podczas warsztatów: "I ty
      możesz zostać Witem Stwoszem 2008" :)

      Rowery zostałyby zaopatrzone w komputer pokładowy "Ryszard"
      konstrukcji naszego prezydenta Tadeusza z wbudowanym na stałe
      programem umozliwiającym poruszanie się jedynie pomiędzy starannie
      wyselekcjonowanymi punktami miasta :)
      Rower zaopatrzony być musi także w solidny i pojemny bagażnik na
      zakupione w niniejszych punktach "pamiątki" :)

      Inaczej wszystko padnie :)
      • Gość: Dr Psychol Re: Pomarańczowe czy bardziej odjechane? IP: *.19.165.52.osk.enformatic.pl 07.02.09, 20:50
        Aaa zapomniałem jeszcze o megafonie na każdej sztuce. Z megafonu
        zależnie od potrzeb i pory dnia odpowiednie pieśni kościelne i
        modlitwy: kolędy, pieśni wielkanocne, godzinki, litanie i koronki,
        lamenty, gorzkie żale, zdrowaśki. Transmisje z katedry, kościołów i
        centrów pielgrzymkowych: nieszpory, jutrznie itd. Cały psałterz w
        formie elektronicznej na ekranie ciekłokrystalicznym. "Boże coś
        polskę", "Panie pasterzu ludzkich serc", a pierwszego maja "Czerwony
        autobus" i Międzynarodówka :)
        No i święty obraz jeżdżący na takim rowerze po wsiach okolicznych.
        procesja na dwuśladach :) Dzieci z dodatkowymi kółeczkami przy
        tylnych kołach. Chłopcy dzwonią dzwonkami rowerów, dziewczynki
        ciskają płatki czerwonych róż ze szczególnym uwzględnieniem gerberów
        i goździków, takich jak na dzień kobiet dawali za komuny. Eeeeech
        wspomnień czar ...
        Uchwyty na kadzidło i chorągwie święte oraz bidony z
        napojami "orzeźwiającymi" ciało i duszę. Na co dziesiątym wehikule
        opryskiwacz na wodę święconą. Maszyny do kręcenia waty cukrowej,
        zapiekanki, grochówka z kotła. No cuda ludzie. Cuda wianki!
        Pomysły można mnożyć trzeba tylko chcieć. Praktycznie niegraniczone
        możliwości :)
        • Gość: Gringo Re: Pomarańczowe czy bardziej odjechane? IP: *.intertele.pl 07.02.09, 20:59
          Kur... stary jakbyś został prezydentem miasta i miał nieograniczoną
          władze jak dyktatorzy republik bananowych, to nie ma na Ciebie bata
          takie masz pomysły. Dalej się śmieje hehehehe. Dobre teksty :-)
          • Gość: Dr Psychol Re: Pomarańczowe czy bardziej odjechane? IP: *.19.165.52.osk.enformatic.pl 07.02.09, 21:25
            Kolego ja będę prezydentem tego miasta. Właśnie myślę nad tym
            ostatnio :) Czas wreszcie pokazać na co nas stac :)
        • Gość: Dr Psychol Re: Pomarańczowe czy bardziej odjechane? IP: *.19.165.52.osk.enformatic.pl 07.02.09, 21:24

          Chociaż rower to jednoślad to procesja będzie, tak tak to nie
          pomyłka, na rowerach dwusladowych, specjalnie przerobionych przez
          mieszkańców. Wszystkie już po dwóch dniach "użytkowania" będą miały
          odpowiednio wyprofilowane koła i widełki na skutek parkowania
          pojazdu na tzw baranka o scianę. Kto wie o czym piszę wie że to nie
          byle co :)
          Na koniec myślę że najlepszym modelem będzie nieśmiertelny składak
          Wigry 3. Tylko oczywiście zespawany w warsztatach remontowych MPK na
          sztywno. Żeby się nie złożył czasem w nieodpowiednim momencie np
          podczas wizyty delegacji z Tokio, zwiedzającej stolicę innowacji.
          A jeszcze wpadło mi do głowy żeby do całego taboru zamontować
          prądnice na 220 V. Rower będzie nieco zamulony i trudno będzie
          pedałować ale produkowany w ten sposób prąd elektryczny zostałby
          spożytkowany do gotowania wody na kawę i herbatę dla urzędników
          ratusza :)
          Do reszty tak wytworzonego prądu gosposia jego ekscelencji mogłaby
          podpiąc np froterkę, odkurzacz lub nawet robota kuchennego, tak
          wszak niezbędnego w każdym gospodarstwie domowym :) Nie wspomnę że
          po pedałowaniu z takim dynamem już po kilku miesiącach każdy
          użytkownik owego roweru bedzie miał udziec jak bizon, żubr albo
          bawół :)
          To jest 21 wiek a nie tam jakieś srali mazgali :)

          Ale się rozpisałem :) Idę sie przejsc po miescie :)
    • Gość: veraczi Pomarańczowe czy bardziej odjechane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.09, 19:43
      Kolor pomarańczowy jest dobrą propozycją, tak jak i uzasadnienie do tego właśnie
      koloru.
      Gdyby władze miasta zdecydowały się jednak na inny kolor, proponuję, aby na
      rowerze znalazło się chociaż pomarańczowe logo naszego miasta. Będzie to mały
      znak wyróżniający...
      Do miejsc, gdzie powinny znaleźć się rowery, dołączyłabym jeszcze okolice Dworca
      PKP. Powinny one znaleźć się także w okolicach rynku i ulicy Lisa Kuli a do tych
      dwóch miejsc blisko jest z ulicy Balcerowicza dlatego ta ulica to także dobre
      miejsce na lokalizację.
    • Gość: brak Pomarańczowe czy bardziej odjechane? IP: *.anonymouse.org 09.02.09, 10:45
      wg mnie kolor teczy bedzie ok
      albo jaskrawy zolty bedzie z daleka rower widac
    • Gość: Artur Z inne beczki... IP: *.mmpnet216.tnp.pl 09.02.09, 14:04
      Czy 5000 za rower to nie za dużo trochę? Aż tak nam zbywa pieniędzy, że wykłada się 5k za jeden rower?
      • Gość: Judyta Re: Z inne beczki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 15:23
        Pomysł z rowerami jest świetny. Ale czy te rower będą miały jakieś czujniki czy coś? Jestem pewna, że niestety znajdzie się wiele osób, które uznają, że przydałby im się taki jednoślad na wypady do lasu. Czy one będą na zasadzie do wypożyczenia, czy zapłacisz jakąś kwotę - jeździsz określony czas?
        Kolor pomarańczowy mi odpowiada, jest przecież w logo miasta.
Pełna wersja