"plamy" językowe w angielszczyźnie..

18.02.09, 06:27
irytują mnie strasznie błędy językowe tam, gdzie należałoby oczekiwać
przyzwoitego standardu - jak w TV, prasie krajowej

1. Okropieństwem jest, np. używane w reklamie Milki
wymowy "lOw" na "love", gaelickie low jest wymową niższych klas społecznych;
to tak, jak by ktoś mówiło kochom ciem Kachna...

2. w dobrym czasopiśmie biznesu, pojawia się określenie myślenie "out of the box"

jejku!

to by znaczyło "z pudełka", i mogłoby być rozumiane jako "out of the shelf" (z
półki) - myślenie gotowcami

właściwe wyrażenie to "outside the box thinking" - na określenie kreatywnego
myślenia...

mnóstwo podobnych błędów jest w tłumaczeniach filmów; mniej więcej co drugi
zawiera istotne błędy...


(nie jestem anglistą, ale przez 13 lat mieszkałem w Australii)
    • eluska-k Re: "plamy" językowe w angielszczyźnie.. 18.02.09, 16:01
      spoko wyluzuj ;P

      obyś sam nigdy przypadkiem błędu nie zrobił

      AMEN
    • Gość: misia Re: "plamy" językowe w angielszczyźnie.. IP: *.bredband.comhem.se 18.02.09, 19:40
      A czy wiesz że 90% polaków nie zna języka angielskiego?!
      Nikomu więc te błędy nie przeszkadzają.....
      • Gość: m Re: "plamy" językowe w angielszczyźnie.. IP: *.rz.izeto.pl 18.02.09, 20:30
        a to ciekawe- czyli co? znasz jeżeli myślisz w j. angielskim nie w polskim?

        jakoś niemcy, francuzi, włosi i inne zachodnie nacje mają gdzieś j. angielski i
        nie zamierzają się uczyć- kompleksów z tego powodu bynajmniej nie mają
        • anickk Re: "plamy" językowe w angielszczyźnie.. 20.02.09, 22:30
          Gość portalu: m napisał(a):

          > a to ciekawe- czyli co? znasz jeżeli myślisz w j. angielskim nie w
          polskim? jakoś niemcy, francuzi, włosi i inne zachodnie nacje mają
          gdzieś j. angielski i nie zamierzają się uczyć- kompleksów z tego
          powodu bynajmniej nie mają

          Znajomosc jezykow obcych to atut i wygoda dla znajacego (chyba nie
          trzeba tego tlumaczyc);))). Wszyscy, ktorzy je znaja doskonale
          wiedza, ze to daje duze mozliwosci w zyciu poczawszy od znalezienia
          dobrej pracy, po latwosc nawiazywania kontakow z obcokrajowcami czy
          swobodzie w podrozowaniu po swiecie (az dziw, ze nie wszyscy to
          jarza). A takie teskty jak Twoj wyglaszaja Ci, ktorzy poza jezykiem
          ojczystym nie maja pojecia o obcych albo maja duze problemy z ich
          przyswojeniem;). Twoj marny argument dotyczacy nacji, ktore
          faktycznie nie naleza do poliglotow jest smieszny (ludzie po co sie
          uczyc angielskiego skoro Wlosi czy Francuzi znaja go slabo albo
          wcale???);)
    • Gość: andrzej Re: "plamy" językowe w angielszczyźnie.. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.02.09, 22:59
      noł ciało iz perfekt :-) keep smile
    • pjd1 eluśka.. 19.02.09, 08:33
      pisałem:
      >irytują mnie strasznie błędy językowe tam, gdzie należałoby oczekiwać
      przyzwoitego standardu - jak w TV, prasie krajowej

      błędy "zwykłych ludzi" są w pełni akceptowalne; sam czasem też robię w każdym z
      języków;
      są jednak miejsca, gdzie mamy prawo oczekiwać wyższej kompetencji.

      Jeśli piszę artykuł to też proszę kogoś o przejrzenie...
Pełna wersja