Gość: rzech
IP: 213.25.159.*
18.11.03, 20:40
I o co było tyle krzyku? Panowie w ratuszu, może jednak
należałoby przed rozpoczeciem całej tej zadymy z dworkiem,
skontaktowac się z Chłapowskimi? Rozumiem, ze gdyby rodzina nie
napisala listu, to panowie Ferenc, Winiarski i Piwonski nadal
by nic nie wiedzieli o nieuregulowanych sprawach
wlasnosciowych...