Gość: Jones
IP: *.krak.tke.pl
26.02.09, 22:07
Witajcie - jestem ciekawy jakie jest Wasze zdanie na temat parafii
bł. Karoliny. Obserwuję i analizuję praktycznie co tydzień ( czasami
częściej )poczynania księży tej parafii a zwłaszcza naczelnego
wodza. wkurza mnie mocno to - że msze odprawia niedbale i po
łebkach, często zerka na zagarek nawet podnosząc kielich, siedząc na
krześle podczas np kazania kiwa się, kołysze, o częstych pomyłkach
przy ołtarzu i banalnych nie przygotowanych kazaniach już nie
wspomnę. Wizyta duszpasterska tzw. koleda - to już przeszła wszelkie
moje oczekiwania: 3 telefony w niespełna 10 minut - zabawa
kluczykami od samochodu w ręce, ciągłe rozglądanie się po pokoju.
Czy tak powinno być ????? Czy o to tutaj chodzi??/?Dla mnie to jest
grubo nie tak...Ciągłe wydatki, potrzeby
Uroczystości parafialne takie jak odpust to popisówka - no i
oczywiscie zajete ławki dla zaproszonych gosci - a Wy drodzy
parafianie ... won na koniec koscioła. W tak niedługim czasie ile
już gospodyń, organistów odeszło z tej parafii ( to chyba coś
znaczy ) i ten poczciwy kościelny - zawsze serdeczny, miły a tak
zapracowany był ( sądzę ponad siły ). Jak uważacie ? - czy to tak
powinno wyglądać????? Czy może zle to odbieram i myle się? Czy mam
racje. Powiem szczerze - że fajnie bo ciepło w zimie - ale w gruncie
rzeczy, coraz częsciej chetnie wyjezdzamy np do Saletynoów albo
Garnizonowego. Pozdrawiam forumowiczów.