Zmienić nazwę woj. podkarpackiego

IP: 193.0.110.* 27.01.02, 15:18
jest ona wg mnie kiepska głównie z dwóch powodów:
1. Podkarpacie to kraina geograficzna, rozciągająca się na obszarze woj.
podkarpackiego, małopolskiego i śląskiego. Jednocześnie tylko o południowej
części woj podkarpackiego można powiedzieć że leży na Podkarpaciu, reszta to
wyżyna sandomierska itd.
2. Mieszkańcy małopolskiego - to małopolanie, pomorskiego - pomorzanie itd. A
jak nazwać mieszkańców podkarpackiego - "podkarpacianie"? "podkarpatczycy"?
brzmi raczej fatalnie
Najbardziej sensowną i oczywistą nazwą byłoby woj. rzeszowskie
    • Gość: malarz Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 193.0.110.* 27.01.02, 16:45
      Zgadzam sie. Dlaczego tak niewiele osob zwrocilo na to uwage, gdy tworzono nowe
      wojewodztwa? Kiedy ludzie pytaja sie mnie skad jestem to niestety chcac nie
      chcac musze odpowiedziec, ze z podkarpackiego. Idiotyczna nazwa, w dodatku w
      niewielkim stopniu uwarunkowana geograficznie. Podkarpacie to rzeczywiscie
      tylko poludniowy skrawek obecnego wojewodztwa. A podobno nazwe wymyslil i
      przepchnal sam przew.(i b. kandyd na prez. ) Krzaklewski.
      • Gość: Moore,MP Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 193.0.110.* 27.01.02, 16:51
        Krzaklewski właśnie promował (tak przynajmniej o nim mówiono) nazwę
        "rzeszowskie"
        • Gość: jazoon Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.pp.rzeszow.pl 27.01.02, 18:10
          Podkarpackie to całkiem sympatyczna nazwa niestety nie opisująca całości
          regionu którego dotyczy.W momencie tworzenia się nowego podziału
          administracyjnego kraju być może miała neutralizować niezadowolenie
          przeciwników województwa ze stolicą w Rzeszowie. Miała dowartościować Krośnian
          a w szczególności upokorzonych nie po raz pierwszy i niedowartościowanych
          Przemyślan.
          Z perspektywy czasu wydaje się,że spełniła swoją rolę i czas najwyższy
          zastanowić sie czy nie byłoby celowym powrócić do starej, historycznej już nazwy
          woj.rzeszowskie. Z pewnością nie należy tego robić za wszelką cenę. Należy
          rozpatrzeć jakie to pociągnie za sobą koszty i ewentualnie wtedy podjąć jakieś
          decyzje.Takie jest moje zdanie.
          O nazwie powinna zadecydować opinia nie jakichś tam Krzaklewskich czy innych
          oszołomów a większości mieszkańców naszego regionu wyrażona w referendum które
          można rozpisać przy okazji zbliżających się wyborów samorządowych.
          • shadok Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 27.01.02, 19:04
            Pomysł z referendum jest bardzo dobry. Oprócz pytania o nazwę województwa
            powinno się też zapytać mieszkańców podkarpacia, czy w ogóle chcą być w tym
            województwie. Po takim referendum może się okazać, że problem nazewnictwa sam
            się rozwiąże, bo... województwo przestanie istnieć :-)
          • Gość: Ludwik D Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 10.128.3.* 31.01.02, 14:38
            Jestem za wojewodztwem rzeszowskim. Zazdroszcze mojej zonie - ona ma prosciej, mowi: jestem z Mazowsza
            albo z wojewodztwa warszawskiego. To wojewodztwo mazowieckie jakos sie u niej nie przyjelo.
            Na referendum bede za odrzuceniem nazwy woj. podkarpackie!
      • Gość: Oldtimer Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.pp.rzeszow.pl 14.02.02, 19:12
        Powinno to być woj.biskupie.
    • malopolanin Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 27.01.02, 18:58
      A ja uważam, że województwo powinno się nazywać Małopolska Wschodnia. Z całym
      szacunkiem, ale Rzeszów to miasto woj. od 1945 roku i nie ma żadnych podstaw
      historyczno - geograficznych do nazwania regionu woj. Rzeszowskim.
      Podobnie zresztą z woj. Łódzkim - powinno się nazywać Ziemia Sieradzko -
      Łęczycka.
      • Gość: Moore,MP do małopolanina! IP: 193.0.110.* 27.01.02, 19:04
        Człowieku, co ty mówisz! Większa część Małopolski Wschodniej znajduje się
        obecnie pod tymczasową okupacją Ukrainy, a jej stolicą jest Lwów, nie Rzeszów!
        • shadok Re: do małopolanina! 27.01.02, 19:08
          Moor, zapomnij o Lwowie w granicach Polski. Chyba nie chcesz kolejnej wojny.
          • Gość: Moore,MP Re: do shadoka IP: 193.0.110.* 27.01.02, 19:24
            100 lat temu napisałbyś: "zapomnij o niepodległej Polsce, chyba że chcesz wojny"
        • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 19:11
          Po pierwsze nie pod okupacją tylko w granicach Ukrainy - teraz nie ma wojny, a
          Lwów należy do Ukrainy.
          Po drugie, znakomita większość dzisiejszego woj. Podkarpackiego ( za wyjątkiem
          powiatów Mieleckiego, Jasielskiego i Dębickiego i paru gmin na północy regionu)
          należały przed wojną do woj. Lwowskiego, a to już, przyznaj Małopolska
          Wschodnia.
          Poza tym jak wiesz, jestem zwolennikiem , podobnie jak Ty 10 regionów.
          • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 19:22
            Jasne, ale nie tyle, żeby mozna nazwać ten kawałek "Małopolską Wschodnią".
            Przecież z tego, że w Polsce leży skrawek Polesia nie wynika chyba konieczność
            nazwania lubelskiego lubelsko-poleskim.
            Co do reszty, to wiadomo, że sercem i duszą jestem za 10 regionami, sprzeciwiam
            się tylko w/w nazwie - niech będzie rzeszowskie
            • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 19:25
              A ja uważam nazwę Rzeszowskie za niewłaściwą. Przecież Małopolski nie nazywa
              się Krakowskie, a taka nazwa prędzej pasuje do Małopolski niż Rzeszowskie do
              Podkarpacia.
              • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 19:27
                A propos, skąd klikasz, jeśli można wiedzieć ?
                • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 19:32
                  Reprezentuję Nowy Sącz, ale obecnie znajduję się zupełnie gdzie indziej. Możesz
                  strzelać;)
                  • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 20:26
                    Kraków ? :)
                    • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 20:30
                      pudło, ZDECYDOWANIE dalej na północ
                      • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 20:51
                        Olsztyn :)
                        • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:05
                          biegun płn! :) . naprawdę to połowa drogi miedzy wymienionymi przez ciebie
                          miastami. nawet nie musisz odpowiadać, bo z pewnością już wiesz
                          • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 21:08
                            Warszawa.
                          • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 21:08
                            To może coś tam zdziałasz na rzecz Żywiecczyzny i BB w Małopolsce.
                          • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:13
                            nie mam takich możliwości, niestety
                            • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 21:14
                              Szkoda, a myślałem, że jesteś politykiem.
                            • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:16
                              aż tak nisko mnie oceniasz? :)
                              • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 21:18
                                To chociaż może jakimś wpływowym Biznesmenem ? :)))
                                • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:24
                                  jasne! nazywam się Aleksander Gudzowaty :) jak bedzie trzeba, odetnę dostawy
                                  gazu na śląsk!
                                  • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 21:29
                                    Jak trzymaj :)
                                    To powiedz koled\gom z SLD by przegłosowali przyłączenie BB, Żywca , Jaworzna
                                    do Małopolski.
                                    • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:31
                                      poważnie rozważam WYKUPIENIE tych obszarów, albowiem nie mam co robić z
                                      pieniedzmi:)
                                      • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 21:33
                                        Kiedy ? :)
                                        • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:36
                                          co za pytanie? jak ukręcę łeb kontraktowi z Norwegią ;) a jak braknie
                                          pieniędzy, to poprosze o wsparcie kolegów z Gazpromu
              • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 19:30
                Jestem otawrty na propozycje, przy czym skoro małopolska wschodnia,
                podkarpackie i rzeszowskie odpada, no to - co zostaje? ziemia przemysko-
                rzeszowska?
                • shadok Re: do Moore, MP 27.01.02, 20:30
                  Na pewno odpada "rzeszowskie". Jeśli zmiana miałaby nastąpić, to powinno się
                  przyjąć "Małopolskę wschodnią".
                  • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 20:32
                    Już wiem: po prostu woj. lwowskie z tymczasową siedzibą w Rzeszowie.
                    • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 20:52
                      Lwów jest na Ukrainie i tak pozostanie :(
                      Syndrom Jałty.
                      • Gość: Moore,MP Re: do Moore, MP IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:03
                        jestem optymistą: skuteczna aneksja terytoriów za pomocą wojny to metoda XX-
                        wieczna, zatem przestarzała. Obecnie dokonywać się tego bedzie z pomocą
                        dominacji gospodarczej. We Lwowie powinno się zainstalować jak najwięcej
                        polskich przedsiębiorstw, zdominować miejscowy rynrek, ich pracownicy niech
                        sprowadza rodziny i... kto wie, może Lwów nie jest jeszcze stracony
                        • malopolanin Re: do Moore, MP 27.01.02, 21:07
                          Tu masz rację. Teraz liczy się gospodarka. To co Niemcy robią u nas, my możemy
                          robić ( tzn. inwestować na Ukrainie), bez uprzedzeń i wrogości.
                          • Gość: Moore,MP Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:15
                            ja chętnie bym zamienił Wrocław na Lwów
                            • malopolanin Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! 27.01.02, 21:18
                              Ale tu nie Ty decydujesz, tylko wielcy tego świata. Byłeś we Lwowie ?
                              • Gość: Moore,MP Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:25
                                tylko przelotem, niestety :(
                                • malopolanin Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! 27.01.02, 21:26
                                  Ja byłem 2 razy pięknie. Czułem się jak w Krakowie.
                                  A zwiedzałeś Ukrainę ?
                                  • Gość: Moore,MP Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:28
                                    a liczą się karpaty wschodnie?
                                    • malopolanin Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! 27.01.02, 21:32
                                      Jasne, a znasz tam jakieś noclegi ?
                                      Bo ja nie mam kontaktu, a bym się tam wybrał.
                                      • Gość: Moore,MP Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:34
                                        i to jest własnie najsłabszy punkt tych rejonów. w jednym roku cos jest, w
                                        drugim nie ma. Ale polecam wspinaczkę na Popa Iwana i ruiny obserwatorium
                                        astronomicznego na nim
                                        • malopolanin Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! 27.01.02, 21:36
                                          Pop Iwan to już masyw Czarnej Hory ?
                                          A Ty gdzie nocowałeś, jeśli wolno spytać.
                                          Ze Lwowa pewnie jechaliście pociągiem do Stanisławowa?
                                          • Gość: Moore,MP Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:40
                                            Po co do Stanisławowa? I Boże broń przed ukrainskimi pociągami! Trzeba
                                            samochodem. A nocleg to "u bauera" :), tylko musisz liczyć, że nie trafi się
                                            nieodpowiedni.
                                            • malopolanin Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! 27.01.02, 21:41
                                              Samochodem ? Ja jeechałem pociągiem na Krym , 30 godzin.
                                              Co to znaczy nieodpowiedni - pijący ?
                                              • Gość: Moore,MP Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:48
                                                To był jakiś ukraiński Inter City? :)
                                                Nieodpowiedni to pijący? Skądże, można napic się z nim. Ale sam chyba wiesz, że
                                                na Ukrainie różnie bywa z poszanowaniem mienia (choć akurat w Karpatach nie
                                                jest tak źle).
                                                Huculi lubią Polaków:), ale rozejrzeć zawsze się warto
                                                • malopolanin Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! 27.01.02, 21:52
                                                  Ja tam byłem i czułem się bezpiecznie. Może inaczej jest w Karpatach.
                                                  Bieda chyba niezła ? Bo we Lwowie aż tak nie widać.
                                                  • Gość: Moore,MP Re: Uwaga! Wypowiedź kontrowersyjna! IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:57
                                                    Własnie w karpatach nie jest źle, ale warunki w innych miejscach znam tylko z
                                                    opowiadań (we Lwowie byłem za krótko), więc nie wykluczam, że masz rację
                                                    Temat rozmowy nijak się ma do głownego tematu, toteż proponuję przejść do Jasła
    • malopolanin Moore, MP - 27.01.02, 21:46
      Zapraszam na forum Jasło - tu rozmawiamy o Ukrainie ze stałą bywalczynią.
      Zapraszam
      • Gość: Moore,MP Re: Moore, MP - IP: 193.0.110.* 27.01.02, 21:49
        skorzystam
    • Gość: Zibi Re: Do Moore MP IP: *.rsk.pl 28.01.02, 00:08
      Kolego Moore MP ,co masz za interes zeby dyskutowac o nazwie naszego
      wojewodztwa?Jestes z Nowego Sacza mieszkasz w Warszawie wiec zajmij sie moze
      lepiej tymi miastami i ich problemami.To samo tyczy sie Malopolanina o ile jest
      spoza podkarpackiego.
      • Gość: Moore,MP Re: Do Moore MP IP: 193.0.110.* 28.01.02, 14:16
        Jak widzisz, meszkańcom twojego województwa ta nazwa też się nie podoba. A co
        to - cenzura działa?
        • Gość: jazoon Do Moore i Malopolanin IP: *.pp.rzeszow.pl 29.01.02, 13:26
          Szanowni panowie czy nie moglibyście przenieść tej skądinąd interesującej
          dyskusji we właściwe miejsce np. na gadu gadu.Spodziewałem się dyskusji
          awizowanej przez temat a nie wrażen z karpackich szlaków.
          Bez urazy.
          Sam jestem zapalonym turystą zakochanym w tych klimatach.
          • Gość: Moore,MP Re: Do Moore i Malopolanin IP: 193.0.110.* 29.01.02, 16:41
            Fakt, nieco zeszliśmy z wątku. :)
            Cały czas oczekuję na sugestie, polemikę itp. związane z w/w tematem a moje
            zdanie jest widoczne w poście głównym. Tak więc zapraszam do dyskusji.
            • Gość: jazoon co to jest historia IP: *.pp.rzeszow.pl 29.01.02, 17:25
              Uczestnicy dyskusji często powołują się na względy historyczne które powinny
              decydować o nazwie naszego województwa. Dla jednego pojęcie "historia" będzie
              oznaczało czasy odległe dla innego definisja tego pojęcia będzie jeszcze inna.
              Czy ze względu na fakt ,że ostatnie 60 lat to okres niezbyt chlubnej historii
              należy uznać,że ten okres nie mieści sie w przedziale czasów historycznych?
              Z pewnością nie.
              W podręcznikach historii już teraz czytamy o województwach: przemyskim ,
              krośnieńskim , tarnobrzeskim i czy się to komuś podoba czy też nie są to fakty
              historyczne.
              Propozycja powrotu do nazwy Województwo rzeszowskie jest propozycją powrotu do
              nazwy która już kiedyś funkcjonowała a więc siłą rzeczy jest nazwą historyczną.
              Do dnia dzisiejszego często słyszy się w wypowiedziach różnych ludzi chcących
              zlokalizować coś w naszym regionie,że dzieje sie to na ziemi rzeszowskiej.
              A więc tkwi to w świadomości wielu ludzi.Stało się to tradycją a tradycja jest
              jednym z elementów historii.
              Do nas należy jak chcemy nazwać tę ziemię na której mieszkamy.
              Ziemia sandomierska? (z Sandomierzem w woj.świętokrzyskim - nonsens)
              Małopolska wschodnia? (niedość,że MAŁOpolska to jeszcze wschodnia- nie dziękuję)
              Ruś czerwona? (tylko mały skrawek mieści się w tej kategorii-też chyba nie)
              Podkarpacie? ( j.w.)
              A więc ?
              • Gość: Moore,MP Re: co to jest historia IP: 193.0.110.* 30.01.02, 16:49
                Jak już mówiłem, sugerowałbym nazwę woj. rzeszowskie, bo faktycznie te wymienione
                przez ciebie są nieuazasadnione albo historycznie (Małopolska Wsch. to Lwowskie),
                albo geograficznie.
                Wielu ta nazwa może się nie podobać, apeluję więc: poszukajcie wśród innych nazw
                historycznych, może znajdzie się coś lepszego. Ziemia rzeszowsko-przemyska? Ale
                np. skoro mamy woj. lubuskie, a miasto Lubusz, jako Lebus (czy coś podobnego)
                znajduje się w granicach Niemiec, to może lwowskie? W Królestwie Polskim
                (kongresowym) długi czas istniało woj. krakowskie ze stolicą w... Kielcach.
                • Gość: bbb Re: co to jest historia IP: 10.1.8.* 30.01.02, 23:49
                  Szczerze mowiac "Podkarpacie" nie podoba mi sie, choc trudno mi znalesc inna
                  nazwe. Jestem Rzeszowianinem wiec "Rzeszowskie" wydaje mi sie dobra nazwa, ale
                  mam swiadomosc ze nie wszystkim mieszkancom "Podkarpacia" ona sie bedzie
                  podobac. Ale moze...
    • Gość: aaa Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 149.156.56.* 02.02.02, 00:05
      Może jednak, zgodnie z historią i geografią, Małopolska Wschodnia ?
      • Gość: Moore,MP Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 193.0.110.* 05.02.02, 22:17
        Powtarzam co mówiłem tu i na forum krakowskim: Małopolska Wschodnia (=Galicja
        Wschodnia) to kraina na wschód od Sanu, ze stolicą we Lwowie, obecnie pod
        okupacją ukraińską.
        KOMU przeszkadzała logiczna i naturalna nazwa "woj. rzeszowskie", która
        funkcjonowała ponad 50 lat, tak że przeforsował administracyjno - słownikowy,
        nieuzasadniony niczym potworek "podkarpackie"?
        Proszę ludzi z Przemyśla, Krosna itp. o wypowiedzenie się, czy powrót do nazwy
        "rzeszowskie" by im przeszkadzał, czy uwłaczał.
        • shadok Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 05.02.02, 22:44
          Powiem krótko. Tak!
          • Gość: jazoon Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.pp.rzeszow.pl 06.02.02, 18:35
            Rozumiem, że Tobie tak. OK.
            Aco o tym sądzą inni?
    • Gość: Ika Re: Dyzmolandia -też ładnie IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 20:54
      Nazwa województwa została zaproponowana przez ludzi znających historię tegoż
      rejonu jak też animozje występujące między mieszkańcami poszczególnych rejonów,
      którzy identyfikują się jeszcze z zaszłościami.Znaczna część mieszkańców
      naszego województwa sentymentalnie związana jestz Krakowem i świadomnie ciągnie
      w tym kierunku.Znacze obszary były powiązane z Lwowem. Knot wysmażony po wojnie
      i apokalipsa powojenna tegoż rejonu kazała siedzieć cicho i słuchać.Wszystkie
      służby związane z pejczem zlokalizowano w Rzeszowie skąd gorliwie dbano by
      mieszkańcy rejonu nawet oddech mieli kontrolowany.Okoliczne chłopstwo ze swej
      latorośli zapewniło karne i dość sprawne kadry urzędnicze w swym założeniu
      bardzo mierne ale wierne.Zaczeło powstawać miasto wojewódzkie. Dla podniesienia
      rangi miasta wybudowano teatr,filharmonię a nawet muzeum.Zorganizowano WSP z
      zadaniem szerzenia miernej oświaty w regionie.Tak ważne instytucje życia
      duchowego niestety nie przyjeły się na zdrowym gruncie Rzeszowa.Mają a jakże
      mierne programy dla miernych ludzi/ żal mi dyrektorów tych placówek-jak muszą
      lawirować by trafić w gusta środowiska/.Pozostało jedynie życie urzędniczo-
      handlowo-produkcyjne a jak wiadomo do tegoż geniuszy i indywidalności nie
      potrzeba.W ostatnich latach podniósł się wyrażnie w Rzeszowie poziom
      oszołomstwa a nawet zaczęło powstawać środowisko istot dworskich/a to sesja w
      pałacu,a to projekt pałacu marszałkowskiego a to inne drobne zachcianki typu
      bizantyjskiego.
      W zasadzie wszystkie negatywne przywary regionu skupiły się w jednym tylko
      Rzeszowie.Wszystko jest a chwały brak.Zrobiono woj. podkarpackie a winno być
      rzeszowskie dające splendor miastu.Miasto jednak w kraju kojarzy się tylko z
      biedą i głupotą i na to nikt nie poradzi.
      Osobiście proponuję nazwę pozostawić jak podkarpackie -zawsze obcym można
      wytłumaczyć. Jeżeli zmiana nazwy okaże się koniecznością robię ukłon w kierunku
      Rzeszowa z nazwą"DYZMOLANDIA" prawda,że też ładnie
      • Gość: jazoon Re: Dyzmolandia -też ładnie IP: *.pp.rzeszow.pl 13.02.02, 11:42
        No wlasnie.Dlaczego?
        Twoj nik jakos tak mi sie skojarzyl.Mam nadzieje ,ze Cie tym nie urazilem
        ( mieszkasz w Przemyslu wiec nigdy nic nie wiadomo)ale gdyby jednak to sorki.
        Twoj post jest bardzo agresywny przesiakniety nienawiscia choc probujesz go
        utrzymac w konwencji zartu albo raczej kpiny.Masz za zle mojemu miastu ,ze
        udalo mu sie wykorzystac szanse ktora sie nagle otworzyla przed nim po II WŚ.
        Co bys pomyslal o miescie ktore by z takiej okazji nie skorzystalo ? Dla
        Rzeszowa byl to skok cywilizacyjny. Z niewielkiego miasteczka powiatowego w
        przeciagu paru dekad Rzeszow stal sie najwiekszym i najbardziej znaczacym
        miastem w regionie.W historii tak juz bywa.Bywaja lepsze i gorsze czasy.
        Przemysl te lepsze mial znacznie wczesniej.Teraz taka sama szanse dostal Rzeszow
        Dlaczego wydaje Ci sie ,ze Przemyslowi sie ona nalezala a Rzeszowowi nie?
        Nie ma co sie tu doszukiwac jakiejs spiskowej teorii dziejow.Rzeszow zwyczajnie
        jet polozony centralnie i to zdecydowalo o jego stolecznosci.Tak pierwszy raz
        zaraz po wojnie jak i teraz przy ostatnim podziale administracyjnym kraju.
        Co stalo na przeszkodzie aby Przemysl skutecznie dazyl do przejecia tej funkcji.
        Przez szereg lat mial status miasta wojewodzkiego i przez ten czas nie potrafil
        zdominowac Rzeszowa w regionie. Elity Waszego miasta okazaly sie do tego
        niezdolne.Pisze tu o elitach tak odmiennych od tych naszych rzeszowskich ktore
        scharakteryzowales z takim polotem w swoim poscie.
        Wlasnie dlatego sadze ze twoje poglady sa prostackie.
        Przemawia przez Ciebie zwyczajna zazdrosc.Za bardzo zyjesz historia i dlatego
        pozostajesz w tyle.Swoje frustracje rozladowujesz nienawiscia i agresja wiec
        dalsza polemika z Toba nie ma sensu.
        Amen.
        • Gość: Ika Re: Dyzmolandia -też ładnie IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 14:32
          Gość portalu: jazoon napisał(a):

          > No wlasnie.Dlaczego?
          > Twoj nik jakos tak mi sie skojarzyl.Mam nadzieje ,ze Cie tym nie urazilem
          > ( mieszkasz w Przemyslu wiec nigdy nic nie wiadomo)ale gdyby jednak to sorki.
          > Twoj post jest bardzo agresywny przesiakniety nienawiscia choc probujesz go
          > utrzymac w konwencji zartu albo raczej kpiny.Masz za zle mojemu miastu ,ze
          > udalo mu sie wykorzystac szanse ktora sie nagle otworzyla przed nim po II WŚ.
          > Co bys pomyslal o miescie ktore by z takiej okazji nie skorzystalo ? Dla
          > Rzeszowa byl to skok cywilizacyjny. Z niewielkiego miasteczka powiatowego w
          > przeciagu paru dekad Rzeszow stal sie najwiekszym i najbardziej znaczacym
          > miastem w regionie.W historii tak juz bywa.Bywaja lepsze i gorsze czasy.
          > Przemysl te lepsze mial znacznie wczesniej.Teraz taka sama szanse dostal Rzeszo
          > w
          > Dlaczego wydaje Ci sie ,ze Przemyslowi sie ona nalezala a Rzeszowowi nie?
          > Nie ma co sie tu doszukiwac jakiejs spiskowej teorii dziejow.Rzeszow zwyczajnie
          >
          > jet polozony centralnie i to zdecydowalo o jego stolecznosci.Tak pierwszy raz
          > zaraz po wojnie jak i teraz przy ostatnim podziale administracyjnym kraju.
          > Co stalo na przeszkodzie aby Przemysl skutecznie dazyl do przejecia tej funkcji
          > .
          > Przez szereg lat mial status miasta wojewodzkiego i przez ten czas nie potrafil
          >
          > zdominowac Rzeszowa w regionie. Elity Waszego miasta okazaly sie do tego
          > niezdolne.Pisze tu o elitach tak odmiennych od tych naszych rzeszowskich ktore
          > scharakteryzowales z takim polotem w swoim poscie.
          > Wlasnie dlatego sadze ze twoje poglady sa prostackie.
          > Przemawia przez Ciebie zwyczajna zazdrosc.Za bardzo zyjesz historia i dlatego
          > pozostajesz w tyle.Swoje frustracje rozladowujesz nienawiscia i agresja wiec
          > dalsza polemika z Toba nie ma sensu.
          > Amen.

          Brak rzeczowych argumentów wprowadziło Cię w bardzo mocne zdenerwowanie i
          praktycznie krzykiem chcesz usadzić wredną babę.Ba nawet zaczynasz odprawiać
          jakieś gusła na mej osobie.Oczywiście postaram Ci się pomóc.Jako osoba zagubiona
          wewnętrznie i emocjonalnie musisz znaleść bezpieczne wentyle bezpieczeństwa.
          Twój pierwszy problem -silne wzburzenie i wychodząca poza kontrolę
          agresja.Praktyczne i skuteczne rozwiązanie to trzepanie dywanów zarówno własnych
          jak też sąsiadów i znajonych.Robota naprawdę dobrze wykonana - spokój wewnętrzny.
          Walka z gusłami,zaklęciami i innymi praktykami charakterystycznymi dla ludów
          pierwotnych jest bardziej skomplikowana.Co prawda dzięki wyrażnemu poparciu
          naszego miasta otrzymaliście biskupa,postawiliście kilka kościołów płacicie
          przyzwoicie na tace ,że mogliśmy poddać generalnemu remontowi wszystkie kościoły
          w mym mieście,lecz widzę jeszcze zakorzenione praktyki z którymi nie dała rady
          nawet inkwizycja.To brak wiary w wartości duchowe a tylko w materialne uwidacznia
          tę ułomność.Wymaga bardziej skoordynowanych działań a nawet niezbędna jest pomoc
          prawdziwego nazwijmy go umownie psychologa.
          Oczywiście co do nazwy województwa nie zmieniam zdania.
          Pozdrawiam Ika


          • Gość: MR Re: Dyzmolandia -też ładnie IP: *.elektron.ds.polsl.gliwice.pl 15.07.02, 20:44

            >
            > Brak rzeczowych argumentów wprowadziło Cię w bardzo mocne zdenerwowanie i
            > praktycznie krzykiem chcesz usadzić wredną babę.Ba nawet zaczynasz odprawiać
            > jakieś gusła na mej osobie.Oczywiście postaram Ci się pomóc.Jako osoba
            zagubion
            > a
            > wewnętrznie i emocjonalnie musisz znaleść bezpieczne wentyle bezpieczeństwa.
            > Twój pierwszy problem -silne wzburzenie i wychodząca poza kontrolę
            > agresja.Praktyczne i skuteczne rozwiązanie to trzepanie dywanów zarówno
            własnyc
            > h
            > jak też sąsiadów i znajonych.Robota naprawdę dobrze wykonana - spokój
            wewnętrzn
            > y.
            > Walka z gusłami,zaklęciami i innymi praktykami charakterystycznymi dla ludów
            > pierwotnych jest bardziej skomplikowana.Co prawda dzięki wyrażnemu poparciu
            > naszego miasta otrzymaliście biskupa,postawiliście kilka kościołów płacicie
            > przyzwoicie na tace ,że mogliśmy poddać generalnemu remontowi wszystkie
            kościoł
            > y
            > w mym mieście,lecz widzę jeszcze zakorzenione praktyki z którymi nie dała
            rady
            > nawet inkwizycja.To brak wiary w wartości duchowe a tylko w materialne
            uwidaczn
            > ia
            > tę ułomność.Wymaga bardziej skoordynowanych działań a nawet niezbędna jest
            pomo
            > c
            > prawdziwego nazwijmy go umownie psychologa.
            > Oczywiście co do nazwy województwa nie zmieniam zdania.
            > Pozdrawiam Ika
            >
            >
            Obawiam się że ty się nadajesz do psychuszki(bez obrazy) a ja do tego jeszcze
            dodam co jazon napisał że mojego ojca w technikum elektrycznym w Przemyślu
            uczył nauczyciel maszyn elektrycznych
            który chciał zakładać sieć linii tramwajowych w Przemyślu jak to się skończyło?
            Został wyśmiany przez przemyskich decydentów.Może powiesz że to wina Rzeszowa
            co?
            Zgadzam się w pewnym sensie Przemyśl został pokrzywdzony przez Rzeszów ale to
            było w latach 1945-1975 do utworzenia województwa przemyskiego.A co zrobił w
            latach istnienia województwa Przemyśl dla siebie?Takich hoteli jak
            obecnie ,,Gromada''powinno w tych latach byc wybudowane co najmniej cztery.
            Wówczas Przemyśl zdominowałby dzisiaj Podkarpacie w turystyce mialby też
            tramwaje jakby plany budowy sieci zostały poważnie potraktowane.Na szczeblu
            centralnym zastanawianoby sie wówczas gdzie ulokować stolicę naszego województwa
            w Rzeszowie czy w Przemyślu.Niech teraz drodzy przemyślanie nie mają pretensji
            do Rzeszowa o to że lata istnienia województwa przemyskiego zostały zmarnowane
            przez przemyskich decydentów.Tym razem Przemyśl sie sam pokrzywdził.
            Pozdrawiam
          • Gość: MR Re: Dyzmolandia -też ładnie IP: *.elektron.ds.polsl.gliwice.pl 17.07.02, 19:36

            > Brak rzeczowych argumentów wprowadziło Cię w bardzo mocne zdenerwowanie i
            > praktycznie krzykiem chcesz usadzić wredną babę.Ba nawet zaczynasz odprawiać
            > jakieś gusła na mej osobie.Oczywiście postaram Ci się pomóc.Jako osoba
            zagubion
            > a
            > wewnętrznie i emocjonalnie musisz znaleść bezpieczne wentyle bezpieczeństwa.
            > Twój pierwszy problem -silne wzburzenie i wychodząca poza kontrolę
            > agresja.Praktyczne i skuteczne rozwiązanie to trzepanie dywanów zarówno
            własnyc
            > h
            > jak też sąsiadów i znajonych.Robota naprawdę dobrze wykonana - spokój
            wewnętrzn
            > y.
            > Walka z gusłami,zaklęciami i innymi praktykami charakterystycznymi dla ludów
            > pierwotnych jest bardziej skomplikowana.Co prawda dzięki wyrażnemu poparciu
            > naszego miasta otrzymaliście biskupa,postawiliście kilka kościołów płacicie
            > przyzwoicie na tace ,że mogliśmy poddać generalnemu remontowi wszystkie
            kościoł
            > y
            > w mym mieście,lecz widzę jeszcze zakorzenione praktyki z którymi nie dała
            rady
            > nawet inkwizycja.To brak wiary w wartości duchowe a tylko w materialne
            uwidaczn
            > ia
            > tę ułomność.Wymaga bardziej skoordynowanych działań a nawet niezbędna jest
            pomo
            > c
            > prawdziwego nazwijmy go umownie psychologa.
            > Oczywiście co do nazwy województwa nie zmieniam zdania.
            > Pozdrawiam Ika
            >

            A na dodatek zapytam się Ciebie dlaczego władze byłego województwa przemyskiego
            w przeciągu 24 lat istnienia waszego województwa:
            1) nie ściągnęły funduszy na odrestaurowanie Zamku w Krasiczynie,który do dziś
            jest odrestaurowany tylko w 20 procentach?
            2)nie dołożyły wszelkich starań żeby forty Twierdzy Przemyśl zostały
            zagospodarowane?
            3)nie zrobiły nic aby przemyska starówka została odrestaurowana ? Ulice
            Franciszkańska i Kazimierzowska dawno powinne być obłożone kostką brukową i
            miec stylizowane latarnie,kamieniczki przy obydwu ulicach oraz w Rynku dawno
            powinne być odnowione.
            Owszem za istnienia województwa został wybudowany jedyny w Przemyślu kryty
            basen i w ogóle jakikolwiek basen bo innego w waszym mieście nie ma.
            Basen ten ma maksymalną głębokość 1,6 m i nie ma trybun dla widzów.
            A w zaściankowym Rzeszowie są już cztery kryte pływalnie o maksymalnych
            głębokościach od 2 do 4 metrów i planuje się budowę dwóch kolejnych.
            W waszym mieście został również odrestaurowany dworzec PKP widziałem że perony
            są obłożone kostką brukową .Perony 1 i 2 są pokryte dachem a na każdym są
            tablice wizualne.Podobnie w tunelu i głównym holu dworca.Nie mniej jednak wasz
            dworzec jest tak piękny dzięki funduszom pochodzącym z banku światowego.A
            dlaczego peron 3 nie został wyremontowany? Dlaczego władze waszego miasta nie
            zadbją o to?
            Bo was dalej drodzy przemyślanie cechuje niedbalstwo brak gospodarności
            i pieniactwo(bez obrazy).Rzeszów nie ponosi odpowiedzialności za waszą
            mentalność
            O to przedstawiłem rzeczowe argumenty.
            Pozdrawiam
      • Gość: swr nazwa podobna do Ciebie IP: *.dami-rz.pl 28.02.03, 20:55
        Gość portalu: Ika napisał(a):

        > Nazwa województwa została zaproponowana przez ludzi znających historię tegoż
        > rejonu jak też animozje występujące między mieszkańcami poszczególnych
        rejonów,
        >
        > którzy identyfikują się jeszcze z zaszłościami.Znaczna część mieszkańców
        > naszego województwa sentymentalnie związana jestz Krakowem i świadomnie
        ciągnie
        >
        > w tym kierunku.Znacze obszary były powiązane z Lwowem. Knot wysmażony po
        wojnie
        >
        > i apokalipsa powojenna tegoż rejonu kazała siedzieć cicho i słuchać.Wszystkie
        > służby związane z pejczem zlokalizowano w Rzeszowie skąd gorliwie dbano by
        > mieszkańcy rejonu nawet oddech mieli kontrolowany.Okoliczne chłopstwo ze swej
        > latorośli zapewniło karne i dość sprawne kadry urzędnicze w swym założeniu
        > bardzo mierne ale wierne.Zaczeło powstawać miasto wojewódzkie. Dla
        podniesienia
        >
        > rangi miasta wybudowano teatr,filharmonię a nawet muzeum.Zorganizowano WSP z
        > zadaniem szerzenia miernej oświaty w regionie.Tak ważne instytucje życia
        > duchowego niestety nie przyjeły się na zdrowym gruncie Rzeszowa.Mają a jakże
        > mierne programy dla miernych ludzi/ żal mi dyrektorów tych placówek-jak muszą
        > lawirować by trafić w gusta środowiska/.Pozostało jedynie życie urzędniczo-
        > handlowo-produkcyjne a jak wiadomo do tegoż geniuszy i indywidalności nie
        > potrzeba.W ostatnich latach podniósł się wyrażnie w Rzeszowie poziom
        > oszołomstwa a nawet zaczęło powstawać środowisko istot dworskich/a to sesja w
        > pałacu,a to projekt pałacu marszałkowskiego a to inne drobne zachcianki typu
        > bizantyjskiego.
        > W zasadzie wszystkie negatywne przywary regionu skupiły się w jednym tylko
        > Rzeszowie.Wszystko jest a chwały brak.Zrobiono woj. podkarpackie a winno być
        > rzeszowskie dające splendor miastu.Miasto jednak w kraju kojarzy się tylko z
        > biedą i głupotą i na to nikt nie poradzi.
        > Osobiście proponuję nazwę pozostawić jak podkarpackie -zawsze obcym można
        > wytłumaczyć. Jeżeli zmiana nazwy okaże się koniecznością robię ukłon w
        kierunku
        >
        > Rzeszowa z nazwą"DYZMOLANDIA" prawda,że też ładnie
        tak ładnie-nazwa podobna do Ciebie
    • Gość: jazoon Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.pp.rzeszow.pl 12.02.02, 12:43
      Dlaczego tak nagle zamilklas ?
      Masz jeszcze jakies ciekawe spostrzezenia?
      Chetnie poczytamy.
      • Gość: Moore,MP Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 193.0.110.* 12.02.02, 19:41
        Czemu zwracasz się do mnie w rodzaju żeńskim?
        • Gość: jazoon Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.pp.rzeszow.pl 13.02.02, 11:53
          Gość portalu: Moore,MP napisał(a):

          > Czemu zwracasz się do mnie w rodzaju żeńskim?

          Przeoczylem niki a posta adresowalwm do lka nie do Ciebie .Sorki.

          • Gość: macc79 Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 10.0.217.* 15.02.02, 00:30
            Hehehe... Ten post Iki jest nadzwyczaj trafny. Juz dawno nie czytalem czegos
            bardziej prawdziwego.
            Niestety mam straszliwa skaze na duszy, co powoduje ze nie powinienem sie
            tutaj odzywac, otoz urodzilem sie w Przemyslu :)))
            Dla rownowagi dodam ze Jazona tez rozumiem i nie dziwie sie ze Rzeszow
            wykorzystal swoja szanse, bo jest to cos zupelnie naturalnego. Jesli jest w
            tym jakis powod do kompleksow, to raczej z powodu dnia dzisiejszego Rzeszowa,
            ktory jest ... bez komentarza. Powinniscie zdac sobie sprawde z tego ze
            (zasluzenie, czy tez nie) opinie macie fatalna i nazwa woj. rzeszowskie chyba
            w niczym nie moze pomoc, co najwyzej poprawic wam samopoczucie. Wynika to
            troche z braku tradycji i poparcia, jakiego daje historia.
            Historycznie rzecz biorac sa to ziemie przemyska (w wiekszosci) sanocka i
            sandomierska, uwazam ze prawidlowa nazwa dla regionu jest Malopolska
            Wschodnia, w koncu pod Rzeszowem mamy Glogow Mlp, czy Sedziszów Mlp.
            Pierwotnie bylo to wojewodztwo ruskie, tyle ze nalezy zdac sobie sprawe z tego
            ze dla wspolczesnych znaczenie "ruskie" mialo takie same konotacje
            jak "wielkopolskie" , "malopolskie" czy "prusy krolewskie" nikomu nie
            kojarzylo sie negatywnie ze wschodem czy z Rosja. Potem juz zawsze w mowie
            potocznej byla to malopolska wschodnia.
            Z opiniami gloszacymi ze to MALOpolska i to jeszcze WSCHODNIA nie bede
            polemizowac. Jesli komus MALOpolska, historyczna dzielnica stoleczna, zle sie
            kojarzy, to skladam wyrazy wspolczucia. To samo tyczy sie "wschodniej"
            Teraz rozumiem podkarpacki sejmik, ktory konstruujac herb podkarpacia posluzyl
            sie herbem woj. ruskiego i ziemi bełzkiej,pomimo iz cale wojewodztwo sklada
            sie przede wszystkim z ziem przemyskiej i sandomierskiej. Otoz gwiazdy i pasy
            andegawenow (herb ziemi sandomierskiej) kojarzyl sie naszym poslom
            z ...flaga stanow zjednoczonych, a historyczny bialy, dwuglowy orzel ziemi
            przemyskiej z godlem Rosji (zauwazcie, caly czas przewija sie kompleks
            wschodu) Stworzono wiec heraldycznego potworka z ktorym nikt, znajacy sie choc
            troche na heraldyce nie bedzie sie identyfikowal.
            Czyz za wszystkim nie stoja kompleksy?
            Zycze wyzdrowienia i pozdrawiam
            ps. ostatecznie wole neutralne podkarpackie
    • xgor Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 15.02.02, 10:52
      Dlaczego rzeszowskie??? Nie wystarczy Rzeszowiakom że ich Uniwersytet jest tak
      zadufany że nawet patrona nie ma ochoty sobie wybrać, tylko chełpi sie
      przydomkiem Rzeszowski. Teraz jeszcze województwo miało by się tak nazywać???
      To już wole wrócić do przemyskiego.
      • wook Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 17.02.02, 19:01
        Rdzenni rzeszowiacy, otwórzcie oczy i popatrzcie skąd wywodzą się Wasze
        korzenie. Pozdr.
        • Gość: jotka Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.pp.rzeszow.pl 18.02.02, 12:19
          Moj korzen wyrosl na Ziemi Przemyskiej ale to bylo dawno i prawie zapomnialem
          teraz jestem mieszkancem stolicy Podkarpacia miasta Rzeszowa.Jestem z tego dumny
          Pozdrawiam wszystkich moich wspolziomkow z Mielca,Jasla i Przemysla.
          Kocham Was
          • Gość: jazoon Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.pp.rzeszow.pl 18.02.02, 15:48
            No to co ?
            Jednak rzeszowskie?
            • shadok Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 18.02.02, 20:29
              W żadnym wypadku!
              • Gość: jazoon Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.pp.rzeszow.pl 21.02.02, 09:41
                Niech wam będzie zostawiam "PODKARPACKIE"
                • Gość: Marynarz Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.rzeszow.msk.pl 21.02.02, 10:00
                  a tez macie problemy z ta nazwa . niech bedzie POdkarpackie bo na rzeszowskie
                  to sie ludzie nie zgodza . zreszta taka nazwa to juz zupelnie nie miala by
                  przelozenia na rzeczywistosc . bo podkarpackie to znowu nie sama
                  rzeszowszczyzna . ja bym tam bardziej myslal nad patronem UR :P
                  • Gość: bbb Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.smlw.pl / 10.1.8.* 24.02.02, 18:33
                    Wiem! Nazwijmy nasze wojewodztwo mielecko-jasielskie ze stolica w
                    (zaprzeproszeniem) Rzeszowie. :))))))))
                    • nygus Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 24.02.02, 18:44
                      Gość portalu: bbb napisał(a):

                      > Wiem! Nazwijmy nasze wojewodztwo mielecko-jasielskie ze stolica w
                      > (zaprzeproszeniem) Rzeszowie. :))))))))

                      Zdecydowanie za skromny nick sobie wybralas(es).
                      Powinien to byc conajmniej Salomon.

    • wisloka Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 21.06.02, 17:53
      Jeśli już coś, to powinno się nazywać wschodnio - małopolskie.
      • chris1_gazeta Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 21.06.02, 20:17
        czy wiecie, że wszelkie zmiany w nazewnictwie generują koszty? Czy mieszkańcom
        naszego województwa będzie lepiej się żyło mieszkając w rzeszowskim albo
        wschodnio-małopolskim? Czy będą mieli więcej w garnku i więcej odzienia na 4
        literach?

        Nie.

        Za to będzie mniej na drogi, na szkoły, szpitale i inne świadczenia potrzebne
        ludziom do życia.
        Jeżeli zwykła zmiana nazwiska u kobiet po zamążpójściu wymaga czasu na
        formalności urzędowe to co dopiero zmiany w nazwie województwa?
        Czy ktoś pomyślał o tych pieczątkach, drukach, wzorach, tablicach i innych
        papierzydłach, Za darmo nic nie ma, za to trzeba zapłacić z naszej wspólnej
        kasy. Proszę bardzo, jak ktoś chce zmiany nazwy województwa to proszę bardzo,
        niech funduje z własnej kieszeni, ja wolę, aby moje pieniądze nie trafiły do
        wytwórcy pieczęci albo tablic, ale do stołówki w domu dziecka, większy będzie
        pożytek, bo przynajmniej jedno dziecko będzie syte.
        Jestem przeciwny wszelkiego typu zmianom nazw miejscowości, dzielnic, ulic do
        póki nie są obraźliwe, jestem w stanie zrozumieć dążenie mieszkańców Gnojówki
        Wysrałkowej do zmiany nazwy miejscowości na bardziej estetyczną.
        • Gość: majeer Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 217.96.44.* 09.07.02, 21:47
          Trzymając się Twojej filozofii należałoby na początku lat 90-ych utrzymać
          ulice Lenina, Bieruta czy Dzierżyńskiego, a także ich pomniki, poza tym
          zlikwidować muzea czy też archiwa ze starymi dokumentami, bo to są przecież
          KOSZTY. Zrozum chłopie, że każdy naród chcąc istnieć musi mieć swoje korzenie,
          a znajdziesz je w tradycji, kulturze, czy w dawnych zapisach. Nie można
          przekładać stosunkowo drobnych finansowych korzyści nad to co decyduje o
          tożsamości narodowej, która ostatnimi czasy za sprawą polityków, a także
          zwykłych szarych ludzi (poparcie dla Leppera) jest podkopywana. Dlatego
          zwłaszcza teraz ważne jest aby odwoływać się do historii, która niestety przy
          określaniu nazwy województwa ze stolicą w Rzeszowie, a także jego herbu została
          kompletnie zignorowana. "Podkarpacie" jest przejawem radosnej twórczości panów
          posłów (i pań posłanek) i zarazem ich pogardy dla historii Polski. Ci którzy
          popierają tą nazwę z pewnością nie mieli nigdy do czynienia z jakąkolwiek
          poważną literaturą historyczną (odfajkowanie tego przedmiotu w szkole nie może
          być brane pod uwagę).
          Jedyną sensowną nazwą dla tego województwa była, jest i będzie WSCHODNIA
          MAŁOPOLSKA. Głoszenie, że Wsch. Małopolska jest za naszą wschodnią granicą
          wydaje mi się mocno nietrafione co i niestosowne. Owszem szlachta z woj.
          ruskiego zjeżdżała się na wspólne spotkania ze szlachtą małopolską (co do
          sejmików nie jestem pewien, ale na trybunały chyba na pewno), ale podobnie
          panowie z Mazowsza mieli wspólne organy z Wielkopolanami (też nie wiem czy
          wszystkie) i miały one nazewnictwo tych ostatnich, a chyba dziś nikt nie będzie
          uważał okolic W-wy czy Łodzi za Wschodnią Wielkopolskę. Ziemia Lwowska była nie
          tylko pierwotnie ruska, ale przez całe wieki zamieszkiwali ją w przygniatającej
          większości Rusini. Jedynie sam Lwów został spolonizowany. Gdy czytałem niektóre
          z powyższych postów odniosłem wrażenie, że pewnym osobom pomyliły się czasy i
          zapomniały, że endecja ze swoim prymitywnym nacjonalizmem (uważali Ukraińców za
          polski szczep i tym samym odmawiali im swojej państwowości) już dawno wymarła.
          Myślę, że Ukraińcy takimi poglądami wśród Polaków mogą być nieźle wkurzeni,
          zresztą wyobraźcie sobie co by się działo w Polsce gdyby w niemieckim
          bundestagu jakiś poseł powiedział, że Wschodnia Brandenburgia to dzisiejsza
          Wielkopolska. Podobnie o Wsch Małopolsce wypowiedział się w sejmie Olszewski,
          na szczęście dla stosunków polsko-ukraińskich zostało to przez Ukraińców
          pominięte (pewnie dlatego, że należał do nieliczącej się w parlamencie partii).
          Były wypowiedzi, że ta nazwa źle brzmi, no cóż pozostaje mi współczuć tak
          głęboko zakompleksionym ludziom, pewnie muszą się bardzo męczyć świadomością
          życia we WSCHODNIEJ Polsce, co gorsza dla nich uważanej przez ludzi w UE za
          kraj WSCHODNIOeuropejski. Proponuję im przenieść się do Los Angeles albo lepiej
          na Hawaje (oczywiście na jedną z ZACHODNICH wysp tego stanu), chyba najbardziej
          na ZACHÓD wysuniętego, cywilizowanego lądu na Ziemi, wtedy już powinni być w
          pełni zadowoleni z miejsca swojego pobytu.
          Podkarpacie to absurdalna nazwa, gdyby się z nią zgodzić można by też
          Mazowsze nazwać PODKURPIEM albo PODMAZURAMI, Dolnośląskie PODSUDECIEM, a
          Małopolskę czy też Grn. Sląsk ZACHODNIM PODKARPACIEM, z kolei PŁD. PODKARPACIE
          należałoby umiejscowić gdzieś w okolicach Bukaresztu. Przykre w tym wszystkim
          jest to, że znacząca część (może nawet większościowa) mieszkańców tego
          województwa zaakceptowała tą nazwę, co fatalnie świadczy o ich wiedzy i
          przywiązaniu do tradycji, która się chyba tylko przejawia dużą religijnością.
          Niestety nie zanosi się aby nazwa województwa została zmieniona, chyba, że
          miejscowy biskup zgodziłby się ze mną i zaczął coś w tym kierunku robić.
          ZIEMIA RZESZOWSKA byłaby mniejszym złem, a że z natury jestem mało
          kompromisowy, to nazwę tą bym schował do baaaardzo głębokiej rezerwy. Choć
          przyznam się, że gdy mówię coś o swoim województwie to używam przymiotnika
          RZESZOWSKIE, bowiem mówiąc WSCH MAŁOPOLSKA, można niebyć jasno zrozumianym
          (skojarzenie ze wsch. częścią obecnej Małopolski). Względy historyczne
          przekładałbym jednak zdecydowanie nad praktyczne.
          Herb oczywiście też jest do zmiany; nie uwzględnienie w nim herbu Ziemi
          Sandomierskiej, a z kolei umieszczenie w nim na połowie tarczy gryfa bełzkiego
          jest karygodną ignorancją.
          Zadowolę tych, którzy chcieliby jednej Małopolski ze stolicą w Krakowie:
          jestem za! Uważam, że debiurokratyzację naszego państwa (bezwzględnie
          potrzebną) należałoby zacząć od reformy administracji samorządowej: najpierw
          zlikwidować dobrze ponad połowę powiatów, a potem przynajmniej połowę
          województw (stolice tylko w aglomeracjach co najmniej 400~500 tysięcznych). Ja
          będąc rzeszowianinem nie czułbym się pokrzywdzony. Uczucia wobec tego miasta
          mam stale wysokie i to niezależnie od jego rangi administracyjnej.


          PS. Co do muzeów o których wspomniałem na początku to może rzeczywiście jest
          ich trochę za dużo, można by było je częściowo sprywatyzować (wraz ze
          zbiorami), ale rzecz jasna są eksponaty, które muszą pozostać w rękach państwa,
          trudno byłoby sobie wyobrazić żeby "Bitwa pod Grunwaldem" Matejki wisiała w
          jakiejś prywatnej galerii.

          • chris1_gazeta Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 09.07.02, 22:14

            byłbym wdzięczny gdybyś nie tworzył własnej teorii do mojej filozofii, podążaj
            zgodnie z własną filozofią, nie moją.
            Lubię zmiany, ale przeprowadzane raz i konkretnie.
            Ale nie można jak widać przeprowadzić ich z sukcesem, bo gdzie dwóch Polaków się
            spotyka tam trzy poglądy.
            • Gość: majeer Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 217.96.44.* 10.07.02, 19:39
              chris1_gazeta napisał:

              >
              > byłbym wdzięczny gdybyś nie tworzył własnej teorii do mojej filozofii,

              Chyba jednak nie jestem tak głupi jak Ci się wydaje. W jednym miejscu piszesz
              cyt.:

              "Jestem przeciwny wszelkiego typu zmianom nazw miejscowości, dzielnic, ulic
              dopóki nie są obraźliwe",

              a potem:

              > Lubię zmiany, ale przeprowadzane raz i konkretnie.

              Gdzie tu logika ? Oczywiście można powiedzieć, że nazwanie ulic Leninem,
              Dzierżyńskim, Nowotką, Marchlewskim czy Waryńskim jest obraźliwe i ja się z tym
              absolutnie zgodzę, ale w równym stopniu obraźliwe jest nazywanie województwa
              jakimś neologizmem typu PODKARPACIE (w żadnej encyklopedii sprzed 1998 r. nie
              znajdziesz takiego terminu) co dla mnie znaczy tyle samo co np. PODDUPIE. Wierz
              mi nigdy nie używałem słowa "Podkarpacie" (choć być może w jakichś papierach
              urzędowych), bo nie jest ono mi w stanie przejść przez usta. Zapewniam Cię, że
              gdybyś znał trochę historię miałbyś podobne odczucia jak ja.


              • chris1_gazeta Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 10.07.02, 21:33
                > Chyba jednak nie jestem tak głupi jak Ci się wydaje. W jednym miejscu piszesz
                > cyt.:

                To są Twoje własne słowa, nieśmiałbym nigdy tak myśleć, a co dopiero wyrażać się
                formie pisemnej. Koleny dowód na to, że wciskasz własne słowa w moje usta, a ja
                Tobie takiego prawa nie dałem.

                A właściwie to nie wiem o to Tobie zasadniczo chodzi, czy Ty szukasz zwolenników
                idei zmiany zazwy województwa czy tylko chciałeś wyrazić swoją opinię na temat?

                Bo ja forum traktuję jako wymianę opinii, a nie punkt agitacyjny. Przekonywanie
                kogokolwiek na siłę daje odwrotny efekt od zamierzonego. Poza tym, skróć swoje
                wypowiedzi do minimum, bo ludzie nie lubią czytać długich tekstów i mają tylko
                mętlik w głowie. Proponuję wiąć się do roboty i zacząć zbierać podpisy
                mieszkańców w sprawie zmiany nazwy województwa, jak uzbierasz ich sporo to
                wyślij do Rady Ministrów. Z przekamarzania się tutaj na forum nic nie wyjdzie i
                jak Podkarpackie jest tak będzie.

                Słuchaj, nie mam zamiaru stawać z Tobą do konkursu kto jest konsekwenty, a kto
                nie. 200 lat temu nikt też nie słyszał o ziemi łódzkiej ani o łódzkim, a takie
                województwo powstało i jest nadal, nie słyszałem żeby ktoś się upominał o ziemię
                sieradzko - łęczycką.
                Niektórych drażni nazwa "rzeszowskie" i i być może dlatego opowiedziano się za
                mniejszym złem i postanowiono nadać nam nową nazwę.
                Poza tym, jak pamiętam od 1990 roku do samego terminu reformy w gazetach były
                umieszczane różne mapki i wtedy trzeba było robić "wielkie halo".
                Jeżeli pragniesz zmiany nazwy województwa, proszę bardzo, ale czy to coś zmieni?
                Niestety nic. Ciągłe zmiany i afery wokół nazwy wyglądają niepoważnie i może dać
                do myślenia innym, ze ten region nie ma własnej tożsamości, więc nie musi
                istnieć.
                Słusznie zauważyłeś, że Stalinogrody i Wólki Dzierżyńskie mogą mnie obrazić.
                • Gość: majeer Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 217.96.44.* 11.07.02, 18:33
                  chris1_gazeta napisał:

                  ) ) Chyba jednak nie jestem tak głupi jak Ci się wydaje. W jednym miejscu
                  piszesz
                  ) ) cyt.:
                  )
                  ) To są Twoje własne słowa, nieśmiałbym nigdy tak myśleć, a co dopiero wyrażać się
                  ) formie pisemnej. Koleny dowód na to, że wciskasz własne słowa w moje usta, a ja
                  ) Tobie takiego prawa nie dałem.

                  Pisząc

                  ) byłbym wdzięczny gdybyś nie tworzył własnej teorii do mojej filozofii

                  dałeś niedwuznacznie do zrozumienia, że Cię nie zrozumiałem i w istocie tak
                  częściowo było, tyle, że chyba w większym stopniu wynikało to z twojej
                  nieścisłości niż z mojej nadinterpretacji, którą by można przypisać niedowładowi
                  umysłowemu zwanego pospolicie głupotą (może ty nie masz zwyczaju tak przypisywać,
                  ale ja owszem; zdecydowanie nie mam najlepszego zdania o ludziach nie
                  potrafiących odczytywać w miarę prostego słowa pisanego) .
                  Powtórzę, co napisałeś:

                  ) Jestem przeciwny wszelkiego typu zmianom nazw miejscowości, dzielnic, ulic do
                  ) póki nie są obraźliwe, jestem w stanie zrozumieć dążenie mieszkańców Gnojówki
                  ) Wysrałkowej do zmiany nazwy miejscowości na bardziej estetyczną.

                  Nie ma tu mowy o dawnych towarzyszach – bandytach, wspomniałeś tylko coś o
                  obraźliwości nazw, które postrzegałeś w kategoriach estetyki. Mogłem chyba zatem
                  zrozumieć, że całą resztę akceptujesz, a tym samym wypomnieć Ci owych towarzyszy.
                  Gdybyś od razu dokładniej wypisał co rozumiesz przez „póki nie są obraźliwe”
                  wówczas moja polemika byłaby bardziej stonowana. Być może z muzeami i archiwami
                  nieco przeholowałem, ale tym argumentem o dożywieniu dzieci z sierocińców nieco
                  mnie wkurzyłeś. Przypomniałeś mi faceta który zadzwonił kiedyś do Trójki, gdzie
                  toczyła się dyskusja nt. ochrony zabytków, renowacji starych kamienic, i
                  powiedział oburzony, że jest skandalem aby wydawać miliony złotych na stare
                  ruiny, gdy umierają ludzie, bo im brakuje pieniędzy na leki. Jak wytłumaczyć
                  takim osobom, że są pewne dobra dla danego narodu bezcenne, nad które nie można
                  przekładać doraźnych korzyści finansowych. Być może zbyt pochopnie wrzuciłem Cię
                  do wora z takimi ludźmi, ale dla mnie trzymanie się nazewnictwa zgodnego z
                  historią jest równie ważne co zachowywanie zabytkowych obiektów.

                  ) czy Ty szukasz zwolenników idei zmiany zazwy województwa czy tylko chciałeś
                  ) wyrazić swoją opinię na temat? Bo ja forum traktuję jako wymianę opinii, a nie
                  ) punkt agitacyjny.

                  Cieszę się, że moja opinia wywarła na Tobie takie wrażenie, że aż uznałeś ją za
                  agitację. Opinia, jeżeli ma mieć jakąś wartość to powinna być poparta
                  przynajmniej jednym dobrym argumentem, a po drugie wskazane jest odnieść się do
                  odmiennych poglądów. Tylko wtedy dyskusja nabiera sensu i daje człowiekowi
                  szersze spojrzenie na dany problem. A co do agitacji; jeżeli uznać za nią moją
                  wypowiedź to chyba można by stwierdzić, że z 70~80 % postów na tym forum też do
                  niej się zalicza (Twój głos również). Poza tym przypuszczam, że gremium, które
                  przeczyta (-ło) moją wypowiedź jest bardzo skromne i tym samym trudno by tu mówić
                  o mającej sens agitacji. Było to zdecydowane zamanifestowanie swojego (jestem
                  przekonany, że słusznego) poglądu. Zważ jeszcze, że nie ja zainicjowałem ten
                  wątek.

                  ) Przekonywanie kogokolwiek na siłę daje odwrotny efekt od zamierzonego.

                  Fakt, że w mojej wypowiedzi przeważał obiektywizm nad subiektywizmem, ale
                  historia stoi po mojej stronie i mogłem sobie pozwolić na pewną zarozumiałość
                  (inna rzecz, że raczej nie zabieram głosu nie mając w 100% przekonania do swoich
                  racji). Nie nazywałbym tego przekonywaniem kogoś na siłę. Nie żądałem od nikogo
                  zmiany poglądów, każdy ma przecież swój stosunek do przeszłości i tradycji; jedni
                  ją olewają bądź traktują bardzo wybiórczo (co dla mnie na jedno wychodzi) inni
                  szanują, a że tych pierwszych jest zdecydowanie więcej stąd napisałem wyraźnie,
                  że nie łudzę się co do szansy na zmianę nazwy.

                  ) Poza tym, skróć swoje wypowiedzi do minimum, bo ludzie nie lubią czytać
                  ) długich tekstów i mają tylko mętlik w głowie.

                  Poraziłeś mnie tą wypowiedzią, znaczy ona bowiem, że masz ludzi za ciemniaków
                  (przynajmniej tak ja to zrozumiałem) dla których przeczytanie ok. 20~30 zdań
                  przekracza ich możliwości intelektualne. Faktycznie większość opinii na tym forum
                  ma bardzo krótką, lakoniczną formę, dlatego mają one dla mnie słabiutką wartość i
                  w związku z tym sporadycznie zaglądam do takich wirtualnych hyde-parków.
                  Ten post też będzie długi :) . Jeżeli już ktoś ma „mętlik”, to przecież może
                  przestać czytać, przecież DO CZYTANIA NIKT NIE ZMUSZA.

                  ) Proponuję wiąć się do roboty i zacząć zbierać podpisy mieszkańców w sprawie
                  ) zmiany nazwy województwa, jak uzbierasz ich sporo to wyślij do Rady Ministrów.

                  Może masz rację tyle tylko, że Bóg nie dał mi talentu ulicznego aktywisty, a co
                  ważniejsze taka akcja nie miałaby za bardzo sensu; żeby odniosła skutek
                  należałoby wśród miejscowej ludności przeprowadzić reedukację z zakresu historii
                  (przynajmniej tego regionu). Z Radą Ministrów chyba się pomyliłeś; w tej sprawie
                  decyzja należy do parlamentu, który raz już odrzucił taką nazwę, notabene w dużej
                  mierze głosami posłów SLD, których obecnie zasiada w ławach poselskich dużo
                  więcej niż kiedyś co ewentualną akcję na rzecz zmiany nazwy województwa czyniłoby
                  jeszcze bardziej beznadziejną.

                  ) Z przekamarzania się tutaj na forum nic nie wyjdzie

                  Nie odniosłem wrażenia żeby na tym forum funkcjonowało towarzystwo wzajemnej
                  adoracji i dobrze, że tak jest. Epoka jedynych słusznych poglądów na szczęście
                  już minęła.

                  ) i jak Podkarpackie jest tak będzie.

                  Co nie przeszkadza zamanifestować swojej dezaprobaty dla tego stanu rzeczy.

                  ) 200 lat temu nikt też nie słyszał o ziemi łódzkiej ani o łódzkim, a takie
                  ) województwo powstało i jest nadal, nie słyszałem żeby ktoś się upominał o
                  ) ziemię sieradzko - łęczycką.


                  Masz absolutną rację, ale ja przecież całkowicie nie odrzuciłem Ziemi
                  Rzeszowskiej. Natomiast łódzkiego nie nazwano np. nadbzurskim, czy też
                  podmazowieckim. Nazwa Wschodnia Małopolska jest mi bliższa, bo jednoznacznie
                  wskazuje na związek Rzeszowszczyzny z ziemią krakowską. O tym związku niektórzy
                  jakby nie chcą wiedzieć, ale już pomijając starą historię to jest to wspólne
                  galicyjskie dziedzictwo i wynikające z tego postawy światopoglądowe i polityczne
                  (o czym można się przekonać przy okazji każdych wyborów), podobnie mało dewiacji
                  i patologii (jeżeli nie natkniesz się na przybyszów z Nowej Huty to możesz późnym
                  wieczorem chodzić po Krakowie równie bezpiecznie jak po Rzeszowie), no i trzeba
                  pamiętać, że Kraków jest po Rzeszowie ciągle głównym ośrodkiem nabywania wiedzy
                  na poziomie wyższym dla mieszkańców naszego województwa (co m.in. powoduje, że
                  wśród krakusów można sporo spotkać ex-rzeszowian, ex-przemyślan, ex-krośnian czy
                  ex-sanoczan).

                  ) Niektórych drażni nazwa "rzeszowskie"

                  Mnie drażnią ci drażniący. Zachodzą procesy historyczne w których wyniku jedne
                  miasta podupadają (np. Łęczyca, Sieradz, Sandomierz, pewnie też i Przemyśl), a
                  inne wzrastają (koronnym przykładem wspominana Łódź, czy też Katowice, Gdynia, w
                  nieco skromniejszym wydaniu Rzeszów, który notabene ma bogatszą historię od
                  wymienionych przed nim trzech miast), może się to komuś podobać, albo i nie, ale
                  tak jest i koniec kropka.

                  ) opowiedziano się za mniejszym złem i postanowiono nadać nam nową nazwę.

                  Jak dla kogo mniejsze zło, dla mnie to jest zło absolutne. Mniejszym złem jest Z.
                  Rzeszowska.

                  ) Jeżeli pragniesz zmiany nazwy województwa, proszę bardzo, ale czy to coś
                  ) zmieni? Niestety nic.

                  Gdyby Stalin zaanektował Polskę po II wojnie św. i zmienił jej nazwę na Kraj
                  Nadwiślański, to chyba nikt po upadku komuny, przy zmianie nazwy nie zadawałby
                  pytania „czy to coś zmieni?” po czym odpowiadał „Niestety nic”. Możesz
                  powiedzieć, że to nie
                  • Gość: majeer Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 217.96.44.* 11.07.02, 18:35
                    Gdyby Stalin zaanektował Polskę po II wojnie św. i zmienił jej nazwę na Kraj
                    Nadwiślański, to chyba nikt po upadku komuny, przy zmianie nazwy nie zadawałby
                    pytania „czy to coś zmieni?” po czym odpowiadał „Niestety nic”. Możesz
                    powiedzieć, że to nie ta skala, ale dla mnie tak; m(M)ałopolaninem czuję się w
                    nie mniejszym stopniu co Polakiem.
                    > Ciągłe zmiany i afery wokół nazwy wyglądają niepoważnie i może dać do
                    > myślenia innym, ze ten region nie ma własnej tożsamości, więc nie musi istnieć.

                    Zmiana jest konieczna, ale raczej do niej nie dojdzie, afer też się nie
                    spodziewam, a jeżeli coś jest niepoważne to obecna nazwa. O istnieniu danego
                    regionu nie decydują żadni „inni”, on albo jest, albo go nie ma, niezależnie czy
                    posiada status województwa czy nie.
                    O tożsamości tego regionu pisałem niewiele wyżej, jest ona zbieżna z tożsamością
                    ludzi zamieszkujących obecną administracyjną Małopolskę.

                    Kończąc tą dyskusję podsumuję ją:
                    W 1998 r. za sprawą kaprysu posłów SLD, części UW i AWS-u dowiedziałem się, że
                    mieszkam na niejakim Podkarpaciu (wcześniej rzeczywiście ten termin funkcjonował,
                    ale w odniesieniu do rejonu Sanoka, Krosna, Jasła), ja natomiast byłem
                    przekonany, że żyłem w Wsch. Małopolsce (i nadal jestem i będę do tego
                    przekonany). Uważam, że należy zmienić nazwę na zgodną z historią, niezależnie od
                    kosztów tej operacji. Tobie natomiast nazwa Poddu..., przepraszam, Podkarpacie
                    nie przeszkadza i nie życzyłbyś sobie już żadnych zmian choćby z racji pewnych
                    drobnych finansowych
                    oszczędności.


                    pozdrawiam
                    • chris1_gazeta Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 11.07.02, 19:55
                      Kolego, wszystkie Twoje argumenty są prawdziwe i nie można im nic zarzucić, bo
                      ja się z Tobą zgadzam w kwestiach historycznych. W swoich poprzednich postach
                      pisząc o nazwach obraźliwych zwyczajnie zapomniałem o nazwiskach, które wisiały
                      na tabliczkach, dla mnie przestały istnieć i jestem z tego powodu szczęśliwy.
                      Nie można chyba jednak porównywać Małopolski Wschodniej i Podkarpacia do Polski
                      i Kraju Nadwiślańskiego, bo to są dwa różne pojęcia i nie ta skala problemu.
                      Wiedz, że zawsze będę się czuł jako Małopolanin będąc mieszkańcem makroregionu
                      Małopolska, historycznej dzielnicy Małopolski, ale jestem już mieszkańcem
                      województwa podkarpackiego i ja się z tym świadomie pogodziłem. Małopolska,
                      obejmuje również obecne Świętokrzyskie i Lubelszczyznę, czy w takim razie nie
                      powinna być również Małopolska Północna i Północno - Wschodnia?
                      Poddaję temat do rozważenia,
                      Pozdrawiam
          • Gość: MR Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.elektron.ds.polsl.gliwice.pl 15.07.02, 22:36
            Gość portalu: majeer napisał(a):

            > Trzymając się Twojej filozofii należałoby na początku lat 90-ych utrzymać
            > ulice Lenina, Bieruta czy Dzierżyńskiego, a także ich pomniki, poza tym
            > zlikwidować muzea czy też archiwa ze starymi dokumentami, bo to są przecież
            > KOSZTY. Zrozum chłopie, że każdy naród chcąc istnieć musi mieć swoje
            korzenie,
            > a znajdziesz je w tradycji, kulturze, czy w dawnych zapisach. Nie można
            > przekładać stosunkowo drobnych finansowych korzyści nad to co decyduje o
            > tożsamości narodowej, która ostatnimi czasy za sprawą polityków, a także
            > zwykłych szarych ludzi (poparcie dla Leppera) jest podkopywana. Dlatego
            > zwłaszcza teraz ważne jest aby odwoływać się do historii, która niestety przy
            > określaniu nazwy województwa ze stolicą w Rzeszowie, a także jego herbu
            została
            >
            > kompletnie zignorowana. "Podkarpacie" jest przejawem radosnej twórczości
            panów
            > posłów (i pań posłanek) i zarazem ich pogardy dla historii Polski. Ci którzy
            > popierają tą nazwę z pewnością nie mieli nigdy do czynienia z jakąkolwiek
            > poważną literaturą historyczną (odfajkowanie tego przedmiotu w szkole nie
            może
            > być brane pod uwagę).
            > Jedyną sensowną nazwą dla tego województwa była, jest i będzie WSCHODNIA
            > MAŁOPOLSKA. Głoszenie, że Wsch. Małopolska jest za naszą wschodnią granicą
            > wydaje mi się mocno nietrafione co i niestosowne. Owszem szlachta z woj.
            > ruskiego zjeżdżała się na wspólne spotkania ze szlachtą małopolską (co do
            > sejmików nie jestem pewien, ale na trybunały chyba na pewno), ale podobnie
            > panowie z Mazowsza mieli wspólne organy z Wielkopolanami (też nie wiem czy
            > wszystkie) i miały one nazewnictwo tych ostatnich, a chyba dziś nikt nie
            będzie
            >
            > uważał okolic W-wy czy Łodzi za Wschodnią Wielkopolskę. Ziemia Lwowska była
            nie
            >
            > tylko pierwotnie ruska, ale przez całe wieki zamieszkiwali ją w
            przygniatającej
            >
            > większości Rusini. Jedynie sam Lwów został spolonizowany. Gdy czytałem
            niektóre
            >
            > z powyższych postów odniosłem wrażenie, że pewnym osobom pomyliły się czasy i
            > zapomniały, że endecja ze swoim prymitywnym nacjonalizmem (uważali Ukraińców
            za
            >
            > polski szczep i tym samym odmawiali im swojej państwowości) już dawno
            wymarła.
            > Myślę, że Ukraińcy takimi poglądami wśród Polaków mogą być nieźle wkurzeni,
            > zresztą wyobraźcie sobie co by się działo w Polsce gdyby w niemieckim
            > bundestagu jakiś poseł powiedział, że Wschodnia Brandenburgia to dzisiejsza
            > Wielkopolska. Podobnie o Wsch Małopolsce wypowiedział się w sejmie Olszewski,
            > na szczęście dla stosunków polsko-ukraińskich zostało to przez Ukraińców
            > pominięte (pewnie dlatego, że należał do nieliczącej się w parlamencie
            partii).
            >
            > Były wypowiedzi, że ta nazwa źle brzmi, no cóż pozostaje mi współczuć tak
            > głęboko zakompleksionym ludziom, pewnie muszą się bardzo męczyć świadomością
            > życia we WSCHODNIEJ Polsce, co gorsza dla nich uważanej przez ludzi w UE za
            > kraj WSCHODNIOeuropejski. Proponuję im przenieść się do Los Angeles albo
            lepiej
            >
            > na Hawaje (oczywiście na jedną z ZACHODNICH wysp tego stanu), chyba
            najbardziej
            >
            > na ZACHÓD wysuniętego, cywilizowanego lądu na Ziemi, wtedy już powinni być w
            > pełni zadowoleni z miejsca swojego pobytu.
            > Podkarpacie to absurdalna nazwa, gdyby się z nią zgodzić można by też
            > Mazowsze nazwać PODKURPIEM albo PODMAZURAMI, Dolnośląskie PODSUDECIEM, a
            > Małopolskę czy też Grn. Sląsk ZACHODNIM PODKARPACIEM, z kolei PŁD.
            PODKARPACIE
            > należałoby umiejscowić gdzieś w okolicach Bukaresztu. Przykre w tym wszystkim
            > jest to, że znacząca część (może nawet większościowa) mieszkańców tego
            > województwa zaakceptowała tą nazwę, co fatalnie świadczy o ich wiedzy i
            > przywiązaniu do tradycji, która się chyba tylko przejawia dużą religijnością.
            > Niestety nie zanosi się aby nazwa województwa została zmieniona, chyba, że
            > miejscowy biskup zgodziłby się ze mną i zaczął coś w tym kierunku robić.
            > ZIEMIA RZESZOWSKA byłaby mniejszym złem, a że z natury jestem mało
            > kompromisowy, to nazwę tą bym schował do baaaardzo głębokiej rezerwy. Choć
            > przyznam się, że gdy mówię coś o swoim województwie to używam przymiotnika
            > RZESZOWSKIE, bowiem mówiąc WSCH MAŁOPOLSKA, można niebyć jasno zrozumianym
            > (skojarzenie ze wsch. częścią obecnej Małopolski). Względy historyczne
            > przekładałbym jednak zdecydowanie nad praktyczne.
            > Herb oczywiście też jest do zmiany; nie uwzględnienie w nim herbu Ziemi
            > Sandomierskiej, a z kolei umieszczenie w nim na połowie tarczy gryfa
            bełzkiego
            > jest karygodną ignorancją.
            > Zadowolę tych, którzy chcieliby jednej Małopolski ze stolicą w Krakowie:
            > jestem za! Uważam, że debiurokratyzację naszego państwa (bezwzględnie
            > potrzebną) należałoby zacząć od reformy administracji samorządowej: najpierw
            > zlikwidować dobrze ponad połowę powiatów, a potem przynajmniej połowę
            > województw (stolice tylko w aglomeracjach co najmniej 400~500 tysięcznych).
            Ja
            > będąc rzeszowianinem nie czułbym się pokrzywdzony. Uczucia wobec tego miasta
            > mam stale wysokie i to niezależnie od jego rangi administracyjnej.
            >
            >
            > PS. Co do muzeów o których wspomniałem na początku to może rzeczywiście jest
            > ich trochę za dużo, można by było je częściowo sprywatyzować (wraz ze
            > zbiorami), ale rzecz jasna są eksponaty, które muszą pozostać w rękach
            państwa,
            >
            > trudno byłoby sobie wyobrazić żeby "Bitwa pod Grunwaldem" Matejki wisiała w
            > jakiejś prywatnej galerii.
            Pewnie. Zlikwidujmy Podkarpacie to wróci dawna biedota galicyjska no bo
            przecież trzeba żyć historią według Majeera.Majeer poza historią zdaje się
            świata nie widzi.Historię należy znać owszem ale należy z niej niekiedy
            wyciągnąc wnioski.Przed wojna takie miasta jak Rzeszów czy Krosno do
            najbliższych ośrodków akademickich jak Kraków czy Lwów miały po 170-200 km.
            Te tereny były biedne bo do silnych potencjalnie miast bylo daleko.
            W ramach rozbudowy COP-u przed wojną planowano między Krakowskim a Lwowskim
            utworzyć województwo ze stolicą w Rzeszowie.Obecną linię kolejową przez
            Kolbuszowę zaczęto budować już przed wojną. Miała zapewniać szybkie połączenie
            z Warszawą.Robiono to wszystko(piszę bo sam kiedyś uczyłem się historii)nie
            tylko po to aby wzmocnić militarnie nasz kraj ale inwestowano właśnie w nasze
            tereny celem zlikwidowania biedy.
            Nie jestem historykiem ma raczej ścisły umysł nie mniej jednak historia uczy
            mnie aby inwestować w nasze województwo aby ono się rozwijało żeby nie wróciła
            nędza na te tereny jak to było dawniej.
            Pozdrawia z krwi i kości Rzeszowiak choć mama jest rodowitą krośnianką a tato
            urodził się w Chełmie na Lubelszczyźnie.
            • Gość: majeer Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 217.96.44.* 26.07.02, 21:55
              Gość portalu: MR napisał(a):


              > Pewnie. Zlikwidujmy Podkarpacie to wróci dawna biedota galicyjska no bo
              > przecież trzeba żyć historią według Majeera.Majeer poza historią zdaje się
              > świata nie widzi.Historię należy znać owszem ale należy z niej niekiedy
              > wyciągnąc wnioski.Przed wojna takie miasta jak Rzeszów czy Krosno do
              > najbliższych ośrodków akademickich jak Kraków czy Lwów miały po 170-200 km.
              > Te tereny były biedne bo do silnych potencjalnie miast bylo daleko.
              > W ramach rozbudowy COP-u przed wojną planowano między Krakowskim a Lwowskim
              > utworzyć województwo ze stolicą w Rzeszowie.Obecną linię kolejową przez
              > Kolbuszowę zaczęto budować już przed wojną. Miała zapewniać szybkie
              połączenie
              > z Warszawą.Robiono to wszystko(piszę bo sam kiedyś uczyłem się historii)nie
              > tylko po to aby wzmocnić militarnie nasz kraj ale inwestowano właśnie w nasze
              > tereny celem zlikwidowania biedy.
              > Nie jestem historykiem ma raczej ścisły umysł nie mniej jednak historia uczy
              > mnie aby inwestować w nasze województwo aby ono się rozwijało żeby nie
              wróciła
              > nędza na te tereny jak to było dawniej.
              > Pozdrawia z krwi i kości Rzeszowiak choć mama jest rodowitą krośnianką a tato
              > urodził się w Chełmie na Lubelszczyźnie.

              Odnosisz się chyba tylko do jednej kwestii ; zabolał Cię postulat
              zlikwidowania województwa rzeszowskiego. Otóż ja staram się nie przekładać
              interesu swojego miasta nad interes mieszkańców reszty Polski, który polega na
              dobrze prosperującej gospodarce, a to z kolei jest do osiągnięcia po radykalnym
              obniżeniu podatków. Chcąc ostro ciąć podatki trzeba ograniczać kompetencje
              państwa, a tym samym finansowanie przez niego różnego rodzaju instytucji czy
              urzędów (co jest tematem na inną rozmowę). Dobrze byłoby zacząć te oszczędności
              od redukcji biurokracji czyli przede wszystkim od zmniejszenia ilości
              województw, a zwłaszcza powiatów. Stąd właśnie była moja akceptacja dla
              zlikwidowania rzeszowskiego i zlania go z jedynym możliwym województwem czyli
              Małopolską. Nie wierzę, żeby Rzeszów w związku z tym miał wyraźnie podupaść;
              przecież uniwersytetu nam nikt nie zabierze, oddziały różnych firm też tak
              szybko nie uciekną, bo prowadzenie interesów np. w Przemyślu z odległego o 250
              km Krakowa jest zdecydowanie niewygodne. Można też wspomnieć o zwykłej
              sprawiedliwości; niby dlaczego mieszkaniec jakiegoś Braniewa czy Gryfina ma
              płacić na istnienie województwa, które wg niektórych danych jest deficytowe.
              Nie chcę żeby ktoś z innej części Polski robił mi wielką łaskę godząc się na to
              żeby z jego podatków utrzymywano województwo ze stolicą w moim rodzinnym
              mieście. Jestem pewien, że w całym naszym regionie (w przypadku likwidacji
              wojew) nie będzie gorzej niż jest, ba gdyby za tą redukcją administracji (i
              koniecznie też kompetencji) poszłaby duża obniżka podatków to jestem
              przekonany, że byłoby lepiej.
              A co do zmiany nazwy i powtarzanego argumentu o kosztach to nie sądzę, żeby z
              powodu kilkunastu, kilkudziesięciu tablic mocowanych na budynkach pewnych
              instytucji i niewiele większej ilości pieczątek rzeszowskie miałoby zbiednieć.
              Może jak chciał Chris z jedno dziecko w sierocińcu dałoby się za to w ciągu
              roku wyżywić, ale z drugim już mógłby być problem.

              pozdrawiam
              • Gość: MR Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.elektron.ds.polsl.gliwice.pl 29.07.02, 00:15


                > Odnosisz się chyba tylko do jednej kwestii ; zabolał Cię postulat
                > zlikwidowania województwa rzeszowskiego. Otóż ja staram się nie przekładać
                > interesu swojego miasta nad interes mieszkańców reszty Polski, który polega
                na
                > dobrze prosperującej gospodarce, a to z kolei jest do osiągnięcia po
                radykalnym
                >
                > obniżeniu podatków. Chcąc ostro ciąć podatki trzeba ograniczać kompetencje
                > państwa, a tym samym finansowanie przez niego różnego rodzaju instytucji czy
                > urzędów (co jest tematem na inną rozmowę). Dobrze byłoby zacząć te
                oszczędności
                >
                > od redukcji biurokracji czyli przede wszystkim od zmniejszenia ilości
                > województw, a zwłaszcza powiatów. Stąd właśnie była moja akceptacja dla
                > zlikwidowania rzeszowskiego i zlania go z jedynym możliwym województwem czyli
                > Małopolską. Nie wierzę, żeby Rzeszów w związku z tym miał wyraźnie podupaść;
                > przecież uniwersytetu nam nikt nie zabierze, oddziały różnych firm też tak
                > szybko nie uciekną, bo prowadzenie interesów np. w Przemyślu z odległego o
                250
                > km Krakowa jest zdecydowanie niewygodne. Można też wspomnieć o zwykłej
                > sprawiedliwości; niby dlaczego mieszkaniec jakiegoś Braniewa czy Gryfina ma
                > płacić na istnienie województwa, które wg niektórych danych jest deficytowe.
                > Nie chcę żeby ktoś z innej części Polski robił mi wielką łaskę godząc się na
                to
                >
                > żeby z jego podatków utrzymywano województwo ze stolicą w moim rodzinnym
                > mieście. Jestem pewien, że w całym naszym regionie (w przypadku likwidacji
                > wojew) nie będzie gorzej niż jest, ba gdyby za tą redukcją administracji (i
                > koniecznie też kompetencji) poszłaby duża obniżka podatków to jestem
                > przekonany, że byłoby lepiej.
                > A co do zmiany nazwy i powtarzanego argumentu o kosztach to nie sądzę, żeby z
                > powodu kilkunastu, kilkudziesięciu tablic mocowanych na budynkach pewnych
                > instytucji i niewiele większej ilości pieczątek rzeszowskie miałoby
                zbiednieć.
                > Może jak chciał Chris z jedno dziecko w sierocińcu dałoby się za to w ciągu
                > roku wyżywić, ale z drugim już mógłby być problem.
                >
                > pozdrawiam
                Wszystko w twoim poście byłoby OK gdyby nie fakt traktowania naszego miasta
                przez krakusów o tym już nie jeden mieszkaniec naszego miasta dobrze wie.
                Już nieraz spotkałem się z opinią że Kraków wręcz z góry traktuje nasze miasto.
                dla Krakowa Rzeszów znaczy tyle (mówię tu bez przesady)co dla naszego miasta
                np.Borek Stary.
                Duzo podrużuję jeżdżę też często przez Kraków i nieraz już pociągu siedziałem
                z rodowitymi krakusami.Niemal każdy z nich jednoznacznie wypowiadał się na
                temat Rzeszowa.Od jednego z nich usłyszałem jak pogardliwym tonem stwierdził
                że to takie żydowskie miasto,inny spytał mnie się cynicznie i z zadartym nosem
                >>jak tam ,,słynna''w całym kraju Politechnika Rzeszowska,przeciez ona ma
                poziom co najwyżej lepszego technikum?Po co ją trzymać w ogóle? To bylo
                wczesniej WSI.W kazdej wsi WSI<<.Oto takie gadki usłyszałem.
                Podam Tobie przykład ośrodka akademickiego w naszym mieście była filia
                krakowskiej Akademii Medycznej w Rzeszowie Kraków zlikwidował
                Potem filia krakowskiej Akademii Muzycznej Kraków zlikwidował
                Była filia krakowskiej AR została zdegrodowana do wydziału ekonomii AR.
                Kraków celowo utrudniał powstanie Uniwersytetu w Rzeszowie.Decydenci z Krakowa
                do samego końca byli przeciwnikami jego powstania .
                Przyjrzyj się sylwetce byłego ministra edukacji pana Mirosława Handke.
                Przyjrzyj się jego projektowi powstania uniwersytetu w Rzeszowie.Wg niego
                uniwersytet powinien powstac przez połączenie WSP i Politechniki z tym że(sam
                czytałem ten projekt kiedyś w którejś gazecie)połowa wydziałow zarówno na jednej
                jak i na drugiej uczelni przed ich złączeniem miała być zlikwidowana.
                Co znaczyłby dzisiaj tak odchudzony uniwersytet na tle innych uczelni całego
                kraju?
                Minister Handke chcial doprowadzic do upadku ośrodka akademickiego w Rzeszowie
                i obawiam się że robił to w zakamuflowany sposób.Przecież on jest pracownikiem
                naukowym AGH w Krakowie.
                Podam Tobie jeszcze inny przykład nieraz jak wstępowałem do księgarni księgarni
                to jak zobaczyłem mapę wydrukowaną przez Intermap Kraków to wszystkie miasta
                wojewódzkie oraz inne ale te najbardziej znane oprócz Rzeszowa były
                pozaznaczane.Ewentualnie w naszym rejonie jedynym miastem jaki zaznaczała
                krakowska agencja na swoich mapach to Przemyśl.
                Czy potrzebny do tego wszystkiego jest komentaż?

                Lepiej wg.mnie żeby nasze województwo istniało niż gdybyśmy mieli pod Kraków
                podlegać.Wyobraź sobie że na przykład hala na Podpromiu nie jest do dzis
                wykończona a Rzeszów jast w Małopolskim województwie.Czy myślisz że województwo
                krakowskie pomogłoby dokończyć budowę naszej hali? Nie, w życiu nie zostalaby
                dokończona.
                Wobec powyższego nawet nie chcę słyszeć o przynależności Rzeszowa a i całego
                Podkarpacia do Krakowa.Kraków i tak przez swoją zaborczość za dużo złego zrobił
                na naszych terenach.Jeżeli Rzeszów byłby bliżej np.Wrocławia czy Poznania czemu
                nie jestem nawet za likwidacją województwa.Ale ze względu na stosunek krakusów
                do Rzeszowa wolałbym aby województwo nie zostało ruszone.
                Poza likwidacją województwa nie ma innego rozwiązania celem zlikwidowania jego
                deficytowości?
                Na przykład powiększenie obszaru Rzeszowa i przyciągnięcie inwestorów, o tym
                też jest obszerna dyskusja na rzeszowskim forum.Lub tez na przykład remont
                dworców kolejowych naszego regionu które swoim wyglądem pozostawiają wiele do
                życzenia.Wg mnie dworzec w Zagórzu z którego korzystają turyści udający się w
                Bieszczady dawno powinien doczekac się peronów i kapitalnego remontu
                budynku z kasami biletowymi.Nie jeden patrząc na obecny dworzec może powiedzieć
                ze ostatni raz tu przyjezdżam.Przeciez przez nasze dworce przyjezdni wyrabiają
                sobie pierwszą opinię o naszym regionie.
                Mozna by wymieniac tu jeszcze co zmienić ale ja powiem krótko duzo od nas
                od naszej gospodarności zależy jak nasz region będzie wyglądał i na ile będzie
                dochodowy.
                Pozdrawiam
              • Gość: MR Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.elektron.ds.polsl.gliwice.pl 01.08.02, 00:12
                Gość portalu: majeer napisał(a):

                > Gość portalu: MR napisał(a):
                >
                >
                > > Pewnie. Zlikwidujmy Podkarpacie to wróci dawna biedota galicyjska no bo
                > > przecież trzeba żyć historią według Majeera.Majeer poza historią zdaje się
                >
                > > świata nie widzi.Historię należy znać owszem ale należy z niej niekiedy
                > > wyciągnąc wnioski.Przed wojna takie miasta jak Rzeszów czy Krosno do
                > > najbliższych ośrodków akademickich jak Kraków czy Lwów miały po 170-200 km
                > .
                > > Te tereny były biedne bo do silnych potencjalnie miast bylo daleko.
                > > W ramach rozbudowy COP-u przed wojną planowano między Krakowskim a Lwowski
                > m
                > > utworzyć województwo ze stolicą w Rzeszowie.Obecną linię kolejową przez
                > > Kolbuszowę zaczęto budować już przed wojną. Miała zapewniać szybkie
                > połączenie
                > > z Warszawą.Robiono to wszystko(piszę bo sam kiedyś uczyłem się historii)ni
                > e
                > > tylko po to aby wzmocnić militarnie nasz kraj ale inwestowano właśnie w na
                > sze
                > > tereny celem zlikwidowania biedy.
                > > Nie jestem historykiem ma raczej ścisły umysł nie mniej jednak historia uc
                > zy
                > > mnie aby inwestować w nasze województwo aby ono się rozwijało żeby nie
                > wróciła
                > > nędza na te tereny jak to było dawniej.
                > > Pozdrawia z krwi i kości Rzeszowiak choć mama jest rodowitą krośnianką a t
                > ato
                > > urodził się w Chełmie na Lubelszczyźnie.
                >
                > Odnosisz się chyba tylko do jednej kwestii ; zabolał Cię postulat
                > zlikwidowania województwa rzeszowskiego. Otóż ja staram się nie przekładać
                > interesu swojego miasta nad interes mieszkańców reszty Polski, który polega
                na
                > dobrze prosperującej gospodarce, a to z kolei jest do osiągnięcia po
                radykalnym
                >
                > obniżeniu podatków. Chcąc ostro ciąć podatki trzeba ograniczać kompetencje
                > państwa, a tym samym finansowanie przez niego różnego rodzaju instytucji czy
                > urzędów (co jest tematem na inną rozmowę). Dobrze byłoby zacząć te
                oszczędności
                >
                > od redukcji biurokracji czyli przede wszystkim od zmniejszenia ilości
                > województw, a zwłaszcza powiatów. Stąd właśnie była moja akceptacja dla
                > zlikwidowania rzeszowskiego i zlania go z jedynym możliwym województwem czyli
                > Małopolską. Nie wierzę, żeby Rzeszów w związku z tym miał wyraźnie podupaść;
                > przecież uniwersytetu nam nikt nie zabierze, oddziały różnych firm też tak
                > szybko nie uciekną, bo prowadzenie interesów np. w Przemyślu z odległego o
                250
                > km Krakowa jest zdecydowanie niewygodne. Można też wspomnieć o zwykłej
                > sprawiedliwości; niby dlaczego mieszkaniec jakiegoś Braniewa czy Gryfina ma
                > płacić na istnienie województwa, które wg niektórych danych jest deficytowe.
                > Nie chcę żeby ktoś z innej części Polski robił mi wielką łaskę godząc się na
                to
                >
                > żeby z jego podatków utrzymywano województwo ze stolicą w moim rodzinnym
                > mieście. Jestem pewien, że w całym naszym regionie (w przypadku likwidacji
                > wojew) nie będzie gorzej niż jest, ba gdyby za tą redukcją administracji (i
                > koniecznie też kompetencji) poszłaby duża obniżka podatków to jestem
                > przekonany, że byłoby lepiej.
                > A co do zmiany nazwy i powtarzanego argumentu o kosztach to nie sądzę, żeby z
                > powodu kilkunastu, kilkudziesięciu tablic mocowanych na budynkach pewnych
                > instytucji i niewiele większej ilości pieczątek rzeszowskie miałoby
                zbiednieć.
                > Może jak chciał Chris z jedno dziecko w sierocińcu dałoby się za to w ciągu
                > roku wyżywić, ale z drugim już mógłby być problem.
                >
                > pozdrawiam
                A na dodatek przeczytaj sobie drogi majerze artykuł z nowin z dn.31.07.
                pod tytułem Uniwersytet Rzeszowski zakładnikiem AR w Krakowie tam jest kolejny
                dowód jak Kraków przepada za Rzeszowem
            • Gość: Mimi Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 11:04
              Mnie ta nazwa nie przeszkadza! Choć by niewiem jak sie nazywało, to i tak
              jesteśmy kojarzeni z biedą. Ja chciałabym zmienić mętalność ludzi i polityke
              ale tego sami nie zrobimy. Kochani nie zajmujmy sie pierdołami od tego są
              politycy, dla mnie jest ważne, co zrobić by godnie żyć i nie martwić sie o
              jutro??? Podkarpaczanka Pozdrawia
      • Gość: luks Re: wschodnio-małopolskie IP: *.krosno-podwale.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 14:56
        wisloka napisał(a):

        > Jeśli już coś, to powinno się nazywać wschodnio - małopolskie.

        To juz lepiej by chyba brzmiało zachodnio-ukraińskie! A może taka mała kampania
        wyborcza obecnego marszałka województwa pozwoli mu wymyśleć coś w rodzaju
        województwa...jasielskiego? Pożyjemy zobaczymy.
        A propozycja: województwo rzeszowskie też jakaś z zeszłej epoki!
        pozdrawiam.

        • Gość: Aaron Re: a moze zmienic myslenie... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.07.02, 20:24
          Pojawil sie kolejny z serii tzw " zyciowych "temat.Zmienic nazwe wojewodztwa bo
          brzmi jakos tak malo swojsko by nie powiedziec smiesznie ,osmieszajac biednych
          mieszkancow majacych problemy identyfikacyjne.A moze zmienic mapy i nazwy na
          nich dopasowujac je do obecnego podzialu administracyjnego,Byly juz ciagoty
          secesyjne ,likwidacyjne a teraz mamy problemy estetyczne.Jestem za ; zmienic
          nazwe wojewodztwa siegnac po zmiane nazwy kraju wystapic z apelem o zmiane nazw
          innych panstw europejskich ...swiat jest dosc spory wiec tematyka zmian ma
          szanse przetrwac wieki...Na szczescie jednak operacja taka jest dosc kosztowna
          co w sytuacji kiedy wojewodztwo podkarpackie robi bokami nie smierdzac groszem
          plany te pozostana jedynie nierealna mrzonka pewnej czesci internetowego
          towarzystwa.I bardzo dobrze.
          • chris1_gazeta Re: a moze zmienic myslenie... 11.07.02, 20:30
            Gość portalu: Aaron napisał(a):

            > Na szczescie jednak operacja taka jest dosc kosztowna
            > co w sytuacji kiedy wojewodztwo podkarpackie robi bokami nie smierdzac groszem
            > plany te pozostana jedynie nierealna mrzonka pewnej czesci internetowego
            > towarzystwa.I bardzo dobrze.

            I to chciałem innym wytłumaczyć... dzięki Aaron za poparcie
            • Gość: radona Re: a moze zmienic myslenie... IP: *.rado.gazeta.pl 18.07.02, 10:58
              Z punktu widzenia człowieka z poza waszej ziemi, uważam że obecna nazwa powinna
              pozostać. Zmiana na rzeszowskie rzeczywiście może urazić Krosno, Przemyśl czy
              Tarnobrzeg, tym bardziej, ze Rzeszów nie jest niewiadomo jakim dużym miastem, a
              różnica pomiędzy np. Przemyślem to jakieś 50 tys.(tylko 50 tys.)PS. mam rodzinę
              w Rzeszowie którą pozdrawiam.
              • Gość: trigger Re: a moze zmienic myslenie... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 11:21
                Gość portalu: radona napisał(a):

                > Z punktu widzenia człowieka z poza waszej ziemi, uważam że obecna nazwa
                powinna
                >
                > pozostać. Zmiana na rzeszowskie rzeczywiście może urazić Krosno, Przemyśl czy
                > Tarnobrzeg, tym bardziej, ze Rzeszów nie jest niewiadomo jakim dużym miastem,
                a
                >
                > różnica pomiędzy np. Przemyślem to jakieś 50 tys.(tylko 50 tys.)PS. mam
                rodzinę
                >
                > w Rzeszowie którą pozdrawiam.


                Przmyśl - 70 tys. Rzeszów - 170 tys. Sprawdź zanim napiszesz bzdurę.
                • chris1_gazeta dygresja 18.07.02, 12:54
                  racja Trigger, około 170 tys. to jest ilość zameldowanych mieszkańców, a ile
                  tysięcy osób przebywa w Rzeszowie czasowo tj. uczy się, pracuje, wynajmije
                  mieszkanie bez jakiegokolwiek zameldowania. Co prawda zameldowani Rzeszowianie
                  też przebywają w innych miastach, ale i tak bilans wychodzi na plus na korzyść
                  Rzeszowa.
                • truskawusia Re: a moze zmienic myslenie... 18.07.02, 21:21
                  tak tak nie pisac bzdur bo siem moj trigus denerwuje i musi pisac na forum
                  pozniej.
                • Gość: Analityk Re: a moze zmienic myslenie... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 19:58
                  Fantastyczna dyskusja! Dla porządku kilka wyjaśnień.
                  Na forum Sejmu proponowano dwie nazwy województwa: RZESZOWSKIE lub MAŁOPOLSKA
                  WSCHODNIA. Prowadzący obrady wicemarszałek Zając zaproponował kompromisową
                  nazwę:PODKARPACIE, bo sam jest z Podkarpacia. Krzaklewski upierał się przy
                  nazwie RZESZOWSKIE, argumentując samochwalczo, że nie będzie zmieniał w
                  encyklopediach nazwy województwa, w którym się urodził. Dlatego posłowie SLD -
                  wsparci jednak przez część posłów AWS z województwa przemyskiego - na złość
                  Krzaklewskiemu - zagłosowali za nazwą PODKARPACIE.
                  Polityczny dowcip zrodził kontrowersyjną nazwę województwa.
                  Nazwa niefortunna, bo nawet diecezja nazywa sie RZESZOWSKA.
                  Mieszkańcy Podkarpackiego - ale wszyscy używają zamiennie nazwy geograficznej:
                  PODKARPACIA - to PODKARPACIANIE. Nie słyszałem, żeby ktoś tak mówił czy pisał .
                  Nazwa kontrowersyjna, skoro wywołała taką dyskusję.
                  O jej zmianę może wystąpić tylko Sejmik Województwa Podkarpackiego. Referendum
                  to dobry pomysł, ale - ze względu na koszty - możliwy do zrealizowania przy
                  okazji wyborów do tegoż sejmiku.

    • ekscelencja Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 04.08.02, 21:10
      Moore ty chyba uwazasz ze my za duzo kasy mamy.
      pozdrawiam
    • Gość: Monja Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.ima.pl 09.08.02, 18:26
      Województwo rzeszowskie Rulez!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • bh2 Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego 10.08.02, 11:50
      Szowinizm.
    • Gość: 77 Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.02, 22:38
      karpaty = pasmo górskie
      to moze "bieszczadzkie" tylko jak by to yło : "bieszczadzianie"?
    • Gość: zeta Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 05:05
      oczywiście- rzeszowskie i koniec dyskusji!
    • Gość: ais Re: RZESZOWSKIE WOJEWODZTWO IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 07:20
      Wojewodztwo Rzeszowskie ,ta nasze wojewodztwo .
    • Gość: rzeszowiak Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.man.rsk.pl 07.03.03, 12:47
      zgadzam sie ale ludzie z poza miasta rz mieliby pretensje
    • Gość: tutaj Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 17:42
      Podkarpackie - ta nazwa jest ohydna. Wstyd ją wymawiać w innych częściach kraju.
      Nie wiem co za debil mógł to wymyślić, chyba ktoś, kto chciał upokorzyć
      mieszkańców tego regionu. Jest jasne, że tą wstrętną nazwę województwa powinno
      się jak najszybciej zlikwidować i nazwać województwo tak, aby jego mieszkańcy
      nie musieli się wstydzić przynajmniej nazwy, bo to, że są mieszkańcami "ściany
      wschodniej" i tak bez przerwy nam się przypomina. Ale samo się nie zrobi. Bez
      inicjatywy i zdecydowanego poparcia mieszkańców będziemy na wieczność
      PODKARPACIAKAMI = pośmiewiskiem całej Polski. LUDZIE!!! zmieńmy wreszcie coś!!!
      Przynajmniej nazwę województwa.
      • Gość: Rychu Kto zaplaci za zmiane? IP: 62.233.163.* 07.03.03, 19:15
        Czesc!
        A kto zaplaci za zmiane? Forumowicze?
        Czy przybedzie nam pieniedzy?
        Pozdrawiam Rychu z Przemysla
    • Gość: kuea Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: 195.116.168.* 11.03.03, 11:47
      W żadnym wypadku na Rzeszowskie. To jest tylko megalomania rzeszowiaków
      • Gość: Ika Re: Zmienić nazwę lecz po co IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 16:14
        Wszystko wskazuje,że po wejściu do Unii ulegnie likwidacji na rzecz
        regionu./Małopolska/
        Owszem będzie rzeszowski powiat.
        Pozdrawiam
        • Gość: dodo Re: Zmienić nazwę lecz po co IP: 80.50.19.* 12.03.03, 22:18
          Gość portalu: Ika napisał(a):

          > Wszystko wskazuje,że po wejściu do Unii ulegnie likwidacji na rzecz
          > regionu./Małopolska/
          > Owszem będzie rzeszowski powiat.
          > Pozdrawiam

          TEZ O TYM ŁYSZAŁEM, MA POWSTAĆ MAŁOPOLSKIE ZE STOLICĄ W RZESZOWIE ALE BEZ
          KRAKOWA I ZACHODNIEJ CZĘŚCI OBECNEGO WOJ. MAŁAOPOLSKIEGO - KTÓRA TO CZĘŚĆ
          ZOSTANIE WŁĄCZONA POD ŚLĄSK...

          OJ IKA, IKA Z JÓŹKOWA
    • borgir Ale masz problem... 11.03.03, 23:04
      Zeby tylko takie problemy mialo nasze wojewodztwo...
    • Gość: 123 Re: Zmienić nazwę woj. podkarpackiego IP: *.man.rsk.pl 14.03.03, 20:49
      na jaką?
Pełna wersja