Muzyczne wydarzenie roku

IP: *.intertele.pl 06.07.09, 21:27
nareszcie mozna bylo uslyszec jazz na rynku rzeszowskim. Zakończenie świetnego
występu było przewidywalne, no bo czymże można był skończyć koncert jeśli nie
tzw. komedowską kołysanką z filmu "dziecko rosemary", tym bardziej iż w
oryginale numer ten zwie się "sleep safe and warm". Jak redaktor trafnie
stwierdził na rynku mozna bylo zaobserwowac nie tylko fanów Stańki. Sam mało
nie oberwałem po ryju, gdy grupce podchmielonych młodzieńców zasugerowałem,
żeby uciszyli nieco swe buzie i dali innym posłuchać dobrego jazzu.

Mam nadzieję, że Rzeszów będzie częściej gościł wykonawców jazzowych,
niekoniecznie z tak wysokiej półki jak nasz ziomek Tomasz Stańko. Podejrzewam,
że i ludzie się uwrażliwią na jazz, a i Rzeszów zyska na tym.
    • Gość: dorota Muzyczne wydarzenie roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.09, 21:38
      Wspaniale przezycie, cos cudownego, muzyka na najwyzszym poziomie, choc nie bylam fanka jazzu to nie wiem czy nie bede
      • Gość: konrad Re: Muzyczne wydarzenie roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 21:49
        To nie był tuzinkowy występ -bo nie był to tuzimkowy ARTYSTA.
        • Gość: ukasz Droga p. redaktor IP: *.rzeszow.vectranet.pl 06.07.09, 23:00
          hm. jeżeli pania intersuję jazz to w porządku.Muzyka jest ok,ale czy
          od razu nadworna melomanka gazety wyborczej musi ujmować
          mieszkańcom ,którzy przecież mogą sobie przyjść i nie słuchać
          jazz`u? Może są zaprocowanymi ludźm i chcieli sie spotkać w gronie
          przyjaciół? To, że są zainteresowani piwem, a nie muzyką nie znaczy
          ze są kulturowo niżej od Szanownej Pani i jest to ich sprawa.
          Przecież zawsze moga się zajmować nawet ambitniejszym kąskiem
          kultry niż jazz. A poza tym mogą robić co im się podoba.Pozdrawiam.
          • Gość: Tom Re: Droga p. redaktor IP: *.171.192.28.static.crowley.pl 07.07.09, 14:05
            ...dokładnie. Jeszcze żeby ekipa nagłasniająca mogła wreszcie
            opanować suwaki i mikrofony... A tak pan Stańko przez pół występu
            walczył z mikrofonem który szumiał albo się wyłączał... Podobna
            masakra była z występem Morki (w ubiegłym tygodniu) gdzie do
            końca "wrzeszczące tenory" wyły jak silniki odrzutowe bo konsole
            obsługuje chyba przedstawiciel PZG (Polskiego Związku Głuchych).
    • Gość: R Re: Muzyczne wydarzenie roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 06:52
      Nie byłem i żałuję.

      Jestem zalogowany z systemie miejskiego powiadamiania Resman i
      dostaję SMS'ami zaproszenia na weekendowe "koncerty" kapel ludowych
      z Koziej Wólki, ale zaproszenia na taki koncert nikt nie raczył
      rozesłać.
      Zerowa promocja takiego wydarzenia.
      Wstyd!
      Dowiedziałem się po fakcie!
      • meg83 Re: Muzyczne wydarzenie roku 07.07.09, 08:14
        może czas zatrudnić jakąś firmę z zewnątrz, która zajmie się promocją,
        bo um sobie ewidentnie nie radzi /nie wystarczy kilka plakatów w
        centrum/
        • Gość: rombiku Re: Muzyczne wydarzenie roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 11:27
          rzeczywiście promocja była marniutka.
          na szczęście gdzieś ktoś mi powiedział w ostatniej chwili i udało się wysłuchać
          T.Stańki z zespołem.
          dobrze że to był na rynku w sobotę, gdy było ciepło - dzięki temu wielu
          przypadkowych słuchaczy się zjawiło i frekwencja nie była zła.
          chętnie posłuchałbym jeszcze innych wykonawców jazzowych w ramach koncertów na
          rynku. może jakieś młodsze składy: Pink Freud? Adam Pierończyk? sporo by sie
          znalazło ciekawych wykonawców...
      • Gość: ukasz Re: Muzyczne wydarzenie roku IP: *.rzeszow.vectranet.pl 07.07.09, 17:02
        To samo sobie pomyslałem czytajac ten artykuł,ale myslalem ze to
        moze raczej niedopatrzenie..
    • Gość: as Muzyczne wydarzenie roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 13:52
      Rzeczywiście było to wydarzenie i to nie tylko z racji obecności
      samego artysty, ale rownież poziomu samego koncertu, niestety miasto
      zupełnie nie zadbało o reklamę koncertu, bo nie przypuszczam, że w
      Rzeszowie jest tak malo fanów dobrego jazzu!
      • rraaddeekk Re: Muzyczne wydarzenie roku 07.07.09, 15:17
        Rozmawiałem w wieloma znajomymi.
        Bardzo żałujemy, że nie wiedzieliśmy o takim wydarzeniu.

        Przeglądamy lokalną prasę i własnie z niej dowiedzieliśmy się o
        koncercie, ale... PO FAKCIE :-(

        Gdyby nie przypadkowi ludzie spędzający czas przy piwie frekwencja
        byłaby zdecydowanie gorsza.
        • buba22 Re: Muzyczne wydarzenie roku 07.07.09, 15:44
          Nawet jak Rzeszów dostanie prosto do rąk fajy festiwal to i tak
          spapra sprawę, bo nie umie ludzi o nim poinformować.
          Był już kiedyś w Gazecie taki tekst o śmiesznej promocji tego
          festiwalu - dziwne hasła na plakatach i flagi z festiwalu
          polonijnego.
          miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34961,6733948,Brak_polotu_w_promocji_nowego_festiwalu.html
          • Gość: as Re: Muzyczne wydarzenie roku IP: *.toya.net.pl 07.07.09, 18:36
            jacy urzędnicy taka promocja, profesjonalistom oddać...
    • Gość: Rzeszowiak Muzyczne wydarzenie roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 13:39
      Mnie Rynek kojarzy się z dużymi rowami między kamieniami i dużą
      iloscią rozbitych butelek i szkła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja