Postacie z siatki ukryte w ratuszu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 08:48
W piwnicy Ratusza wystawa obrazów, a przed Ratuszem potłuczone
zielone szkło z szmpanów w rowach fortecznych między kamieniami. To
jest prawdziwy obraz płyty Rynku.Jest to najlepsza wystawa.
    • Gość: Clar Postacie z siatki ukryte w ratuszu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 08:59
      ale, wystawa artysty jest rewelacyjna i to właśnie w
      Rzeszowie...więc kto żyw biegiem oglądać i uczyć się, a jakze uczyć
      się... Panowie od portretów prezydenckich.
    • Gość: anonim korekty IP: 178.109.61.* 20.08.10, 04:18
      Kilka uwag: Autorka artykulu powinna sie powstrzymac od wydawania
      stronniczych osadow (stwierdzenie, ze malo osob odwiedzi wytawe). W
      tekscie jest masa bledow styl. Naprawde, jesli ktos chce byc
      dziennikarzem, prosze sprobowac pisac tak, by bylo to proste a
      zarazem dobrze napisane, cytuje i sugeruje poprawki:
      " Postacie przykuwają uwagę. W mrocznej piwnicy ratusza światło
      świetnie esponuje ich ksztalt. Ażurowe torsy i przenikające przez
      nie światło prowokują, sklaniaja do refleksji. Poprzez mozliwosc
      zagladniecia do srodka rzezby widz ma za zadanie skoncentrowac się
      nie na jej powierzchowności czy ciele, ale na wnętrzu tej postaci.
      Wtedy okazuje się, że poszczegolne jednostki są przecież bardzo
      podobne w środku.

      Zdaniem prof. Szyszkowskiej metalowa siatka, z której ukształtowane
      są rzeźby, jest symbolem izolacji od innych. - Artysta ujawnia
      wspólnotę ludzkiej natury i na tym tle ostrego wyrazu nabiera owa
      niemożność porozumienia się z drugim człowiekiem (sic-co autor mial
      na mysli??) - uważa pani profesor.

      (byloby bardzo grzecznie postawic przynajniej inicjal przed
      nazwiskiem) Golonko jest artystą wszechstronnym, scenografem i
      rzeźbiarzem. Zajmuje się takze dekorowaniem wnętrz, malowaniem, modą.
      Pracuje w Warszawie. /ale to na skraju Puszczy Białowieskiej buduje
      swój wymarzony dom z bali, z którego werandy można oglądać dzikie
      zwierzęta/-zdanie zbyteczne-aby zachecic ludzi do odwiedzenia wystawy
      jest ta informacja zupelnie niepotrzebna/.

Pełna wersja