Monitoring ruszył w centrum Rzeszowa

IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 21:29
a gdzie możemy poogldać NASZE kamery w internecie Panie prezydencie ???
    • Gość: Szakal Re: Monitoring ruszył w centrum Rzeszowa IP: *.rzeszow.mm.pl 23.12.03, 01:30
      Grunwaldzka 17 (wiezowiec) i okolioce Europy czyli Akademii i sklepu z wódą.Tam
      trzebanatychmiast kamerę.Fajny film mozna nakrecic...złodzieje rowerów,urywanie
      lusterek,kupowanie wódki przez malolatów,
    • Gość: znany RAMERYKAŃSKE ŁĄCZA!!!! IP: *.intertele.pl / *.tyczyn.intertele.pl 23.12.03, 08:43
      Matko a myslałem że tylko samoobrona chce przygranicznego handlu z USA... to te
      łącza AMERYKAŃSKIE miesięcznie są droższe od wszystkiego tego sprzętu razem
      wziętego!!!
      • Gość: Leszek Bańdur Re: RAMERYKAŃSKE ŁĄCZA!!!! IP: 195.117.156.* 23.12.03, 12:41
        spokojnie, prosze sie nie denerwowac - lacza, czyli urzadzenia cyfrowej
        transmisji radiowej to calkiem dobre i tanie urzadzenia istotnie wymyslone
        przez Amerykanow (nawiasem mowiac od tych tak nielubianych przez wielu Jankesow
        pochodza tez kompki standardu IBM na ktorych razem klamkujemy i internet,
        dzieki ktoremu tak monitoring, jak i np. to forum moze dzialac). Sa okolo 3
        krotnie drozsze od typowych, zwyklych urzadzen dostepowych popularnego
        standardu Wi-Fi. Wi-Fi robi teraz kariere w instytucjach i firmach
        dostarczajacych internet droga radiowa dla mieszkancow. Ceny urzadzen Wi-Fi sa
        znane i powszechnie dostepne, podobnie jak urzadzenia, wiec prosze sobie juz
        samemu wyliczyc, ze jest to rzeczywiscie tanio. Jesli wszystko pojdzie dobrze,
        to oprocz tych (amerykanskich) urzadzen w miejskiej bezprzewodowej sieci
        szerokopasmowej pojawia sie nastepne, o jeszcze wiekszych przeplywnosciach, ale
        tym razem wyprodukowane w ojczyznie pana Marconiego (podobno pierwsze radio
        wymyslil Popow, a Marconi tylko pierwsze dzialajace), ktora ma istotnie
        niesamowite osiagniecia w tej dziedzinie. Siec bedzie sluzyc nie tylko
        monitoringowi, ale i powszechnemu dostepowi do internetu (i nietylko) dla
        miejskich szkol (bezplatnie) i mieszkancow (po b. umiarkowanych cenach).
        Uruchomione tez zostana bezplatne kawiarenki internetowe dla mlodziezy w
        poblizu osiedlowych centrow monitoringu oraz bezplatne publiczne punkty
        dostepowe do internetu. Bezplatna miejska kawiarenka w Rynku ma oblozenie ok.
        180 osobami tygodniowo, mlodziez tam chetnie przebywa, wiec chyba pomysl nie
        jest zly. Czy to jest w sumie drogo? Ocene pozostawiam do dalszej dyskusji
        mocno sie narazajac usugodawcom telekomunikacyjno-internetowym, choc w sumie
        tez nie maja sie czego obawiac - oferta miasta tylko uzupelni, a nie zastapi
        ich dzialan. Pozdrawiam z najlepszymi zyczeniami swiatecznymi
        • Gość: ~alider Re: RAMERYKAŃSKE ŁĄCZA!!!! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 20:29
          :( amerykanie - prosze Pana - prawdopodobnie tzw. SZKIELET sieci budują
          opierając sie na odmiennie innych technologiach niz cyt. " ..wynalazek
          Marconiego.." a raczej na końcówkach swoich łaczy światłowodowych stawiając
          radio które rozwija się w dosyć szybkim tempie (chociażby - stosunkowo nowy -
          standard 802.11g) /czy stać nas na tak szybkie zmiany ?/ i posiada (jak
          narazie) dosyć małą przepustowość /w porównaniu rzecz jasna do światłowodu/ ,
          chyba telekomunikacja może spać spokojnie ...

          "Eter nie guma" ..

          > bezplatne kawiarenki internetowe dla mlodziezy (sztuk dwie) w
          > poblizu osiedlowych centrow monitoringu oraz bezplatne publiczne punkty
          > dostepowe do internetu (1.w pobliżu ratusza 2.w pobliżu KMP)

          a świstak siedzi i zawija je w te sreberka :)
          • Gość: Leszek Bańdur Re: AMERYKAŃSKE ŁĄCZA!!!! IP: 195.117.156.* 24.12.03, 15:31
            O jeny, sadzac po poetyce wypowiedzi - ktorys z naszych mlodych zdolnych, lekko
            sfrustrowanych naukowcow nie wytrzymal! (Z gory przepraszam, jesli nie
            trafilem, strzelam w ciemno zdajac sie na swojego niezle rozwinietego nochala).
            Witam pieknie! Tak, ma Pan 300% racje! Zlosliwosc projektu rzeszowskiego polega
            na tym, ze szkielet sieci i wszystkie linki sa takze bezprzewodowe (sic!). Ale
            poniewaz usilnie staramy sie o dofinansowanie z kasy unijnej - to projekt MUSI
            byc nowatorski, zeby sie zakwalifikowac - i sam Pan widzi - jest - bo Jankesi
            jeszcze tak nie robia. Przed Panem cale mnostwo wielce zasluzonych Expertow
            ostrzegalo gdy projektowalismy nasz monitoring - to nie bedzie dzialalo, bo nie
            ma swiatlowodow. A prawdziwy monitoring poznaje sie przede wszystkim po
            swiatlowodach. Howgh!
            Wspolczuje Prezydentowi, ktory byl zmuszony wysluchiwac i analizowac te zewszad
            plynace pouczenio-ostrzezenia, tym bardziej, ze media lokalne wlaczyly sie do
            obserwacji experymentu z zapartym tchem. Powiem wiecej - nawet niektorzy
            podlegli mi pracownicy ochoczo krakali przepowiadajac totalny blamaz.
            Przyznaje, ze za brak wiary w szefa (znaczy mnie) obcialem im nieco skad inad
            skromna nagrode na koniec roku. Tak, wiem, wiem, jestem okropnym szefem. Sorki.

            Co do wyrazonych watpliwosci - monitoring oparty jest na urzadzeniach wyzszej
            klasy niz 802.11g, do tego w innych zakresach czestotliwosci i o dwukrotnie
            wiekszej od 802.11g przeplywnosci, ktora dodatkowo jeszcze moze byc dalej
            rozszerzana (znaczy przeplywnosc, nie standard 11g). Monitoring dziala bowiem
            na urzadzeniach porownywalnych ale z 802.11n nie g, choc o lepszych rowniez od
            niego parametrach. 802.11n jest obecnie szumnie wprowadzany do sieci WLAN
            (bezprzewodowych lokalnych), ale wyraznie zaznaczam - Miasto steruje ku
            standardom rodziny 802.16x oraz 802.20. Zgodnie z ich definicja - sluza one do
            budowy sieci MAN (Metropolitan Area Network), zatem DOKLADNIE wpisujemy sie w
            obecnie dopiero tworzone technologie. Nie chce dalej zanudzac tymi dziwacznymi
            oznaczeniami osob czytajacych kolejne posty. Moge tylko dodac, ze pierwsza
            bezplatna miejska kawiarenka rodzila sie wiele miesiecy w bolach nie bylo nic -
            lokalu, sprzetu, laczy, pieniedzy - no i w koncu dziala - bezinwestycyjnie!
            Sponsor dostarcza dobrej jakosci sygnal radiowy z hot-spota na rynku, a kompki
            w kawiarence, to wyremontowane starsze zestawy z urzedu i od jednego ze
            sponsorow. Aby oslawieni pedofile nie zbierali swego zniwa w kawiarence - jest
            tam nadzor w postaci mlodych ludzi na stazu absolwenckim, pilnujacych przy
            okazji dobytku i rownoczesnie robiacych swoja robote urzedowa (zeby sie
            przypadkiem nie nudzili). Miasto remontuje kolejne pomieszczenie na ul. 3-go
            Maja (Galeria Fotografii) i mysle, ze nastepne starsze komputery pojawia sie
            tam zaraz potem. Mlodziez bedzie surfowac w otoczeniu artystycznych fotogramow
            i polaczy przyjemne (obcowanie ze Sztuka)z pozytecznym (obcowanie z
            internetem)... Obecnie uzgadniamy z Rada Osiedla szczegoly uruchomienia
            kolejnej bezplatnej kawiarenki przy centrum monitoringu w Komisariacie II,
            nomen - omen w delikatesach Centrum na Baranowce. Czyz nie bedzie to dla
            odmiany najbezpieczniejsza kawiarenka w drodze mlecznej :)?

            Naukowiec ma racje, ze eter nie guma, ale wspomniani w moim poprzednim poscie
            Angole wymyslili lacza nie do zatkania poprzez sprytne zaglowanie naokolo
            nadajnikow zaledwie 4 waskimi kanalami czestotliwosci! Przyznaje, ze sam jestem
            pod wrazeniem jakie to proste i madre rozwiazanie. Po prostu rewelacja. I
            dlatego wlasnie wspomniany przez Pana operator (tudziez komorkowi) tak
            zawziecie chce te kanaly capnac i zawlaszczyc wylacznie dla siebie! Co, nie boi
            sie? BARDZO SIE BOI, bo nie ma to jak monopol. Po prostu sielanka ale wylacznie
            dla operatora :(
            Reasumujac - jesli uda sie otrzymac od URTiPu pozwolenie dla Gminy Miasta
            Rzeszow na te 4 nedzne kanalki - wtedy wszyscy operatorzy telekomunikacyjni
            maja naprawde olbrzymie klopoty - bo wyrasta im konkurencja w postaci nowej,
            powszechnej dla mieszkancow, taniej uslugi komunalnej. I WSZYSCY wygrywaja -
            mieszkancy sa lepiej traktowani przez lokalnych operatorow (wreszcie wchodzi
            konkurencja, a za nia oslawiona niewidzialna reka rynku) i OSZCZEDZAJA NA
            BUDZECIE, dostajac do tego lepszy produkt. Operatorzy podnosza jakosc i poziom
            uslug poprzez pogon za nowymi technologiami, zeby sprostac konkurecji i
            zaoferowac cos atrakcyjnejszego, wiec TEZ SIE ROZWIJAJA, nieprawdaz? Prawdaz!
            Jesli nie uda sie "zdobyc" czestotliwosci - to bedzie mi osobiscie strasznie
            szkoda. Pewnie, ze rozwoj rynku teleinformatycznego w miescie nastapi, ale nie
            az tak dynamicznie, gdyz loklane firmy sa na chwile obecna zbyt male, by stawic
            czola monopoliscie.

            Podkreslam z cala stanowczoscia - Rzeszow to kuznia doskonalych kadr
            inzynierskich w topowych technologiach - lotniczych (mamy unikalny wydzial
            pilotazu, ksztalcacy najlepszych pilotow w Unii - co, moze nie? Sprobujcie
            zaprzeczyc!) i informatycznych. Statystyki pokazuja, ze co 10 informatyk
            robiacy tzw. kariere na rynku jest z NASZYCH stron! Miasto chce ile tylko mozna
            ulatwic i pomoc naszym mieszkancom w osiaganiu kolejnych sukcesow. Nie do konca
            bezinteresownie - wzrost dobrobytu mieszkancow i szybki rozwoj, czy powstawanie
            nowych firm - to wiecej wplywow z podatkow! A dostep do internetu i pozostalych
            uslug - mowiac unijno-gornolotnie "spoleczenstwa informacyjnego" - to podstawa
            bez ktorej nie ma sie za bardzo od czego odbic.
            To co? Narzekamy, obrazamy i wysmiewamy sie wzajemnie, czy poscigamy sie
            z "reszta swiata". Niczego nie ugra ten, ktory tylko stoi z boku i kibicuje. A
            Rzeszow ma calkiem spora i mocna druzyne - 45000 studentow i ponad 40000
            uczniow, o Firmach i pozostalych mieszkancach nie wspomne. Moze zagramy? Moze
            nam Unia posedziuje :)
Pełna wersja