Gość: Gościoowa
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.08.09, 00:35
Jaja nie do opisania.
1. Aby zostać tzw. kandydatem na członka rady nadzorczej należy wstąpić do
zacnego grona bezpartyjnych fachowców poprzez odcięcie się od korzeni,
2. należy zadeklarować fachowość w podejściu do problematyki mediów
publicznych, podkreślając jednocześnie ze stanowczością iż właśnie na wieść o
poszukiwaniu bezpartyjnych fachowców złożyliśmy legitymację partyjną SLD,
która pomimo tego, że nie parzyła nas jeszcze za czasów umundurowanego ślepca,
który obwieszczał nam mniejsze zło, choć wtedy i liter w skrócie było więcej,
teraz uniemożliwia nam stanięcie w blasku panteonu bezpartyjnych fachowców,
3. tak oto ideał sięgnął bruku - przede wszystkim ideał jakiejkolwiek
przyzwoitości w troszczeniu się o własny tyłek,
4. jak wiele znaczyły dla nas ideały partyjne skoro na wieść o wolnym stołku
gotowi jesteśmy palnąć w twarz partyjną legitymacją, którą w chwili gdy stołki
były zajęte szanowaliśmy jak cnotę, (teraz tę cnotę straciliśmy, bo ktoś
zapłacił - pojawił się wolny stołek. Tak naprawdę to na takie zachowanie jest
nazwa - polityczne ku...wo, ale partia i tak nam wybaczy, bo jesteśmy jej solą
- chyba w oku).
5. kto z naszych partyjnych kolegów złożył jeszcze legitymację partyjną - czy
jesteśmy sami,
6. a jak nas nie obsadzą to czy z powrotem się zapiszemy, bo może to się
jednak bardziej opłaca,
7. co jeszcze jesteśmy w stanie złożyć obok legitymacji partyjnej aby załapać
się do koryta: żonę, samochód?
8. czy proces publicznego składnia legitymacji jest zsynchronizowany z
procesem odpartyjniania PISu, którego przedstawiciele też złożą legitymacje i
nareszcie będziemy mogli rozmawiać z nimi o budowaniu telewizji wolnej od
polityki - tak w ramię w ramię maszerują siostry dwie: PIS i eSeLDe,
9. Sojuszowi gratulujemy sojuszu bezpartyjnych fachowców mocno zaangażowanych
w kreowanie wizerunku partii - oni z tej miłości właśnie składają legitymacje,
10. w nagrodę proponuję aby SLD kupiło każdemu swojemu członkowi zwykłe
lusterko. To lusterko w chwilach zwątpienia zawsze powie nam czy mamy jeszcze
tyle siły aby bez obrzydzenia popatrzyć sobie w twarz.
Na koniec propozycja przyszłego hasła wyborczego Sojuszu i PISu:
W IV Rzeczpospolitej zabije nasze czerwone serce (oczywiście nie
będziemy dociekać kogo zabije).