waldi22kuba 18.11.09, 00:37 firmy Rohei Intermune -kuracja bez lnterferonu i rybawiryny.doustniet tabletkidwa razy dziennie po 2 tabl.po14 dniach wiremia ponizej normy.trwaja badania uniwer.Aucland Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
waldi22kuba Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 18.11.09, 01:15 www.intermune.com Odpowiedz Link Zgłoś
izzi83 Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 18.11.09, 13:02 uuuu moj drogi, zanim to wejdzie w Polsce to zdazymy sie juz zestarzec! Odpowiedz Link Zgłoś
painu Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 18.11.09, 15:42 > uuuu moj drogi, zanim to wejdzie w Polsce to zdazymy sie juz zestarzec! nie znam szczegolow, wiec nie bede polemizowal, ALE: kilka dni temu bliska mi osoba (po dwoch nieudanych terapiach) dostala propozycje udzialu w leczeniu eksperymentalnym wlasnie samymi tabletkami. byc moze chodzilo wlasnie o cos podobnego. niestety, nie zakwalifikowala sie, poniewaz jedna z kuracji rozregulowala tarczyce, co wymaga stalego przyjmowania tabletek. Odpowiedz Link Zgłoś
fast-usypiacz Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 18.11.09, 19:38 Pożyjemy zobaczymy pozbieram info na ten temat u znajomych zakażników i dam znać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
waldi22kuba Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 18.11.09, 23:30 tabletki to RG7 227 inhibitor proteazy i RG7 128 polimerazy-testy na uniwersytecie Aucland iAustralia.tabl.1000 mg i900mg-uboczne objawy minimalne.2 druga faza programu 1kwartal 2010r po 14 dniach poziom wiremi ponizej granicy diagnostycznej 15jm/ml.podobna kuracja firma Vertex Pharmaceurticals.www.vrtx.com Vch-222 iVch-759 tabl.750mg dwa razy dziennie www.vrtx.com dnia 3.10.2009r.poszukajcie w internecie- bez interferonu i rybawiryny czyli bez trucizn .co o tym mysli Jan to nowe perspektywy.pozdrawiam kuba Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 18.11.09, 23:57 Wygląda obiecująco. Ciekaw tylko jestem jak długo się utrzyma niska wiremia i jak długo trzeba łykać tabletki żeby efekt był w miarę trwały. Jak wiadomo z praktyki, użytkownicy interferonu też miewali tzw "minus" po kilku tygodniach lecenia, a po zakończenie niestety szybko wszystko wracało do stanu poprzedniego. Miło by było dla wszystkich gdyby to się sprawdziło. Odpowiedz Link Zgłoś
waldi22kuba Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 19.11.09, 01:35 prosze o wykazanie gdzie w moich odpowiedziach do Jana jest spam- napisalem 4 odpowiedzi-czy to cenzura Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 19.11.09, 10:46 Obawiam się (sądząc po tym poście) że dotknęła cię opisana w poniższym linku przypadłość: forum.gazeta.pl/forum/w,299,103173056,103173056,Co_sie_dzieje_z_postem_od_momentu_napisania_do_.html Odpowiedz Link Zgłoś
waldi22kuba Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 19.11.09, 02:01 wartykule twierdza ze trwale obnizenie wiremi a takze ze leczenie bezpieczne i dobrze tolerowane .mozna zadzwonic do tych firm i dowiedziec ile czasu ma trwac kuracja .maja przedstawicielstwa w Polsce -pozdrawiam - kuba Odpowiedz Link Zgłoś
waldi22kuba Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 19.11.09, 02:13 jesli beda takie efekty to moze byc Nobel Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaawra Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 20.11.09, 19:52 cześć ja tez jestem po terapii samym interferonem i rybawiryną no i dostałam pusty lek nowy ale mimo wyeliminowania wirusa po 3,5 mcach sponsor przerwał mi leczenie...możesz mi napisac gdzie prowadza takie programy? pozdrawiam. painu napisał: > > uuuu moj drogi, zanim to wejdzie w Polsce to zdazymy sie juz zestarzec! > > nie znam szczegolow, wiec nie bede polemizowal, ALE: > kilka dni temu bliska mi osoba (po dwoch nieudanych terapiach) dostala > propozycje udzialu w leczeniu eksperymentalnym wlasnie samymi tabletkami. byc > moze chodzilo wlasnie o cos podobnego. > niestety, nie zakwalifikowala sie, poniewaz jedna z kuracji rozregulowala > tarczyce, co wymaga stalego przyjmowania tabletek. > Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 19.11.09, 17:54 Tez tak mysle. Ale za to bedziesz miec szanse, ze nastepna watroba nie dostanie marskosci. hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
waldi22kuba Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 20.11.09, 00:16 mozesz sprecyzowac ten zart - ta terapia jesli okaze skuteczna byc moze uratuje wielu chorych- pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 20.11.09, 13:04 ....moge W oczekiwaniu latami na zezwolenia, zgnije nam predzej pierwsza watroba, wtedy trasplantacja. Moze druga watroba przy tym czekaniu na zezwolenia i wprowadzenia latami, bedzie miala szanse byc uratowana tym cudem o ktorym slychac...ale nie widac. :( BO U MNIE PEGINTRON NIE POMOGL ZA WIELE !!!! Milego week& Odpowiedz Link Zgłoś
kopciuszek125 Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 21.11.09, 11:12 Jeżeli te tabletki nie są szkodliwe to wolałabym żeby mój syn brał je cały czas i żył. Jest wiele leków które trzeba brać do końca życia aby żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: Boston 5 .11-nowa terapia i nadzieja 24.11.09, 15:49 O lekarstwach blokujacych dzialanie wirusa slyszalem juz kilka lat temu. Wstrzymuja ale nie zabijaja wirusa. Odpowiedz Link Zgłoś