juliaveltrzaska 11.05.10, 13:39 wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zmarl-znany-aktor-Maciej-Kozlowski,wid,12253833,pozegnanie.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gilda28 Re: smutno... 11.05.10, 13:53 ciekawe czy to przekłamanie "od kilku lat cierpiał na zapalenie wątroby typu C" od paru lat miał, czy od paru lat był zdiagnozowany? smutne to, przede wszystkim dlatego, że dot. jakby nie patrzeć celebryta - więc co z nami, szarakami, skoro znani ludzie umierają na skutek powikłań zakażenia HCV? to pierwsza myśl ... ale jeśli on był zakażony od np. 20 lat, w tym czasie pił alkohol i prowadził się hepatotoksycznie - to wówczas informacja ta budzi inne myśli... niezależnie od okoliczności, każda śmierć budzi żal i stawiam wirtualną świeczkę, ku pamięci [*] Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: smutno... 11.05.10, 14:14 Celebryci chorują i umierają tak samo jak normalni ludzie. Śmierć nie robi dla nich wyjątków. Odpowiedz Link Zgłoś
gilda28 Re: smutno... 11.05.10, 16:08 nigdy nie twierdziłam inaczej ;) miałam na myśli raczej "dostęp do leczenia" i to niezależnie czy interferonowego, czy jakiegokolwiek innego sławna osoba (w domyśle - z układami, z możliwościami egzekwowania swoich praw) umiera na chorobę, którą my mamy ale, tak jak podkreśliłam - było to pierwsze skojarzenie, pierwsza myśl facet miał zdrowe podejście, nie chciałby, żebyśmy się nad nim użalali szereg jego przemyśleń jest także moimi przemyśleniami: przemijanie, to że dając (dziecku) życie - daje się automatycznie ból, smutek i śmierć właśnie ostatnio ta myśl wywołała u mnie potwornego doła - na szczęście nie trwał on długo, wypędziłam go z głowy myślą "w życiu piękne są tylko chwile" potem odkopałam moją ulubioną piosenkę, zrobiłam do niej zimny łokieć podjeżdżając pod firmę - paru ludzi się uśmiechnęło :) i dla takich chwil warto żyć :D a jeśli nie dożyję średniego statystycznego wieku? cóż, za maciejem kowalskim powiem teraz: żyj, jakby każdy dzień miał być tym ostatnim www.youtube.com/watch?v=b6Gdg9hhOas Odpowiedz Link Zgłoś
gilda28 Re: smutno... 11.05.10, 16:14 no i go przechrzciłam, sorry :) mam pamięć do nazwisk prawie tak samo kiepską jak do dat ... maciej kozłowski, oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
bestdewizka Re: smutno... 11.05.10, 14:14 Mam takie same przemyślenia...Nie znamy jednak Jego całej historii, ale jakoś mnie to zdołowało [*] Odpowiedz Link Zgłoś
gilda28 nagranie 11.05.10, 14:04 www.tvp.pl/publicystyka/polityka/tomasz-lis-na-zywo/wideo/przemoc-wobec-kobiet-i-rozmowa-z-maciejem-kozlowskim-30112009 od 42 minuty nagrania jego podejście do zakażenia HCV, ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
juliaveltrzaska Re: smutno... 11.05.10, 14:20 w jednym miejscu podkreślają HCV, w innym wspominają o długotrwałej chorobie nowotworowej, a w kolejnym, że naduzżywał alkoholu. Za dziennikarzami nie trafisz. Dokładnie, wobec śmierci wszyscy jesteśmy równi. Odpowiedz Link Zgłoś
kopciuszek125 Re: smutno... 11.05.10, 18:38 Po takich informacjach znowu wpadam w dołek, smutno i jeszcze raz smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
decort Re: smutno... 11.05.10, 19:25 smutno, smutno.... Nie nadużywał alkoholu, od bardzo wielu lat w ogóle nie pił. I nie prowadził życia "hepatotoksycznego". Chorował ponadto, a w zasadzie głównie, na białaczkę. A dopiero potem na HCV. !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dejw007 Re: smutno... 11.05.10, 22:19 Nie wyłamię się i powiem, że też mnie to strzeliło. A myślałem, że się powoli godzę z tym cholerstwem. Oszukaństwo Odpowiedz Link Zgłoś
bastat30 Re: smutno... 26.05.10, 22:57 coż smutno tez go lubiłam. Umarł bo spójrzmy prawdzie w oczy na hcv wczesniej czy pózniej soe umiera. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: smutno... 26.05.10, 23:08 bastat30 napisała: > coż smutno tez go lubiłam. Umarł bo spójrzmy prawdzie w oczy na hcv > wczesniej czy pózniej soe umiera. Om nie umarł z powodu HCV, ale na białaczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
gilda28 Re: smutno... 26.05.10, 23:31 a białaczkę pewnie miał jako powikłanie hcv (lub leczenia hcv ;) Odpowiedz Link Zgłoś
juliaveltrzaska Re: smutno... 27.05.10, 09:18 A może hcv złapał przez jakąś transfuzję lub przeszczep z powodu białaczki? Przestańmy się nakręcać, jakie to ma znaczenie teraz na co. Odszedł i to jest smutne Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: smutno... 27.05.10, 09:50 Ma dla nas podstawowe znaczenie. Wszyscy mamy HCV, a białaczki nikt nie zgłaszał. Jest więc dla nas niezwykle istotne z jakiego powodu ktoś umiera. Jeżeli koniecznie chcesz używać określenia "nakręcać się" (?) to odpowiednie jest ono raczej dla nieuzasadnionego łączenia niezwiązanych wypadków. Czy ofiarę wypadku samochodowego zarażoną HCV też nazwiesz ofiarą HCV? Odpowiedz Link Zgłoś
gilda28 Re: smutno... 27.05.10, 11:00 jan-w napisał: > Czy ofiarę > wypadku samochodowego zarażoną HCV też nazwiesz ofiarą HCV? jeśli ta osoba miałaby niewydolną wątrobę i w konsekwencji np. zaburzenia krzepnięcia krwi, a powodem zgonu byłoby wykrwawienie np. na skutek urazu wewnętrznego - to nazwałabym tę osobę ofiarą HCV to pomyliło mi się, że zakażenie retrowirusami może doprowadzić do różnych patologii układu odpornościowego z białaczką włącznie? Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: smutno... 27.05.10, 11:11 A spacer może doprowadzić do zarażenie wirusem ebola. Może? Może. Czyli spacer powoduje błyskawiczną śmierć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kopciuszek125 Re: smutno... 27.05.10, 16:43 Starałam się wyczytać w internecie o chorobie Macieja Kozłowskiego jego wypowiedzi, ale nigdzie nie pisali że chorował na białaczkę, ani jego wypowiedzi i wywiady nigdzie nie doszukałam się że chorował na białaczkę, więc skąd ta wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
23456pw Re: smutno... 27.05.10, 16:43 gazeta wprost nr.22-"kozłowski chciał zostać dawcą,ale po oddaniu krwi dowiedział się że jest zakażony wirusem wzw c.Przeżył szok,jednak najbardziej szokujące było to,jego choroba była już mocno rozwinięta.Zbyt mocno:miał zaawansowaną marskość wątroby.Wkrótce powstał u niego wywołany infekcją rak pierwotny wątroby.Aktor dowiedział się, że jest zarażony w 2005 r,choć zarażony był od wielu lat." Odpowiedz Link Zgłoś
foxy90 To samo miałam napisać 27.05.10, 20:15 Jak w tytule - o tym samym chciałam wspomnieć. Wprawdzie nie chciałam cytować gazety, ale na konferencji nt. hcv w Katowicach, ktoś pytał p. doktor Ewy Janczewskiej-Kazek, jak to było właśnie z p. Kozłowskim, bo ludzie chorzy na hcv się zaczęli niepokoić, że to faktycznie choroba śmiertelna i nastrój, jaki zapanował w środowisku chorych, zrobił się pesymistyczny. Natomiast powiedziała właśnie, że wiedział o chorobie zaledwie od 5 lat, a od kiedy miał chorobę, nikt nie wie. Skoro dowiedział się w 2005 roku, mógł mieć wirusa nawet 47 lat, zanim się o nim dowiedział. Biorąc pod uwagę fakt, że ponoć u niego wirus rozwijał się szybko, że do czasu świadomości choroby na pewno pił alkohol w dorosłym życiu, odżywiał się tak, jak chciał itd itd - to wszystko składa się na obraz jego choroby. Pamiętajmy, że każdy przypadek jest indywidualny. Każdy z nas powinien się cieszyć, że został zdiagnozowany. Wcześniej, czy później, ale jednak. Ja o wirusie wiem 1.5roku. Zarażona jestem prawdopodobnie od 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
decort Re: To samo miałam napisać 27.05.10, 20:55 Znałam go - chorował na białaczkę. Ok. 25lat temu miał przeszczepiany szpik i podejrzewał, że wówczas nabawił się HCV. O swojej białaczce publicznie nie mówił, ponieważ nikt Go o to nie pytał. Pytano za to o HCV. Odpowiedz Link Zgłoś
kiepski476 Re: To samo miałam napisać 27.05.10, 22:45 Czy chorował na białaczkę 25 lat temu i wyleczył się, ale konsekwencją był HCV i złogi żelaza po transfuzjach i stąd szybko marskość wątroby? Czy też od 25 lat przez cały czas miał przewlekłą białaczkę? Czy masz takie informacje? Ta wiedza uspokoiłaby wielu chorych na WZW C. Chyba nigdy nie mówił o możliwości przeszczepienia wątroby, więc podejrzewam ten drugi wariant. Odpowiedz Link Zgłoś
decort Re: To samo miałam napisać 28.05.10, 22:18 na HCV chorował prawdopodobnie od 25 lat (od pierwszej transfuzji), natomiast białaczkę miał sporo wcześniej, i się z niej nie wyleczył do końca. Więcej nie chcę ujawniać. Odpowiedz Link Zgłoś
kiepski476 Re: To samo miałam napisać 29.05.10, 00:38 Dzięki za informację. Teraz zrozumiałe jest, dlaczego nie mógł mieć transplantacji wątroby. Odpowiedz Link Zgłoś
stanis-6 Re: smutno... 28.05.10, 05:39 Mniej więcej rok temu czytałam wywiad z M.Kozłowskim w kolorowym czasopiśmie, w którym to wywiadzie powiedział, że zbiera pieniądze na kosztowną antywirusową kurację, jako że ma HCV. Zapamiętałam to, bo ja wówczas byłam w trakcie tej kuracji i zdziwiło mnie to, dlaczego musi zbierać pieniądze, skoro ta kuracja jest refundowana przez NFZ. Nie wiadomo więc, czy rozpoczął tę kurację? Odpowiedz Link Zgłoś
decort Re: smutno... 29.05.10, 21:26 nie zawsze jest refundowana, np. gdy z innych względów NFZ nie kwalifikuje. Poza tym Maciej lubił za wszystko płacić sam i nie czekać ponad miarę. Odpowiedz Link Zgłoś