Dodaj do ulubionych

WZW C- brak ubezpieczenia

25.02.11, 19:50
Mam WZW C a nie mam ubezpieczenia ani pieniędzy by się leczyć
Obserwuj wątek
    • kiepski476 Re: WZW C- brak ubezpieczenia 25.02.11, 21:41
      Dlaczego nie masz ubezpieczenia? Dlaczego nie przysługuje ci ubezpieczenie z urzędu pracy? Jak to możiwe?

      Prawo do leczenia i korzystania ze świadczeń mają:
      • osoby bezrobotne zarejestrowane w urzędzie pracy;
      • osoby nieubezpieczone, które spełniają kryterium dochodowe do otrzymywania świadczeń z pomocy społecznej i otrzymały decyzję np. wójta, burmistrza,
      (Kryteria dochodowe do otrzymywania świadczeń pomocy społecznej obowiązujące w 2011 r.
      – osoby samotnie gospodarujące – dochód do 477 zł;
      – osoby w rodzinie – dochód na osobę do 351 zł).

      Jeśli żadna z powyższych możliwości nie wchodzi w rachubę, to można wykupić dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne – 325 zł miesięcznie plus na starcie opłata dodatkowa – które opłaci się dużo, dużo bardziej niż samodzielne finansowanie terapii przeciwwirusowej.
      www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=2&dzialnr=1&artnr=1443
      • martan07 Re: WZW C- brak ubezpieczenia 25.02.11, 22:27
        kiepski476 napisał:
        > Jeśli żadna z powyższych możliwości nie wchodzi w rachubę, to można wykupić dob
        > rowolne ubezpieczenie zdrowotne – 325 zł miesięcznie plus na starcie opła
        > ta dodatkowa – które opłaci się dużo, dużo bardziej niż samodzielne finan
        > sowanie terapii przeciwwirusowej.
        > www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=2&dzialnr=1&artnr=1443

        Ja właśnie skorzystałam z tej opcji. I przez pierwsze miesiąca leczenia byłam właśnie tak ubezpieczona.
        Mi nie przesługiwało ubezpiecznie ponieważ miałam tylko umowę o dzieło. Pracodawcy nagminnie korzystają z tej formy, a wybór jest taki że albo będzie się bezrobotnym z ubezpieczeniem albo zarabiającym ale bez niego :(
      • 59anik Re: WZW C- brak ubezpieczenia 26.02.11, 16:53
        Mam wyższy dochód niż w tych przepisach, ale nie stać mnie na wykupienie sobie ubezpieczenia, nigdy zresztą nie miałam, mimo 50 lat nie chorowałam nigdy..Jestem sama, wszyscy bliscy mi ludzie już nie żyją, właściwie to ja nawet nie wiem, czy ja chcę się leczyć...
        • szpakosia Re: WZW C- brak ubezpieczenia 27.02.11, 13:10
          No,no,no tylko bez takich tekstów.prosimy! To forum jest dla osób,które się nie poddają tylko walczą ze wszystkimi swoimi słabościami, anie tylko z tym zafajdanym wirusem.Jesteś młodą osobą 50l. to piękny wiek,ja za dwa lata tyle skończę.Nikt tu nie jest sam poczytaj wpisy i będziesz zorientowana,że nie jesteś na świecie sama i jedyna,która boryka się ze swoimi wątpliwościami.ja też się teraz może mądrzę,a od pierwszego terminu uciekłam i nie ustaliłam drugiego jeszcze,ale nastawiam się i prostują mnie ,,forumowicze,,którzy są tu wielce pomocni i mądrzą się nie na próżno i dużą wiedzą.Dowiesz się tu lepiej wszystkiego niż lekarze Ci powiedzą i nie panikuj,ani nie załamuj się tylko pisz co Ci jeszcze leży na wątrobie oprócz wirusa,a inni Ci zawsze odpiszą.Jak na pewno wielu się w życiu przekonało,że częściej można liczyć na wsparcie i dobre słowo od obcych ludzi niż od rodziny coś otrzymasz.To nie żaden wstyd i nie jesteś w niczym gorsza od innych,że nie masz bliskich tak się w życiu bywa.Ja znam osoby,które podczas drugiej wojny straciły na swoich oczach ukochane osoby i na 100% maja to przed oczami cały czas,ale są to szalenie pogodne,pełne humoru i żywiołu charaktery.Ja czerpię od takich mnóstwo pozytywnej energii choć jestem od nich dużo młodsza.ciepełka w sercu Ci życzę i uszka do góry,pierś do przodu dasz radę nie ma rzeczy niemożliwych-tak mówią mądrzy, a głupcy jak nie słuchają to tracą!
        • martan07 Re: WZW C- brak ubezpieczenia 28.02.11, 10:39
          To czy chcesz się leczyć, to oczywiście tylko i wyłącznie będzie Twoja decyzja. Napiszę tak, znam osoby które zaczęły terapię po 70- tce i chcą się leczyć i głównie to robią dla siebie a nie dla innych. Jednak uczciwie pisząc, bez oparcia i pomocy najbliższych jest naprawdę ciężko. Niekoniecznie to musi być rodzina, ważne żeby byli to ludzie na których naprawdę można liczyć.

          Bez względu jaką decyzję podejmiesz, musisz szukać rozwiązania dotyczącego ubezpieczenia. W moim życiu także bywało różnie, ale zawsze starałam je mieć, było to dla mnie priorytetem. Nie możesz zakładać ze pewnego dnia się przewrócisz i po prostu umrzesz, życie jest jednak bardziej nieprzewidywalne.
          Walcz, pytaj, pojedź do NFZ'etu, naprawdę tam też są ludzie, może coś podpowiedzą.

          Powodzenia :)
    • megggy84 Re: WZW C- brak ubezpieczenia 22.07.11, 18:59
      ja mam podobny problem bylam zgloszona w up , zachorowalam na przewlekla chorobe ktora uniemozliwila mi podjecie pracy po 89 dniach l4 zostalam wyrejestrowana z up , ubezpieczenie socjalne mi nie przysluguje a na prywatne mnie nie stac dodam ze skonczylam 27 lat i nigdy nie pracowalam co robic ? jak zyc bez ubezpieczenia ?
      • kiepski476 Re: WZW C- brak ubezpieczenia 22.07.11, 19:51
        Nie da się przeżyć bez ubezpieczenia zdrowotnego!
        Doradzałbym nie jeść, nie pić, ale 322 zł miesięcznie na ubezpieczenie zdrowotne wysupłać.
        Jeśli zgłosisz się do dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego przed upływem 3 miesięcy od wyrejestrowania z UP, nie będziesz musiała ponosić opłaty dodatkowej

        Nie znam innych sposobów na ubezpieczenie zdrowotne niż te, które podawałem na początku wątku.
        Zakładam, że renta z tytułu niezdolności do pracy ci nie przysługuje, skoro nigdy nie pracowałaś.
        Czemu nigdy nie pracowałaś? Z powodu choroby, która trwa od dzieciństwa lub czasu nauki czy studiów? Jeśli tak, to może renta socjalna:
        www.zus.pl/default.asp?p=4&id=406
        A moze KRUS?
      • gilda28 Re: WZW C- brak ubezpieczenia 23.07.11, 12:06
        megggy84 napisała:

        > ja mam podobny problem bylam zgloszona w up , zachorowalam na przewlekla chorob
        > e ktora uniemozliwila mi podjecie pracy po 89 dniach l4 zostalam wyrejestrowana
        > z up , ubezpieczenie socjalne mi nie przysluguje a na prywatne mnie nie stac d
        > odam ze skonczylam 27 lat i nigdy nie pracowalam co robic ? jak zyc bez ubezpie
        > czenia ?

        Co to za "choroba przewlekła" i jakie w praktyce daje ograniczenia funkcjonalne?
          • gilda28 Re: WZW C- brak ubezpieczenia 24.07.11, 01:36
            Zbierz całą dokumentację medyczną, weź dodatkowe zaświadczenia od lekarza prowadzącego (lub ostatniego, który prowadził) i złóż wniosek do prezesa ZUS o przyznanie świadczenia rentowego w drodze wyjątku. Znam osoby, które w taki sposób uzyskały rentę - nie mając wymaganego okresu składkowego.
            Musisz mieć jednak bardzo spójną dokumentację i argumentację - napisz "list przewodni" w uzasadnieniu swojego wniosku, opisz w tym tekście swój stan zdrowia i sytuację. Musi z tego jasno wynikać, że nie masz stażu okresów składkowych nie ze swojej winy (nieróbstwa itp.) tylko z powodu tragicznych zbiegów okoliczności i rozsypania się zdrowia.
          • gilda28 Re: WZW C- brak ubezpieczenia 24.07.11, 01:51
            Jeżeli tocznia zdiagnozowali dłuższy czas po zakończeniu edukacji - napisz, że długo przed postawieniem diagnozy czułaś się bardzo źle, postawienie diagnozy się wydłużało (problemy finansowe/rodzinne/depresja/itp.) itd. W ten sposób uprawdopodobnisz wyjątkowość sytuacji. To ważne, bo zazwyczaj renta w drodze wyjątku przyznawana jest, kiedy brakuje jakiegoś ułamka wymaganego ustawą okresu składkowego - a w twoim przypadku tego okresu nie ma wcale.
            A jeśli nie wypali opcja z rentą w drodze wyjątku - skontaktuj się z TVP z oddziałem w swoim mieście i zapytaj się, czy nie mogliby tego poruszyć na antenie - powinni na to pójść.
            Jeśli to nic nie da, to złóż sprawę do sądu (wraz z wnioskiem o zwolnienie z kosztów sądowych i przydzielenie pełnomocnika z urzędu - dostaniesz jedno i drugie) i od nowa - TV i czekanie, może w końcu coś ruszysz. Powodzenia
          • gilda28 poczytaj 24.07.11, 12:30
            Myślałam o tym jeszcze dzisiaj i poszukałam w necie - nie wydaje mi się, że masz taką możliwość, poczytaj:
            praca.gazetaprawna.pl/artykuly/2541,prezes_zus_moze_przyznac_emeryture_lub_rente_w_drodze_wyjatku.html
            Przeanalizuj dokładnie wszystkie punkty w tym artykule. Jeśli masz znajomego prawnika, poproś go o napisanie lub chociaż skorygowanie wniosku, który napiszesz (to ważne, żeby był on klarowny i napisany w sposób prawidłowy merytorycznie!). Jeśli nie masz takich znajomych - poproś o pomoc na www.forumprawne.org - napisz prośbę w odpowiednim dziale. Na tym forum często ignorują pytania, które są niespójne, napisane w sposób niejasny itd. Więc zanim coś napiszesz - poczytaj uważnie ich rady w tym dziale: forumprawne.org/zabezpieczenie-spoleczne/
            • megggy84 Re: poczytaj 24.07.11, 15:17
              dziękuje wam bardzo przeczytam te artykuły i mam nadzieje ze uda mi sie napisac takie pismo w sprawie tej renty w drodze wyjatku , w prawdzie nie jestem zbyt dobra w tego rodzaju pismach ale warto spróbować - ja juz chyba nie mam nic do stracenia ;-(
              • gilda28 Re: poczytaj 24.07.11, 17:30
                Przy wydziałach prawa uniwersytetów, są specjalne koła/biura doradcze - prowadzą je z założenia najlepsi studenci, których zadaniem jest doradzać w kwestiach prawnych osobom, które sobie z nimi same nie radzą, jest to także dla studenta praktyka. Udaj się na uniwersytet w swoim mieście, do wydziału prawa - powiedz, że potrzebujesz pomocy w napisaniu odwołania, że masz nóż na gardle itd. Zapewne ktoś pomoże.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka