Nie udało się.

22.04.11, 09:39
Niestety, mało pozytywna informacja na święta.
Dzwoniłam dziś do szpitala z pytaniem o wyniki, kobitka mi powiedziała, że mam przyjsć do lekarza, więc już się domyśliłam. Ubłagałam ją żeby mi powiedziała przez telefon, więc mi powiedziała, że 'coś tam się namnożyło, wirus jest, trzeba przyjść do lekarza'.
Minus w 12 tygodniu leczenia, minus w 48 tygodniu leczenia, plus 6 miesięcy po zakończeniu leczenia.
    • kryst-ynak Re: Nie udało się. 22.04.11, 10:19
      szczerze Ci współczuję, wiem jakie to uczucie, jestem w takiej samej sytuacji
    • pfajfka Re: Nie udało się. 22.04.11, 10:27
      Wspolczuje wam dziewczyny naprawde :( Tylko nie dolujcie sie, to nadal nie koniec swiata.
    • gilda28 Re: Nie udało się. 22.04.11, 15:17
      DUM PUGNAS VICTOR ES
      powodzenia w dalszej walce :)
      • balaszka Re: Nie udało się. 23.04.11, 15:08
        Szczerze Ci współczuję :-(
        Ja jeszcze jestem przed biopsją a już się zastanawiam czy poddam się leczeniu.
        Glida28 o jakiej dalszej walce piszesz?
        • bananarama-live Re: Nie udało się. 23.04.11, 15:44
          Walka nowymi lekami.
          • foxy90 Re: Nie udało się. 23.04.11, 15:57
            Albo walka na wydłużonej terapii (72 tygodnie zamiast 48).
            Zobaczymy co mi mój szpital zaproponuje, bo nie wiem jakie oni mają aktualnie możliwości, czy mają dostęp do telapreviru, czy biorą udział w jakichś badaniach klinicznych innych leków itd.
            Walczyć będę na pewno, to nie ulega wątpliwości.
            Choć na razie chyba jeszcze tak naprawdę nie dociera do mnie, że się nie udało.
    • poli-1978 Re: Nie udało się. 24.04.11, 12:51
      Kurde! co za kur.....o!!! Bardzo Ci współczuję, pewno też tak będę miał pół roku po terapii. Aż się odechciewa szprycować :) Pociesz się tym że masz go mniej niż przed terapią, wątrobę zregenerowaną no i trzeba czekać na coś lepszego. Nie myśl za dużo o tym :)
    • joahal Re: Nie udało się. 24.04.11, 15:31
      Trzymaj się foxy... jak widać nikt nie może być pewien zwycięstwa... taka podła choroba...
      • mariolkaj232323 Re: Nie udało się. 26.04.11, 21:59
        Bardzo mi przykro ,że ci się nie udało :(
        Prawdę mówiąc to czekałam na twój wynik- terapię zakończyłam miesiąc po tobie. Wierzyłam że będzie minus. Mój wynik będzie 1 czerwca. Prezent na dzień dziecka? Ciekawe jaki? Zyczę ci z całego serca sił i zdrowia.
        • 3-mamuska Re: Nie udało się. 04.05.11, 19:01
          O kurde foxy przykro mi,normalnie wierzyc sie nie chce.
          Trzymam kciuki za ciebie,byla pewna ze ci sie uda.pozdrawiam
          Tak mocno trzymam kciuki za leczacych ,zeby wszystkim sie udalo.
          • 23456pw Re: Nie udało się. 05.05.11, 18:42
            Foxy ,kochana tez mi strasznie przykro,ale cóż obie trafiłyśmy na twardego zawodnika ,czekam razem z tobą na nowe leki.!!trzymaj się
Inne wątki na temat:
Pełna wersja