Standardowe powitanie- boję się.

27.12.11, 00:55
Wkrótce zaczynam leczenie pegylowanym inteferonem i rybawiną. Mój partner, który też jest nosicielem już zaczął terapię i ma bardzo ostre skutki uboczne, czyli ostre wymioty i biegunkę, gorączkę, deprechę, osłabienie organizmu itp.
Najbardziej boję się tych stanów depresyjnych. Od lat na nie cierpię, dopiero co wyszłam z ciężkiego okresu i bardzo się boję, że zacznie się od nowa...
    • foxy90 Re: Standardowe powitanie- boję się. 27.12.11, 08:11
      Stała kontrola psychologa / psychiatry to podstawa. I nie ma co się źle nastawiać, nie każdy ma deprechę albo stany depresyjne.
    • bu-zia Re: Standardowe powitanie- boję się. 27.12.11, 10:27
      ja tez z Nowym Rokiem zaczynam....i tez sie boje!!

      Kurcze, dodatkowo moje nastawienie jest bardzo zmienne-raz pełna entuzjazmu a czasem mysle, że skoro tyle z gadem żyłam, to może zostawic go w spokoju?
      • clean1 Re: Standardowe powitanie- boję się. 27.12.11, 12:12
        Popatrzcie na to tak... Tak dużo osób przechodziło terapie i... DAŁO RADĘ. Zwykle ciekawie nie jest ale... DA SIĘ WYTRZYMAĆ! ...i WY TEŻ DACIE RADĘ!

        Pamiętam jak po pierwszym zastrzyku zadzwoniłem do mojej cioci i powiedziałem jej, że nie jest źle, że zostało mi już tylko 47 zastrzyków.
        Za każdym razem będzie ich mniej.

        PAMIĘTAJCIE... Teraz macie "pod górkę" ale już po pierwszym zastrzyku będzie "z górki"...
      • kodexxx Re: Standardowe powitanie- boję się. 07.02.12, 01:01
        Hej bu-zia :) do piachu gada!!! ja mam termin na maj, ale mam stały kontakt z osobą po zakończonej terapii. Nastawienie psychiczne jest najważniejsze. Tak mi napisała moja przyjaciółka " fajnie ze zaczynasz, znaczy ze bedziesz zdrow, a bycie zrowym to mile uczucie, zreszta sam sie przekonasz :)". I tego się trzymam. Mógłbym wyruszyć w świat i zarabiać pieniądze, ale co z nich bedę miał jak mnie poskłada? Trumienkę z mahoniu? Pie*rzę. Chcę być zdrowy. A czas jest nieubłagany i działa na korzyść, jak go nazwałaś, GADA. Taka moja rada, do piachu gada. Nie odpuszczaj, nawet jak już nie będziesz dawać rady. Tak było z moją przyjaciółką. Mówiła, że ma dość, że nie da rady ,że to je*nie. Ale dała radę i teraz daje mi rady, jak sobie dać rade ;) Więc do boju, wykończ toto. 3m się i powodzenia.
    • kiepski476 Re: Standardowe powitanie- boję się. 27.12.11, 13:24
      Nie ma się co bać, tylko trzeba być pod opieką psychiatry (psycholog może nie wystarczyć, bo mogą być potrzebne leki). Doświadczenie uczy, że jeśli chory ma problemy psychiczne jeszcze przed terapią i jest prawidłowo prowadzony, to na ogół przechodzi terapię łagodniej niż na przykład ci, których problemy psychiczne czy neurologiczne zaskakują około trzeciego miesiąca terapii.
      Poczytaj, co mówią na ten temat fachowcy: hepatolog dr Ewa Janczesak-Kazek czy psycholog dr Maciej Skibiński.
      www.rp.pl/artykul/447645.html
    • domza2 Re: Standardowe powitanie- boję się. 29.12.11, 17:52
      Hej, naprawdę nie jest przesądzone, że objawy depresyjne wystąpią u Ciebie. Ja chorowałam na nerwicę 5 lat, wyleczyłam się, a teraz jestem na terapii - nie mam żadnych objawów ze strony psychiki, nawet osławionych stanów nerwowych, łatwej irytacji - nic. A też najbardziej się bałam właśnie tego. Przeszłaś już chorobę, więc znasz dobrze jej symptomy i będziesz bardziej uważna, gdyby miały się jakieś pojawić. A jakby się pojawiły to są specjaliści. Nie oczekuj najgorszego - może leczenie zaskoczy Cię pozytywnie, jak mnie, czego życzę i pozdrawiam
      • domza2 Re: Standardowe powitanie- boję się. 29.12.11, 17:53
        O, i jeszcze doczytałam co napisał Kiepski - ja jestem przykładem takiej osoby i Ty też, więc może faktycznie mamy łatwiej:))
    • jan-w Re: Standardowe powitanie- boję się. 29.12.11, 21:39
      Jako Hermes Trismegistos nie masz najmniejszych powodów do obaw ;-)
      • triismegistos Re: Standardowe powitanie- boję się. 29.12.11, 22:06
        Jesteś pierwszym, który odgadł skąd wziął się moj niczek :)
        • jan-w Re: Standardowe powitanie- boję się. 29.12.11, 23:01
          Każdy adept alchemii i kabały wie takie rzeczy.
          • triismegistos Re: Standardowe powitanie- boję się. 29.12.11, 23:06
            Widać nie szwędają się po forach.
            • miskolorowy Re: Standardowe powitanie- boję się. 30.01.12, 19:48
              ci co znoszą w miarę znośnie leczenie ,nie udzielają się na forum,piszą tylko ci,którym leczenie daje w kość,szukajać porady,


              • lira_korbowa Re: Standardowe powitanie- boję się. 30.01.12, 23:41
                A Ty się, Hermesówno, ciesz, że Cię w ogóle zakwalifikowano. Ja w swej szczerości (czyt. bezdennej głupocie) przyznałam się lekarce do depresji sprzed dziesięciu lat, i nie chcą mnie zakwalifikować do terapii.
              • domza2 Re: Standardowe powitanie- boję się. 02.02.12, 14:40
                Ja znoszę bardzo dobrze i dużo piszę, hehe:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja