mordeczek
13.04.13, 22:27
Ma 1b, bylem leczony interf+ryba, nietety wirus "powrocil" (to tak dla wyjasnienia).
Ostatnio, poznalem w Niemczech 70-letniego dziadka, dosyc zywotny i czynny troche zawodowo.
Ma HCV, nigdy sie nie leczyl konwecjonalnie.
Dziadek od lat urzywa tzw. urzadzenia do zmiany Biorezonanc w naszym organiznie. Urzadzenie to zmienia lub raczej poprawia frenwencje fali w naszym organizmie. Te frekwencje mozna dokupic jako karte Memory. Jest tez na watrobe i HCV.
Dziadek twierdzi, ze jak popil to tym urzadzeniem zmniejszyl drastycznie ilosc wirusa w krutkim czasie. On uzywa to czesto, nawet codziennie seans trwa 35-40 minut. Wyprobowylem to kilka razy lecz musialbym zmierzyc ilosc wirusow przed i po takich seansach.
Nie zrobilem tego, wiec nie moge nic powiedziec co to dalo. :(
Ale dziadek, jest krzepki jak na swoj wiek i HCV.
Kolezanka kupila takie urzdzenie na Ebayu za 0kolo 350 euro jako urzywane. sam zastanawiam sie czy sobie kiedys cos takiego nie sprawic.
Nie chce robic zadnej reklamy ale podam linki na google. Ocencie sobie sami.
www.google.de/search?client=safari&rls=en&q=biorensonanzgerät&ie=UTF-8&oe=UTF-8&redir_esc=&ei=lbxpUfG9E8jzsgbhnYHgCg