Dodaj do ulubionych

Sovaldi nie będzie refundowany ?

22.06.14, 20:05
www.hcvtoniewyrok.com/2014/06/rewolucja-nie-dla-polakow.html
otrzymałem informacje, że niestety Sofosbuvir (Sovaldi) nie został zgłoszony przez Ministerstwo Zdrowia do AOTM (Agencja Oceny Technologii Medycznych)....to zła wiadomość. Najprawdopodobniej producent leku nie zgłosił chęci wprowadzenia go do obrotu w naszym kraju. Wygląda na to, że jeszcze długo będziemy musieli czekać na rewolucję... Lipa
Obserwuj wątek
        • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 22.06.14, 21:39
          Wszystko, co wiedziałem na ten temat, opisałem w przeglądowym artykule:
          noweleki.hepatitisc.pl/2014/01/sofosbuvir-sovaldi-zrejestrowany-w.html
          Natomiast jako stary komuch zapytam następująco.
          Jakie są szanse na poskromienie koncernów farmaceutycznych?
          Jakie są szanse na zniesienie prawa patentowego albo przynajmniej znacznie jego ograniczenie? Czy ochrona patentowa musi trwać aż 20 lat?
          Jakie są szanse na zmianę zasad finansowania badań biotechnologicznych na takie, jakim podlegają uczelnie, aby rezultaty tych badań stały się dobrem publicznym wolnym od ochrony patentowej? Czy profesor Raymond F. Schinazi z mniejszą pasją wymyślałby nowe leki, gdyby na pomyśle na sofosbuvir, realizowanym przez jego firmę Pharmasset, zarobił nie 440 mln dolarów, lecz np. 100 razy mniej? Przecież sofosbuvir nie jest jego jedynym pomysłem, wszak 90% chorych zakażonych HIV bierze co najmniej jeden lek, który wyszedł spod ręki Schinaziego – na tych lekach zapewne już nieźle zarobił. Kolejne pomysły Schinaziego na leki podobne do sofosbuviru i ledipasviru realizuje Idenix (wykupiona ostatnio przez MSD za 4 mld dol.). Od ponad 30 lat profesor pracuje na tej samej uczelni i nie sądzę, że główną motywacją do twórczego wysiłku jest dla niego perspektywa kolejnych kolosalnych zarobków.
          Czy inwestorzy, którzy uwierzyli w pomysł Schinaziego na sofosbuvir i zainwestowali w firmę Pharmasset, musieli zarobić 35-krotnie (zagregowana strata Pharmassetu za 13 lat prac nad sofosbuvirem wyniosła 325 milionów dol., a Gilead zapłacił za Pharmasset 11,4 miliarda)? Czy nie wystarczyłoby, gdyby zarobili 3-krotnie?
          Gdy odpowiemy sobie na te pytania, dowiemy się, jakie są szanse na tańsze leki.
          PS
          Na naszą niekorzyść dodatkowo działa to, że leczenie zaawansowanej marskości wątroby, leczenie nowotworów wątroby oraz przeszczepianie wątroby jest niezwykle drogie. Dzięki temu big pharma może ustalać tak wysokie ceny na leki przeciwwirusowe. Rachunek efektywności kosztowej wykaże, że nadal bardziej opłaca się wydać pieniądze na leki po zbójeckich cenach, niż później wydawać pieniądze na leczenie nowotworów i przeszczepianie wątroby.
    • Gość: malgorzata Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.14, 11:30
      >Najprawdopodobniej producent leku nie zgłosił chęci wprowadzenia go do obrotu w naszym kraju
      Producent zgłosił, rzecz rozgrywa się o cenę. Terapie z innymi lekami nie sądzę, aby były tańsze. Mamy cenę "startową" i to wokół niej będą oscylować pozostałe.
      "ONI"-( jak to ktoś tutaj kiedyś powiedział ) mają teraz inne sprawy, a my mamy telaprewir ( po nieudanej terapii zagwarantowany) i siedźmy cicho.
      Pan prowadzący blog o nazwie "HCV to nie wyrok" zbiera pieniądze na zbudowanie strony o HCv w Internecie- prosi o wsparcie :).........i tyle w temacie!
      • Gość: gadus Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.14, 20:17
        "Najprawdopodobniej producent leku nie zgłosił chęci wprowadzenia go do obrotu w naszym kraju."
        Powiem brutalnie: nie dziwie sie skomercjalizowanemu Gileadowi, ze nie chce miec nic do czynienia z panstwem takim jak nasze ktore jest niestabilne i podobno juz go nie ma i w ktorym nie ma co liczyc na refundacje:(:(.
        Pomijajac krociowe zyski koncernow rodzi sie pytanie: jaka my chorzy mamy alternatywe i co dalej? zaczyna sie to robic przerazajace, czy wogole warto pisac petycje, protestowac
        i walczyc z wiatrakami?
        • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 23.06.14, 21:07
          > Powiem brutalnie: nie dziwie sie skomercjalizowanemu Gileadowi, ze nie chce
          > miec nic do czynienia z panstwem takim jak nasze
          Na jakiej podstawie twierdzisz, że Gilead nie chce mieć do czynienia z polskim państwem?
          To jest dosyć proste: jeden chce sprzedać drogo, a drugi kupić tanio. Czy uważasz, że nasz budżet stać na zbójeckie ceny Gileadu, więc ministerstwo nie powinno się w ogóle targować? Deklarujesz więc, że będziesz płacić dwa razy większą składkę na ubezpieczenie zdrowotne i postulujesz, by ten podatek zwiększyć wszystkim, aby nie poniżać się targowaniem z Gileadem?

          > ktore jest niestabilne i podobno juz go nie ma
          Chyba za dużo czytasz „niepokornych”. Może dla odmiany spróbowałabyś przeczytać jakiś tekst pokornych (ale za to myślących)? Te teksty są wprawdzie trudniejsze, ale próbować można. Np. wpis z 20 czerwca w sprawie niestabilnego państwa, którego już nie ma:
          www.facebook.com/polityka.gospodarcza.uwrPolecam.
              • Gość: gadus Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.14, 18:35
                Takie moje przemyslenia: wlasnie wczoraj odebralam moj wynik PCR, jakosciowy - miesiac temu nie mozna bylo go znalezc jedynie wiem, ze dr widziala ten wynik no i przerwano mi leczenie - w 12 i 24 tyg. byl "+". Wczoraj jednak moj wynik odnalazl sie (poprzednio nawet w archiwum go nie bylo, nie wiem moze nfz mial go "do rozliczenia").
                Zrobilo mi sie ogromnie zal jak przeczytalam zdanie: "wynik badania PCR wskazuje na niski poziom wiremii wirusa HCV" ale niestety - wykryto RNA wirusa HCV:( a bylo tak blisko,
                jesli dobrze pamietam podobnie miala magdallena28 jak i wiele innych chorych.
                Niestety takie sa kryteria nfz, czesto "lecza" i decyduja nie lekarze prowadzacy lecz urzednicy i komputery, chorzy raczej nie maja wplywu na decyzje wiazace co do leczenia.
                Mnie pod koniec leczenia nurtowalo jedno pytanie: jak w innych osrodkach (leczylam sie w Gdansku) trwa okres czekania na wynik PCR?
                Bo w Gd. czeka sie miesiac w zwiazku z czym myslalam, ze skoro pod koniec leczenia byl niski poziom wiremii (a dalej po wyniku PCR jeszcze leczylam sie miesiac) to mozna bylo jednak kontynuowac leczenie i dobic gada:( Gdyby mnie zapytano na pewno podjelabym sie dalszego leczenia.
                Ale trudno: jest przykro, trzeba poczekac, nie irytowac sie i zloscic, skierowac zle emocje w dobra strone:) i spokorniec - choc akurat nigdy nie wyznawalam zasady: pokorne ciele.....:) Pozdr:)
                • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 24.06.14, 19:27
                  Jeśli rozważasz możliwość udziału w badaniach klinicznych, to zbierz do kupy trzy wiremie: przed, w 12. oraz w 24. tygodniu, a także dokumentację terapii (co, ile, kiedy). Jeśli macie tam taki bałagan, to później może to być trudniejsze. Jest chyba oczywiste, że nie wyrzucasz wypisów ze szpitala, lecz je gromadzisz?
                  Każda z nowo badanych terapii dała by ci zdecydowanie większe szanse na wyleczenie niż terapia „3-lekowa” z telaprevirem. Czy masz wymagane F2, by kwalifikować się do terapii „3-lekowej”?

                    • Gość: gadus Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.14, 21:42
                      Na razie jestem troche zagubiona i nie wiem jaka droge w przyszlosci wybrac bo:
                      Moja dr prowadzaca twierdzi, ze nastepnej terapii z inter nie dam rady przejsc (choc ja jestem innego zdania bo wcale nie bylo tak ciezko),
                      Nie jestem mloda i zle znosze dalsze przejazdy (a badania kliniczne z tym sa zwiazane),
                      Nie wiem dlaczego ale moja dr rowniez sceptycznie podchodzi do badan klinicznych,
                      Na razie nie zanosi sie w najblizszej przyszlosci na leczenie jednym lekiem,
                      A najwazniejsze: tacy jak ja sa "pomiedzy" i w "zawieszeniu" bo zbyt dobre wyniki do reterapii i jak na ironie sami dbamy o jakosc naszej watrobki poprzez branie witaminek, oszczedny tryb zycia i co tam jeszcze sobie umyslimy:) co skutkuje niedopuszczeniem nas do dalszego leczenia. Wniosek dla mnie "na chwile obecna" brrrr:) - chodzic do kontroli, upominac sie o ponowne leczenie i zagladac na forum - ogromna pomoc:):)!
                • em_mirek Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 24.06.14, 20:25
                  > Niestety takie sa kryteria nfz, czesto "lecza" i decyduja nie lekarze prowadzacy
                  > lecz urzednicy i komputery, chorzy raczej nie maja wplywu na decyzje wiazace
                  > co do leczenia.

                  To nie do końca tak. U osób, u których wiremia jest wykrywalna po 24 tygodniach terapii, szanse na końcowy sukces są bardzo niewielkie. Stąd zapis w programie lekowym o przerwaniu terapii w takiej sytuacji. Taki sam zapis widnieje w karcie charakterystyki interferonu.

                  > Mnie pod koniec leczenia nurtowalo jedno pytanie: jak w innych osrodkach (leczy
                  > lam sie w Gdansku) trwa okres czekania na wynik PCR?

                  Leczyłem się w Jarosławiu. Na wynik RNA HCV nigdy nie czekałem dłużej jak 2 tygodnie.
    • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 08.09.14, 23:27
      Jest w Polsce optymista, który uważa, że:
      Istnieje szansa, że w ciągu pięciu lat, jeśli dobrze wszystko pójdzie, w ogóle zredukujemy wirusowe zapalenie wątroby typu C w naszym kraju. Większość pacjentów będzie wyleczona, a nie tylko zaleczona.

      Jak myślicie, kto wypowiedział te słowa? Ignorant medyczny czy rachunkowy? Przecież to wymagałoby podwojenia wydatków publicznych na ochronę zdrowia. Po-dwo-je-nia. Caluśki budżet NFZ-etu należałoby pomnożyć przez dwa. Nie ma sprawy, wystarczy przecież zwiększyć podatek VAT półtora raza i „dobrze wszystko pójdzie”...
        • Gość: malgorzata Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.14, 17:52
          Chyba, że optymizm należy do skutecznych leków antywir
          > usowych...
          To nie jest optymizm ,to jest najwyższej klasy ignorancja , bezczelność i ... brak mi słów .... no chyba ,że to jest inna choroba profesora. Takie bajanie niech między baśnie włoży ! smutne i paskudne :( Pisałam do tego pożal się boże konsultanta, to co odpisał trudno nazwać odpowiedzią, w każdym wymiarze żenujące. Dlaczego jest wciąż konsultantem? sama sobie odpowiem : SPRAWDZA się , udaje że kobyła ,która zdechła nadal nas wiezie.
            • Gość: Hcv+ Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.14, 10:10
              Ciekawostka, rozmawiałam w ostatnim czasie z jednym doktorem czy profesorem nauk medycznych, dokładnie położnictwo i ginekologia i ten mi powiedział że wirusa złapałam najprawdopodobniej podczas stosunków seksualnych. Tezę te poparł stwierdzeniem że jego dobry kolega, profesor Horban, specjalista w zakaźnictwie, powiedział mu, że ponad połowa zakażeń hcv spowodowana jest kontaktami seksualnymi, gdyż hcv przenosi się drogą płciową. Na moje stwierdzenie, że partnerów to ja wielu nie miałam i wieloletni partner i mąż zdrowy odrzekł iż mąż ma szczęście.

              Jeżeli doktorek od ginekologii sie przeslyszal, pomylił to nie ma problemu z jego brakiem wiedzy, jeżeli naprawdę to od Horbana usłyszał to brak mi słów.
    • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 26.09.14, 11:20
      W Australii Sovaldi nie będzie refundowany, ponieważ jest zbyt drogi i mógłby mieć zbyt poważny wpływ na budżet opieki zdrowotnej ? zdecydował państwowy Pharmaceutical Benefits Advisory Committee. ? A pacjenci i tak najprawdopodobniej czekają na terapie bez interferonu.
      www.news.com.au/lifestyle/health/government-refuses-subsidy-for-hepatitis-c-medication-sovaldi/story-fneuzlbd-1227071011515
          • magdallena_28 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 26.09.14, 18:27
            Tak wiem ,że t sofosbuvir /ledipasvir o jedna z najlepszych możliwych opcji . Ja też czekam zwłaszcza na generyki i planuje podróż . I coraz częściej mam wątpliwości korzystać z terapii trójlekowej jeśli taką mi zaproponują czy czekać .....z jednej strony f2 to nie koniec swiata i można by poczekać (4-5 lat) z drugiej strony wolałabym się pozbyć dodatkowego RNA jak najszybciej najlepiej zanim" zaciążę " wiem ,że ryzyko transmisji z płodu na matkę jest niewielkie ,ale jednak jest i ta myśl nie daje mi spokoju , a zegar wciąż tyka ....
    • tomek1987ch Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 26.09.14, 18:39
      znany lekarz hepatolog,mówił mi że w marcu 2015 będzie kilka nowoczesnych terapi dostępnych i prawdopodobnie terapie z lekami abt będzie można kupić za około 150 tys zł w ANGLII ale i tak lecieć do Indii z pewnośćią sie dostanie sofosbuvir/lepidasvir ale o tym lekarze nie będą mówic to rzecz jasna
      • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 01.10.14, 09:56
        > znany lekarz hepatolog,mówił mi że w marcu 2015 będzie kilka
        > nowoczesnych terapii dostępnych i prawdopodobnie terapie
        > z lekami abt będzie można kupić za około 150 tys zł

        Chodzi o tabletki firmy AbVie równie skuteczne jak Harvoni, ale trochę mniej wygodne w stosowaniu. Też mam nadzieję, że konkurencja doprowadzi do obniżenia ceny. Niestety, zarząd AbbVie stale zapowiada, że nie zamierza konkurować z Gilead za pomocą argumentu cenowego. Może zmieni zdanie.
        Więcej danych w rozdziale "A konkurencja tuż-tuż" artykułu noweleki.hepatitisc.pl/2014/01/sofosbuvir-sovaldi-zrejestrowany-w.html
    • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 30.09.14, 21:13
      Czyżby francuski rząd wymyślił sposób na chciwy Gilead?
      Jeśli wydatki na leki przeciw HCV przekroczą w 2014 r. we Francji 450 milionów euro, koncerny sprzedające te leki zostaną obłożone dodatkowym nowym podatkiem. Narzekamy na polskie ministerstwo, lecz we Francji również ministerialne negocjacje z Gilead nie zostały zakończone. Obecna cena Sovaldi we Francji wynosi 56 tys. euro (w Niemczech 60 tys. euro, w Wlk. Brytanii 35 tys. funtów, w Polsce 250 tys. zł).
      www.reuters.com/article/2014/09/30/us-france-deficit-gilead-idUSKCN0HP15N20140930
      • kocia25 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 04.10.14, 08:18
        witam mam , jestem po wizycie w katedrze we wroclawiu na koszarowej mam wiremię 670 000. a kpa 4,9 . lekarka powidziałą że nie bedą leczyć mnie bo mam czas i poczeka na nowy lek z 2 -4 lata .. interferon wprowadza jak sie pogorszy stan wątroby.. chwilowo oczekuję na na genotyp ,.. proszę powiedzcie czy w niemczech można sie leczyć jeżeli sie wykupuje karte z nfz ?dziękuję
        • kocia25 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 04.10.14, 08:21
          dodać chcialam , że wiremia wzrosłą w ciągu pól roku o nie wiele 100 tys. do tego mam inne objawy sucha skóra mimo preparatow ikremów ,, bolą mnie nerki , żyly pękaja przy pobraniu krwi i wstrzykiwaniu leków. (nigdy nie miałam problemu z tymi rzeczami) do tego zarażona jestem od 3 lat...
        • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 04.10.14, 10:42
          > lekarka powidziałą że nie bedą leczyć mnie
          > bo mam czas i poczeka na nowy lek z 2 -4 lata

          I bardzo słusznie.
          Nie należy wszystkich swoich dolegliwości tłumaczyć wirusem HCV. To nie jest taki diabeł wcielony, żeby był winien wszystkich innych schorzeń. Inne schorzenia też trzeba leczyć, zupełnie bez oglądania się na HCV (choć jest kilka wyjątków, np. przy krioglobulinemii, białkomoczu, zespole nerczycowym, kłębuszkowym zapaleniu nerek czy porfirii leczenie HCV należy przyspieszyć).

          > czy w niemczech można sie leczyć
          > jeżeli sie wykupuje karte z nfz ?

          Mówiąc najprościej, tylko do kwoty, jaką w Polsce przeznacza się na podobne leczenie. Czyli w praktyce, nie można.
          Jeśli chcesz się leczyć w Niemczech za pomocą nieprzyzwoicie drogich nowych terapii (np. 10-krotnie droższych od stosowanych w Polsce), musisz podlegać tam, w Niemczech, niemieckiemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

          W NFZ-ecie nie wykupuje się żadnej karty. Co najwyżej otrzymuje się bezpłatnie kartę EKUZ. Karta EKUZ działa tak, że w razie nagłego wypadku otrzymamy pomoc medyczną. Jeżeli nie będzie to skomplikowane schorzenie, lekarz zrobi wszystko, co jest nam potrzebne, żebyśmy mogli kontynuować bezpiecznie nasz wyjazd. Natomiast jeżeli przypadek będzie poważniejszy, ma obowiązek zabezpieczyć nas tak, żebyśmy mogli spokojnie wrócić do domu i podjąć leczenie w Polsce. Podjąć leczenie w Polsce!!!
          Niedługo będzie można skorzystać z dyrektywy transgranicznej, ale to niewiele zmienia.
          Zwrot kosztów planowanego leczenia w innym państwie UE zostanie rozliczony według stawek stosowanych przy rozliczaniu kosztów takich samych świadczeń w Polsce. Jeśli, przykładowo, zastosujesz w Niemczech leczenie Sovaldi + Daklinza za 100 tys. euro, to NFZ zwróci ci tyle, ile płaci za leczenie WZW C w Polsce, więc gdzieś ok. 10 tys euro, a pozostałe 90 tys. euro będziesz musiała dopłacić z własnej kieszeni.
          Będzie też obowiązywać dodatkowe utrudnienie – w niektórych przypadkach zwrot kosztów będzie wymagał uprzedniej zgody NFZ (czyli najpierw zgoda NFZ, a dopiero potem leczenie). Szczegółowy wykaz tych świadczeń znajdzie się w rozporządzeniu ministra zdrowia.
          • kocia25 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 04.10.14, 12:21
            dziękuje za pomoc.. ale skoro można sie wyleczyć to dlaczego nie pomagaja? mam wrażenie że sie bawią trochę w boga..:
            Ty tak a Ty nie ,, spotkałąm wiele osob które miały niższa wiremię i sa leczone.. trochę nie fer..
            • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 04.10.14, 12:46
              1. To jest sprawa kasy i tyle. Same leki Sovaldi + Daklinza na 12 tygodni leczenia kosztują w aptece równo 100 tysięcy euro. Aby wyleczyć wszystkich chorych na WZW C w Polsce, potrzeba 20 miliardów euro. Skąd je wziąć? Rząd Australii uznał, że Sovaldi jest tak drogie, że nie będzie go refundował, lecz poczekają na Harvoni i wtedy ocenią. Rząd francuski zastanawia się nad wprowadzeniem specjalnego opodatkowania koncernów farmaceutycznych dostarczających tzw. nowe leki na HCV. Z próżnego i Salomon nie naleje.
              Ile płacisz na ubezpieczenie zdrowotne? Godzisz się na podwyżkę? Do jakiej wysokości?
              2. Coś się tak uparła na tę wiremię. Jeśli myślisz, że postęp choroby jest proporcjonalny do wielkości wiremii, to się całkowicie, absolutnie mylisz. Zapomnij o tej wiremii. To jest jedynie miara skuteczności terapii (w trakcie leczenia), a poza tym nie ma większego praktycznego znaczenia.
              Są inne mierniki: np. stopień włóknienia wątroby mówi o skali spustoszeń, jakie choroba poczyniła w wątrobie przez wiele lat chorowania, natomiast aktywność zapalna mówi o intensywności choroby dziś ? te dwa parametry uzyskuje się w biopsji wątroby; pierwszy można uzyskać za pomocą elastografu.
              Dużo więcej o postępie choroby wątroby powie ci bilirubina, INR czy albumina, ale nie wiremia!
    • tomek1987ch Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 06.10.14, 18:02
      kiepski szkoda że nie zrobili tych badan klinicznych ludziom z genotypem 1b tylko 1a w 80%i jeszcze czarnych w to wmieszali,w wiekszosci z poziomem wiremii 800 tys.teraz nie wiadomo jakby to wyglądało badając samych polaków z 1b,choć powinno być lepiej.jak sądzisz
    • kiepski476 Re: Sovaldi nie będzie refundowany ? 07.10.14, 15:23
      Z rasportu Infarmy:
      W 2013 roku wydatki [na refundację leków] były niższe od założonego budżetu o 1,4 mld zł, natomiast refundacja nowych (wprowadzonych od 2012 roku) innowacyjnych substancji czynnych, wynosząca 118 mln zł, stanowiła [zaledwie] 8% tej kwoty.
      Choć łączna kwota refundacji, ta obejmująca nowe substancje i ta wynikająca z rozszerzonych wskazań, zwiększa się systematycznie, wzrost ten jest nieproporcjonalnie mały w świetle różnicy pomiędzy planowanymi a rzeczywistymi wydatkami.
      Ministerstwo Zdrowia prowadzi bardzo ostrożną politykę wprowadzania do refundacji nowych, zwłaszcza innowacyjnych produktów. Decyzje refundacyjne obejmują często wąskie grupy pacjentów, a programy lekowe gwarantują pełne bezpieczeństwo finansowe płatnika poprzez proste, finansowe instrumenty dzielenia ryzyka (typu cap i payback
      lub obniżka ceny w dystrybucji).
      infarma.pl/fileadmin/templates/infarma_v1.0/design/gfx/Raport_Wplyw_ustawy_o_refundacji_lekow.pdf