doris534 16.10.05, 20:48 Bardzo chcielibyśmy mieć drugie dziecko,mąż jest HCV+ ja nie,jak to zrobić by być nadal zdrową i miec zdrowe dziecko-jest to w ogóle możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
qurki Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 19.10.05, 17:41 Witam! Moj maz od czterech lat jest hcv dodatni. Mamy dwoje dzieci. Starsze ma w tej chwili trzy lata a mlodsze rok. Obydwoje sa zdrowi. Ja przed zajsciem w druga ciaze rowniez sie badalam. Jestem zdrowa. Mam swiadomosc ze moge sie zarazic dlatego przynajmniej raz w roku robie sobie badania. Odpowiedz Link Zgłoś
152ps Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 21.10.05, 22:57 Ja też mama dziecko które zostało poczęte kiedy miałem HCV.Nawet o tym nie wiedziałem dziecko jest zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
prezes.prometeuszy Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 24.10.05, 00:20 Ryzyko zakazenia HCV poprzez stosunki seksualne w związku monogamicznym prawie się nie zdarza. Mógłbym napisać, ze jest niemożliwe, ale na to przedstawić mógłbym jedynie dowody w oparciu o nasze (Prometeuszy) doświadczenia - kontakt z ponad 1000 zakażonych HCV i dosłaownie kilka przypadków zakażeń partnerów seksualnych (ułamek procenta). Sam mam HCV od wielu lat i mam dwoje zdrowych dzieci, moja prtnerka jest HCV ujemna - co potwierdziło kilkakrotnie powtarzane badanie krwi. HCV w spermie jest wykrywany jednynie w marginalnych przypadkach u osób z bardzo wysokim mianem wiremii (duża ilość kopii wirusa), a i to nie zawsze... Gdy nie dojdzie do zakażenia matki od ojca HCV+ to nie ma możliwości, aby dziecko zostało zakażone (z ojca na dziecko - niemożliwe!). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pi-vo Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 25.10.05, 17:18 Mogę się tylko dopisać że jako wieloletni nosiciel HCV (od co najmniej 17 lat) mam zdrową żonę i dzieci w wieku 5 i 9 lat.O przewlekłym HCV dowiedziałem się jak moje młodsze dziecko miało 2 miesiące.......A z tymi kilkoma na 1000 przypadkami nosicielstwa wśród partnerów seksualnych o których pisze prezes to nie jest też pewne że do zarażenia partnera doszło na drodze płciowej ,bardziej prawdopodobne jest że w którymś momencie zaniedbali zasady higieny i doszło do kontaktu z krwią.Z tego co mi wiadomo nie udowodniono żadnego przypadku zakażenia HCV drogą płciową. Odpowiedz Link Zgłoś
doris534 Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 25.10.05, 19:36 Człowieku,nawet nie masz pojęcia ile znaczy dla mnie to co piszesz...Bardzo ci dziękuję i życzę zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
pi-vo Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 26.10.05, 14:14 Mogę tylko dodać jeszcze że najprawdopodobniej gdy poczęliście pierwsze dziecko to mąż był już nosicielem HCV.I dopóki człowiek jest nieświadomy problemu to i jakby problem nie istniał (choć dla wątroby istnieje).Czytałem jakiś artykuł pod tytułem "HCV - choroba ciała czy duszy?" w którym był poruszony problem działania świadomości zakażenia na psychikę (pomijając fakt że działanie samego wirusa ,bez świadomości też działa na psychikę ,co było tematem treści artykułu).My ,gdy postawiono u mnie diagnozę wpadliśmy w panikę że cała rodzina ,włącznie z niemowlakiem jest na pewno zarażona.Po badaniach ,gdy okazało się że tylko ja emocje zaczęły opadać ,zaczęły się kalkulacje od kiedy mogę mieć HCV.I doszedłem do wniosku że kiedy po raz pierwszy robiłem próby wątrobowe w 1987 roku (z powodu złego samopoczucia ,teraz wiem że to był typowy objaw HCV) już byłem nosicielem ,czyli 18 lat temu a nie jak napisałem 17 w poprzednim poście.Na początku zaczęliśmy stosować prezerwatywy w obawie przed możliwością zarażenia żony.Ale zdaliśmy sobie sprawę ze znikomego ryzyka zarażenia ,w końcu przez 6 lat nie liczyliśmy się z taką możliwością i nic się nie stało więc czemu teraz kiedy o tym wiemy miałoby coś się zmienić?I w międzyczasie urodziło się nam dwoje zdrowych dzieci.Teraz nie stosujemy prezerwatyw ,wszystko jest jak kiedyś zanim padła diagnoza HCV+ ,stosujemy antykoncepcję hormonalną i żona ma się jak najlepiej.Gdybyśmy chcieli mieć trzecie dziecko nie mielibyśmy dylematu.Byłoby krótko - TAK.W ciągu kilku pobytów w szpitalach zakaźnych przez ostatnie 5 lat spotkałem wielu ludzi z HCV w podobnej do mojej sytuacji ,rozmawiłem z ich rodzinami i nie spotkałem się z tym żeby dzieci albo współmałżonkowie też byli zarażeni.Pamiętajmy ,że ludzie o zakażeniu HCV dowiadują się najczęściej po wielu latach kiedy już mają za sobą staż małżeński i dzieci.Nie obawiaj się więc niczego ,Twoje pierwsze dziecko jest zdrowe i drugie też będzie.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mammutka Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 28.10.05, 15:46 hehe.. ja dodam, żę może nazwiecie mnie nienormalną.. ale mój mąż ma i HCV i HBV i HIV i ja tez chce mieć drugie dziecko :D pierwsze mam z nim i obie ( i ja i córka ) jesteśmy HIV i HBs - , ja mam też HCV ( ale miałam zanim poznałam męża) i córcia nie ma HCV . tak wiec .. jak się mówi .. do dzieła :D Odpowiedz Link Zgłoś
anka9938 Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 13.11.05, 23:38 witam dodać mogę że mój małżonek ma wirusa c chyba od 20 lat , mamy troje dzieci i żadne z nas nie jest zarazone tz ja i dzieci , sadzę że nalezy sie zdrowo odzywiac aby organizm nie łapał wirusa a tak naprawde to sądzę że przedostaje sie on przez krew powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 14.11.05, 10:50 Mam tez 2 (zdrowych) synow. Niestety, gdy gruchnela wiesc, ze mam HCV ich "mamusia" postarala sie aby chlopcy pozrywali kontakty ze mna. :( HCV nie wiem od kiedy mam, moze od ponad 20 lat, moze tylko kilka lat...sam nie wiem. Mnie jest wiadomo, ze gorzej byloby gdyby matka noworodka byla "pozytywna". Osobiscie wiedzac, ze mam HCV, NIGDY nie decydowalbym sie na nastepne dziecko. Poprostu za duzy stres i obciazenie (Terapie, lekarze itd.). Odpowiedz Link Zgłoś
mammutka Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 14.11.05, 16:44 jak dla mnie to wyolbrzymianie problemu HCV mordeczek napisał: > Mam tez 2 (zdrowych) synow. Niestety, gdy gruchnela wiesc, ze mam HCV > ich "mamusia" postarala sie aby chlopcy pozrywali kontakty ze mna. :( > HCV nie wiem od kiedy mam, moze od ponad 20 lat, moze tylko kilka lat...sam nie > > wiem. > Mnie jest wiadomo, ze gorzej byloby gdyby matka noworodka byla "pozytywna". > Osobiscie wiedzac, ze mam HCV, NIGDY nie decydowalbym sie na nastepne dziecko. > Poprostu za duzy stres i obciazenie (Terapie, lekarze itd.). ja mam HCV, mąż ma HCV( do tego jeszcze HIV i HBV) dziecko mamy zdrowe i chcemy mieć drugie. Dlaczego nie mamy mieć dziecka?? nie rozumiem?? czy cukrzycy też mają nie mieć dzieci bo to zbyt stresujące?? Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 15.11.05, 13:49 Jasne, ze decyzja o robieniu dziecka to kazdego osobista sprawa. Ale rozejzyj sie wokolo i zobacz jak Polacy planuja rodziny. Strach z reguly patrzec! Rozmnazaja sie jak kroliki mieszkajac na 2 pokojach. Ja mam na to tez swoje zdanie i uwazam, ze raczej powinno sie skoncentrowac na wyciagnieciu z choroby, a pozniej, gdy juz "swiat bedzie w porzadku" to mozna brac sobie na grzbiet inne obowiazki. Male dziecko to duzy obowiazek na przyszlosc. Uwazam, ze nie jest OK myslenie egoistyczne o zrobieniu SOBIE dziecka, jakby to bylo kupienie rybek do akwarium! Choroby, ktore wymienilas zajmuja ci mysli i czas w wystarczajacym stopniu. Ja nie dalbym temu wszystkiemu rady i dlatego, ze uwazam, ze zanim sobie i dziecku zycie jeszcze bardziej skomplikuje, daje sobie spokoj z mysla o dalszym plodzeniu potomkow. I jeszcze jedno, wiesz jacy sa ludzie, ode mnie sie wielu odsunelo jak od tredowatego tylko przez HCV, i rozsadne tlumaczenia nic nie daly. Odpowiedz Link Zgłoś
doris534 Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 16.11.05, 13:39 Ostatnio jak czytałam Wasze wypowiedzi to porządnie się podbudowam,a dzisiaj.. szkoda gadać. Nie wiem juz sama co robić.Moja Julka tak by chciała mieć rodzeństwo-ma zostać sama na świecie? Wystarczy że mąż jest jedynakiem,a ojca juz nie ma...Wiem, że jest ryzyko,ale przecież minimalne! Boję się bardzo.. Nie wiem co zrobię..Poza tym w "Pod Napięciem" też mówił pan dr że ryzyko zarażenia przez kontakt fizyczny jest niemożliwy.. Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 16.11.05, 14:15 hmmm kontakt fizyczny.... Przedstawie tobie moja logike na ten temat. Jasne, ze jest jak gra w Totolotka, osobiscie nie wykluczam zarazenia przez kontakt fizyczny. Minimalne ryzyko zawsze istnieje, ale nie ma co robic psychozy. Nie oznacza to, ze sie nie obawiam zarazenia innych. Mozliwosc kontaktu z wirusem bardzo mala, ale nie jest do wykluczenia. 0,01%? ha! takie samo ryzyko istnieje w codziennym zyciu, dla kazdego kto jedzie np. tramwajem i nie wie na co jest chory pan stojacy obok. Nie daj sie zwariowac przez czaty i rozne forumy, zachowaj wlasna glowe, dorady nie dadza wiele, bo to twoje ryzyko, zycie i odpowiedzialnosc. Zycze szczescia, zdrowia i zawolenia z rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
qurki Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 20.11.05, 14:28 doris nie masz sie czym przejmowac. Mysle ze z tych wszystkich osob tu bedacych prezes mial najwiecej racji. A jezeli chodzi o sam reportaz na tvn. hmmm... Mysle ze byl troche przesadzony. Nawet moj hcv+ maz mial po nim dola przez tydzien a tego wieczora plakal i twierdzil ze on juz wkrotce umrze. Straszne to bylo. Kilka dni pozniej bylam w poradni hepatologicznej zapisac meza na wizyte. I przy tej okazji porozmawialam sobie z pania doktor. Ktora byla wsciekla. Powiedzial ze w naszym kraju jest za duza demokracja i ze takie programy powinny byc oparte na konsultacjach np. ze szpitalem zakaznym i specialistami. Mnie Pani doktor podtrzymala na duchu. Powiedzila ze jak ktos sie leczy i oprocz opieki hepatologa jest tez pod opieka gastrologa, dietetyka, i innych to przebieg choroby jest lagodny a ludzie zyja dlugo i szczesliwie a nie umieraja po kilku latach. A zakazenie przez sex jest naprawe znikome. Bardziej niebezpieczne jest np. pozyczenie od meza maszynki do golenia zeby sobie nogi wydepilowac. Troszke wiecej optymizmu kochanienka P.S. A moze warto razem z mezem przejsc sie do hepatologa i porozmawiac. Powiedziec jakie masz obawy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
doris534 Re: chcę mieć drugie dziecko,a mąż jest HCV+ 22.11.05, 15:51 dzięki za te słowa.Mój mąz był w podobnym stanie po tamtym programie...W ogóle to w tym roku dopiero dowiedzielismy się o chorobie.W grudniu ma iść do szpitala na biopsję celem kwalifikacji,takze na razie jeszcze to wszystko jest bardzo "świeże".Z lek. chorób zakaznych rozmawialiśmy ogólnie o sexie i mówiła o tzw bezpiecznym sexie.Tak sobie teraz pomyślałam że chyba lepiej się teraz zdecydować na dziecko póki jeszcze nie jest leczony niz póżniej,bo przecież lek tez nie jest obojętny dla zdrowia.A tak poza tym to coraz bardziej jestem przekonana do tego dziecka i chyba zaryzykuję-będzie dobrze...musi być... Odpowiedz Link Zgłoś
mammutka mordeczek 22.11.05, 16:20 dodam , że planuje drugie dziecko a wiremię HCV mam prawie niewykrywalną.. pozatym ja nie mówię o zrobieniu sobie dziecka.. nie chcę aby moja córka była jedynakiem. zresztą nie będę się tłumaczyć. dla mnie wszystkie te newsy o umieraniu na HCV sa mocno przesadzone. Ja mam HCV od jakichś +/- 8 lat, rewelacyjne wyniki, żadnych dolegliwości, wątroba śliczna. zresztą teraz (bez interferonu) znów wiremia niewykrywalna. i czym mam sie martwić?? ale dodam, że ja: 1. wogóle nie piję alkoholu ( ani kropli) 2. zdrowo się odżywiam 3. i wogóle uważam :D Odpowiedz Link Zgłoś