karmienie piersią a wzw

14.11.05, 22:20
Niedawno urodziłam synka. Lekarz odradził mi karmienie piersią, twierdząc iż
ryzyko zakażenia malucha jest zbyt duże. Czy miał rację?
    • mordeczek Re: karmienie piersią a wzw 14.11.05, 23:15
      Nie wiem dlaczego, lecz tez tak slyszalem, ze istnieje duze ryzyko zakazenia
      noworotka przez mleko matki. Juz z wielu zrodel.
    • prezes.prometeuszy Re: karmienie piersią a wzw 16.11.05, 08:03
      Lekarz odradzający matce HCV+ karmienie piersią swojego dziecka POPEŁNIŁ BŁĄD!

      Piszę o tym zdecydowanie, pewny swojej racji. Matka HCV RNA+ może karmić swoje
      dziecko piersią, powinna karmić dziecko piersią, a wszystkie prace w tym
      temacie są jednoznaczne. Także opficjalny komunikat PGE HCV! Do zakażeń w ten
      sposób nie dochodzi z wielu, wielu powodów. Ów ginekolog-położnik powinien znać
      conajmniej jeden - laktoferyna, bo o drogach zakażenia wirusem typu C, jako
      niezakaźnik nie ma pojęcia - co widać z tego własnie przykładu. Pani radzę
      (szybką) konsultację z jakimś wybitnym specjalistą chorób zakaźnych, np. z
      Polskiej Grupy Ekspertów HCV - Prof. Halota, Juszczyk, Cianciara, którzy
      potwierdzą moje słowa, a owemu lekarzowi, który odradza karmienia piersią
      doradzam DOKSZTAŁCENIE (i przeprosiny dla Pani i Pani dziecka, bo według mnie
      wyrządził Wam krzywdę). Zgłosiłbym na Pani miejscu takie postępowanie do
      Okręgowej Izby Lekarskiej w formie skargi - conajmniej. Gdyby to dotyczyło
      mojej rodziny - zrobiłbym o wiele więcej!
      • gosia10013 Re: karmienie piersią a wzw 21.11.05, 12:35
        Niestety muszę przyznać że nie bardzo wiem komu wierzyć. Wiele artykułów które
        czytałam, głównie w internecie, faktycznie przemawiają za tym, że matka HCV RNA+
        może karmić swoje dziecko piersią. Niestety lekarz,który odradzał mi karmienie
        nie był ginekologiem położnikiem lecz lekarzem specjalistą ze szpitala chorób
        zakaźnych. Co więcej, powoływał się on właśnie na Profesora Juszczyka. Szczerze
        powiedziawszy jestem teraz kompletnie zagubiona. Ale bardzo szczęśliwa, ponieważ
        badania u mojego 3 miesięcznego synka wyszły ujemne. Pozdrawiam.
        • mammutka Re: karmienie piersią a wzw 22.11.05, 16:24
          ja karmiłam małą do 6 miesiaca - lekarka - hepatolog nawet zalecała mi karmienie
          dziecka jako że wirus nie przenosi się przez pokarm matki a karmienie piersią
          jest dla dziecka najlepsze. - dodam że zarówno mój hepatolog ( z Wolskiej w
          Warszawie) jak i hepatolog dziecka z Centrum zdrowia dziecka w stopniu profesora.
      • voyce Re: karmienie piersią a wzw 22.11.05, 21:26
        zadziwia mnie,ze ekspert wypowiada sie w taki sposob
        bez wzgledu, kto ma racje
        w poscie autorki watku zawarta byla prosba o rozwianie jej watpliwosci, a odpowiedz sprowadza sie do osadzania lekarza
        • 5_monika Re: karmienie piersią a wzw 23.11.05, 10:24
          jeśli lekarz jest niedouczony, to kto ma wyjaśnić sprawę jak nie ekspert.
Pełna wersja