wzw stawy

15.01.06, 11:56
mam 26lat i wzw C.na leczenie inyerferonem sie nie kwalifikuje,bo mam ,,za
dobre,,wyniki.mam jednak problem z dokuczliwym bolem stawow rak i stop,no i
ten swiad skory.Czy sa jakies sposoby aby to zlikwidowac lub zlagodzic.prosze
o pomoc
    • mordeczek Re: wzw stawy 15.01.06, 13:15
      Ja robilem terapie i tez mam bole stawow. Nietety wielu przy hcv starzy sie na
      bole rumatyczne, bole miesni, nerwow.
      Dziwi mnie dlaczego w Polsce musisz byc juz prawie trupem aby moc sie leczyc.
      Maly poziom wirusa, male straty na zdrowiu to wieksze szanse na ewylweczenie i
      na zdrowe zycie. a te tempaki na co czekaja, aby bys wrakiem? Wtedy dadza ci
      terapie? Zaskarzyl bym do sadu o lamanie praw czlowieka.
      Nie daj sie zepchnac na tor boczny. Walcz o swoje i o siebie!
    • wirusek26 Re: wzw stawy 15.01.06, 13:59
      ja zanim wykryto u mnie wzwc leczyli mnie na rzs(podejrzenie)1,5roku,ale nikt
      tego nie stwierdzil.gdy trafilam do szpitala z WZW zaprzestalam tamtego
      leczenia.czy slusznie???czy moge miec jedno i drugie???czy raczej te bole jako
      objaw traktowac???i jeszcze jedno pytanie:jak brdzo moze to postepowac??/czy
      moze jednoczesnie doprowadzic do kalectwa????pomozcie.
      • mordeczek Re: wzw stawy 15.01.06, 14:29
        Kiedys na forum poruszylem juz ten temat.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=690&w=34237320&a=34237320

        Widzisz, z leczeniem skutkow hcv lub towarzacymi innymi schorzeniami powinny
        sie zajmowac konsorcja lekarskie, w ktorych kooperowaliby przedstawiciele
        roznych dziedzin medycznych. W tym przypadku reumatolodzy i wirolodzy. Owszem,
        pod tym katem zaczyna sie cos na swiecie dziac, komisje badania, studia...i
        czekanie na ich efekty.
        HCV byl dlugo przez medycyne bagatelizowany. Dopiero w ostatnich kilku latach
        wybuchla panika wsrod fachowcow i ruszono w kierunku badan. Niestety z tego co
        wiem ze stron zachodnich mediow beda one dopiero za jakis czas.

        Mnie zaczely po zakonczeniu terapii bolec stawy lokci i ramion, tempy trudny do
        zlokalizowania bol pomodujacy na kilka sekund ciemnosc przed oczami. W nocy
        ciagle sie budzilem gdy chialem sie oprocic na inny bok. Z czasem zaczela
        szwankowac muskulatura, zdretwienia miesni. Musialem ciagle brac masaze, a przy
        gimnastyce trzeszczaly wszystkie stawy. Bylem tym wszystkim dosyc zalamany bo i
        moja fizyczna wydajnosc byla ograniczona. I nagle...tylko sie nie smiej...
        ...teraz jest zimno i ciagle marzne. Zaczelem pic wieczorami KABA (to taki
        napoj z kakao do rozcienczenia z mlekiem). Juz pierwszego wieczoru po wypiciu
        chyba 2 kubkow...stwierdzilem mojej przyjaciolce, kurcze stawy mnie nie bola!
        Oczywiscie nie musialo to byc od tego napoju, ale na opakowaniu wyczytalem ze
        zawiera on wszytkie witaminy B.

        Nasz system immunologiczny jest choroba nadszarpniety i oczywiscie ciagle beda
        sie rozne rzeczy przyklejaly, gdy tylko da im sie do wyklucia odpowiednie
        warunki. Dlatego jest wazne abys o siebie dbala i nie za ostre tempo zycia i
        imprez sobie narzucila. Nie oznacza to, ze zycie sie juz skonczylo. Moj lekarz
        twierdzi, ze ma pacjentow chorych od II wojny swiatowej na HCV i zyja.
        ooooooo nie! :)
      • wirusek26 Re: wzw stawy 15.01.06, 17:15
        mam jeszcze jedno pytanie.O ten napoj KABA.Kupiles to?czy sam robisz??jesli tak
        to w jaki sposob???
        • mordeczek Re: wzw stawy 15.01.06, 17:25
          To taki drink ze sklepu spozywczego. Zawiera duzo roznych rzeczy. Chcialem ci
          tylko dac sygnal, ze chodzi o vit.B, B12 itd.
          Podobne drinki to np. Ovolmaltine.
          W Polsce w Marketach jest chyba KABA. Ale mozesz sobie tez wiasc vit. B komplex.
          Mimo wszystko skonsultowalbym sie z lekarzem. Ja jakos jeszcze w mojej sprawie
          nie bylem. Ale bolow na razie takich jak do tej pory tez nie mam. Poczekamy-
          zobaczymy.
    • mordeczek Re: wzw stawy 15.01.06, 17:04
      Z tego wszystkiego zapomnielem tobie jeszcze napisac najwazniejsze.
      Bierz Selen. Nie jest to lekarstwo, ale pomaga.
      • wirusek26 Re: wzw stawy 15.01.06, 17:06
        Dzieki za Wasze odp.ten selen na stawy???
        • mordeczek Re: wzw stawy 15.01.06, 17:13
          Selen jest mineralem. Tak samo jak Ziemia Kizelowa i Jod. Jeszcze nigdy nie
          slyszalem zeby bylo szkodliwe na watrobe.
          Dla nas sa b. wazne mineraly, witaminy, rozne mikroelementy itp. jak rowniez
          spokojny, uregulowany tryb zycia (w dzisiejszych czasach niestety luxus).
        • mordeczek Re: wzw stawy 15.01.06, 17:14
          Tak, ponoc Selen wspomaga stawy.
    • wirusek26 Re: wzw stawy 15.01.06, 17:20
      Mam jeszcze jedno pytanie,o ten napoj KABA??Kupiles to??czy sam
      przygotowujesz???jesli tak to w jaki sposob???
      • mordeczek Re: wzw stawy 15.01.06, 17:29
        Kupuje gotowa tylko dodaje jeszcze wiecej kakao. Przy wyzywieniu i hcv jest
        jedna zasada. Jedzenie swieze, lekkie, zroznicowane, zdrowe nie obzerac sie,
        lepiej czesciej a mniej. W ten sposob unikasz obciazenia watroby nagle duza
        iloscia "materialu" do przerobienia.
        • gohaa1 Re: wzw stawy 16.01.06, 08:39
          jak wytlumaczyc problem "stawowy" przy chorej watrobie?
          tez mam mocno (!) trztykajace stawy... dobrze, ze nie bola przynajmniej...
          • mordeczek Re: wzw stawy 16.01.06, 13:49
            Wielu hcv-chorych skarzy sie na te dolegliwosci. Akurat trwaja studia tego
            problemu i zwiazkow reumatyzm-HCV. Mam pewien tekst na ten temat ale niestety
            po niemiecku. Jest to troche tekstu do przetlumaczenia, za kilka dni bede mial
            troche wiecej czasu wiec bede mogl sie za to wziasc.
            • stonogga wzw / zmęczenie 18.01.06, 10:53
              Tak, to jest mój główny problem .Ciagle zmęczona, senna, czasem do połowy dnia
              funkcjonuje normalnie , czasem juz od rana jestem zmeczona, nic mi sie nie
              chce.Najlepiej dziala drzemka w ciagu dnia , ale kogo na to stac pracujac?
              Znacie moze cos co by pomoglo?
              • wirusek26 Re: wzw / zmęczenie 18.01.06, 18:00
                Ja mam dokladnie to samo.Specjalnie nie zwracalam na to uwagi,wraccalam z pracy
                i kladlam sie spac.Myslalam,ze musze potrzebuje wiecej snu,wiec coraz wczesniej
                chodzilam spac,czasem nawet ok.19-20.00.niestety nie mam na to zadnego
                ,,lekarstwa,,.
                • stonogga Re: wzw / zmęczenie 18.01.06, 20:12
                  Piszesz Wirusku ze masz za dobre wyniki na leczenie.Hm...co to znaczy miec za
                  dobre? robiono Ci biopsje? ja badania biochemiczne tez mam zawsze w normie a
                  włóknienie gdzieniegdzie pierwszego stopnia, a juz czekam na leczenie,ponoc
                  czym predzej tym wieksze szanse.
                  • wirusek26 Re: wzw / zmęczenie 19.01.06, 17:55
                    Dobre,tzn.rowniez w normie.Biopsje mialam w listopadzie pierwsza.Wynik:
                    przewl.zap.watroby typu C o minimalnej aktywnosci srodzrazikowej(pojedyncze
                    ogniska "spotty necrosis")z poczatkiem wloknienia okolowrotnego G 1 S 1/2.(wg
                    Battsa i Ludwiga).w szpitalu powiedzieli mi,ze to sa dobre wyniki i nie
                    kwalifikuje sie do dalszego lecz.Mi takze wydaje sie,ze im wczesniej,tym
                    lepiej.Beda czekac za mi sie pogorszy??Ja specjalnie nie wiem o co chodzi w tych
                    wynikach biopsji,tam jest jeszcze 7pozycji po lacinie i przy kazdym numek.mam
                    trzy 1,dwie 2,dwa 0.jakbys mogla rzucic na to okiem i cos mi rozjasnic,bylabym
                    wdzieczna.A jak dlugo juz wiesz,ze go masz??ja od wrzesnia.
                    • stonogga Re: wzw / zmęczenie 19.01.06, 21:37
                      Ja wiem od pazdziernika , ale ile to mam tego nie wie nikt.Również mam 1
                      stopnien włóknienia i równiez niewielke,stan zapalny 2 stopnia. Hepatolog
                      powiedział ze jest dobrze, ale tam gdzie chodze wychodza z załozenia ze im
                      predzej sie leczy tym wieksze szanse.Dlatego juz w maju tego roku:-) Ciesze sie
                      i jestem optymistycznie nastawiona, wręcz nie moge sie doczekac( mimo skutkow
                      ubocznych).W maju szpital i zbadaja genotyp i poziom wiremii, i nauczą
                      zastrzyki dawac.
                      Pozdrawiam
                      • wirusek26 Re: wzw / zmęczenie 20.01.06, 20:24
                        Wlasnie,powiedzcie mi jeszcze cos o tym genotypie.Czy powinni mi to bad.wykonac
                        na poczatku ???jak takie bad.wyglada i czy mozna je zrobic w warunkach
                        ambulatoryjnych???no i jeszcze o tej wiaremii.Bo tu tez nie jestesm uswiadomiona.
                  • wirusek26 Re: wzw / zmęczenie 19.01.06, 17:58
                    Dodam jeszcze,ze w szpitalu powiedziano mi,ze nie ma sie czym przejmowac,tylko
                    zyc normalnierodzic dziecko itd.jasne,ze chce miec dziecko,ale za jakies
                    2-3lata.jednak wolalabym miec to zalatwione do tego czasu.
                    • stonogga Re: wzw / zmęczenie 19.01.06, 21:42
                      Ja równiez wolałabym miec to załatwione, byc zdrowa i wtedy dzidzia.Moze
                      skonsultuj to jeszcze z innym lekarzem?Czy naprawde lepiej czekac az watroba
                      bedzie w złym stanie? bo jednak cos sie tam dzieje skoro jest juz jakies
                      wlóknienie?
                      • mordeczek Re: wzw / zmęczenie 20.01.06, 00:15
                        Dlugosc i szanse powodzenia terapii, zaleza w duzej mierze od tego jaki rodzaj
                        wirusa (Genotyp) posiadacie. Np. 1a, 1b, 1c, 2a, 2b, 2c, 3 a b c.
                        Rzad nr. 1 leczy sie 48 tyg. terapia, chyba juz rzad 2 i 3 tylko 24 tyg.
                        Powodzenie terapii przy rzedzie 1...lekarze podaja rozne dane, ale lezy od 30-
                        50%. Juz rzad 2 daje szanse wyleczenia do 80-90%.
                        Tyle znane mnie statystyki.
                      • basiaes Re: wzw / zmęczenie 20.01.06, 09:46
                        ja za tydzien ide na biopsje, podejrzewam ze wyjdzie w miare dobrze, bo jestem
                        mloda, nigdy nie jadlam tlustych potraw i nie naduzywam alkoholu. Po
                        przecztaniu wszystkiego co mi wpadlo w rece o hcv, zaczelam sie bac ze nie beda
                        mnie leczyc, wlasnie z powodu "zbyt dobrego stanu zdrowia". Bezsens
                        totalny...Planuje zajscie w ciaze i nie wiem co mam robic w takiej
                        sytuacji......
                        stonogga, czekasz stosunkowo krotko na leczenie, skad wiec jestes? (jesli mozna
                        wiedziec). Ja jestem z Trojmiasta, moze ktos wie jak wyglada sytuacja w
                        gdanskim szpitalu zakaznym?
                        • stonogga Re: wzw / zmęczenie 20.01.06, 17:56
                          Jestem ze Ślaska górnego ( na szczescie) , bo na dolnym sie czeka bardzo długo
                          na leczenie.Ja niestety nieswiadoma tego co mam ,jadłam zawsze wszystko, nieraz
                          tłusto, a najlepsze ze na wakacjach to i piwa sobie nie załowałam , szczegolnie
                          w te ostatnie wakacje, no a potem sie dowiedzialam:-(
                          • wirusek26 Re: wzw / zmęczenie 20.01.06, 19:31
                            A czy ktos z Was jest z centralnej Polski i zna moj szpital???
    • mordeczek hcv i reumatyzm, znalezione w necie. 21.01.06, 16:56
      Medycyna nie zna za bardzo zwiazkow miedzy hcv i reumatyzm, ale istnieja
      podejzenia na ten temat. Dlatego postanowiono w Niemczech zrobic studia na
      temat zwiazku HCV i reumatyzmu. Testy akurat sa w trakcie.

      „HCV jest infektionalnym zapaleniem watroby, ktore jest wywolane poprzez wyrusa
      C.
      W literaturze jest opisane, ze czesto u 2-10 % pacjentow sygnalizuje sie
      manifestacja HCV poza watroba rozwijacaca inne schorzenia np.: zapalenie
      stawow, w znaczeniu Syndromu Firbromyalginowego lub tzw. syndomu Sjögren,
      podczas ktorego dochodzi do zamkniecia selekcji sliny, lez, por w skorze i
      wezlow okolicy systemu trawienia. Poniewaz symptomy naleza do reumatycznego
      kregu chorob, sa one glownie przypadkiem dla reumatologow, niestety podczas
      leczenia HCV i jak narazie, niestety zajmuja sie tymi symptomami tylko
      gastrolodzy, powoduje koniecznosc zajecia sie w.w. problemem przez „mieszane“
      zespoly fachowcow.
      Efektem tej wspolpracy sa aktualne studia nad w.w. problemem i wprowadzeniem
      wynikow studiow do przeprowadzanych terapii HCV.

      Dzieki aktualnie trwajacym studiom nad 750 pacjantami z HCV oczekuje sie
      dopiero na wyniki koncowe coraz czestszej manifestacji i powiazan HCV z
      reumatyzmem w stosunku do chorych na HBV. Oprocz tego specjalisci maja
      nadzieje znalezienia odpowiedzi na pytanie: w jakim stopniu wyleczenie HCV ma
      pozytywny wplyw na zlagodzenie reumatyzmu u chorych.“


      Artretyzm, a mianowicie Syndrom Fibromyalgiczny, czyli tzw. reumatyzm miekkich
      czesci ciala cierpi ok. 1-3 % spoleczenstwa z czego 90 % stanowia kobiety.
      Objawia sie w podobnej postaci jak zakwasow miesni lub boli miesni podobnych
      jak przy grypie. Pozywna strona tego schorzenia jest ze nie jest on grozny dla
      stawow i kosci.

      W necie znalazlem jeszcze kupe innych linkow do informacji na stronach
      szpitalnych ale nie moge wszystkiego przetlumaczyc, bo trzeba by chyba napisac
      ksiazke.
      Faktem jest, ze do tej pory lekarze jeszcze za malo wiedza i trwaja goraczkowe
      badania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja