Dodaj do ulubionych

szczepionka tuz tuz ;)

14.10.08, 09:14

Wedlug obietnic lekarskich, szczepionka na hepatitis c pojawic sie
ma w 2012 roku czyli za cztery lata. To niezle. Skonczy sie ten
koszmarek dla tak zwanych przyszlych pokolen. I hope.

Natomiast ja, majac nadzieje i wierzac usilnie w tzw cuda;) czekam
takze na cudowne leki ktore - byc moze - ukaza sie na rynku
medycznym wraz ze szczepionka. Na debio - nie mam, bardzo zdaje sie,
co liczyc, lekarz okazal sie njiepowazny, juz nawet oszczedze Wam
szczegolow sprawy.

Przyjelam optyke widzenia troche zblizona do tej, o ktorej pisze jan-
w. Po prostu staram sie zyc, w sensie dietetycznym, oszczednie,
troszke spokoju w mojej stresowej pracy - zreszta zawsze "zylam na
wysokiej adrenalinie" jak mawiali moi przyjaciele.

Troche takiej optyki newage'owej, napisze z lekka cynicznie;)
medytacja, wizualizacja. Brak histerii - kompletny, brak pytan:
dlaczego ja, a dlaczego nie ja ect. Nie wykluczam terapii.
Ale - jeszcze chwilkę. Biore sobie te niepowaznie "dopieszczacze
watroby" - jak piszecie;) - i, zobaczymy.

Pozdrawiam Was, i zycze nieustannie powodzenia w terapii i
pozytywnego myslenia, ktore jest naprawde kluczowym czyunnikiem -
tak uwazam - w prowadzeniu jakiejkolwiek terapii.

Obserwuj wątek
          • jan-w Re: szczepionka tuz tuz ;) 16.10.08, 19:54
            Jasna że działa :-) Co roku się szczepię. W efekcie nigdy nie choruję na tę samą
            grypę ;-) Ale tak już na poważnie - od kiedy się szczepię, zdarzają mi się
            krótkie przeziębienia, ale grypa nie. Albo szczepionka działa, albo mój symbiont
            mnie chroni ;-)
          • greenrachela Re: szczepionka tuz tuz ;) 16.10.08, 20:01
            Tak do końca nie wierze, że pojawi się szczepionka w przeciągu kilku lat. Firmy
            farmaceutyczne taką kasę robią na leczeniu INF, że należy się zastanowić czy
            dopuszczą taką szczepionkę na rynek i pozbawią się olbrzymich wpływów.
            Poza tym myślę, że albo wiedzą albo nie. Czyli jak: teraz nie wiedzą jak ma
            wyglądać szczepionka ale szacują, że za 4 lata się dowiedzą? Troszkę to moim
            skromnym zdaniem bezzasadne, nawet na zwykłą ludzką logikę.
            Jestem w trakcie leczenia, i mogę zapewnić że te wszystkie skutki uboczne wcale
            nie muszą być tak uciążliwe. Pracuje dużo i ciężko i daje radę. Grunt to być
            dobrej myśli :) pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka