Dodaj do ulubionych

Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje?

21.10.08, 21:11
Witajcie!Roczna kuracja int.+rybawir.nie przyniosła pozytywnych
skutków.Po rocznej przerwie zaczynamy drugi raz:(Mąż dostał tym
razem rebetol i pegintron,jesteśmy po 2gim zastrzyku.Jest
zle.Osłabienie i ból mięsni non stop,brak sił i ochoty na
cokolwiek,trzęsawki,marazm....Nam tez lekarka powiedziała,że rok
wyciety z zyciorysu.Drugi rok....Nie minął nawet miesiąc,a mąż ma
chwile zwatpienia,by odstawic to,ciężko jest....
Obserwuj wątek
    • mallor24 Re: Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje? 21.10.08, 22:26
      Będzie dobrze, zanim zdecydujecie o przerwaniu terapii poczekajcie
      jeszcze parę tygodni. Może się stan poprawi.Z tą terapią tak już
      jest. Weźcie pod uwagę fakt ,że niektórzy czekają bardzo długo na
      terapię. Nie rezygnujecie bo może być to ostatnia szansa męża.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości i siły do walki z HCV.
      • prc1 Re: Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje? 23.10.08, 20:50
        jan-w, niestety C2H5OH puki co to tylko jako ozdobnik (ładnie w barku wyglada,
        ewentualnie goście się mogą napić), ale zazwyczaj na kacu nie bolały mnie mięśnie ;)
        hakdil, jeżeli chodzi o mnie to jest to moje pierwsze leczenie (dokładnie 24
        dzień tego leczenia), czuje się dobrze, przede wszystkim pozytywne myślenie i
        nie odosobnianie się (hehe, jakby na to nie popatrzeć to nawet nie mam kiedy się
        zacząć rozmyślać o wszystkim, praca, uczelnia, a jeszcze wypada od czasu do
        czasu gdzieś z znajomymi wyskoczyć). Z takich skutków ubocznych to: spadek wagi
        o 3kg (chociaż tego nie mogę bezpośrednio powiązać z kuracją, bo równocześnie z
        rozpoczęciem kuracji zaczołem pracę, w której jestem dość aktywny fizycznie) i
        tak jak pisałem wcześniej dzień po ogólne osłabienie (chociaż wczoraj było
        wyjątkowo bez jakiś większych ujemnych skutków).
        Kłuję się najczęsciej ok 18-19.

        Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • mordeczek ojojoj ale przygrzales!..... 24.10.08, 10:52
        Bez obrazy zakielku, ale pomyliles cos.

        Pegintron to wlasnie interferon!
        Kiedys znano tylko interferon. Podczas terapii musiano brac zastrzyki co dwa
        dni... i co 2 dwa pacjent musial sie meczyc ze znanymi dzialaniami ubocznymi
        (bole itd.).
        Pozniej spegintrowano interferon pod nowa nazwa "Peg-Intron" , inaczej mowiac
        przedluzono dzialanie do kilku dni (czytalem nawet ze 48-krotnie) co pozwolilo
        ograniczyc ilosc zastrzykow do 1 x tyg.

        Pozdrowko :)
      • 0kasia123 Re: Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje? 23.08.10, 00:05
        Na jakiej podstawie twierdszisz , ze to słabszy interferon.....????
        Ma takie same efekty co Pegasys....
        Jest dawkowany dostosowując dawke do masy ciała pacjenta.
        Każdy pacjent dostaje należna dawkę.
        W przypadku Pegasysu - jedna dla wszystkich!!!!!!!
        Gruby, chudy , ma taka samą dawkę!!!!!!!!
    • inna1_3 Re: Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje? 24.10.08, 02:16
      ja mialam.Wiem jak jest ciezko bo przechodzilam leczenie najgorzej jak sie
      dalo.Przez cztery miesiace niemal codziennie myslalam o rezygnacji,myslalam o
      wizytach psychologa itd.Codziennie wmawialam sobie ze dam rade,przeciagalam z
      dnia na dzien a mysl o tym,ze jeszcze 8 takich miesiecy mnie przerazala.Zyc sie
      nie chcialo,bo to byla wegetacja ale daleko w tunelu byla...
      nadzieja,szansa.Doskonale rozumiem przez co przechodzicie.Nie ma inaczej.Musicie
      sie trzymac i walczyc,walczyc,walczyc poki ta szansa jest,bo mi ja
      zabrano.Jestem z wami calym sercem.Z czasem organizm sie przyzwyczja i czlowiek
      lepiej sie czuje.Trzymajcie sie!
      • olek-45 Re: Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje? 25.06.09, 23:14
        Ja również sie tym szprycuję:) Niestety po 4 tygodniach leczenia
        hemoglobina spadła mi do 5. Dali mi krew. codziennie badania.
        wstrzymali leczenie na tydzień. Jutro zapadnie decyzja co dalej. Być
        może sam interferon bez ryby. nie wiem co o tym myśleć. A po samych
        zastrzykach- masakra. gorączka 38-39, ból stawów, mięśni. Jednym
        słowem tak jak u reszty. Ja zastrzyk robię ok południa i biorę
        pyralginę zaraz po. Nie dochodzi do tak ostrych skutków ubocznych
        jak się weźmie ją przed ich wystąpieniem. Polecam PYRAHEXAL,
        rozpuszcza się w wodzie i szybciej działa.Pozdrawiam
    • kapitandragan Re: Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje? 26.06.09, 08:21
      ja biore te leki. To interferon (Pegintron) i rybawiryna (Rebetol)
      produkowane przez firme Schering Plough. Jestem po 28 zastrzykach,
      czuje się bardzo dobrze, a jeśli chcesz poznać szczegółowy opis
      przeiegu terapii to opisuje go w wątku "listy z podróży 2".
      Powodzenia.
      • mammafelka Re: Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje? 26.06.09, 10:34
        witam - ja biorę te specyfiki również ;) - mam 40 lat i jestem po 18
        zastrzyku, pierwsza kuracja (mam nadzieję, że ostatnia !) - oprócz
        małych niedogodności, i dwa razy wysokiej gorączki (39,7) to
        naprawdę (odpukać)byłam przygotowana na gorsze samopoczucie, jak na
        razie czuję się ogólnie bardzo dobrze i wyniki wszystkie mam w
        normie, a jeszcze w trakcie tych 17 tygodni dopadło mnie zapalenie
        ucha, i zapalenie gruczołów potowych , więc doszły antybiotyki, mam
        nadciśnienie i zapalenie błony śluzowej żółądka, więc okazem zdrowia
        nie jestem :), ale naprawdę czuję się całkiem ok, a podtrzymuje mnie
        na duchu myśl , że będzie zupełnie dobrze - niech mąż nie
        rezygnuje !!! - na pewno będzie lepiej, trzeba wierzyć ! - życzę
        pomyślności i wytrzymałości oraz dobrego samopoczucia mężowi i będę
        trzymać za Was kciuki !!!!!!
    • kudriavaja Re: Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje? 12.01.10, 18:43

      Witam serdecznie, ja ta kombinacje stosowałam pól roku, strasznie
      się czułam wszystko co miałam było tu opisane, nawet "woda mnie
      bolała jak ręcę myłam i za przeproszeniem sedes" stosowałam pół
      roku, wyniki ogólne miałam o "kreseczkę" bliską do anemii ale udało
      się i dawki nie zmniejszyli a miałam najwieksza jak na mój genotyp
      wiek, wagę (genotyp 3a, 23 lata jak rozp leczenie i waga 53kg:
      pegintron 80 i dwa razy po dwie tabl)
      No ale nie podziałało i kiedyś lekarz domowy kiedy miałam atak
      powiedzał że na to odpowiada wirus B, a nie C, zmartwiło mnie to ale
      dlatego że ile nas, tyle zdań nie wiem już jak jest
    • 1agata42 Re: Rebetol+Pegintron-kto z Was stosuje? 06.06.11, 10:04
      WItam ja podobnie jak twój maż jestem po pierwszej kuracji ,która nie przyniosła zadnych rezultatów teraz biore też rebetol+pegintron jestem po 4 miesiacach brania walcze o przetrwanie czuje sie fatalnie a jeszcze na domiar jestem rozbita psychicznie mam napady zlosci byle pierda potrafi mnie doprowadzic do furi o bulu to maogla bym napisac książke niema rzeczy która by mnie nie bolalaniewiem jak to zniose i jak zniosą to moi bliscy? jest naprawde cieżko moge tylko wam wspólczuc przepraszam za bledy ale trudno mi sie z kącetrowac pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka