traveller555
28.02.09, 09:42
Co sądzicie o tym badaniu jako metodzie wykluczenia zakażenia
wirusem HCV...
Byłem u lekarza zakaźnika i polecił mi tą metode, bo jest dużo
dokładniejsza i pewniejsza niż antyHCV.
jedyna wada to to że jest droga- ale to akurat nie problem...
Dodatkowo powiedział ze na przeciwciała czeka się do 6 miesięcy, a u
części zakażonych (nawet do 15%) wogóle się nie pojawiają
kazał mi oznaczyć HCV RNA po 4 tygodniach, a następnie powtórzyć
badanie po 12 tygodniach i powiedział, że jak bedą dwa minusy to
napewno do zakazenia nie doszło...
i mam zakończyć sprawę tymbardziej ze ryzyko jest domniemane..
Sytuacji nie miałem jakoś bardzo ryzykownej- kontakt krwi nieznanego
pochodzenia z ustami..tak też bywa-przypadkiem dotknąłem ustami
zakrwawionego przedmiotu i teraz drżę:(...
proszę Was o opinie, bo przyznam że jestem zielony w tych
sprawach...a kto pyta podobno nie błądzi!