kontakty seksualne a wzw b

23.03.09, 12:44
no własnie, niżej jest post o praktykach seksualnych i zarażniu
wzwc, a co z B? czy to działa na takiej samej zasadzie, tzn, czy też
nie jest tak łatwo zaraźić sie tą drogą?
    • kapitandragan Re: kontakty seksualne a wzw b 23.03.09, 12:55
      Niestety przy wzw B istnieje duża możliwość zarażenia przez kontakty
      seksualne. Inaczej niż przy C, ale za to jest szczepionka.
    • spider2812 Re: kontakty seksualne a wzw b 23.03.09, 14:16
      W przypadku WZW B droga seksualna jest jedna z glownych drog
      przenoszenia.
      • diastema Re: kontakty seksualne a wzw b 01.04.09, 22:59
        tak samo jak przy C.
        • jan-w Re: kontakty seksualne a wzw b 01.04.09, 23:10
          diastema napisała:
          ( a'propos postu: "W przypadku WZW B droga seksualna jest jedna z glownych drog
          przenoszenia."

          > tak samo jak przy C.

          Cooo? Jak wiadomo niektórym seks rzuca się na mózg. Słyszałaś kiedyś określenie
          nimfomanka?

          • jan-w Re: kontakty seksualne a wzw b 01.04.09, 23:17
            A, już rozumiem. Osoby zajmujące się w pewnym sensie zawodowo zarażaniem HCV są
            narażone na wypieranie tego faktu ze swojej świadomości. Np przez
            rozpowszechnianie fałszywych informacji na temat źródeł zakażenia. Nie sądzisz
            że to co robisz jest głęboko nieetyczne? Że skutkiem twojej wypowiedzi może być
            zagrożenie ludzkiego zdrowia a nawet życia? Pamiętasz jeszcze przysięgę Hipokratesa?
            • diastema Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 18:28
              skutkiem mojej wypowiedzi nikt nie bedzie bagatelizowal ryzyka to chyba ochrona
              zdrowia a nie zagorzenie zycia. WZW C przenosi sie rowniez droga plciowa i znam
              niestety tylko przypadki osob ktore w ten sposob sie zarazily, dlatego zalecam
              mega ostroznosc.
              • jan-w Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 19:15
                Naprawdę nie ma sensu ciągnąć polemiki gdy się doskonale wie że się nie ma racji, tylko po to aby mieć ostatnie słowo.
                Co do tego że możliwość zarażenia HCV jest minimalna zgodne są wszystkie źródła. Nikt nie twierdzi że nie ma takiej możliwości, ponieważ nie ma na to dowodów. Jednak nawet w marginalnych przypadkach gdzie jedna osoba zaraziła się od drugiej z którą uprawiała seks, nie ma żadnych dowodów że powodem był seks. Równie dobrze mogło to być wspólne jedzenie śniadań. Pary oprócz seksu wykonują jeszcze inne czynności. Np korzystają ze sztućców, nożyczek, pilników i jeszcze wielu rzeczy. Co więcej, nie każdy wie (?) że nawet mając partnera chorego na HCV mozna się zarazić od kogo innego. Najczęstszym źródłem zakażeń jest służba zdrowia. Np niektórzy nieodpowiedzialni dentyści.

                Jeżeli znasz wypadki udowodnionego zakażenia przez seks i to w większej ilości, powinnaś koniecznie zgłosić to naukowcom.
                Cały świat naukowy będzie ci wdzięczny za nowe, rewolucyjne odkrycie.
                Póki co, proponuję jednak żebyś sterylizowała swoje narzędzia i używała materiałów jednorazowych, abyś nie musiała wypierać ze swojej świadomości faktu że być może rozsiewasz wirusy HCV.
                • diastema Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 22:40
                  nie wypieram zadnego faktu ze swojej swiadomosci i nie napisalam o tym ani
                  slowa. wiem ze nieodpowidzialni ludzie sa wsrod personelu medycznego i ze to tez
                  niszczy ludziom zycie i mimo ze ja tak nie robie bardzo mnie to boli. za to
                  wydaje mi sie ze to Pan cos wypiera. moze tak latwiej liczyc na szczescie ze sie
                  nie znajde w tych kilku procentach.
                  • jan-w Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 23:44
                    Fakty są niepodważalne. Nikt z tego forum mimo wieloletniego uprawiania seksu nie zaraził się tą drogą. Zawdzięczają to (o ile się orientują) tzw służbie zdrowia. Nauka potwierdza że tak jest. Jeżeli ty zaprzeczasz tym oczywistym faktom, to biorąc pod uwagę twój zawód jesteś śmiertelnym zagrożeniem dla otoczenia.

                    > niszczy ludziom zycie i mimo ze ja tak nie robie bardzo mnie to boli. za to
                    > wydaje mi sie ze to Pan cos wypiera. moze tak latwiej liczyc na szczescie ze si
                    > e
                    > nie znajde w tych kilku procentach.
                    Niestety nie jestem w stanie zrozumieć co miałaś na myśli.
                • izzi83 Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 23:48
                  >Np niektórzy nieodpowiedzialni dentyści.
                  dlaczego akurat podales za przyklad dentystow:(???
                  • jan-w Dentyści a HCV 03.04.09, 07:00
                    Wyraźnie zaznaczyłem niektórzy nieodpowiedzialni aby wszyscy
                    odpowiedzialni do których jak nie wątpię zaliczają się prawie wszyscy nie czuli
                    się urażeni.
                    Diastema wszędzie publicznie deklaruje że jest dentystką. Uważam że rozgłaszanie
                    z gruntu fałszywych, antynaukowych wiadomości na temat HCV przez lekarza jest
                    szczególnie naganne i niebezpieczne. Ludzie zwykle mają zaufanie do lekarzy.
                    Jeżeli uwierzą jakiemuś że HCV = seks, mogą zaniedbać ostrożności tam gdzie to
                    jest naprawdę ważne. Jeżeli ona wierzy w to co pisze, obawiam się czy sama
                    dostatecznie chroni pacjentów przy swoich krwawych przeciez operacjach?
                    • diastema Re: Dentyści a HCV 03.04.09, 09:05
                      Po raz kolejny powtarzam ze nigdy nie pisalam ze nie ma zakazen jatrogennych bo
                      sa i sa duza wiekszoscia, wiec prosze mi nie wmawiac ze w cos nie wierze. Ale w
                      watku o zakazeniach poprzez kontakty seksualne odpisalam na temat ze sa poniewaz
                      sama takie przypadki znam pozazawodowo i uwazam ze to Pan stwarza zagrozenie
                      piszac ze tylko sluzba zdrowia i bagatelizuje te kilka procent zakazen i
                      wypierajac to ze swojej swiadomosci. Owszem musimy pamietac o tym ze ja jak i
                      cala sluzba zdrowia musi byc odpowiedzialna ale kazdy z nas prywatnie tez musi
                      minimalizowac zagrozenie a nie tylko przerzucac odpowiedzialnosc na innych.
                      • jan-w Re: Dentyści a HCV 03.04.09, 12:16
                        diastema napisała:

                        > Po raz kolejny powtarzam ze nigdy nie pisalam ze nie ma zakazen jatrogennych bo
                        > sa i sa duza wiekszoscia
                        , wiec prosze mi nie wmawiac ze w cos nie wierze.


                        A wcześniej w tym wątku odpowiedziała na post Spidera:

                        Re: kontakty seksualne a wzw b
                        spider2812 23.03.09, 14:16 Odpowiedz
                        W przypadku WZW B droga seksualna jest jedna z glownych drog
                        przenoszenia
                        .

                        Re: kontakty seksualne a wzw b
                        diastema 01.04.09, 22:59 Odpowiedz
                        tak samo jak przy C.

                        Dyskusji na takim poziomie nie ma sensu kontynuować.
                        Naruszyłaś moją dobrą opinię o lekarzach. Chociaż wiem że stanowisz tylko niechlubny margines. Ze swojej strony kończę tę bezsensowną polemikę i mam nadzieję że nigdy nie będę miał okazji przekonać się o twojej wiedzy medycznej na sobie.
        • kapitandragan Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 08:59
          Kłamstwo. Przy C szanse zarażenia sie w ten sposób są minimalne, w
          praktyce pomijalne. Nie strasz ludzi.
          • joahal Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 09:20
            Gdyby HCV przenosił sie drogą płciową, najbardziej narażeni byliby
            współmałżonkowie chorych. Niezmiernie rzadko spotyka się przypadki,
            w których oboje małżonkowie są chorzy, a i tak nie wiadomo, czy
            zarazili się od siebie, czy zostali zarażeni z dwóch różnych źródeł,
            albo w tym samym gabinecie stomatologicznym. Wśród moich znajomych
            nikt nie zaraził swojej drugiej połowy.
            • diastema Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 18:25
              a wśród moich wszyscy zarazili dlatego uważam ze nie można bagatelizować ryzyka.
              • izzi83 Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 23:57
                a skad taka pewnosc????????
                bo ja np jedynie moge DOMNIEMAC ze zakazilam sie w salonie tatuazu.i KAZDY tutaj
                nie powie Ci ze jest pewien na 100% ze zarazil sie w danym czasie i danym miejscu.
                a ci Twoi znajomi przez cale swoje pozycie sexualne ani razu nie byli w
                szpitalu,nie mieli kontaktu z sluzba zdrowia(i mam tu na mysli takze pobranie
                krwi,wizyte u dentysty,oddanie krwi etc),nie byli kosmetyczki,u fryzjera?tylko
                sex??????
                • foxy90 Re: kontakty seksualne a wzw b 03.04.09, 23:56
                  Izzi, ojj nie rozumiesz :D
                  Im po prostu NIGDY nawet krew nie leciała, w szpitalach, u lekarzy i dentystów
                  nie bywają, bo są zdrowi. U fryzjerów, kosmetyczek, w salonach tatuażów też nie.
                  Ba! Nawet się nie szczepili nigdy, nie oddawali krwi, nawet do badań.
                  Oni przez całe swoje życie tylko seks z zakażoną osobą uprawiali i to wszystko
                  dlatego!

                  A tak poważnie: cóż, nie ma to jak stek bzdur wypisywanych przez jakąś
                  niedoinformowaną osobę...
                  A tak na marginesie: ja też bym chciała mieć 100% pewność, gdzie mnie zarazili.
                  Każdy by chciał.
                  Ale: takie rzeczy, to nawet nie w Erze.
                  • izzi83 Re: kontakty seksualne a wzw b 04.04.09, 12:44
                    hmmm rozmarzylam sie....sex calym moim zyciem;)..to bylo by zycie :P
    • spider2812 Re: kontakty seksualne a wzw b 02.04.09, 21:15
      Trzeba temat zakonczyc dowodem naukowym
      www.nature.com/ajg/journal/v100/n4/full/ajg2005144a.html i
      ogolnie jest tak ze w monogamicznych zwiazkach bez zabezpieczen
      ryzyko wynosi <2% czyli jest aczkolwiek niewielkie. Druga sprawa to
      czestsze wystepowanie wira u osob czesto zmieniajacych partnerow,
      uprawiajacych anal ale to ogolnie wiadomo- kazde ryzykowne
      zachowania niosa za soba konsekwencje.
Pełna wersja