Wadliwy wstrzykiwacz

08.04.09, 17:14
Zdarzyło Wam się trafić kiedyś na wadliwy wstrzykiwacz? Ja miałem wczoraj
takie szczęście, bo uzbrojeniu wstrzykiwacza przeszedłem do ustawienia dawki,
jednak pokrętło do ustawienia nie bardzo chciało się wysunąć, a następnie nie
możliwe było ustawienie dawki (nie dało się obrócić pokrętła). Telefon do
znajomej pielęgniarki, zakupy w aptece i zrobiła mi normalnie zastrzyk za
pomocą tradycyjnej strzykawki (zero problemów jeżeli chodzi o "przelanie"
interferonu z wstrzykiwacza do strzykawki - igłę strzykawki wbijamy od góry,
tak gdzie normalnie przychodzi igła wstrzykiwacza i wyciągamy zawartość).
Ale powiem Wam że trochę się zestresowałem :)

Pozdrawiam
    • joahal Re: Wadliwy wstrzykiwacz 08.04.09, 17:21
      Wot maszineria... :) Nie ty pierwszy :) Już słyszałam o takich
      historiach :) Ja mam pegasusa w normalnej strzykawce, na szczęście,
      bo trochę techniki i się gubię... :):):)
    • bananarama-live Re: Wadliwy wstrzykiwacz 08.04.09, 17:59
      Wszystkie zastrzyki 48 zrobilem sam i nie było problemu. Pamietaj,zeby ustawic
      dawke,nalezy mocno przydusić obie ruchome częsci , az strzeli.
      • prc1 Re: Wadliwy wstrzykiwacz 08.04.09, 18:35
        No wczoraj był mój 28 zastrzyk, normalnie te dwie ruchome części strzeliły
        normalnie, ale ustawienia dawka (to pokretło z tyłu) nie dało się obrócić.
        Jak brałem pierwszy zastrzyk to pielęgniarka mówiła że może się tak stać, ale
        myślałem że prawdopodobieństwo jest jak trafić w totka (albo poprostu jest, ale
        ja miałem takie szczęscie - ide puści los)
        • rozalka.com Re: Wadliwy wstrzykiwacz 08.04.09, 18:56
          mnie sie trafiło, dokladnie tak jak piszesz, nie mogłam ustawic
          dawki, pokrętło sie zblokowalo,
          a tak z ciekawosci, dlaczego nie uzyłes innego poprostu?

      • straus07 Re: Wadliwy wstrzykiwacz 08.04.09, 19:56
        bananarama-live napisał:

        > nalezy mocno przydusić obie ruchome częsci , az strzeli. <

        Mrozace krew w zylach opisy !!
        Mam nadzieje, ze moj angielski sprzet okaze sie lepszy. Ma tylko
        klikac a nie strzelac. I raczej nie trzeba go dusic.
        O swoich przygodach z leczeniem w Anglii bede pisac w
        watku "Leczenie w Anglii pamietniko-reportaz". Pytalem pielegniarki:
        a co jak sprzet zawiadzie lub mikstura bedzie nie klarowna? Ale ona
        nie dopuscila takiej mozliwosci. Widocznie wierzy w niezawodnosc
        tego sprzetu. Jednak martwie sie co bedzie jesli ostatni z 4
        wstrzykiwaczy ktore dostalem zawiedzie. Kto mi w piatek wieczor
        zrobi zastrzyk? Bede musial do niej zadzwonic i zapytac.
        • prc1 Re: Wadliwy wstrzykiwacz 08.04.09, 20:50
          nie użyłem innego ponieważ:
          1. nie wiem jak wygląda możliwość wymiany wadliwego na inny, a gdzieś coś pisało
          w instukcji pisało o użyciu roztworu do 24h od przygotowania
          2 nawet jeżeli by mi wymienili bez problemu, to problematyczne jest jechanie do
          Chorzowa idt, straciłbym na tym dużo czasu.

          straus07, widzę, że herbaciarze nie wierzą w Prawa Murphiego i bezgranicznie
          wierzą w technikę.

          Pozdrawiam
    • kapitandragan Re: Wadliwy wstrzykiwacz 08.04.09, 23:26
      nie wiem jaki bierzesz interferon, ale w przypadku Pegintronu
      najpierw trzeba zainstalować igłę, potem ustawić dawkę. W przeciwnym
      wypadku jest tak jak opisałeś. Jesteś pewien że się nie pomyliłeś?
      • izzi83 Re: Wadliwy wstrzykiwacz 08.04.09, 23:50
        ja tez mam to szczescie wstrzykiwania interka z normalnej mini-strzykaweczki:/
    • zielik85 Re: Wadliwy wstrzykiwacz 09.04.09, 09:22
      Witam! JA ostatnio tez mialem problem z wstrzykiwaczem. Tak jak
      zawsze wzialem zamontowalem igle i chcialem ustawic dawke nie
      potrafilem tego bo sie zacielo i co najgorsze z igly lecialo juz
      lekarswto i to dosyc duzym strumieniem. Ne wiem ile zdarzylo juz
      wyleciec zanim wstrzyklem go, ale nigdy tak wiecej mi nie wylecialo.
      Czy mieliscie taka juz sytuacje? BO zawsze mi troche wylecialo zanim
      zdarzylem wstrzyknac, ale tym razem sie przeerazilem ze tak duzo.
      Dodam ze juz jestem po 20 zastrzykach, wiec wiem juz jak to sie robi.
    • mwawrzyn07 Re: Wadliwy wstrzykiwacz 10.04.09, 16:52
      Witam!!!

      W przypadku wadliwego rapid pena co sie czasami zdarza jezeli mamy inny robimy
      nastepny zastrzyk a waliwy wymianimy tam gdzie go dostalismy standardow
      reklamacja i płaci za to schering łaski nie robią oczywiście pobranie strzykawka
      tez nie jest złe i w pogotowiu mozna trzymać bardziej mi się jednak podoba
      Pegasys tego sie nie da zepsuć.

      pzdr

      Michał
Pełna wersja