prc1
08.04.09, 17:14
Zdarzyło Wam się trafić kiedyś na wadliwy wstrzykiwacz? Ja miałem wczoraj
takie szczęście, bo uzbrojeniu wstrzykiwacza przeszedłem do ustawienia dawki,
jednak pokrętło do ustawienia nie bardzo chciało się wysunąć, a następnie nie
możliwe było ustawienie dawki (nie dało się obrócić pokrętła). Telefon do
znajomej pielęgniarki, zakupy w aptece i zrobiła mi normalnie zastrzyk za
pomocą tradycyjnej strzykawki (zero problemów jeżeli chodzi o "przelanie"
interferonu z wstrzykiwacza do strzykawki - igłę strzykawki wbijamy od góry,
tak gdzie normalnie przychodzi igła wstrzykiwacza i wyciągamy zawartość).
Ale powiem Wam że trochę się zestresowałem :)
Pozdrawiam