Dodaj do ulubionych

HCV poza krwioobiegiem

01.06.09, 19:37
"Grupa naukowców z uniwersytetu w Seattle badała ślinę 12 nosicieli wirusa żółtaczki typu C codziennie przez 21 dni. Z 248 próbek w jednej na pięć wykryto żywe wirusy. Wirus żółtaczki typu C jest przenoszony z krwią, jednak teoretycznie zdaniem naukowców jest możliwe zakażenie w czasie pocałunku lub mycia zębów pożyczoną, zainfekowaną szczoteczką. Największym zagrożeniem są ludzie, którzy cierpią na choroby dziąseł.Jak wykazały inne badania, wirus może też być obecny w moczu i pocie."

Co o tym sądzicie?
Poglądy wypowiadane rzadko i powiedziałabym po cichu. HCV to trwały wirus, więc...
Obserwuj wątek
    • szelllka77 Re: HCV poza krwioobiegiem 01.06.09, 21:12
      Zapewne grupa naukowców się nie myli ale z własnego doświadczenia i innych wiem
      że wcale nie jest tak łatwo zarazić się hcv. Byłam zarażona (mam nadzieję, że
      ten czas przeszły nie jest przesadnym optymizmem - jestem 3 lata po kuracji
      zakończonej sukcesem i póki co paskudy nie widać) prawdopodobnie prawie 30 lat z
      czego 10 spędziłam w związku z moim obecnym mężem i także w nieświadomości co do
      swojego nosicielstwa. Mąż zdrowy. Znam kilka analogicznych przypadków.
      PS. Dodam jeszcze, że córka wykarmiona na mojej piersi (gdy zaczynałam karmić
      jeszcze nie wiedzialam o hcv) też zdrowa.
    • pfajfka Re: HCV poza krwioobiegiem 01.06.09, 23:06
      www.choroby.senior.pl/158,1,Paradontoza,1669.html
      "Dane dotyczące liczby osób mających rożne postacie zapalenia dziąseł są
      zastraszające, choroba ta dotyczy prawie 90% Polaków. Dolegliwość rzadko dotyczy
      ludzi młodych, częstość zachorowań nasila się u osób po 35 roku życia."

      Na ten temat mysle tak, ze wcale nie maja Ci naukowcy "nieracji", ale to tylko
      teoria. W praktyce wyglada to przewaznie inaczej. Ja zarazilam sie
      prawdopodobnie 8 lat temu, w tym czasie mialam kilku stalych partnerow i oprocz
      normalnych kontaktow sksualnych zdarzalo mi sie np. ogolic nogi golarka
      partnera, uzyc cazek do skorek albo pilniczka do paznokci itp. Poniewaz lekarze
      napedzili mi na poczatku porzadnego pietra, ze to choroba przenoszona droga
      plciowa, poinformowalam kazdego z partnerow o moim nosicielstwie. Kazdy dal sie
      zbadac i wszyscy sa zdrowi.
    • krzyspp1 Re: HCV poza krwioobiegiem 02.06.09, 09:25
      w zeszlym tygodniu ogladalem wywiad z prof. januszewiczem (dawniej
      szef centrum zdrowia dziecka). troszke sie smialem sluchajac jak
      sie "madrzy" nt hcv (dla laika wniosek taki, zeby nie wsiadac do
      tramwaju, bo latwiej zlapac hcv niz katar). ale co jest zatrwazajace
      powolywal sie na jakies dane (zrodla nie ujawnil)mowiac, ze w polsce
      mamy okolo 750 tys nosicieli hcv. nie wiem tez czy to jest tzw
      ciemna liczba (szacunki) czy potwierdzone przypadki. wychodzi na to,
      ze niemalze co 50 osoba ma tego gnojka w sobie.
      • spider2812 Re: HCV poza krwioobiegiem 02.06.09, 10:50
        no tu ma racje szacuje sie ze w polsce jest okolo 700 tys nosicieli
        hcv i 300 tys hbv co lacznie daje milion czyli co 40 polak ma w
        sobie jakiegos wirusa watroby. a co do tych danych z zarazeniem jest
        duza grupa osob ktora zabiegow operacyjnych nie miala, transfuzji
        nie miala i narkotykow nie bierze i ma hcv no wiec co pozostaje:
        dentysta (tu korzysta a przynajmniej powinien kazdy), manicure ,
        pedicure, kolczyki, tatuaze no i ten nieszcesny sex ktory jakby nie
        bylo jakies tam ryzyko niesie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka