olga_w_ogrodzie
15.09.09, 20:42
stadami biegają nieszczęścia.
kot zasikał kapę, koc.
do kuwety nie zdążyła.
chyba jest chora ona - sika co chwila, płacze, pije, nie je - może
to cukrzyca.
chciałam szybko wyprać - pralka wylała i wody było razem z jej
sikami, nie w przenośni, ale dosłownie po kostki w połowie
mieszkania.
jak się usiłowałam z tym uporać, niechcący w tę wodę zrzuciłam
pilota - nie działa.
potem się okazało, że nie działa kuchenka elektryczna.
następnie, że komputer ledwo goni, bo dotąd nie zrobiłam
reinstalizacji oprogramowania.
w łazience śmierdzi, bo suszę niewyprane rzeczy spod kota.
adminstracja wywiesiła ogłoszenia, że grasują szczury i robale.
co się jutro fajnego wydarzy ?