of.woman.born Re: dobranoc gałązko nt 16.09.09, 02:29 Nie, To nie jest post prowokacyjny. Tylko tak się wam wydaje. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: dobranoc gałązko nt 16.09.09, 03:57 tak by się chciało czuć rano w miarę, jak teraz - po gadce z Tobą. i kociczka całkiem normalnie już - zjadł dzieciak wszystko, co w misce - tylko na krok mnie nie odstępuje, ale bez płaczu już. może się zsiusiać musiało malutkie Nikolstwo na tę kapę, bym się ruszyła, chciała wyprać, a potem pralka wyrzygała wodę i trza było zbierać to. polepszyło się Nikusi, gdy tyłek ze stuporowatego smutku ruszyłam. śpij ładnie Hippisko. Odpowiedz Link
mskaiq Re: dobranoc gałązko nt 16.09.09, 11:03 Nie mozna siedziec w smutku, udziela sie wszystkim. Ruszylas a razem z Toba Nikusia i smutek prysnal. On zawsze pryska kiedy sie poruszymy, kiedy odwrocimy od niego uwage Kiedy do mnie dobiera sie smutek wtedy zrobie moje cwiczenia, skupie sie na jakiejs dzialalnosci i znow wszystko jest jak byc powinno. Serdeczne ;pozdrowienia. Odpowiedz Link
damakier1 Re: dobranoc gałązko nt 16.09.09, 11:09 > polepszyło się Nikusi, gdy tyłek ze stuporowatego smutku ruszyłam. No i sama widzisz, że masz bardzo ważny powód, żeby się beznadziejnym nastrojom nie poddawać. /no i to, ze gdzieś tam w oddali parę osób Cię wspiera też się jakos liczy/ Odpowiedz Link