Dziś

23.09.09, 20:50
Dzisiaj był szczególny dla mnie dzień. Próba działania tak jakbym była zdrowa.
Nie jestem. Głowa nie chce działać na normalnych obrotach. Byłam beznadziejna.
Mimo to jedną z dwóch spraw wymagających pomyślunku i działania koślawo
wprawdzie, ale załatwiłam. Druga to porażka. Trzeciej i czwartej nie tknęłam.
I jeszcze poparzyłam się kawą.A rząd chce abym do 65 roku wydajnie pracowała
zawodowo. Jedyne co to wrócić do tej pracy, popracować w takim
stanie,spieprzyć co mi dadzą do roboty i iść do więzienia na resztę życia.
Wikt, dach, opierunek i opiekę lekarską dadzą. I będę się tam źle
zachowywać,żeby nie wypuścili. Tylko nie wiem, czy mi laptopa pozwolą wziąć do
tego kicia.
    • dolor Re: Dziś 23.09.09, 21:17
      Się nie martw, będziemy przysyłać wydruki zrzutów ekranu, albo jakiegoś szczura
      się wytresuje, żeby do kazamatów przynosił.
Pełna wersja