dolor
25.09.09, 20:53
Wygląda na to, że dzieci się bije żeby zmądrzały, a nie mądrzeją, bo się je bije:
Bicie dzieci obniża iloraz inteligencji. Podobny trend można zaobserwować na
całym świecie – twierdzi prof. Murray Straus z University of New Hampshire.
Wszyscy rodzice chcą mieć mądre dzieci. To badanie pokazuje, że unikanie
klapsów i korygowanie złego zachowania w inny sposób może wspomóc wysiłki, by
tak się właśnie stało.
Straus i Mallie Paschall z Pacific Institute for Research and Evaluation
analizowali reprezentatywne dla USA próbki 806 dzieci z dwóch grup wiekowych:
2-4-latków i 5-9-latków. Testy przeprowadzono ponownie po 4 latach. Iloraz
inteligencji niebitych maluchów z pierwszej grupy był po upływie tego czasu o
4 punkty wyższy od IQ karanych cieleśnie rówieśników. W przypadku drugiej
grupy wiekowej dzieci niekarane klapsami zyskiwały w ciągu 48 miesięcy
przewagę w postaci 2,8 pkt.
Częstość bicia miała znaczenie. Im częstsze kary cielesne, tym wolniejszy
rozwój poznawczy dziecka, lecz nawet klapsy od czasu do czasu nie pozostawały
bez wpływu – podkreśla Straus.
Badania psychologa wykazały, że w krajach, gdzie bicie jest powszechne,
przeciętny iloraz inteligencji osiąga niższe wartości. Najsilniejszy związek
między karami cielesnymi a IQ odnotowano w przypadku tych dzieci, które były
nadal bite po wkroczeniu w wiek nastoletni.
samiwiecie skąd wygrzebane