dolor
26.09.09, 09:08
"A niekiedy chodzi tylko o ZWIERZENIA. Może się to wydawać dziwne, ale są
panowie udający się do agencji, by wyżalić się ze swoich problemów z
partnerką, dowartościować się w roli mężczyzny, wysłuchać rad jak postępować z
kobietą itp."
http://www.dziennik.pl/kobieta/seks-bez-tabu/article25971/W_czym_prostytutka_jest_lepsza_od_zony_.html
NFZ powinien to refundować.