Dodaj do ulubionych

czy moja wdowa zali sie i uznania szuka

05.10.09, 20:42
po forumie niedopita?

znamy bajke o cielatku? cielatko bylo karmione przez chlopa i myslalo, ze
swiat polega na tym zeby bylo karmione. az pewnego dnia przyszedl chlop i
zarznal cielatko.

laczymy sie z studiem z warszawy : "Rumble in the Jungle"


muhamad ali kontra george foreman z kinszasy

czyli powspominajmy to zdarzenie raz jeszcze

PREZENTACJA

wdowa :

kilkanascie rozpierdolonych forumow

euforyk :

cytat z katynia wajdy ( cielacka w kazamatach) : niemcy ze mna probowali to
robic 5 lat, a wy towarzyszu tak odrazu?

GONG

w drugiej rundzie ali wycofal sie do lin. foreman sie napina, bo chce
rozpierdolic ali w dwoch rundach. taktyka zwana pozniej "rope-dope", liny
amortyzuja ciosy foremana.

----

euforyk podrzuca zanete wdowie o podstawowce

--

foreman wywala setki ciosow na oslep. ale jaka praca nog aliego jak w tancu.

--

mnorder i jego slyyna cieta riposta. euforyk i jego bon moty z pultuska.

--

ali caly czas szepcze do uszka foremanowi zeby go podpompowac.

--

euforyk opowiada o kilogramach.

--

siedem rund. foreman mial zawsze dwie rundy, opada juz sil.

--

wdowa pokazuje swoje chamstwo w pelnej krasie

--

osma rudna

foreman juz wyczerpany. i nokaut.

--

kriss powala wdowe.


---------------

A TERAZ Z INNEJ BECZKI

stany zjednoczone chcac wyslac aliego do wietnamu

--

wdowa organizuje nagonke na woman.

--

ali mowi slynne slowa :

nie zamierzam walczyc z viet-kongiem. oni nigdy nie nazwali mnie czarnuchem.

--

nigdy zaden wariat mnie nie nazwal czarnuchem, za to elcherbegoidalni
psychopatyczni psychologowie tak. bo woman moze cos konfabulowac? wida ktos
jej zlamal charakter i cierpi. ludzie nie jada po takiej osobie, tylko bydle.



pan fachura chce byc jak pan bog. i kazaniami za morde trzymac disorderow. ale
bog jesli oglada, chocby sie zesral, oglada tylko z jednej strony i o nim
swiadczy z ktorej. nie da sie widziec z przedmiotu ze wszystkich stron naraz.
napinasz sie wyniosla fachuro? bogiem chcesz byc? czlowiekiem zostan...ale
ciebie juz nie ma.
Obserwuj wątek
    • ptaszkowy Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 05.10.09, 20:47
      a dife petaku znam dluzej niz wszyscy stad z foruma.
    • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 05.10.09, 20:54
      obśmiałam się.

      najlepsze, że wdowa wcale nie wiedziała i dotąd nie przyjmuje do
      wiadomościl że Ali ją pompował.
      • ptaszkowy Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 05.10.09, 20:58
        a co kefirki panie wdowo. ten forum powstal z ludzi z depresji, ktorzy sobie
        taka konwencje przyjeli jaka chcieli. a pani kefirka sie podlaczyla, i krzyczala
        ze konwencja nie ta. to sie droczylo i na zlid wysylalo.
        • ptaszkowy Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 05.10.09, 21:16
          dolor sobie poszedl przez euforyka i morder go broni?

          z panem z dolorem znam sie z reala drogi panie. i ostatnio mielismy uroczystosc
          w lasku kabackim z kilkoma osobami z foruma.

          pani elenie podpadlem? niezauwazylem. zauwazylem tylko ze jakby mniej jej po
          awanturach jakie pan robi.
          • bazoooka Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 05.10.09, 21:33
            > z panem z dolorem znam sie z reala drogi panie. i ostatnio mielismy uroczystosc
            > w lasku kabackim z kilkoma osobami z foruma.

            no, czyli jak by nie było, dolor nie pisał na forumie przez euforyka, bo z nim w
            realu imprezował.
            zły, zły euforyk! podstępnie podbierający nicki z foruma.
      • marouder.eu Bardzo interesujacy przyczynek do... 05.10.09, 21:45
        ...tego z kim przestajesz:) Dwoje patologicznych lgarzy, jak to nazwac inaczej,
        co Olgo..jestes taka sprawna literacko:)
        • ptaszkowy Re: Bardzo interesujacy przyczynek do... 05.10.09, 21:50
          nie udala sie manipulacja z Olga, wiec teraz na nia wskoczysz?
          • marouder.eu Nie, lajzo:)/nt 05.10.09, 21:56

    • lucyna_n Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 14:02
      jaka wdowa, o co kurdesz chodzi?
      • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 14:05
        wdowa po Euforyku - Marouder.
        tak się Eufo to skojarzyło, bo, gdy odszedł z wątku w którym
        obaj "rozmawiali", to Marouder Euforyka przyzywał z tęsknotą.
        • jola.iza1 Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 14:29
          Olgo, ja ptaszkowego nie kumam , nie czaczę. Bo nad samym nickiem się
          zastanawiam ?? Ptaszkowy, bezjajowy?? Został się ino mały ptaszek w dużej klatce??
          Maruder z tęsknotą?? Nie żartuj, a takie wpisy??
          forum.gazeta.pl/forum/w,69731,99195517,99195517,Szanowny_Panie_pronte_.html
          To je dopiero tęsknota, na priv, natentYchmiast.
          Skoro Agatka, nie chcąc odpowiedzieć na moje podstawowe pytanie, to może ja
          odpowiem ??
          I nie pytaj dlaczego ten wpis, bo tak mam, złamała podstawową zasadę, pomyśl,
          zanim na priv do siostry bożenki napiszesz.
          Pominę próby niedawne manipulowania Taziutą i Myszką.
          Tyle i tylko tyle!!
          • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 14:47
            jola.iza1 napisała:

            >
            forum.gazeta.pl/forum/w,69731,99195517,99195517,Szanowny_Panie_pronte
            _.html
            > To je dopiero tęsknota, na priv, natentYchmiast

            Jolu, akurat tu o mnie chodziło.

            miewam stany depresyjne nazywane często w kartach informacyjnych ze
            szpitali ciężkimi epizodami depresji z myslami "S".
            wiedząc to, moi przyjaciele niepokoją się o mnie, gdy nie piszę, nie
            odbieram telefonów.
            tak było wtedy, że nie odpowiadałam na maile Woman.
            więc zwróciła się do osoby, która jest z miasta, gdzie mieszkam i
            mnie zna w realu, by o mnie spytać.
            "natychmiast", bo się martwiła bardzo.
            dziwne ?
            raczej normalne, skoro wiedziała, jakie kiedyś wyprawiałam hocki
            klocki.
            na szczęście już nie wyprawiam, ale rozumiem to, że, skoro mnie
            bardzo lubi, to się czasem martwi.

            długo usiłowałam zrozumieć Maroudera, ale już uzasadnień nie
            znajduję.
            Woman za nim nie chodzi, by go atakować, prowokować - on za nią tak.
            • jola.iza1 Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 15:18
              Olgo, z całym szacunkiem.
              Nie che mi się dalej, o jednym pamiętaj, tak długo siostra bożenka
              będzie Cię kochać, jak długo nie będziesz miała innego zdania.
              Maruder na forach czasYma bywa nie do wytrzymania, znam ten ból osobiście:)
              Niemniej jednak, nigdy nie nasyłał, sam się broni, albo nie.
              Agata po privach leci, ewentualnie prywatne rozmowy ujawnia, byle wyszło na Jej??
              Olgo, TU i teraz Ci powiem, na Wilka forach bywałam często, pominę fakt, że to
              właśnie mnie Wilk przekazał forum, no nie zdzierżyła, też rozumiem. Skłóciła
              wszystkich, ze wszystkimi.
              Wiem, że na otwartym piszę, ale??
              Może więcej myślenia?? Oddziel Olgo chwilowe sympatie od antypatii??
              Wracając do wątka_mątka??
              Czy to ptaszkowy, czy marudzński założył??
              I jeszcze jedno, a o jakiej gnidzie Dzidzia założyła wątek, i poszło w siną
              dal?? Olgo??
              Popatrz jak Bio pisze, a potem się czepiaj Marudera??
              forum.gazeta.pl/forum/w,90096,101095855,101095855,No_chyba_sie_porycze_zaplacze_.html
              Mnie to rybka, które wygra wojnę na forumach.
              Jedno wiem, Bio ma u mnie przechlapane, coraz bardziej, Taziuty jej nie daruję,
              maniupalantka:(
              • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 15:57
                Noż do kurwy nędzy. Nie wytrzymam.
                A kogo to obchodzi kto u paniusia lub u paniusi ma przechlapane.
                Kogo to obchodzi jaki sobie paniuś lub paniusia zrzut z ekranu zrobiła.

                >Niemniej jednak, nigdy nie nasyłał, sam się broni, albo nie.
                A kto tu teraz czyim adwokatem jest?

                Kogo to obchodzi komu Wilk forum przekazał?

                > Agata po privach leci
                A to już jest czysty diament, kryształ...

                To niby skąd paniuś czy też paniusia tę wiedzę posiada?
                To te "priva" już nie "privami" są?

                I dlaczego paniusiowi czy paniusi tak zależy, by przyjaźń zniszczyć?
                Tak serdecznie, bezinteresownie oczy Oldze otwierać.
                • lucyna_n Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 16:12
                  no teraz to już się czuję jakbym u kogoś na prywatnego maila wdepła a nei na
                  otwarte forum, nawet sprawdzilam naglówek czy to szczur, bo tyle lat na forumie
                  a jeszcz emi si ęnie zdarzylo tak nei wiedzieć co się dzieje, tu jakieś
                  podziemne życie kwitnie jakieś privy maksymalnie rozbudowane,
                  cyrk na kółkach.
                  ale spoko, mnei tam wszystko jedno, widać taka jest potrzeba chwili forumowiczów.
                  • loserka Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 16:47
                    po tym wątku na szczurze już nic mnie nie zdziwi:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,69731,100144863,100144863,tauto.html
                    a propos wdeptywania na prywatne maile
                    i tym podobne
                    • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 16:57
                      A czyż nie jest to forum, Szczur właśnie, że na nim co rozdziera duszę pisze
                      się. Gdyby tu wszyscy byli "piękni, młodzi, bogaci i zdrowi", to 'Ibiza' nosił
                      by nazwę forum ten.
                      • loserka Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:01
                        pan chyba nie rozumie
                        albo udaje, że nie rozumie
                        • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:18
                          wydaje mi się, że rozumiem Droga Pani.
                          I widzę różnicę.
                          W wątku paniusia, to priv był privem cichcem do grona zaufanych rozsyłany a
                          publicznie aluzje się czyni.

                          W wątku przez Panią zalinkowanym, tekstem otwartym się mówi i każdy oczywiście
                          może na ten temat mieć własne zdanie.
                          • loserka Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:52
                            jeszcze kilka lat temu, kiedy zaczynałam forumowanie, takie rzeczy jak:
                            publikowanie na forum prywatnych maili
                            upublicznianie informacji o osobie nabytych w realu lub korespondencji
                            prywatnej, bez jej zgody
                            kopiowanie wypowiedzi z forum zamkniętego
                            było szczytem obciachu i taki forumowicz miał już pozamiatane

                            ale widocznie czasy i obyczaje się zmieniają
                            niekoniecznie na lepsze
                            • lucyna_n Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:02
                              mnie nadal się to wydaje grubym nietaktem ale suchopodobni przecierają szlaki
                    • dife Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:04
                      a mnie nie zdziwi nawet to
                      że wysokiej kultury założycielka
                      będzie wyciągała śmieciowe wątki
                      gdzie ludzie opłakiwali śmieciowe historie ze swojego życia
                      swoją drogą śmieciowego i wypełnionego ogólnym śmietniekiem

                      przeproszono za to
                      i dano wiele spokoju
                      forum oraz jego prezydentowi

                      chcesz mnie za to ścigać? fajnie.
                      • loserka Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:13
                        ścigać? panią?
                        wszak nie pani założyła ten wątek i wklejała teksty z prywatnej poczty przed
                        oczy ogółu - jak pani myśli, po co? mnie to rybka po co, nie jestem stróżem
                        sióstr i braci moich.
                        można było jedynie terapeutycznie obśmiać albo olać swobodnym rzygiem.
                        tyle, że wstrzymywane wymiociny w końcu i tak się ulać muszą.
                        przepraszam, że mi się ulało.
                        • dife Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:02
                          loserka napisała:

                          > tyle, że wstrzymywane wymiociny w końcu i tak się ulać muszą.
                          > przepraszam, że mi się ulało.

                          trafiła Pani w sedno.
                          tamtego dnia ulało się nam. i amen.

                          ale odpierdolcie się wreszcie od tej dziewczyny
                          dla mnie każdy, kto rusza takiego człowieka jak Woman, to gnój
                          wie Pani dlaczego? bo jesteśmy bardzo podobne.
                          podobnie szybko i nieadekwatnie reagujemy na ludzi
                          ogromne emocje, skłonność do autodestrukcji, plątanie się we własnej legendzie
                          tyle, że ja jestem egocentrykiem i mam grubą skórę
                          a ona - nie. i to widać po dwóch wymienionych z nią mailach.

                          gardzę ludźmi, którzy mają w sobie dość okrucieństwa
                          by bezinteresownie niszczyć.

                          może ze mną ktoś się podroczy
                          zwłaszcza teraz, gdy czuję się nieźle
                          i z przyjemnością zobaczę waszą zrównoważoną, świętoszkowatą krew.
                          • dife Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:10
                            dla kogoś, kto funkcjonuje na forach depresyjnych od lat
                            dość oczywiste powinno być, że występują tutaj też inne zaburzenia
                            choroby i cała armada spraw, które szlachetnie endogenne nie są
                            ale którym towarzyszy uporczywe i chwilami poważne obniżenie nastroju

                            zawsze będzie mnie zastanawiać jak to jest
                            że ze zdziwieniem odkrywa się występowanie wariatów
                            na forach dla wariatów
    • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 16:36
      Właśnie przeczytałem, że Szczur to twarda bestia jest, więc od mego jeszcze
      jednego postu sierść mu nie wylinieje.

      Ponownie kliknąłem na link i oczom nie wierzę.
      Czytam otóż:

      Male, nic nie znaczace forum bez Swinstw:)

      A co jak nie świństwem jest wkleić zrzut tekstu z innego forum, który to tekst
      autor owego uznał za niestosowny i wykreślił go?
      Gdybyż w nim kto jeszcze personalnie wymieniony był.
      • jola.iza1 Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:18
        digesta.s napisał:
        > A co jak nie świństwem jest wkleić zrzut tekstu z innego forum, który to tekst
        > autor owego uznał za niestosowny i wykreślił go?
        > Gdybyż w nim kto jeszcze personalnie wymieniony był.
        Zrzut zrobiłam Ja.Dziękuj Wszelkiemu, że nie chce mi się wszelkich zrzutów przesyłać. Wracając, do priv, to Twoja Dzidzia pierwszy raz na WKPG ? Zarzuciła mi fałsz wobec Marudera, ach jak Go kochała wtedy:(
        Wiesz co musiłam ?? Raz pierwszy i ostatni upubliczniłam pocztę prywatną z Dzidzią.
        Resztę świństw pominę:( ??
        Psyt,
        Marudziński mnie nie prosił o obronę, pewnie zaraz się odetnie, z innej opcji jesteśmy, Dzidzia wręcz przeciwnie, prosi na lewo i prawo:(
        • lucyna_n Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:21
          o czym do cholery ...
          ja pierdolę, chyba naprawdę za dużo pracuję po nocach
          zmykam,
        • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:22
          Po co mi paniusia na siłę tę "prawdę" wciska?

          Tak jak wolę gospodarza córki a nie ogórki, tak zawsze teksty Agaty mnie
          zachwycać będą. Paniusia woli Maroude-ra, czy ktoś paniusi broni?
        • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:28
          Tyle, ze Jolu, ani moja wlasna obrona, ani Twoja naszych osob nie jest
          konieczna. Apologetow Womanoff jakby robilo sie coraz to mniej:)
          A ze Łinczester, czy Juefko, kazdy na swoj nieumiejetny sposob jeszcze probuja,
          coz, zapewne sama niewymowna nie bedzie im za to wdzieczna, gdy zwazy skutek
          jego obrony:)
          • jola.iza1 Re: Marudzińsaki:) 06.10.09, 17:44
            Wiesz dobrze, że nie zawsze mi po drodze z Tobą?
            Wiesz dobrze, że nie mam zamiaru nikogo bronić, nawet siebie:)
            Wiesz dobrze, że jestem niereformowalna, postkomunistyczna:)
            Piszę, bo piszę, w przerwie między obowiązkami , no właśnie,
            tyż mnie wkurza, że obowiązki w przerwie bywają:(
            • marouder.eu Re: Marudzińsaki:) 06.10.09, 17:58
              Wybory polityczne, czy ogolniej swiatopogladowe, to nie wszystko..od lat zywie
              do Ciebie cieple uczucia, mimo zes komuch z samych Komuchowic:)
      • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:20
        digesta.s napisał:

        > Male, nic nie znaczace forum bez Swinstw:)

        jak te tony postów właściciela rzeczonego foruma.
        też bez świństw ?
        • jola.iza1 Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:38
          Olgo wybacz, gdzie na forum bez świństw Maruder zaczął coś ooo..??
          Inaczej usunięte wątki na "elcolecośtam"??
          • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:41
            forum.gazeta.pl/forum/w,90096,101047619,,Mam_prosbe_Marouder_.html?v=2
            • marouder.eu Nie zakladalem tego watku.. 06.10.09, 17:42
              ..to watek Pozarskiego. Wpisalem sie don, to prawda.
            • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:45
              ale nie miałam na myśli postów z forum Maroudera.
              miałam na myśli posty na różnych forach, tu też.
              masa tego.
              nawet, gdy nie ma Woman, gdy nie pisze, by mógł się dopisać, to też
              wciąż i wciąż na jej temat.
              i bezustanne próby gnojenia ludzi, którym się to nie podoba,
              manipulacji i szczucia ich.

              zafiksowanie na Woman - wszelkie znamiona zaburzeń obsesyjno-
              kompusywnych.
              • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:52
                Niesmak i niechec, dwie naturalne emocje, jakie we mnie powstaja przy spotkaniu
                kogos takiego jak Womanoff..ale przeciez ja o tym juz pisalem, ty to czytalas i
                wiesz o tym..od tych dwu w/w do kompulsji droga jest niezwykle daleka:)

                A teraz moze pojdz do waszej szkolki i odczytaj wszystkie usuniete teksty
                Womanoff, wejdz na MS i zrob to samo..
                • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 17:57
                  nie podoba Ci się co i jak pisze - ok.
                  ale to powód do ewidentnego prześladowania ?
                  niesmak i niechęć, gdy czuję ewidentną, to unikam tej osoby - nie
                  chodzę za nią próbując wszcząć gadki z nią i innymi na jej temat.

                  a gdzie i kiedy mam pójść i co robić - pozwól - sama zdecyduję.
                  • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:02
                    Czyli co, nie ma o co kopii kruszyc, bo jej teksty nie posiadaja zadnego
                    znaczenia, niezaleznie, czy opisuje w nich jakas prawde, czy tez lze o sobie i
                    innych osobach w zywe oczy?
                    Tak jak w wypadku prob obrony podjetych przez Juefka i Łinczestera, skutki
                    twojej moga sie niewymownej nie spodobac:)
                    • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:05
                      Żebyś nawet stanął na rzęsach i uszami zaklaskał...

                      daremne żale,
                      próżny trud,
                      bezsilne złorzeczenia...
                      • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:09
                        Moim zdaniem, Łinczester, Niewymowna od kilku juz dni spaceruje po forach w
                        poszukiwaniu nowego, dozgonnego przyjaciela:) Nie spelniles pokladanych w tobie
                        nadziei:)
                        • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:12
                          hehe...
                          i tak będę jej kundelkiem...:)))
                          • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:14
                            Wrogowi nawet bym nie zyczyl, ale de gustibus non est diputandum:)
                        • dife Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:15
                          marouder - przestań.
                          to już przekroczyło wszystko
                          i podpada pod kodeks karny.
                          • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:19
                            Co konkretnie? Np. rozylane droga mailowa chore oskarzenia Womanoff, kierowane
                            pod moim adresem? byc moze.
                            • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:28
                              Wart pałac Paca...

                              "rozsyłane drogą mejlową"

                              W "Alternatywach" był taki gościu, co miał na tyłach skrzynek do listów sekretne
                              wejście, jakże on się nazywał? Grał go Wilhelmi. Brawurowo go grał.
                              • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:31
                                Pisalem, ze mam wielu dobrych znajomych, ktorym aktywnosc Womanoff rownie w
                                smak, co mnie. Znaja ja podobnie jak ja, od lat..a ze ty akurat jako osoba wobec
                                niej dosc swieza, ulegles niejakiej fascynacji? Nu, nie ty pierwszy, nie
                                ostatni. Tabun mozna by z was stworzyc:)
                                • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:33
                                  hehe,
                                  jakżem pospolity ja...
                                  • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:35
                                    A coz to ma do rzeczy, taki jestes, czy inny? Po prostu, to nic nowego.
                                • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:33
                                  marouder.eu napisał:

                                  > Tabun mozna by z was stworzyc:)

                                  czemu się tym pasjonujesz ?
                                  boli Cię to ?
                                  • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 20:27
                                    Jeszcze slychac spiew i rzenie koni:)
                                    • nahajka.pl Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 22:41
                                      marouder.eu napisał:

                                      > Jeszcze slychac spiew i rzenie koni:)

                                      Koniu rżysz.
                                      • marouder.eu Nachujka, czyli jedno ze wcielen.. 06.10.09, 22:45
                                        ..waszego juefka:) Nick nb. przechodni kto chce ten z niego korzysta w sytuacji,
                                        gdy mu w czyms nie odpowiadam:)
                                        • olga_w_ogrodzie Re: Nachujka, czyli jedno ze wcielen.. 06.10.09, 22:54
                                          znowu kulą płot.
                                          wszędzie widzisz Eufo.
                                          • marouder.eu Re: Nachujka, czyli jedno ze wcielen.. 06.10.09, 23:12
                                            Raczej nie..ale interesujace jest to, co masz, a nie powiedzialas, do
                                            powiedzenia o "nachujce":))
                                            • olga_w_ogrodzie Re: Nachujka, czyli jedno ze wcielen.. 06.10.09, 23:48
                                              marouder.eu napisał:

                                              > Raczej nie..ale interesujace jest to, co masz, a nie powiedzialas,
                                              do
                                              > powiedzenia o "nachujce":))

                                              miałam już ten wątek opuścić, ale muszę Ci powiedzieć - nie mam
                                              pojęcia kim jest nachojka, ale wiem, że chciałbyś, by to był Eufo.
                                              syndrom wdowy ?
                                              nie.
                                              to nie Eufo.
                                              • marouder.eu Re: Nachujka, czyli jedno ze wcielen.. 07.10.09, 00:06
                                                Wisi mi, kto to rozpoczal..korzysta z tego nicka kilka osob..mnie to rybka:)
                        • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:29
                          marouder.eu napisał:

                          Nie spelniles pokladanych w tobie
                          > nadziei:)

                          krótko mówiąc : - Winnie, eź ją ! Gryź !

                          -------------

                          ciekawe skąd wiesz, że nie spełniła.
                          wiesz lepiej od niej samej ?
                          bo mnie pisała całkiem coś innego.

                          -------------

                          przeczytaj uważnie co Dife tu napisała.
                          i się wreszcie opamiętaj.


                          • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:34
                            Moja Droga, mierzi mnie juz to wasze obstawanie przy prawie tej osoby, do
                            robienia wam z mozgu homogenicznego koktajlu bialkowego.
                            Jak sobie wiec Szanowni Panstwo zycza:)
                            • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:44
                              a jeśli ja nie chcę, byś się moim mózgiem zajmował ?
                              co Cię to ochodzi kto Woman lubi i czemu ?
                              Ty się nad nią zwyczajnie pastwisz.
                              a ja wciąż nie widzę powodu.
                              nawet, gdybym go znalazła, to i tak uznałabym Twe zachowania za
                              okrutne.
                              się w całości z Dife zgadzam, więc już powtarzać nie będę.
                              • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 20:39
                                Nu, pojmuje, czemu nie:) Zasada wzajemnosci odzywa sie u pan czkawka..wroze
                                jednak, ze uplynie czasu malo-wiele a zmienicie zdanie zarowno w kwestii moich
                                'atakow" jak i specyficznych wlasciwosci "atrakcyjnej" niewymownej.
                      • jola.iza1 Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:18
                        digesta.s napisał:

                        > Żebyś nawet stanął na rzęsach i uszami zaklaskał...
                        >
                        > daremne żale,
                        > próżny trud,
                        > bezsilne złorzeczenia...
                        ech, żebyś nawet stanął
                        Nie wiem Kto, ale Agatka poprosiła o rozmowę?
                        Odpisałam uczciwie, poszło w piZduu?
                        Bo brzydko się odezwała??
                        Dejdżast, mnie tylko chodzi o troszkę uczciwości??
                        • digesta.s Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:24
                          Zrobiłem Ci coś?
                          Wtryniam się w Twoje sprawy?
                          • jola.iza1 Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 18:53
                            digesta.s napisał:

                            > Zrobiłem Ci coś?
                            > Wtryniam się w Twoje sprawy?
                            Nie żartuj,
                            Nic mi nie zrobiłeś, bo niby jakim cudem ??
                            Ja tylko proszę ważyć sprawy, tyle i tylko tyle.
                            • naqoyaqatsi Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 23:39
                              czyscie zauwazyli ze woman nie komentuje tej walki? to przemyslcie -pani jolu
                              tez. dajcie jej spokuj wrescie. nie cztam wszstkich postow.swiadomie.badzmy choc
                              raz dorosli.plis.
                              • naqoyaqatsi Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 23:42
                                spokuj dajcie woman.ludzi co ja cztaja naprawde jakies wlepki nie interesuja.
                                bardziej czlowiek.a jaki czlowiek ja widze po pisaniu i mi starczy. pszykro mi
                                ale nie wierze w te niby maile.a czemu? bo na mnie tez ktos krzyczal ze pisze
                                zdradliwe maile a nie pisalem.
                              • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 23:45
                                bo umie dziś zachować dystans.
                                dzięki Bogu.
                                i oby umiała olać to, co niesprawiedliwe i wziąć przejawy
                                zrozumienia - to, co się jej należy.
                              • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 23:46
                                Nu, bo czeka na jej wynik:) Odwagi, to jej raczej nie dostawalo, odkad ja
                                pamietam..rzucila jakis temat i o ile nie znalazla sprzymierzencow, badz ci
                                okazywali sie slabsi niz przezciwnicy, unikala tematu. M.in oczywiscie, bo to
                                tylko jedno z jej typowych zachowan w sytuacji konfliktu..dawac insze?
                                • naqoyaqatsi Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 23:47
                                  oj maruder....kiedy zrozumies ze to nie jest gra komputerowa? my som zywe
                                  ludzie.naprawde.choc tylko w literach...
                                • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 23:54
                                  jaką krzywdę nie do wybaczenia uczyniła Ci, Marouder, ta dziewczyna ?
                                  czym Cię zraniła aż tak, by na nią szczuć, prześladować, uganiać się
                                  po forach, fora te niszczyć, pienić się, ściągać posiłki etc., etc. ?

                                  czemu tak obchodzi Cię jej życie, jej pisanie, jej sprawy ?
                                  kiepsko Ci z życiem własnym ?
                                  jak to jest ?
                                  • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 07.10.09, 00:02
                                    Zranila mnie, gdy sie ubrala w szte wdowy, po smierci Marka, wczesniej, gdy
                                    szantazowawla Pozarskiego ujawnianiem maili, gdy ich skonfabulowana czesc
                                    ujawnial, gdy przylazila do mnie na forum i po pijaki probowala rozstawiac
                                    forumowiczow..wiecej?A moze wplesc w to je "sqouty", gdzie podobniez mieszkala
                                    osiem lat(ma 33, dziecko 11), jej info, ze malzonek dbal o sadzawke a nie dbal
                                    zaopatrzenie w waciki (w tym samym czasie), ze o glupszych rzeczach nie wspomne?
                                    • naqoyaqatsi Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 07.10.09, 00:09
                                      maruder...jak zacytujesz gdzie woman pisala ze mieszkala 8 lat- dam ci nobla.ok?
                                      pisala ze 8 osob.....
                                      pisala ze KILKA lat.kilka nie znaczuy 8.
                                      • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 07.10.09, 00:21
                                        Moze raczej przyjmij, ze w ogole nie mieszkala w skłocie:) Nie miala
                                        kiedy..nadto wyobrazasz ja sobie w ksłocie, gdzie trzeba ROBIC!? Toz to ktoregos
                                        razu, umeczone siedzeniem na doopie i wpatrywaniem sie w TV dalo wyraz niecheci,
                                        ze dziecku trzeba jesc zrobic. Ile by wytrwala taka na skłocie> Tydzien> Gora?
                                        • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 07.10.09, 00:33
                                          czemu Cię to obchodzi gdzie mieszkała i kiedy ?

                                          • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 07.10.09, 00:37
                                            Bo lze? Bo w te swoje dikteryjki chcacy, czy nie wplatuje dziecko, bo lze o o
                                            rodzicach, rodzinie, nawet bylym mezu? Ich nie ma? Nie istnieja?! A chocby
                                            Dolor, o relacji z nim tez lgala, nie ma Dolora?!Jest tylko womanoff i ty w
                                            relacji znia?
                                    • olga_w_ogrodzie Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 07.10.09, 00:10
                                      mówisz nieprawdę.
                                      długo, długo wcześniej ją atakowałeś - widziałam to-
                                      rozwalałeś kolejne fora wilkowe,
                                      pozwalałeś sobie na brak szacunku wobec M.P. po Jego śmierci,
                                      wyśmiewałeś smutek po Jego odejściu.

                                      czemu Cię zraniła ?
                                      bo było jej żal, smutno ?
                                      co Cię to obchodzi ?
                                      co Cię jej sqoty obchodzą?
                                      co Cię obchodzi i czemu ile ma lat ?
                                      daj jej spokój wreszcie.
                                      nie włazi na Twoje fora i nie wpisuje się pod Twymi postami,
                                      a Ty tak.
                                      • marouder.eu Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 07.10.09, 00:26
                                        Przyklady!
                                        ..bo chyba nie to, ze homoseksualistow nazywam pedalami (wybacz kriss, jesli ci
                                        nazwa nie pasuje)...nie jakimcis gejami! nie przypowminam sobie, by mi to
                                        wypomnial..tez chcesz pozerowac na jego osobie, jak Womanoff?
                              • jola.iza1 Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 06.10.09, 23:50
                                Ależ czapkę z głowy, dla nie komentujących:)
                                Ja daję od dawna spokój, tyle tylko, że drugiej stronie też się należy??
                                Czum, czum, Czumasz??
                                Psyt- spokÓj- na marginesie tylko, dysgrafię trzeba zwalczać, z sympatią mówię:)
    • naqoyaqatsi Re: czy moja wdowa zali sie i uznania szuka 07.10.09, 00:18
      a i jescze jedno: za dysortografie psepraszam,no i obok tematu: apni jolu pani
      wkleja screen gdzie woman pisze- idcie sobie z tego forum. no i co w tym
      wielkiego??? jesli ktos na nia jedzie to wygania.normalne. a co jesli ktos pisze
      po skurwysynsku nt jej corki? winchester usunal ale ja pamietam te texty.
      nie poruwnujmy liscia do kamienia.plis.
      • marouder.eu N/t jej corki nikt nie mowil sam,tylko ona lgala.. 07.10.09, 00:33
        ..wykorzystujac jej imie w jednym z watkow, by znowu blysnac swoim
        "matczynym"oddaniem..bylo to wtedy, gdy pisala o "rzyganiu" calonocnym swojej
        corki. mimo pytan, bez podania przyczyny wymiotow, by dzien pozniej opowiedziec
        w dwu zdaniach o okresie corki i zaczac rozwodzic sie nad swoimi "okresami"
        (wiele postow).
        • naqoyaqatsi Re: N/t jej corki nikt nie mowil sam,tylko ona lg 07.10.09, 00:43
          i to jest wklasnie ten bol jak sie skasuje post,watek.o tym raz pisalem.ze sie
          da wyprzec i raz pisal juz dolor jak wyjasnial czemu nie kasuje np pana s.
          to bez sesnu wszystko.czas spac.to jest tak kurwa smutne.
          ten swiat w necie hujowy jest.zmyjmy sie czympredzej.
          ja znikam.pa.
          • marouder.eu Re: N/t jej corki nikt nie mowil sam,tylko ona lg 07.10.09, 00:54
            Dobranoc Kris, spij dobrze. Mnie to juz coraz mniej interesuje, bo widze, ze
            slepactwu nie bede w stanie dac rady, poki samo nie zazna volt towarzyskich
            madame Womanoff;/
            • olga_w_ogrodzie Re: N/t jej corki nikt nie mowil sam,tylko ona lg 07.10.09, 01:01
              a po co się tak starasz ?
              czemu chcesz przeszkodzić temu, by ludzie w stosunku do innych ludzi
              nic nie mieli - żadnych zlych myśli ?
              misja taka Twoja ?
              czemu?
              • marouder.eu Re: N/t jej corki nikt nie mowil sam,tylko ona lg 07.10.09, 01:11
                Alez rob sobie, co chcesz! Ja tylko wiem, jak sie koncza relacje z ta pania.
                Przy tym, zauwaz, ze gdyby nie lgala, to moglaby, przy jakims dobrym terapeucie
                z tego, co jej doskwiera, wylezc..wy zas petryfikujecie sytuacje, z ktorej
                raczej nie wyjdzie:/
                • olga_w_ogrodzie Re: N/t jej corki nikt nie mowil sam,tylko ona lg 07.10.09, 01:31
                  ale wyjdzie, jak będziesz ją atakował i obmawiał ?
                  jak powiem, że masz rację i moja przyjaciółka jest nic nie warta ?

                  jest wiele warta i bardzo jej szkodzisz.
                  ale, zdaje się, o to Ci chodzi.
                  czemu ?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka