sucharek_bl Re: baaaaaaaaaaaaaach! 18.10.09, 21:39 bazoooka napisała: > o tak spada szczur na łepetynę Mimo mojego powrotu... Odpowiedz Link
bazoooka Re: baaaaaaaaaaaaaach! 20.10.09, 17:46 > to obsesja fakt. i to podwójna. obsesja 'łapać szczura i za ogon podnosić' i obsesja związana z niedawną traumą zawodową. (aaaaaaaaaaaa!!! zaraz wejdę na jakąś amerykańską stronę, tam na pewno jest coś dla ex-babysitterek i opisują wszystkie etapy zdrowienia po takiej pracy) Odpowiedz Link
lucyna_n Re: baaaaaaaaaaaaaach! 20.10.09, 17:51 podnoszenie szczura i ciąglę śledzenie rankingow przypomina jako żywo to maskowe poganianie żeby się ruszać. szczur lubi sobie zalec w ciszy Odpowiedz Link
bazoooka Re: baaaaaaaaaaaaaach! 20.10.09, 18:05 ee, tak serio to pisząc wątek napisałam cokolwiek, żeby tylko napisać. bardziej jednak o bejbisitterską obsesję się rozchodzi, jeśli już. (ptds mam jakieś czy coś? ;) Odpowiedz Link
lucyna_n Re: baaaaaaaaaaaaaach! 20.10.09, 20:03 nie wiem czy to możliwe mieć traumę pourazową, ale faktycznie są dzieci ktorych upilnowanie jest jakieś nadludzkie. Odpowiedz Link
ichnia Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 09:04 bazoooka napisała: > bardziej jednak o bejbisitterską obsesję się rozchodzi, jeśli już. Hmm, to na rychłe macierzyństwo się nie zanosi, jak sądzę ;) A jeśli już wyleczysz tę traumę, to na bejbisitterkę chyba nie będziesz liczyła? ;P Odpowiedz Link
bazoooka Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 10:57 ja i macierzyństwo. pfff... kiedyś dostawałam zawału tylko na wzmianki o rzeźniach - porodówkach. teraz dostaję również zawału na widok niemowląt i małych dzieci. uważam że kazdy młody człowiek, potencjalny przyszły rodzic, powinien przez dłuższy czas pozapierdalać jako babysitter. dla dobra ludzkości. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 12:39 oj traumisko paskudne przy ogólnej wielkości Aurelii to żaden lekarz by chyba nei zaryzykował naturalnego porodu, ma cc jak banku:) Ale skoro nie czuje potrzeby to przecież musu nie ma. Chociaż jak na mój gust dobrze by się czula z własnym dzieckiem bo to zupełnie inna bajka niż z cudzym, tylko skąd wziąć wspierającego nadającego się do roli ojca chłopa? to jest problem a nie rzeźniccy lekarze. Odpowiedz Link
bazoooka Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 15:09 ja tam o chłopa akurat najmniej bym się bała, wygląda na odpowiedzialnego ;) ale cały ten bachorror to zupełnie nie dla mnie. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 15:25 z tym nadawaniem się na ojca, przecież jasno swoją opinię co do tego wyraził niejednokrotnie że się nie nadaje i nie pisze. oj panna , lepiej uważaj. Odpowiedz Link
bazoooka Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 15:49 oj Lucy, wjeżdżasz teraz na jakieś dziwne tory. nie mieszajmy dwóch światów: realnego i forumowego. już niejeden/niejedna się tu na tym przejechał/a. . Odpowiedz Link
lucyna_n Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 16:43 nie no mi tylko o wypowiedzi forumowe na ten temat chodzi, co tam w realu to nie wiem. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 15:26 dziecko to człowiek, nie dzieci są głupie tylkoci co ich wychowują, i proszę bez bahorkow, bo co dzieci winne że ktoś je bezmyślnie na ten świat ... Odpowiedz Link
bazoooka Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 16:08 no to się zdecyduj w końcu: naiwna aurelka czy zła aurelka nielubiąca bachorków? (sory, nie mogłam się powstrzymać przed złośliwością, ale nie lubię jak ktoś mi zabrania używać jakichś słów na forum) Odpowiedz Link
sucharek_bl Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 16:28 bazoooka napisała: > no to się zdecyduj w końcu: naiwna aurelka czy zła aurelka nielubiąca bachorków > ? > (sory, nie mogłam się powstrzymać przed złośliwością, ale nie lubię jak ktoś mi > zabrania używać jakichś słów na forum) Pisze się "jakiś" a używanie tego typu określeń świadczy o osobie która ich używa. Widzę że przemiana we mnie dawnego idzie Ci całkiem dobrze :) Niedługo dostaniesz znany nam tytuł "clowna forumowego) może... Odpowiedz Link
lucyna_n Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 16:48 a mnie się wydaje że w tym przypadku jakichś jest poprawne mianownik jakieś słowa, a dopełniacz jakichś słów Odpowiedz Link
bazoooka Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 16:48 od jakiegoś czasu załamuję ręce nad coraz gorszą świadomością językową ach-tej-dzisiejszej-młodzieży... "Jakiś to zaimek nieokreślony w mianowniku rodzaju męskiego (w rodzaju męskonieżywotnym też biernik), np. „Pytał o ciebie jakiś pan”. Jakichś to dopełniacz lub miejscownik lm tego zaimka (w rodzaju męskoosobowym też biernik), np. „Szukali jakichś dokumentów”. poradnia.pwn.pl/lista.php?id=9023 Odpowiedz Link
lucyna_n Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 16:45 jakaś nerwowa jesteś ja tak z życzliwością, trochę sobie z Ciebie żartuję, przecież twój brzuch i Ty sobei decydujesz co i jak, co się przejmujesz moim pisaniem. Sory jeżeli poruszylam niechcący jakąś nie taką strunę. a wogóle to ja nie uważam Cię ani za naiwną, ani za nielubiącą dzieci, próbowalam ci to nawet przekazać. Widać mesydź nie przeszedł. Odpowiedz Link
bazoooka Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 16:52 oj, ale tych dzieci to broniłaś jednak że nie bachorki. a dla mnie zawsze będą bachorki i już! :) i temat pewnie jeszcze długo nie będzie dla mnie neutralny, tak długo, jak będę budzić w nocy z krzykiem, prosto z koszmaru, gdzie muszę znowu iść do tej okrrrropnej roboty. cholera, chyba terapeuty potrzebuję... Odpowiedz Link
lucyna_n Re: baaaaaaaaaaaaaach! 21.10.09, 17:19 bo ten egzemplarz był taki jakiś trudny,są fajoskie dzieciaki, naprawdę niektore są świetne. Odpowiedz Link
ichnia Re: baaaaaaaaaaaaaach! 22.10.09, 09:18 bazoooka napisała: > i temat pewnie jeszcze długo nie będzie dla mnie neutralny, tak długo, jak będę > budzić w nocy z krzykiem, prosto z koszmaru, gdzie muszę znowu iść do tej > okrrrropnej roboty. > cholera, chyba terapeuty potrzebuję... Nooo.... Odpowiedz Link
marouder.eu Nie zauwazylem:/ 20.10.09, 13:28 Bylo tu kilkoro milosniczek i milosnikow Lucyny z wrazego Zlidu, ale poradzila sobie z czarownictwem. Odpowiedz Link
sucharek_bl Re: Nie zauwazylem:/ 21.10.09, 18:57 Aaa to przepraszam. Myślałem że mam rację ale ciekawe jest to że jak się napisze "jakiś" zamiast "jakichś" na wypracowaniu to nigdy nauczyciel nie zwróci na to uwagi. Wina systemu nauczania i całego szkolnictwa :D Jedni popełniają błędy ortograficzne aż bije po oczach a inni (np. ja) błędy gramatyczne czy jak je tam zwał:D Ogólnie wiem, że mam złą stylistykę i piszę czasami trochę nielogicznie. Boję się wypracowań z filozofii. Co do koszmarów to chyba coś nie halo i radziłbym zastanowić się nad tą pracą chyba że wyboru nie ma. Pozdrawiam serdecznie :D Aaa Lucyno, mogłabyś mi podać swój znak zodiaku? Czy raczej nieufna jesteś i widzisz w tym jakiś spisek? Odpowiedz Link
sucharek_bl Re: Nie zauwazylem:/ 22.10.09, 11:39 lucyna_n napisała: > spisek? nieee, nie "tą razą", > panna Bardzo ale to bardzo dziwne bowiem z pannami zawsze dogaduję się bardzo dobrze, nawet bez słów :D Ale może po prostu nie poznałem Ciebie zbyt dobrze i wydałem niepotrzebny i błędny osąd Odpowiedz Link