taki sobie donosik..

20.11.09, 13:15
ja się osobiście po obcych forumach nie szlajam, ale to co mi
doniesiono doniosę tutaj, bo sprawa jest fajna

nasz nowy kolega Monte, wcale nie taki zagubiony jak głosi, wygrał w
konkursie pascala wycieczkę po Australii i Nowej Zelandii plus 1000
dolarów kieszonkowego!

Monte, gratuluję po australijsku, serdecznie!!!!
a można wiedzieć czym tak Pascala oczarowałeś?
    • lucyna_n Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 13:54
      przeraża mnie Twoja zdolność do inwigilacji.
      Koledze gratuluję i niech uważa na biegające Maski w tej australii.
      • zagubiony.monte Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 14:26
        Za gratulacje dziękuję, a oczarowałem wolą wywalenia dwóch stów na
        ich przewodniki i odpowiedziami na pytania, których już nie
        pamiętam. Na początku lata to było i jako wytrawny podróżnik, co to
        z braku kasy nosa z domu nie wyściubia nabyłem zestaw do jazdy
        palcem po mapie ;)
        • ichnia Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 14:38
          Gratulacje!
          A gdy już będziesz biegł sobie brzegiem oceanu, optymistycznie patrząc w
          przyszłość i chrupiąc marchewkę - pomyśl o tych biedaczkach pozostawionych w
          kraju ojczystym... :P
        • tristezza Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 14:38
          dobre! zazdroszczę Ci trochę, bo to całkiem wypasiona nagroda. a
          samolot też fundują?

          mam nadzieję, że nie naruszyłam Twojej prywatności? w końcu
          zwierzyłeś się wprawdzie nie na tym forum, ale jednakowoż na
          publicznym
      • tristezza Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 14:36
        > przeraża mnie Twoja zdolność do inwigilacji.

        niech Cię nie przeraża. jak człowiek ma dobrą sieć TW to jakoś leci

        ----
        się zaczyna
        pohukiwanie dysforycznego admina
        • zagubiony.monte Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 14:50
          Ja się nie czuję inwigilowany. Do nicka z forumów dla normalsów też
          się przyznałem, choć nie na publicznym. Hm, pochlebia mi, że ktoś
          się zainteresował moimi netowymi wypocinami ;) A fundują wszystko,
          full wypas :D
          • tristezza Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 15:34
            no i chwalić boga że się nie czujesz
            doprecyzujmy zatem, że Twój nick alternatywny nie jest mi znany. o
            konkursie na tym nicku pisane było, a TW Jaśmin kliknął na wątek
            zwabiony intrygującym wielce tytułem

            ja ostatnio wydałam ok.200 zł w leclercu i wygrałam talon na 10 zł,
            który w dodatku gdzieś wpieprzylam i pewnie nie zdążę przed końcem
            terminu ważności znaleźć. jednak ciekawiej zainwestowałeś kasę, no i
            nagroda mocno niebanalna. nie zapomnij nam sprawozdawac wrażenia z
            tego tournee!
          • lucyna_n Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 15:35
            ale tych 20 godzin w samolocie to nie zazdroszczę:)
            ogólnie to super, podróżować jest bosko!
          • bazoooka Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 15:40
            gratuluję. i zazdroszczę, tak sobie móc pobiegać beztrosko po australijskiej
            plaży w ten obrzyliwy listopadogrudzień...
            a zdjęcia jakieś wkleisz jak już będziesz? ;p

            ps. a te 20 godzin w samolocie to tak BEZ PRZERWY??
            ja bym pewnie najpierw popodziwiała widoki, a potem jakichś usypiających benzo
            się najadła, żeby przespać, bo umarłabym z nudów i niewygody.
            • lucyna_n Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 16:31
              moi znajomi lecieli z jakimś międzylądowaniem w azji
            • zagubiony.monte Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 16:48
              No niestety bez przerwy. Ale za to się sfotografuję z naćpanym
              misiem koala, o!
              • ditta12 Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 16:54
                Zapewne w te Aborygenii Maska naszego spotkasz.To go pozdrów serdecznie:)
              • lucyna_n Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 17:55
                przywieź do polski wypchanego dla Kefirki
                • digesta.st Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 18:33
                  Ja Was baby nie rozumiem. Macie w Australii stałago korespondenta. Na zawołanie.
                  Niach no tylko która zawoła, natychmiast przed nią stanie.
                  Opisy przyrody piękne roztoczy, wschody i zachody,opisze pomruk oceanu i
                  rozgrzany piasek pod stopami.
                  A Wy się na biednego turystę rzucacie stadami. A on zobaczy, co mu palcem pokażą
                  i szybko, szybko proszę wycieczki, bo na kolację to nam nic nie zostawią.
                  I wróci do Polski podróżą masakrycznie zmasakrowany.
                  I zatęskni za nocnymi zakupami w Plazie.
                  Ja idę na piwo. Na razie.
                  • lucyna_n Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 19:48
                    stały korespondent za bardzo moralizuje i w opisy przyrody wplata za dużo
                    dyscyplin sportowych.
                    • ichnia Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 19:59
                      lucyna_n napisała:
                      > stały korespondent za bardzo moralizuje i w opisy przyrody wplata
                      za dużo
                      > dyscyplin sportowych.

                      A także za dużo diety.
                  • kefirka.de Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 21:15
                    digesta.st napisał:

                    > Ja Was baby nie rozumiem. Macie w Australii stałago korespondenta. Na zawołanie
                    Mówią,że od przybytku głowa nie boli. Gospodarne z nas dziewczyny (żadne baby),
                    sobie zagospodarujemy i starego(sorka Mask) i nowego opisywacza australijskiego.
                  • dolor post o cierpieniu 20.11.09, 21:41
                    digesta.st napisał:

                    > Ja idę na piwo. Na razie.

                    Szczęśliwi, którzy do 21-ej nie pracują. I tak jeszcze 2 dni:(
                    • ichnia post o cierpieniu-nareszcie coś na temat Dolorze 21.11.09, 16:55
                      :P
                      • dolor uwaga: link 22.11.09, 16:11
                        na dodatek do strony gazety, czyli faktycznie nie warto depresiaczkowi radować się w necie:
                        deser.pl/deser/1,97052,7279762,Na_Facebooku_zamiescila__wesole__zdjecia_w_bikini.html
                        A ja, jak dobrze pójdzie, za 6 godzin pójdę wreszcie spać. Deprywacja snu jest ponoć czasem uzdrawiająca.
                    • dolor nauczka 21.11.09, 22:15
                      Jak się jęczy, że do 21-ej, to potem całą noc trzeba siedzieć.
                • kefirka.de Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 21:05
                  Po pierwsze to serdeczne gratulacje. Pewnie radość w domu wielka, a jedziesz sam
                  czy z osobą towarzyszącą? Trochę Ci zazdroszczę, ale jak się na mapy skąpiło to
                  się nie wygrało takiej podróży.
                  lucyna_n napisała:
                  > przywieź do polski wypchanego dla Kefirki
                  Dziękuję za troskę Pani Prezydentce, zdechłe mnie nie interesują. Żywe też
                  zresztą nie, bo pijaków nie lubię a do głaskania mam małe dwa co nieca, coście
                  mnie w miłość do nich grupowo wrobili.
                  Mógłby mnie ewentualnie aborygen zainteresować ale pewnie drogi w
                  utrzymaniu,więc raczej nie reflektuję.
                  Suma sumarum to o wpis piękny po powrocie proszę ze zdjęciem w galerii Panie
                  Podróżniku.
                  • zagubiony.monte Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 21:27
                    Ja bym z przyjemnością taki wpis zamieścił ze stosowną fotografią,
                    ale boję się że znów napiszą, ze epatuję. Nieziemską urodą tym
                    razem, bo ja bardzo przystojny jestem Droga Pani ;)
                    • dolor Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 21:39
                      No wreszcie jakiś godny następca w uwodzeniu.
                      Dołączam się do gratulacji i ze swej strony poprosiłbym o jakieś obrazki z
                      jeziorem Eyre, to ponoć największa australijska depresja.
                      • zagubiony.monte Re: taki sobie donosik.. 20.11.09, 21:41
                        Dziękuję. Zdjęcia powstawiam po powrocie, ale musicie uzbroić się w
                        cierpliwość. Lecę dopiero 16 lutego.
                    • bazoooka Re: taki sobie donosik.. 21.11.09, 00:04
                      zagubiony.monte napisał:

                      > Ja bym z przyjemnością taki wpis zamieścił ze stosowną fotografią,
                      > ale boję się że znów napiszą, ze epatuję.

                      epatuj! epatuj!
                      a jak jeszcze zaepatujesz jakimś przystojnym Aborygenem w tle, to w ogóle bedzie
                      super :)
                      • zagubiony.monte Re: taki sobie donosik.. 21.11.09, 10:16
                        No skoro tak, to będę epatować. Zgodnie z życzeniem :)
                        • anatemka Re: taki sobie donosik.. 21.11.09, 15:24

                          przystojny i z Lublina...
                          ja to mam szczęście :D
                          • anatemka Re: taki sobie donosik.. 21.11.09, 15:25

                            a ja byłam dzisiaj tu:
                            img256.imageshack.us/img256/5822/pkp2009012.jpg
                            • zagubiony.monte Re: taki sobie donosik.. 21.11.09, 16:07
                              Zazdroszczę. Moje dzieci odsypiały wczorajszy zakupowy maraton, a ja
                              musiałem podziwiać nowe kreacje mojej żony. No ale sweter mi kupiła
                              na pocieszenie. Fajny :)
                              • tristezza Re: taki sobie donosik.. 21.11.09, 16:30
                                nie zapomnij przed odlotem ubezwłasnowolnić żony, a co najmniej
                                schowaj dobrze kartę kredytową, bo Cię ta zakupoholiczka z torbami
                                puści!
                            • ichnia Re: taki sobie donosik.. 21.11.09, 16:59
                              anatemka napisała:
                              >
                              > a ja byłam dzisiaj tu:
                              > img256.imageshack.us/img256/5822/pkp2009012.jpg

                              Te tory to apropos czego?
                              • zagubiony.monte Re: taki sobie donosik.. 21.11.09, 17:06
                                A propos dnia otwartego w PKP. Był dzisiaj w Lublinie.
                                • ichnia Re: taki sobie donosik.. 21.11.09, 17:19
                                  zagubiony.monte napisał:
                                  > A propos dnia otwartego w PKP. Był dzisiaj w Lublinie.

                                  Dzięki za wyjaśnienie. Bo ja jakoś inaczej sobie skojarzyłam.
Pełna wersja