A gdy Olga nie pisze...

24.11.09, 07:41
to mało nowych wątków na forum
to nawet mask się nie odzywa
i nie wiadomo z jakiego powodu
    • bazolor Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 18:18
      No tak, bez Aidki i bazolora forum umiera.
      Aidko, wróć! Naród Cię potrzebuje.

      Ps. wcale nie napiszemy, co dzisiaj pijemy.
    • lucyna_n Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 18:21
      no coś cisza,
      ale może na innym forumie sobie pisuje?
      ktoś wie?
      • sineite Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 18:58
        ja nie wie

        ale jeśli ktoś na forum się wkurzy
        roztrzęsie, zmartwi, czy co tam
        to na zdrowie wychodzi mu mała przerwa
        a na szczęście - przerwa wieczysta
        • lucyna_n Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 19:34
          też uważam że z dala od forumu warjat się szybciej uspokaja, toteż nie nawołuję
          specjalnie, ale trochę nei lubię jak ktoś tak nagle zamilka.
          • sineite Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 19:48
            to czemu za forumowym adonisem nie tęsknisz?
            tylko regularne Ufa nawoływanie
            uchronić go może przed powrotem... nieuchronnym.
            • lucyna_n Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 19:55
              a skąd wiesz że nie tęsknię
              ?
              • sineite Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 19:59
                jak zwykle czynię błędne założenia
    • usranykurczak Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 20:20
      wariaci robia zle bo wywalaja polowe flakow.potem zaluja.bo zostaje.
      lepszy by byl czat.zamykasz-zapominasz-wymiata sie wszystko.a co nasrales to twoje.
      • sineite Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 20:27
        nie wywala się rzeczy cennych
        już kiedyś o tym pisałam -
        na forum trafiają śmieci
        które lepiej niech staną się publicznym banałem
        niż osobistym zmartwieniem
        • usranykurczak Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 20:31
          no widzisz.to znak ze nie moge pisac.bo pisalem o tym co w srodku.
          • sineite Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 20:33
            wierzysz, że ludzie jakiś środek mają?
            bebechy wypełnione końcowymi produktami trawienia
            • usranykurczak Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 21:00
              wierze
              w srodku jest mala biala kulka
              taka sama co te co rosna w lato co sie nimi o chodnik strzela.tam siedza mojosci.
              • ych Re: A gdy Olga nie pisze... 27.11.09, 21:37
                tnij.org/biale_jaje
                • aidka Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 01:55

                  ale zawsze się uczyć można - zobaczyć Lucy, która zapierdziela nawet
                  u Snajpera, by coś tam.
                  zobaczyć Euforyka, bez którego tu do dupy.
                  się ucieszyć, że komuś się udało /Dolor Aurelka/
                  się interesować jak z tymi kociczkami Kefi.

                  ale Ty nienilowa i tris - wolicie gnoić.
                  za darmochę.
                  jakie to śmieszne.
                  zero czuja kogo ewentaualnie mozna szturchnąć i nie będzie bardzo
                  bolało.
                  • aidka Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 02:09
                    a ja tam wole moją tolerancję i próbę zrozumienia, nad Waszą
                    inteligencję i uświadamianie, że ja głupia jestem.

                    i jeszcze koty lubię.
                    i inne takie.



                  • tristezza Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 10:01

                    > ale Ty nienilowa i tris - wolicie gnoić


                    Wróbelek jest mała ptaszyna,
                    wróbelek istota niewielka,
                    on brzydką stonogę pochłania,
                    Lecz nikt nie popiera wróbelka
                    Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,
                    że wróbelek jest druh nasz szczery?!
                    ........................................................
                    kochajcie wróbelka, dziewczęta,
                    kochajcie do jasnej cholery!
                    • aidka Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 11:09
                      śliczne.

                      buziaczki.
                  • sineite Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 14:41
                    aidka napisała:

                    > ale zawsze się uczyć można - zobaczyć Lucy, która zapierdziela nawet
                    > u Snajpera, by coś tam.

                    to napisała pani, co się po wszystkich buja forach
                    w tym marouderowych

                    > zobaczyć Euforyka, bez którego tu do dupy.

                    fajnie myśleć, że Ufo foruma nie potrzebuje
                    a odchodziło już wiele osób
                    bez których wydawało się, że forum padnie.
                    jednak to, czy inne, zawsze jakieś trwa

                    > ale Ty nienilowa i tris - wolicie gnoić.

                    w Wy, Aidka, lubicie pracować za wróbelka

                    • aidka Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 16:21
                      sineite napisała:

                      > aidka napisała:
                      >
                      > > ale zawsze się uczyć można - zobaczyć Lucy, która zapierdziela
                      nawet
                      > > u Snajpera, by coś tam.
                      >
                      > to napisała pani, co się po wszystkich buja forach
                      > w tym marouderowych

                      gratulacje Mato Hari.
                      /szpiegostwo nie męczy ?/

                      zbyt mądra jesteś, by nie rozumieć, że intencje moje inne były -
                      Lucy to bojowa bbohaterka - nawet na snajperowe idzie, by
                      potrzebującym rzec.
                      a rzecze mądrze.
                      zazwyczaj.
                      • sineite Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 16:27
                        aidka napisała:

                        > gratulacje Mato Hari.
                        > /szpiegostwo nie męczy ?/

                        też pisuję na tamtym forum
                        a o pozostałych wiem z relacji innych
                        lub z wklejonych linków

                        urojenia wielkościowe, czy prześladowcze?
                        • aidka Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 16:54
                          może tak.
                          bardziej prześladowcze z czego sobie zdaję sprawę.
                          bojąkwa i tyle.

                          nie ma się co tłumaczyć, ale wytłumaczę - piszę, bo to forum Ave też.
                          chyba najbardziej Ave.

                          • sineite Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 17:13
                            no to i ja też się wytłumaczę

                            tak sobie Pani pierwszy post przeczytałam
                            i pomyślałam, jaka to nietolerancyjna ze mnie małpa
                            do tego wszystkiego, bez szerokiego oglądu Euforyka - do dupy
                            a Pani Aidka taka niepokalana
                            że postanowiłam dla zdrowia wykonać wymach wirtualną kończyną dolną

                            mało adekwatne
                            i takie trochę bez zapału
                            jak to zwykle bywa
                            gdy zamiast wywiązywania się z różnych takich
                            lezie się na forum i czyta z umiarkowanym rozumieniem
                            i przez pryzmat zapału do jakowejś rozruby

                            ciekawi mnie poza tym
                            Pani szczególny stosunek do Pań Tristezzy i Nienill
                            a właściwie jego trwałość

                            i wzajemnie też

                            a ciekawi, bo znając siebie jako tako
                            wiem, że u mnie wkurz długotrwały
                            związany jest z jakąś emocjonalną pętlą
                            u Pani też?
                            • aidka Re: A gdy Olga nie pisze... 30.11.09, 17:43
                              emocjonalną pętlę to ja mam z Tobą.
                              się długo nie zwracało uwagi na to, kto co - bo zmiana nicków.
                              się rozejrzało wokół prócz swego tylko tego i owego i się zobaczyło
                              Ciebie.

                              początęk był od opisu Twych ekscesów na cmentarzu.
                              zaskok.
                              dalej była decyzja o terapii Twojej i ewidentna zmiana.

                              szacowna Tris mnie uważa za idiotkę, Nienillowa takoż, co jednak nie
                              jest konieczne, bym się nie zgadzała zawsze i wszędzie,że panie są
                              be - Tris pisała, że Marouder niekoniecznie może - jako jedyna tak
                              mocno.
                              Tris pisała o Tobie pozytywnie, choć można było zauważyć, że możesz
                              poszczekać i olać.
                              się nie bała jednak.
                              inteligentna i dobra jesteś - lubię czytać.

                              a co do emocji a propos pań tych dwu - to ja się pod ich posty nie
                              podczepiam, ale ja ciągle jak dureń pod czymś co piszę - zwyczajnie
                              mi przykro.




                    • marouder.eu Ha, o ile mnie pamiec nie myli.. 01.12.09, 00:51
                      ..takze zachodzisz na FzD, gdzie jak sadze, nie dzieje ci sie krzywda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja