anatemka 09.12.09, 14:57 jak tam przygotowania do rodzinnych świąt? Ja sobie załatwiłam dyzury na 25 i 26, wigilie jakos przezyję... Zreszta, wolę w domu niz w pracy: te obcałowywania ze wszystkimi sa nie do przejścia. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
laurpi Re: sadystycznie pojadę: 09.12.09, 16:25 Też sobie zawsze mówiłam, ze jak będę miała taką pracę, to będę się zawsze zgadzać na dyżur w święta Bożego Narodzenia i w Sylwestra. Najlepiej trochę pokręcić nosem i udawać, że się robi łaskę, to zawsze się ma jakieś dodatkowe punkty i jak będzie potrzebny urlop w innym terminie, to można się domagać pierwszeństwa, no bo ja przecież w święta siedziałam i w Sylwestra. Odpowiedz Link