neuroleptyk
11.12.09, 14:46
"Ale przyznasz chyba, że wysnuwanie jakichkolwiek wniosków
dotyczących 6mld
osób(a nawet więcej bo przecież tych nieżyjących i tych, którzy
dopiero mają się
urodzić, też trzeba wziąć pod uwagę) na podstawie badania 20 jest
nieco absurdalne. "
Wyobraźmy sobie badanie skutecznosci leków i nagle pojawia się
argument, że przecież nie zbadali tych nieżyjacych a w dodatku tych
co się mają dopiero urodzić!
Albo badamy czy skakanie z taboretu jest bezpieczniejsze niż
skakanie z iglicy Pałacu Kultury i mamy 20 osób w każdej z grup.
Nieeeeeeeee to absurdalne wyciaganie z tego badania wniosków na cała
populacje planety. Nagroda Nobla czeka, wszystkie badania mózu z
udziałem fMRI, PET to statystyczne gnioty z powodu małej ilości osób
jaka tam z przeważnie jest. A w ogóle to nie tylko te są nic nie
warte, nawet te co mają miliard przebadanych (jeśli nawet by były),
bo w końcu raczej z naszej perspektywy zawsze bedą ci co się mają
dopiero urodzić! Ergo każde badanie jest do d... już na samym
starcie i jak tu nie może być rewolucji w medycynie i w ogóle w
nauce po tych odkryciach pani.......no nie wymienie pseudonimu. Czy
ktoś zna jakieś badanie np skutecznosci leków, co wzięło pod uwagę
tych co się dopiero urodzą?? Nie wiem jakim trzeba być gigantem żeby
zadać taki cios nauce, jak już wspomniałem Nobel się szykuje oj
szykuje się....:) Następny Nobel to będzie za ogromy wkład dotyczący
metodyki badania tych co się dopiero urodzą poprzez zakrzywianie
czasoprzestrzeni ;)