a z tymi dopalaczami, to się nie rozumie.

28.12.09, 23:17
skoro dopalacze te działają, jak narkotyki, to czemu nie były
zakazane ?
i capnięto całą hurtownię z tymi dopalaczami, tyle, że wtedy, gdy
jeszcze były legalne, bo potrzebny był na gwałt sukces policji.

na dodatek :

"Rzecznik Dopalaczy.com Piotr Domański zapowiada: - Rozważymy
wystąpienie na drogę sądową o odszkodowanie za towar, które zostanie
zniszczony.

Chodzi o co najmniej kilkaset tysięcy złotych (jedno opakowanie, w
zależności od rodzaju dopalaczy, kosztuje od kilkunastu do
kilkudziesięciu złotych)."

jeśli dystrybutorzy dopalaczy wygrają, kto im zapłaci ?


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7403544,Porwali_sie_na_dopalacze__bo_to_nosny_temat.html

/ciekawe jak się czuje człowiek po dopalaczach tych /
    • olga_w_ogrodzie Re: a z tymi dopalaczami, to się nie rozumie. 30.12.09, 04:06
      pewna znajoma odpowiedziała mi gdzie indziej, że dopalacze te są
      kiepskie nawet w dawce trzykrotnej.

      no ale , gdy się kto chce upić winem, to musi ze 2 razy tyle, co
      wódki.

      e tam.
      co do ćpania-upajania się -
      najlepiej zachłysnąć się zapachem maciejki letnim wieczorem.
      i zatańczyć boso tango na dolnym tarasie.
      • lagwagon Re: a z tymi dopalaczami, to się nie rozumie. 01.01.10, 19:56
        a odkąd to towary kolekcjonerskie ulegają zniszczeniu ?
      • wampir-wampir Re: a z tymi dopalaczami, to się nie rozumie. 03.01.10, 20:15
        A jak maciejka nie wystarcza, to są "metody naturalne" - zioła,
        grzybki albo... tabaka! Dostałem od brata pod choinkę. Super!

        /to ja monte, tylko nie chciało mi się przelogowywać/
Pełna wersja