zespół stresu przewlekłego, nerwica

04.01.10, 22:05
Czy ktoś cierpi na taką chorobę? Jak długo moze trwać leczenie w
takim przypadku? Moja lekarka twierdzi, ze co najmniej parę
miesięcy. Mam zapisane leki: Sulpiryd 50, Citabax 20 i Nasen. Niby
troche pomagają, ale nadal czuję się źle i te napady lęku,,, jestem
na zwolnieniu i nie jezdzę do pracy, a kazdy dźwięk telefonu
wywołuje u mnie paniczny lęk i kołatanie serca, ze to dzwonią z
pracy. Boje sie odbierać telefony i wychodzić z domu. Mam zawroty
głowy i wciaz chodze senna. Kiedy spodziewać sie jakiejs poprawy?
    • nieudany_eksperyment Re: zespół stresu przewlekłego, nerwica 04.01.10, 22:37
      Citalopram to ogólnie dosyć dobry lek na samą depresję, coś na sen też się przyda byle nie za często i nie przesadzać a sulpiryd ma najmniejsze skutki uboczne w dostępnych lekach neuroleptycznych więc też nie jest źle.Doskonale rozumiem jak się czujesz i wiedz, że przez kilka miesięcy możesz mieć taki silny lęk i strach jeszcze ale to nie reguła. To normalne po takim stresie pourazowym. Co do senności to może ona się z początku utrzymywać za sprawą sulpirydu lub tego czegoś nasennego ale z czasem się poprawi. Jeśli po miesiącu i więcej nie będzie poprawy pod względem senności to skontaktuj się z lekarzem, on doradzi. Moja lekarka mawia, że sen jest normalną reakcją na rozpoczynanie leczenia, bo organizm zaczyna wreszcie odpoczywać i w Twoim wypadku może też tak być.Pozdrawiam
      • aniutka31 Re: zespół stresu przewlekłego, nerwica 05.01.10, 17:35
        nieudany_eksperyment bardzo dziękuję za odzew...
Pełna wersja