zoltanek
09.01.10, 17:00
Wiadomo, co Was demotywuje?
Mnie np.
Gdy zaplanuje sobie na następny dzień multum pracy (dzięki czemu z czystym sercem moge się pobyczyć). Budzę się, a na zegarku godzina 14:00. Mam ochote się pochlastać, bo wiem, że w pierwszych sekundach mojego idealnego, zaplanowanego, pierwszego dnia z reszty mojego życia poniosłem totalną porażkę. Dzień można skreślić.
Tak jest codziennie :(