car.pat.k 10.01.10, 20:01 że jedno kółko po aureoli robi się średnio w 4 miesiące Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bazoooka Re: z moich dzisiejszych obliczeń wynika 10.01.10, 20:20 a ja się jednak coraz bardziej przychylam ku teorii spiralki (ślimaka właściwie). że te kółka coraz większy promień mają, a że puszczone po ślimaku, to nawet nie do końca kółka. (znak świra nad głową zamiast aureolki? ;) ) ale ja tam zawsze byłam cholerną optymistką... Odpowiedz Link
zoltanek Re: z moich dzisiejszych obliczeń wynika 10.01.10, 21:30 a ja myśle, że jest wiele kółek o różnych średnicach, krążących niezależnie. największym jest bycie dzieckiem i zdziecinnienie. jest tak duże, że wytrzymuje tylko jeden obrót. inne kółka obracają się szybciej i zacięciej, a te zębate zsynchronizowane w prędkości dbają o jednostajność cykli. życie ludzkie to skomplikowane urządzenie. Odpowiedz Link