coś optymistycznego

15.01.10, 21:49
a mój brat się zakochał.

inaczej - pokochał ją miłością wielką, czystą i prawdziwą.
nie wie o tym do końca, ale ja wiem - ma całkiem inny głos, niż, gdy
dzwonił do mnie i pytał, jak się zakochać, i że pełno okazji, ale
życie skończone i zdolność do miłości też.

już bardzo lubię tę kobietę.

usłyszała od brata, że go za młodu zmusiłam nieomal, by "Przeminęło
z wiatrem" przeczytał /niektórzy mówią - tani romans - dla mnie nie/.
brat książkę wziął, choć nie chciał, ale mówiłam, że "Stąd do
wieczności" też mi się wydawało nie dla mnie, a jednak - fascynacja.
no i, jak się dobrał do czterech tomów moich
sfatygowanych "Przeminęło z wiatrem" to nic już nie robił, póki nie
skończył czytać.

a ta kobieta, tak to zapamiętała, że na urodziny brata, przeczesała
calutkie miasto i znalazła najnowsze wydanie tej ksiązki.

może się ja na ślub załapię ?




    • mskaiq Re: coś optymistycznego 15.01.10, 22:08
      Kiedy pojawia sie milosc jest wspaniale, zmienia, przynosi nadzieje,
      chec do dzialania i do zycia.
      Problemem jest tylko w tym ze czesto tej milosci nie potrafi sie
      obronic. Pojawia sie zlosc, pretensje, brak tolerancji, zazdrosc,
      itp ktore ja niszcza.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • olga_w_ogrodzie Re: coś optymistycznego 15.01.10, 22:20
        Pojawia sie zlosc, pretensje, brak tolerancji, zazdrosc,
        > itp ktore ja niszcza

        mówiłeś też kiedyś na fd, że, jeśli jest żal, poczucie krzywdy, to
        znaczy, że nie czuje się miłości.
        a ja twierdzę, że pomimo tego, można kochać.
        bardzo.
        i to jest dopiero bolesne.
        ta równoległość.
        • mskaiq Re: coś optymistycznego 16.01.10, 01:51
          Milosc z definicji nie jest bolesna, to uczucie ktore przynosi
          radosc, poczucie bezpieczenstwa, szacunek do osoby ktora sie kocha,
          zrozumienie, poswiecenie, itp.
          Wiele osob potrafi ja utozsamiac z zalem, strachem i zloscia,
          zdrada, brakiem zaufania, nietolerancja, itp dlatego dla nich milosc
          kojarzy sie z bolem. Ten wlasnie bol jest czesto przyczyna ucieczki
          przed miloscia.
          Serdeczne pozdrowienia.
Pełna wersja