bazoooka
21.01.10, 19:13
piosenki wprawdzie przychodzą, odchodzą, przebrzmiewają, zostają nieliczne,
ale przy "Precious Things" Raya Charlesa i Dee Dee Bridgwater zawsze płaczę
jak głupia. nawet irytujący teledysk starszej wersji (zobaczyłam dziś na
jutubie i się załamałam) nic nie psuje.
i pierdolić, że Ray Charles nie przystaje do szkółkowych schemacików. kiedy
jeszcze żył i parę lat temu przyjechał do polski, opowiadał, jak zakonnica w
szkole go karciła, bo grał klasykę "nie po bożemu". dopiero ktoś z zewnątrz
posłuchał i wyrwał go z łap zakonnicom. (a może konfabuluję, może to nie były
zakonnice tylko zwykłe szkółkowe nauczycielki?)
i georgia i song for you i pare ostatnich duetów. i te interpretacje lennona.
rzuciłam się na jutubki póki wolno, póki nie pozamykają w ramach stron
dozwolonych i niedozwolonych. i się chciałam podzielić tym, co mnie rusza w te
obrzydliwe mrozy.
a Was coś rusza w te mrozy?