wrocilo dziadostwo

23.02.10, 12:51
nie ma się co dłużej oszukiwać,
jest źle
    • lafiorka-z Re: wrocilo dziadostwo 23.02.10, 21:30
      Poprawiło się trochę?
      • snowblack Re: wrocilo dziadostwo 23.02.10, 21:34
        no jasne
        miała parę ładnych godzin
        pewnie właśnie poszła na basen
        albo na zakupy
        albo na imprezę
        albo na spacer
        albo na podryw
        albo do kina
        albo zapisała się do szkoły baletowej
        albo czeka na nominację profesorką
        albo rozmnaża się niefrasobliwie
        albo po prostu uprawia radosny seks

        no kurwa - sielanka
      • lucyna_n Re: wrocilo dziadostwo 23.02.10, 21:47
        jak się porawi w maju to będę szczęściarą
        na razie obwąchuję prochy w apteczce, bo sam aurex to za mało,co zresztą od
        jakiegoś czasu mocno podejrzewałam, a nie dam rady do lekarza, po prostu nie dam
        rady.
        • anatemka Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 10:13

          to zawsze wraca na wiosnę.
          jak bumerang jakis kurwa mać.
          • ellena_cyganka Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 10:25
            Ściślej mówiąc na przednówku dopada, jak mawia moja mama: kiedy
            starzec przeżył marzec będzie zdrów, kiedy baba w marcu słaba
            pacierz mów. Ja też od jakiegoś czasu toczę wojnę z czarną dziurą w
            mojej głowie.
            • niewomeli5 Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 11:03
              Więc nie jestem jedyna,zagubiona na pograniczu wiosny...

              • anatemka Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 11:15
                to zaśpiewajmy ;)

                www.youtube.com/watch?v=-FysG72APrs
        • stokrotka_beauty Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 14:54
          lucyna_n napisała:

          > jak się porawi w maju to będę szczęściarą
          > na razie obwąchuję prochy w apteczce, bo sam aurex to za mało,co zresztą od
          > jakiegoś czasu mocno podejrzewałam, a nie dam rady do lekarza, po prostu nie da
          > m
          > rady.
          dasz rade!! jak zawsze!!
          • lucyna_n Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 15:13
            spierdalaj karla
            • stokrotka_beauty Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 15:36
              idz do lekarza. pomoze Ci.
              • lucyna_n Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 16:05
                wypad
                • anatemka Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 16:06
                  łał Lucy, zachwyciłas mnie... ;)

                  :/ znaczy faktycznie bardzo kiepsko jest.
                  • ditta12 Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 17:42
                    A co to jest dziadostwo?Od dziada ,pradziada???
    • lafiorka-z Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 19:34
      Ryzykuję, że Lucyna mnie pogoni. Trudno.
      Tak mi się pomyślało o "grupach wsparcia", weźmy na to astmatyków...
      Jednemu oczy z duchoty wychodzą, a drugi różowiutki, dotleniony,
      udziela dobrych rad.

      Idę się zaszyć do mojej nory, bo nic tu po mnie:(
      • lucyna_n Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 20:21
        nie ma się co obrażać
        po prostu nie pisałabm że źle gdyby była sznasa że mi się w kilka godzin
        poprawi, ale nie musisz teg wiedzieć.
        • snowblack Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 20:26
          w końcu musi być ktoś chory na forum z taką dumną nazwą
          a nie remisje same, hipomanie, odloty polekowe i budowanie legendy
        • lafiorka-z Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 20:31
          Bardzo życzę ci zdrowia. I chyba cała masa innych osób też:/
        • eulogete Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 20:51
          trzymaj się Lucy
          (w końcu nie trzeba ci tłumaczyć, co i jak z lekami, remisjami i cłą resztą tego badziewia. Jesteś odświadczoną depresjonistką - a może depresjonatką - i wiesz, że w końcu kiedys się poprawia. A że dołek ciężko przetrwać - rozumiem. Chwilowo aż za dobrze)
        • stokrotka_beauty Re: wrocilo dziadostwo 25.02.10, 22:34
          byłaś w końcu u tego lekarza??
    • olga_w_ogrodzie Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 23:21
      lucyna_n napisała:

      > nie ma się co dłużej oszukiwać,
      > jest źle

      Lucy...
      no.
      niech minie długo przed majem.
    • kefirka.de Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 23:23
      Piep.. choróbsko. Mnie silnie trzyma od przełomu roku. Moje miski prosiły abym
      Cię pocieszyła. No to wysłałam ci coś od nich na pocztę.

      --
      W czerwcu będę zdrowa. Nie podjęłam jeszcze decyzji, w którym roku.
      • olga_w_ogrodzie Re: wrocilo dziadostwo 24.02.10, 23:30
        ale jaka Ty grzeczna, Kefi, oraz także zarówno jednakoż, na poziomie.
        nawet "pieprzyć" Ci przez klawiaturę nie przechodzi.

        i czemu się tak opieprzasz ? dawno miałaś już remisję zaplanowaną
        wszak.

        /jak dzieweczki miau-miauki ?/
        • kefirka.de Re: wrocilo dziadostwo 25.02.10, 06:53
          > nawet "pieprzyć" Ci przez klawiaturę nie przechodzi.
          No co ja poradzę? Od zawsze tak było. Ani złościć się nie pozwalali, ani cholera
          mówić. A ja posłuszne dziecko byłam. Już jako starsza, nobliwa dama nauczyłam
          się w końcu jednego bardzo brzydkiego słowa, którego z wielką radością zaczęłam
          używać, ale tylko w mowie. Za nic mi z palców spłynąć nie chce. Terapeutyzuję
          się od dawna w tym zakresie ale efekty,jak widać kiepskie.
          Z remisją też porażka. Beznadziejnie jest. Nawet pisanie i czytanie nie idzie.
          Jedynie o koty dbać się udaje i matkę się wysterylizowało. Wszystko pozostałe i
          ja sama leżymy odłogiem.
          Koty dobrze się mają,zbójnikują okropnie. Jak się zepnę, to Ci fotkę moich misek
          wyślę.


          • olga_w_ogrodzie Re: wrocilo dziadostwo 25.02.10, 22:39
            > Z remisją też porażka. Beznadziejnie jest. Nawet pisanie i
            czytanie nie idzie.
            kefirka.de napisała:

            > Jedynie o koty dbać się udaje i matkę się wysterylizowało.
            Wszystko pozostałe i
            > ja sama leżymy odłogiem.
            > Koty dobrze się mają,zbójnikują okropnie. Jak się zepnę, to Ci
            fotkę moich mise
            > k
            > wyślę.

            na fotki czekam, bom ciekawa tych dam Twoich - podrosły pewno bardzo.
            w tych stanach dolnych i tak radzisz sobie - te akcje kocie choćby.

            przednówki cięzkie bywają.
            /dla Ichniej też ? - bo nie ma dzieciaka coś.../

    • lucyna_n Re: wrocilo dziadostwo 25.02.10, 10:06
      to lubię, watek wspierający biedną upadłą na ryjek lucy
      jak zwykle zanotuję uczestników w tajnym notatniczku
      na razie biorę zwiększony antydepresant, przez co przestałam trzymać równowagę
      także tą fizyczną,przesypiam na uspokajaczu co się da no i czekam efektów oraz
      trzęsę się przed telefonami z roboty bo to będzie taka piękna katastrofa.
      • olga_w_ogrodzie Re: wrocilo dziadostwo 25.02.10, 22:42
        lucyna_n napisała:

        > trzęsę się przed telefonami z roboty bo to będzie taka piękna
        katastrofa.

        jak zapewne wiesz, w przypadku pięknych katastrof, się zorbę tańczy.
        se ze strony jednej połóż ramię na męskim męża ramieniu, z drugiej
        na syna i tańcujta wespół raźnie.
        se lęk wytrząśnij, a potem spać.
        • tarja30 tez czekam do maja 25.02.10, 23:32
          no
    • ichnia Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 09:46
      lucyna_n napisała:

      > nie ma się co dłużej oszukiwać,
      > jest źle
      • ichnia Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 09:48
        Pomyślałam, że opuszczę forum, to jakoś powoli wrócę do życia. Figa. Życia we
        mnie tyle co w 80-latce.
        • lucyna_n Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 12:48
          ja też wlokę się jak staruszeczka
          no i tak też wyglądam, a pomyśleć że jeszcze do 27-28 lat trzymałam się na tyle
          że prosili czy jest ktoś dorosły w domu, a teraz mojemu mężowi zawsze rypią per
          ty bo myśla że dzieciak a mi dają dużo więcej niż mam, czuję się z tym tak że
          wogóle nie mam ochoty z nim wychodzić. Głupio sie z tym czuję. Jak właśnie taka
          staruszeczka przez syna na spacer wyprowadzana.
    • canoine Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 10:09
      och, wiosna, Moja Droga, wiosna, przednówek czy jak to tam zwą.
      whatever.
      plus 4 za oknem, całe osiedle się topi, ptaszki śpiewają, kupy na trawnikach
      kwitną, żeńska część ekipy w pracy świergoli od tygodni w kółko o jakichś
      dietach cud, no żyć nie umierać!

      przeczekać. w razie potrzeby wprowadzić opcję planu minimum, kiej się nie da
      inaczej, bo jako głosi mądrość ludowa - wyżej dupy nie podskoczysz. ino byle się
      tym nadto nie legitymować, bo się całkiem podskakiwania odechce.

      wiosnę też lubię i też odczuwam kontemplując radośnie, mniej więcej co trzeci
      dzień wpadając w otchłań bez dna i nadziei z od niepamiętnych czasów zadawanym
      sobie w duchu pytaniem: dlaczegóż by się tak nie powiesić?
      ale też i średnio co inny trzeci dzień napada mnie irracjonalna wiara w lepsze
      jutro i nastrój zgoła rewolucyjny, więc może właśnie dlategóż.

      pozdrawiam życząc, co by jednak lepiej się zadziało.
      • lucyna_n Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 12:33
        jak się dobrze zastanowić to banalnei się trafiło, ostatnio był środek lata, a
        teraz trywialny przednówek,
        szczęście w tym nieszczęściu że tym razem wersja na śpiocha, bo sypiam po 14
        godzin na dobę po prochach, i nawet miewam fajne sny
        dzisiaj mi s^ę śniło pół foruma że sobie wędrowaliśmy po świecie, wszyscy
        zdrowi, spokojni, weseli. Normalnie więzy dozgonnej przyjaźni co w realu
        oczywiście niwykonalne.
        Piękny sen, aż szkoda mi byłos ię budzić.
        • tarja30 Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 13:23

          ja ledwo z lozka sie podnosze, slaba strasznie jestem, lęk wiekszy. Sil wogole
          nie mam,wszystko mnie boli. Lucyna o ile zwiekszylas dawke?
          • ellena_cyganka Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 14:10
            A mnie się śniła dawno na wakacjach jak byłam Lucyna, że do
            samochodu jakiejś podłej marki wsiadałyśmy i wieźć oną miałam w celu
            rozrywkowym na szoping. Jednakowoż się ona nie bardzo kwapiła a i
            wygląd miała smutny i nieentuzjastyczny wobec tych moich pomysłów. I
            choć nigdy Lucyny nie widziałam na oczy w snach moich blond miała
            włosy proste do ramion z grzywką i bardzo szczupła była jak również
            skromnie przyodziana w cienki golf i dzinsy.
            • lucyna_n Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 14:47
              i tego opsisu zewnętrzengo będę się trzymać.
        • canoine Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 16:08
          zazdraszczam snów innych niż uśmiercające jakiegoś przedstawiciela ludzkości.
          pół globu już chyba w ten sposób 'uśmierciłam' :> w tym i siebie z tysiąc razy :]

          no i cóż zostaje - życzyć szybkiej poprawy i nie popadania w nadmierną bierność :)
          • lucyna_n Re: wrocilo dziadostwo 26.02.10, 18:43
            sama sobie zazdroszczę niektorych snów
            jakoś "na starość" przestałam śnić koszmary, dobre i to, skoro nic innego nie
            chce być dobre
Pełna wersja